Szpitale

Szpital w CIECHANOWIE

Odpowiedzi znajdują się poniżej

~zyczliwa

~zyczliwa

witam ponownie.jestem juz po porodzie dla mnie ten szpital schodzi na PSY.obsluga nie informuje o niczym.przy nacinaniu i szyciu krocza wszystko czulam.niemile pielegniarki chyba same chlopy co nigdy nie rodzily.malo tu takich z powolania.pozdrawiam

justys88

justys88

Znieczulenia oczywiście nie dali, bo nie mają? Napisz coś więcej o warunkach, lekarzach, położnych.

--

http://www.suwaczki.com/tickers/3i49krhmai6ai0ev.png

39124 justys88 Kobieta, 31 lat, mazowieckie
~pani

~pani

Ciechanow coś okropnego położne chamskie i bez zainteresowania ja miałam tam cesarskie cięcie zero zainteresowania zostawiono mnie na sali sama z dzieckiem i przez kilka godzin nikt nawet na chwilę nie zajrzal nie mogąca jeszcze wstać z łóżka byłam przerażona jak dziecko zaczęło płakać dzwonek leżał zbyt daleko żeby zadzwonić dopiero jak zaczęłam krzyczeć to przyszła położna i do mnie czego pani się tak drze ja na to ze dziecko płacze a ona do mnie ze to normalne

~mama julci i alanka

~mama julci i alanka

Apropo cesarki to cos mi sie przypomiało leżałam z dziewczyna na sali najpierw na patologii ciąży oitem na noworodkach. To co oni z nią tam wyprawiali to poprostu szok. Dziecko plakało bo miala nie wyrobione brodawki było głodne. Dziewczyna nie mogła sie na łużku przekręcic bo tak ja bolało. Nie mogła sobie dac rady sama prubowałam jej troche pomóc ale sama nie mialam za bardzo pokarmu. Przyszla jakas tam stara szma.... Poprosilam ja zeby dokarmiła dziecko bo jest głodne i płacze a ona do mnie pani nie bedzie o tym decydować a do tej dziewczyny powiedziala ze powie lekarzowi że ona nie wychodzi bo nie umie karmić. Jak można tak okrutnie podchodzic do pacjęta nie rozumiem tego. One sa od tego żeby pomuc młodej matce i ja nauczyć a nie ja jeszcze dobijac. Pierwsza córkę rodziłam w mławie tam personel był super położna która odbierała poród mimo puźnej pory przyniosła mi osobiście jedzenie i ciepłą cherbate. Cały pobyt w szpitalu mialam rewelacyjna opieke i nie tylko ja. Nie warto rodzic w ciechanowie. Pozdrawiam

~pani x

~pani x

Rodziłam tam. To nie szpital lecz rzeźnia. Nikomu nie polecam. Nie liczyli się z tym co mowie, co czuję. A nie jestem z tych co się litują nad sobą. Wiedziałam jaki to ból, wiedziałam że mam prawo do planu porodu. Jednak tam nikt się z tym nie liczy. Jakbym sama to sobie wymyśliła. Jakby panie tam pracujące o czymś takim nie słyszały. Zacofanie. To co mówią w ich własnej szkole rodzenia to bujda, bo na sali nikt tego nie stosuje. Po porodzie byłam w ciężkich stanie fizycznym i psychicznym. Badano mnie bardzo boleśnie, nie pani doktor, lecz przez położną która uważała ze jest od pani lekarz ważniejsza. Nie liczyła się z tym co mowie. Nie liczyła się z tym ze jestem kobieta która w życiu zaznała molestowania, gwałtu. To było nie istotne dla niej. Czulam się zbrukana przez ta położna. Koszmar. Nigdy więcej do tego szpitala nie pójdę. Chociaż miała bym następne dzieci pod płotem rodzic. Ostrzegał tez aby nie dac sobie dotykać piersi. Mnie tak sciskaly po porodzie ze nie mogłam karmić dziecka naturalnie. W jednaj piersi mialam uszkodzone naczynia i mleko nie miało szans płynąc. Za to dziecko zamiast dostawać tylko mleko, to dostawało głownie glukozę po czym miało biegunkę i wymioty, ale mnie nikt tam nie słuchał, dalej zabierali go niby na mleko a potem dowiadywalam się ze glukozę dostał. Powinnam tam leżeć kilka dni bo taki był mój stan ale ucieklam. Poprosiłam męża i mamę aby nas zabrali bo inaczej nas wykończa. Przyjechał jeszcze na szczęście mój brat. Nie byłam w stanie sama o własnych siłach wyjść ze szpitala. Bliscy mi pomogli. Po 2 dniach w domu wyglądała i czulam się lepiej. Maleństwo dostawało jedynie mleko i przestało mieć problemy z wymiotami i biegunką. A zastrzezen jest jeszcze wiecej. Dziewczyny bądźcie ostrożne w wyborze szpitala. Ciechanów był dla mnie koszmarem.

~Paulaxxxxx

~Paulaxxxxx

Ja rok temu rodziła w ciechanowie i było napraede dobrze..położne ok lekarze też. Na workach pielęgniarki miłe i pomocne .tylko jedną w niecałą dobę po cc darla się bo miałam problem wstać i ogólnie chyba pracuje tam z musu każda pomoc z wielkiej łaski.ale wiadomo zależy na kogo się trafi

~Kamil  M

~Kamil M

Powiem wam że ja jestem w szoku.
Dla mnie te warunki w tym szpitalu są tragiczne.
Powiem tak, ja mieszkam na co dzień w Niemczech i powiem wam że te rużnice mnie szokuja.
To się zaczyna od:
Ten szpital i jego urządzenia są fatalnym starym stanie! !
Dla mnie to jest nie do pojęcia że pacjent musi sam przynieść , wodę, papier toaletowy,widelcem itd. A nie mówiąc że to pogotowie to tragiczne,ludzie prędzej czasami umra niż się jakiś lekarz za interesuje. Weterynarz lepiej pracuje.

~xxxx1

~xxxx1

szpital w ciechanowie odradzam z cała pewnością, dzieki lekarzom na oddziale noworodkowym moję dziecko by zmarło bo poprostu nie wiedzieli co robić... w nocy pielęgniarki śpią ciężko doprosić się nawet tabletki przeciwbólowej... a wieczorny obchód robi zaspana pani doktor... albo wcale go niema...

~ollla

~ollla

Witam.
Rodziłam w szpitalu w Ciechanowie.
Odradzam każdej przyszłej mamie bo oni nie są tam żeby pomagać tylko żeby brać pieniądze.
Warunki tragiczne.