Szpitale

Poród we Wrocławiu ;) Który szpital wybrać ?;)

Odpowiedzi znajdują się poniżej

Agaaa

Agaaa wpis edytowany

mamajulii1 Ja obawiam się całej sytuacji jak akcja porodowa się zacznie ;) Mam nadzieję , ze szybko pójdzie ;) a to trzeba odbyc rozmowe z położną ?
http://www.suwaczki.com/tickers/p19u6vgctqdynd9u.png

37528 agaaa Kobieta, 27 lat, Wrocław
fiadusia

fiadusia

Agaa, niestety - albo i stety nie trafiłam na niego. Mną sie zajmowali dr Rubisz i dr Ślusarski, który mnie teraz prowadzi :).
Też jestem jeszcze zielona w tym temacie. Trzeba wcześniej ustalić szpital i do nich to zgłosić? Kurcze, nic nie wiem ;p

--

http://www.suwaczki.com/tickers/tb73hdgem0lnxmn9.png

37463 fiadusia Kobieta, 29 lat, Wrocław
mamajulii1

mamajulii1

Agaaa, do szpitala na Brochowie w każdej chwili możesz podjechać i jak akurat mają wolną chwile to oprowadzi Cie położna po oddziale wyjaśni co i jak ( co szpital to inne zwyczaje), dostałam tez plan porodu do wypełnienia w domu. Po takiej rozmowie wiem już co zabrać ze sobą do szpitala- bo na pierwszy poród wybierałam się jak na wyprawę dookoła świata ;)

--

http://www.suwaczki.com/tickers/p19udqk39s3m6ofz.png

37854 mamajulii1 Kobieta, 34 lata, Wrocław
Agaaa

Agaaa

mamajulii1 Mój też pierwszy poród i trochę stresuje się ;D W zasadzie mamy jeszcze 4 miesiące , ale wole mieć wszystko na ostatni guzik zapięte ;) Mojej znajomej mama zna ordynatora z Kamieńskiego więc zdeklarowała się , że załatwi nam poród rodzinny ;) Jesteśmy dobrej myśli ;) Moja siostra mówi , że jeśli pojechałabym do szpitala, w którym chce rodzić ze skurczami co 5 minut to nie mogą odesłać do innego szpitala ;)
Dziś robię na obiad gołąbki ;D a ogromną mam ochotę na arbuza ;D oj te zachcianki ciążowe ;D
miłego dzionka ;)
http://www.suwaczki.com/tickers/p19u6vgcw6wn9b38.png

37528 agaaa Kobieta, 27 lat, Wrocław
moniun

moniun

Witajcie dziewczyny! Jeśli rodzicie w czerwcu lub na początku lipca to nawet nie szykujcie się na Brochów, ponieważ porodówka tam będzie wtedy zamknięta. Ostatnie porody będą pod koniec maja a pierwsze po remoncie w połowie lipca. Wszytko zależy od tego jak się personel wyrobi z urządzeniem się tam. Ja z tego powodu chyba udam się na Borowską. Czy ktoś wie może czy trzeba się jakoś umawiać na poród? Czy po prostu się jedzie jak się zacznie i już? Jak wygląda sprawa porodów rodzinnych? Są jakieś opłaty czy dodatkowe warunki do spełnienia?

--

http://www.suwaczki.com/tickers/n59yzbmhufnmofv6.png

39063 moniun Kobieta, 31 lat, Wrocław
ola2710

ola2710

Ja rodziłam w Oławie-szpital i wiele mniejszy pewnie niż wrocławskie,ale w okolicach Wrocławia.
Kilka tyg wcześniej zwiedziłam porodówkę;na poród nie trzeba się specjalnie umawiać-przyjeżdżasz i już,choć nie wiem jak to jest właśnie w dużych miastach,gdy nie mają miejsc,a poród byłby jeszcze w początkowej fazie-czy wtedy nie odesłaliby Cię w inne miejsce...?
Ja co prawda trafiłam na taki "brak miejsc",ale daliśmy radę-jedna po drugiej rodziła;)
W Oławie miałam poród rodzinny,teoretycznie można za darmo,ale "proponują" zakup cegiełki za 150zł.Wg nowych przepisów poród rodzinny musi być za darmo,ale szpitale radzą sobie z tym na takie właśnie sposoby.Innych warunków nie miałam-ale najlepiej dowiedzieć się wcześniej w szpitalu,w którym zamierzasz rodzić.
Pozdrawiam i powodzenia :)

--

https://www.suwaczki.com/tickers/qb3c3e5ewahdy8r5.png

35411 ola2710 Kobieta, 33 lata, Brzeg
~Sisi27

~Sisi27

Hej,
Brochow faktycznie zamkniety. Maja otworzyc sie na poczatku sierpnia.
Ja poprzednie dwie ciaze "konczylam" (:D) na Chalubinskiego. Teraz wybieram sie na Borowska.
Co do Chalubinskiego. Szpital ok. Porobili dwa lata temu wiecej prysznicy, wiec nie jest juz tak tragicznie. Sale 3-4 osobowe. Lazienki na korytarzach. Miejsc parkingowych przed szpitalem praktycznie w tygodniu nie ma. PlSa dwie sale rodzinne i 4/5 miejsc w boksach. Lekarze.. zalezy na kogo sie trafi. Polozne przy porodzie raczej fajne - ja na takie trafilam. Pielegniarki na oddziale rozne. Dla mnie ten szpital tym razem odpada, bo mam bardzo niemile doswiadczenia zwiazane z opieka nad ostatnim synkiem. Zdiagnozowano u niego wrodzona wade serca, ale zamiast podjac odpowiednie kroki i podac lekarstwa stabilizujace jego stan czekano 20 godzin na przybycie kardiologa i potwierdzenie diagnozy! Malego moglo juz nie byc z nami! Z reszta taka informacje otrzymalismy wtedy.. dziecko umiera!
Teraz jade na Borowska, bo tak mam lekarza. Jak ktos jest ciekawy to w kazda srode o 13 polozne oprowadzaja po oddziale i pokazuja gdzie co jest i jak u nich wszystko dziala. Mozna smialo podjechac. Ja osobiscie nie bylam :p. Dwie znajome z kolei zdaly mi relacje ;). Do porodu rodzinnego potrzebna pieczatka wczesniej wbita przez lekarza. Trzeba trafic na wolna sale, bo inaczej nici z tego. Gdy porod odbywa sie w boksach meza nie wpuszcza. Aaach i ponoc nie ma jakiegos zwiekszonego oblozenia szpitala przez zamknieta porodowke na Brochowie.

moniun

moniun

Hej ~Sisi27!
A skąd wziąć tą pieczątkę do porodu rodzinnego? I gdzie się trzeba stawić w środę o 13, żeby pozwiedzać porodówkę? Pozdrawiam :)

--

http://www.suwaczki.com/tickers/n59yzbmhufnmofv6.png

39063 moniun Kobieta, 31 lat, Wrocław
Mlox

Mlox

Na Brochowie, byłam zadowolona z opieki

____

Czepiam się jak rzep psiego ogonka :)

39805 mlox Kobieta, 31 lat, Olsztyn
~Patiiiiiii007

~Patiiiiiii007

Hej,
dajcie znać czy któraś z Was rodziła na Kamieńskiego, a może znacie kogoś kto tam rodził w wodzie? Chciałabym tam się udać z moim maleństwem ;)