Szpitale

Szpital na Siemiradzkiego Kraków

Dori

Dori

Pierwsze dziecko rodziłam w tym szpitalu i drugie też zamierzam tam rodzić. Lekarze byli dobrzy (choć oczywiście jak w każdym szpitalu znalazła się czarna owca) pielęgniarki miłe, a jedzenie... świetne. Czy ktoś jeszcze tam rodził i ma inne doświadczenia związane z tym szpitalem?

--

http://image.lafemmebonita.com/c/bg632593.jpg
http://lilypie.com/pic/071113/8Pse.jpghttp://b3.lilypie.com/lzEIp1/.png

150 dori Kobieta, 32 lata, Kraków

Odpowiedzi znajdują się poniżej

gabalas

gabalas

No coż ja mam zupelnie odwrotne doswadczenia z tym szpitalem:Kiepsko: Nawet juz pisac mi sie o tym nie chce:Kiepsko:

--

http://www.suwaczek.pl/cache/41ec268854.pnghttp://parenting.pl/galeria/data/500/thumbs/201106123809.jpg
http://www.suwaczek.pl/cache/4a7b5ffe5d.png
www.sunriseband.pl

100 gabalas Kobieta, 43 lata, Kraków
Katrzynka

Katrzynka

no a mnie znów odpowiadał! Może dlatego ,że poród był bez komplikacji a położna cudowna!
był rodzinny tak jak chcieliśmy i byłam w 2 0s0bowym pokoju.

--

http://www.suwaczek.pl/cache/af92bc7ec5.png

93 katrzynka Kobieta, 0 lat, Kraków
MalaMoni

MalaMoni

hhee z przyjemnością bym cos napisała................ ogólnie uważam wszystko w porządku, tylko wspomnień nie mam za dobrych, każdy kto zna historie mojego Witusia to wie o czym mówie, ja dodam tyle że rodziłam właśnie w siemiradzkim...................i poza samym porodem i opieką PRZED i w trakcie porodu to jest Ok, ale cóż jest ważniejsze właśnie poza opieka przed i w trakcie porodu.... jedzenie, sala prywatna ??? przecież to szpital a nie wczasy..................

--

Monika,Wituś (25.04.2005 r.) i Pawełek (23.11.2008 r.)
www.witek.okama.pl -->1% podatku na operacje i rehabilitację Witusia !
www.dla-witka.blogspot.com
- kup i wesprzyj Witka
Profil Witka na FB - doł

70 malamoni Kobieta, 40 lat, KrAkÓw
Katrzynka

Katrzynka

cóż ....dla mnie jedzenie nie miało znaczenia(byłam tam tylko 3 dni) a jeżeli chodzi o salę to cieszę się ,że można z tego skorzystać.Po prostu.

--

http://www.suwaczek.pl/cache/af92bc7ec5.png

93 katrzynka Kobieta, 0 lat, Kraków
Dori

Dori

ja nie miałam komplikacji przy porodzie i rozumiem Moni że dla ciebie żarcie czy wygoda poszły na dalszy plan. Ja spędziłam w tym szpitalu spooooro czasu. Najpierw w 32tc 2 tygodnie a następnie już po terminie porodu miesiąc. Więc dla mnie to stawało się ważne gdy przez 2 tyg oczekiwania na poród jedyną rozrywką były posiłki. Natomiast kolejne 2 tygodnie już po urodzeniu kręciły się wokół dziecka, a że to ja miałam komplikacje poporodowe a nie Weronisia to też dla mnie pewne drobiazgi były ważne :Oczko: Pozdrawiam

--

http://image.lafemmebonita.com/c/bg632593.jpg
http://lilypie.com/pic/071113/8Pse.jpghttp://b3.lilypie.com/lzEIp1/.png

150 dori Kobieta, 32 lata, Kraków
MalaMoni

MalaMoni

ja tez zasiedziałam sie tam przd porodem 3 dni i po porodzie 14, i owszem uważam że świetnie się wito zajeto, ale to zasługa Pani dr. Choroniewskiej i pielęgniarek, mnie natomiast chodzi o sam fakt związany z porodem i tymi 3 dniami przed......... po prostu uważam, że gdyby inaczej mnie potraktowano nie doszło by do tego do czego doszło............
Katrzynko, powiem Ci że uważąm że takie sale powinn byc w każdym szpialu jako standard, bo ileż łatwiej cieszyć się maluszkiem gdy jest miłe otoczenie i jedzenie owszem smaczne.........
tak więc nie uważam że powinno sie rodzic w brudzie i smrodzie, ale jednak dla szpitala pewne rzeczy powinny być na równi ważne jak jedzenia czy nowe sale, co?

--

Monika,Wituś (25.04.2005 r.) i Pawełek (23.11.2008 r.)
www.witek.okama.pl -->1% podatku na operacje i rehabilitację Witusia !
www.dla-witka.blogspot.com
- kup i wesprzyj Witka
Profil Witka na FB - doł

70 malamoni Kobieta, 40 lat, KrAkÓw
Dori

Dori

Moni masz racje. A powiedz mi jaki lekarz był przy Twoim porodzie. Bo przy moim była pani W. i powiem że gorzej nie mogłam trafić, krzyczała na mnie że rodzić nie umiem była bardzo nie miła i ignorowała moje apele że już będą parte. W odpowiednim momencie pojawił się inny lek i mi pomógł, więc mam nadzieje że już na nią nie trafie.

--

http://image.lafemmebonita.com/c/bg632593.jpg
http://lilypie.com/pic/071113/8Pse.jpghttp://b3.lilypie.com/lzEIp1/.png

150 dori Kobieta, 32 lata, Kraków
Katrzynka

Katrzynka

No jasne Moni-ja też chciałabym żeby to był standard-chyba trochę opacznie się zrozumiałyśmy...nie szkodzi najważniejsza powinna być ciężarna i maluszek-tylko w którym szpitalu tak jest?-nie wiem! Nie mam doświadczenia,ale wiem jedno-. dobra miła położna jest najważniejsza-to mówiła mi każda koleżanka.

--

http://www.suwaczek.pl/cache/af92bc7ec5.png

93 katrzynka Kobieta, 0 lat, Kraków