Szpitale

Szpitale w Poznaniu

Kira89

Kira89

Cały czas zastanawiam się w jakim szpitalu urodzić. Wiem, że mam na to jeszcze czas, choć pewnie bardzo szybko mi on ucieknie :D to moja pierwsza ciąża i nie bardzo orientuje się gdzie jak jest. Jedyne co słyszałam to to, ze szpital na Polnej nie ma zbyt pochlebnej opinii. Proszę, doradźcie ^^

--

http://suwaczki.maluchy.pl/li-71171.png
http://s1.suwaczek.com/200905081662.png

2799 kira89 Kobieta, 29 lat, Poznań

Odpowiedzi znajdują się poniżej

rekine21

rekine21

wiem tak Polna w Poznaniu nie ma dobrej opini ze wzgledu na pielęgniarki
dwa razy rodziłam na Polnej i jęsli chodzi o lekarzy co odbierali poród to nie narzekam jesli chodzi o pielegniarki po porodzie to narzekam sa nie miłe zachowuja sie jakby kazdy od razu wiedział co ma robic z dzieckiem po porodzie jak dostawic do piersi itd

dobra opinie ostatnio ma szpital św rodziny ale jak dobrze poszukasz na formum to znajdziesz cos ja niestety teraz nie mam czasu i nie pamietak gdzie było o tym pisane sorka jak dam rade to pózniej napisze albo ktos mnie ubienie i napewno ci pomoże;)
pozdrawiam;)

--

http://www.suwaczek.pl/cache/c8854520ec.pngpatryk
http://www.suwaczek.pl/cache/9eabe53f6a.pngdawid
http://parenting.pl/galeria/data/772/thumbs/Obrazki_839a.JPGhttp://parenting.pl/galeria/data/832/thumbs/Obrazki_1089.jpg http://s2.pierwszezabki.pl/008/0084369b0.png?9840

724 rekine21 Kobieta, 34 lata, Poznań
Emka

Emka

Tutaj się pytałam o Szpital Św Rodziny Maura odpisała na moje pytania jedna skarbnica wiedzy więc pytaj ją śmiało :D -> http://parenting.pl/wielkopolskie/111-poznanianki-i-pod-poznanianki-zapraszam-12.html#post305652 :D

--

http://lilypie.com/pic/090429/SkiK.jpghttp://by.lilypie.com/j4m9p2/.png
http://s9.suwaczek.com/200711263438.png http://s2.pierwszezabki.pl/011/011436980.png?3512
http://s9.suwaczek.com/20110723310217.png

1920 emka Kobieta, 29 lat, Poznań/koszalin
babeczqa

babeczqa

ja rodzilam na Lutyckiej.
I jestem BARDZO ZADOWOLONA. Połozne, lekarze ordynator, pielegniarki - SUPER
jezeli zdazy mi sie ze bede w ciazy kolejny raz zawze na Lutycką.
Mam nawet swietna Połozna do polecenia. Naprawde exstra.
tak jak zadbane i wogole kobieta jak i dziecko wypielegnowane po porodzie tak nigdzie nie slyszalam.
Jezeli macie jakies pytania to chetnieodpowiem naparwde!
Polecam Lutycka!!!

--

http://www.suwaczek.pl/cache/66190808a7.png

533 babeczqa Kobieta, 33 lata, Poznań
babeczqa

babeczqa

Mam kolezanki ktore rodzily na POlnej - katorga niewspominaja milo....wieta rodzina podzielone zdania sa.

--

http://www.suwaczek.pl/cache/66190808a7.png

533 babeczqa Kobieta, 33 lata, Poznań
Anerisi

Anerisi

witam.
nie polecam. nikt się tam nikim nie przejmuje i to nie ma wyjątków. jesli ktos leży tam od piatku do srody, to przewija się dużo lekarzy i każdy z nich może podjąć jakąś decyzję. jesli pacjentkę z rozwijającym się "hellp - em" trzyma się tak długo i nic nie robi, doprowadza się do cesarki dopiero w środę, która kończy się i tak zgonem bliźniaków, to chyba chory poleciłby ten szpital. matka w stanie ciężkim przewieziona zostaje do szpitala wojewódzkiego. nie korzystajcie z usług tego szpitala !!!

--

3840 anerisi Kobieta, 0 lat
Mamaski

Mamaski

Anerisi
witam.
nie polecam. nikt się tam nikim nie przejmuje i to nie ma wyjątków. jesli ktos leży tam od piatku do srody, to przewija się dużo lekarzy i każdy z nich może podjąć jakąś decyzję. jesli pacjentkę z rozwijającym się "hellp - em" trzyma się tak długo i nic nie robi, doprowadza się do cesarki dopiero w środę, która kończy się i tak zgonem bliźniaków, to chyba chory poleciłby ten szpital. matka w stanie ciężkim przewieziona zostaje do szpitala wojewódzkiego. nie korzystajcie z usług tego szpitala !!!

o czym ty piszesz kobito ? o czymś co słyszałaś czy o czymś co ty przeżyłaś? słyszałam o jakiś bliźniakach a to była zupełnie inna sytuacja a nie że sie nimi nie zajeli

ja rodziłam na polnej i mam o niej mieszane uczucia ale nie będe na nich wymyślać bzdur bo wszędzie są ludzi jak tam a to człowiek co tam pracuje tworzy atmosferę szpitala

ze wzlędu na sprzęt wybrałam polną i raczej drugi raz też będzie polna

co do ludzi to położna na porodówce bardzo fajna mi się trafiła lekarze również jeden specjalnie się mną zajął i został po pracy a nie musiał bo niby dlaczego ale widział że poród trwa za długo a kobiet rodzących pełno i lekarz na dyżurze nie wyrabiał

co do sali poporodowej również bardzo sympatycznie panie zajeły się nawet małą bym mogła chwilę pospać bo ona się ciągle budziła

co do normalnej sali to panie super młode pielęgniarki bardzo miłe co do starszego personelu myślały że człowiek rodzi się wszechwiedzący i umie wszystko sam zrobić

co do pań od laktacji jedna głaskała po głowie mówiła nauczy się pani karmić a nie nie umiała pokazać druga przeszła raz pokazała raz a porządnie i odrazu umiałam ;)

obchody szybkie zaglądali miedzy nogi lub na brzuch zlecali co mieli i szli dalej
jak mała miala wysoką żółtaczkę zapowiedziała jedna pani ordynator że córka zostanie a mnie wypiszą bo bark łóżek w szpitalu napewno bym się nie zgodziła na taką sytuację na szczeście żółtaczka przechodziła

a studentki miłe , czesto przychodziły dotrzymać towarzystwa pogadać powspierać pomóc w czymś nawet przewinąć dziecko ;)

takie moje kilka słów o ludziach na których tam trafiłam :)

--

Puszor i Milka :)

5044 mamaski Kobieta, 37 lat, Suchy Las