Szpitale

Porodówka Kozienice

Odpowiedzi znajdują się poniżej

~Ankass

~Ankass

W szpitalu w Kozienicach miałam cesarskie cięcie.To była moja pierwsza ciąża i stres był duży. Przyjęto mnie na oddział w nocy i wszystko odbyło się bardzo sprawnie i wg mnie szybko. Trafiłam w bardzo dobre ręce. Panie Położne odpowiadały na każde moje pytanie i opowiadały co będzie robione. To samo tyczy się lekarzy przeprowadzających zabieg. Szew jest prawie niewidoczny. Ogromny szacunek dla 4 pań, które przekładały mnie z łóżka na łóżko. Panie pielęgniarki od dzieci super. Ogromne dzięki:)

~Hdgjo

~Hdgjo

Kozienice czy Lipsko? Szczerze mówiąc Lipsko mnie odstrasza proszę opinie o Kozienicach aktualnie

~Dag12t

~Dag12t

Lipsko odradzam !!!! Przyjechałam na wieczor miałam skurcze cała noc się męczyłam a lekarka która mnie przyjęła śmiała się że nie mam rozwarcia że takie skurcze to nie skurcze...dopiero o 6 rano złotówka się położna przyszła i wyczuł w skurcze i szybko kazała mi wstać gdzie już wody mi odeszły urodziłam dziecko w zielonych wodach pra2ie się udusiło dziecko miało tylko 2 procent cukru przeżycie okropne ....

~Jgvj

~Jgvj

Właśnie słyszałam opinie o Lipsku że jak jest dobrze to można tam rodzic ale jak są komplikacje to nikt nie poleca tego szpitala do porodu a o Kozienicach mówią że są podłe położne ale z dwojga wolę podla położna niż niekompetentego lekarza dzięki za odpowiedź

~Malmiel

~Malmiel

Drogie Kobiety - bardzo Was proszę jeśli rodziłyście w Kozienicach wypełnijcie proszę ankietę Fundacji Rodzić po Ludzku. Jestem jedną ze strażniczek Fundacji. Wciąż mamy za mało danych o Szpitalu, a żeby móc cokolwiek zmienić na lepsze, musimy wiedzieć co działa źle. Link do ankiety poniżej: https://ankieta.rodzicpoludzku.pl/

~Kigvk

~Kigvk

Czy ktoś coś może jeszcze dodać na temat porodówki w Kozienicach??

~Lusienka90

~Lusienka90

Witam, bardzo chetnie przekaze swoje doswiadczenie z porodowki w Kozienicach. Rodzilam swoje pierwsze dzieciatko na poczatku marca.Pierwszy raz na porodowce nie wiedzialam jak sie zachowac i co robic. Porodowka ladna, pokoje przyjemne i dobrze wyposażone. Pani polozna ktora odbierala moj poród kompetentna, wiedziala co robi, ale na poczatku bardzo nieprzyjemna. Nie zostalam poinformowana o niczym. Nawet o tym ze na sali do ktorej mnie zaprowadzono bede rodzila. Jak sie zapytalam o to gdzie moge polozyc swoje rzeczy, bielizne, gdzie moze usiasc maz, uslyszalam w odpowiedzi "ale jestes nieogarnieta".Polozna kazala podac mi wyniki poszczególnych badan, w stresie nie zapamietalam ktore byly potrzebna, poprosilam o powtorzenie pytania, uslyszalam tylko poirytowane burkniecie. Wywiad i dokumenty wypisywala Pani Doktor, bardzo mila osoba, byla przy calej II fazie porodu. Po porodzie i nie przespanej nocy, bo malenstwo wymiotowalo wodami plodowymi, zlapalam drzemke pol godziny nad ranem, obudzil mnie krzyk oddzialowej ( chuda, niemila, blondynka) " jak Ty wygladasz?!! zobacz jak Twoje lozko wyglada?!! Ogarnij sie i wokol siebie!! Nie wiem jak powinna wygladac kobieta kilka godzin po porodzie, ale i tak wydaje mi sie ze nie wygladalam zle, a lozko szpitalne,na ktorym sie spi i karmi dziecko w malenkiej sali, nie bedzie sie prezentowalo jak z " fabryki sypialni". Ogolnie opieke i warunku oceniam na dobre. Oczywiscie zachowanie niektorych kobiet pozostawia wiele do życzenia- zupelny brak empatii. Personel w wiekszosci bardzo mily i pomocny. Pozdrawiam.