Skocz do zawartości
Forum

Dolnoślązaczki serdecznie zapraszam


monika4

Rekomendowane odpowiedzi

Emilka dziekuję Ci bardzo za informacje. Czyli tego też nie powinnam brać jak rozumie... Chyba wybiorę się prywatnie do laryngologa i zrobię na własną kieszeń badania, skoro nie mogę się doprosić skierowania na badania od lekarza. Zaczyna mnie to bardzo martwić co się ze mną dzieje przez ostatni czas, ale jak widać lekarz się tym nie za bardzo przejmuje... Ja już chwilami nie wiem co mam robić. Wydaje mi się, że takie jedzenie co chwilę innych antybiotyków nie jest wskazane dla człowieka...

Odnośnik do komentarza

inkaaa jak mogę coś zaproponować - to proś w przychodni o zrobienie antybiogramu (koszt ok. 20 zł) z wymazu z nosa i gardła, wtedy będziesz wiedziała na jaki antybiotyk są podatne bakterie powodujące twoje dolegliwości, takie strzelanie w lek - a nuż się trafi - to troszkę bez sensu jak dla mnie bo i nie obojętne dla zdrowia i bije po kieszeni

http://www.suwaczek.pl/cache/4ccc13b87c.png
serdecznie zapraszam, zniżki dla parentingowców:Śmiech:
http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3249849

Odnośnik do komentarza

Monia ja dzisiaj usłyszałam "nie ma sensu robić badań, bo to są zatoki"... wcześniej słyszałam "na pewno krtań", "na pewno górne drogi oddechowe"... I tak sobie strzelają... Może kiedyś trafią z lekami... A jak nie to co...?

Odnośnik do komentarza

Inkaaa a wiec ja napisze tak... Mialas dopiero rano odpisac :Oczko:
A tak serio to... antybiotyk działa tylko na bakterie a nie na wirusy, wiec takie jedzienie roznych antybiotykow jest tez nie wskazane, bo w koncu organizm przestanie reagowac na silne dawki lekow i wtedy to dupa. Nic nie pomoze.
Antybiotyki slabe nie sa, wiec uderzaja rowno.
Ja tak od samego poczatku podejrzewalam, ze to moga byc zatoki, ale siedzialam cicho bo co ja taki szary ratownik moge.
Skierowania pewnie nie dostalas bo nie wiem czy wiesz, ale w przychodniach obowiazuje takie cos jak limity NFZ. Na dany miesiac lekarz ma jakis tam limit punktow. Lekarze POZ niby nie maja ograniczenia, ale oni i tak sie ograniczaja do minimum, wiec nikt ich jeszcze nie przegadal. Najwiecej ograniczenia maja specjalisci typu neurolog, ortopeda itd. Rok sie konczy wiec o skierowanie teraz trudno. Najlepiej isc prywatnie zalatwic tego typu sprawe. Zreszta lekarza jeszcze nigdy nikt nie przegadal. :Zakręcony:Niestety taka prawda :Płacz:
Sa oczywiscie lekarze z powolania, ktorzy lecza az wylecza, ale sa tez tacy, ktorzy lecza ot aby leczyc i jak najszybciej pozbyc sie pacjenta. :Płacz:

http://fajnamama.pl/suwaczki/u5i9xsv.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/2ukcb06.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/nrr53r2.png

Odnośnik do komentarza

to doprowadzą do tego, że żaden antybiotyk nie będzie na ciebie działał!!!
mnie na zapalenie zatok pomógł dokładnie ten lek AugmentinŽSR • Swiat-Zdrowia.pl
inne antybiotyki nie działały, zwalił mnie kompletnie z nóg ale taka końska dawka zdziałała cuda,

http://www.suwaczek.pl/cache/4ccc13b87c.png
serdecznie zapraszam, zniżki dla parentingowców:Śmiech:
http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3249849

Odnośnik do komentarza

Emilka odpisałam wcześniej, bo wcześniej wróciłam z pracy :Psoty:
Co do tych limitów to ja o tym wiem, i doskonale też wiem o tym, że u nas w kraju ważniejsze są dla lekarzy limity niż zdrowie pacjenta...
Dla mnie to trochę dziwne to zapalenie zatok, bo nie boli, mnie głowa cały czas, i nawet nie boli mnie jak pochylam głowę do przodu... Idę w przyszłym tygodniu w środę do laryngologa prywatnie, bo w tym tygodniu już nie dam radę, cały tydzień pracuję na popołudnie.

Odnośnik do komentarza
Gość AgulaMamula

Hejka chorowitkom:in_love:.
U nas zimy ciąg dalszy:o_master2:, znowu sypie.
Inkaa ja miałam takie dziwne zapalenie zatok: poszłam z bólem ucha, ale nic lekarz nie stwierdził, kataru nie miałam, głowa mnie nie bolała, ale jak dostałam antybiotyk to jak mi ropa na 3 dzień zaczęła schodzić to myślałam że zwariuję z bólu. miałam zawalone zatoki pod oczami. Nirmalnie grudki ropy mi gardłem schodziły:alajjj:. Cos strasznego to było. Zdrówka zyczę:in_love:.
Dostałyście coś na mikołaja???
Ja dostałam wiadomość, że mi staż przedłuzają do kwietnia:smile_move: i lizaka od szefowej:smile_jump:
Miłego dzionka

Odnośnik do komentarza

AgulaMamula witaj ::): ja dostałam telewizor od męża, balsam do ciała od teściowej i słodycze od rodziców ::):
Ja mam obawy, że to nie zatoki, tylko może jakaś bakteria mnie zjada, którą mam w organizmie... Nie wiem już sama co mam robić i myśleć...

Odnośnik do komentarza

Hello :Oczko:

Ja znowu w pracy siedze :Zakręcony:

AgulaMamula fajny prezent dostalas :Oczko:

Mnie Mikołaj też wczoraj olał, ale powiedzial tak cichutko, że przyjdzie do mnie w czwartek jak weźmie wyplate ::): Więc jest nadzieja :Oczko:
Tak poza tym to wczoraj miałam zebranie w pracy z dyrektorem Pogotowia Ratunkowego :Histeria: Szykuje sie cala masa zwolnien. Na pewno leci kilku kierowcow, ktorzy nie maja zrobionego ratownika medycznego, kilku ratownikow przeniesionych zostaje do innych filii, no i co nas wszystkich bardzo ździwilo... Dyrektor zwolnil jednego najlepszego dyspozytora :Zakręcony::Płacz:
W tamtym roku marszalek wojewodztwa chcial zdjac ze stolka naszego dyrektora to teraz dyrektor odgrywa sie na pracownikach bo jak stwierdzil za duzo jest ludzi do pracy. Tylko niech nie zapomina, ze zespol "S" ma miec w skladzie 4 osoby tj. kierowca-ratownik medyczny, ratownik medyczny, pielegniarka, lekarz. A zespol "P" ma miec w skladzie kierowce-ratownika medycznego i ratownika medycznego. Jak tak dalej bedzie zwalnial ludzi to doprowadzi do tego, ze w karetce bedzie jezdzil sam kierowca z wyksztalceniem ratownika medycznego no bo przeciez sam jeden wystarczy. Poradzi sobie w razie reanimacji. :Zakręcony: Dyrektorowi odwala rowno. :Histeria:

No nic ide dalej pracowac bo moj dzisiejszy zespol zaraz mnie podkabluje do dyrektora i mnie wywali za nic nierobienie :Oczko:

http://fajnamama.pl/suwaczki/u5i9xsv.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/2ukcb06.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/nrr53r2.png

Odnośnik do komentarza

Witam się ::): Dawno mnie tutaj nie było :Szok: przez tą pracę na popołudnie jestem padnięta :Padnięty: U nas dzisiaj strasznie wieje, wczoraj śnieg się topił, a w nocy wszystko zamarzało i jest bardzo ślisko... :Zakręcony:
Jeszcze dzisiaj i jutro do pracy i weekend :D Wczoraj się dowiedziałam, że mam wolne od 23 grudnia do 2 stycznia ::): :Psoty: bardzo mnie cieszy ten fakty :D
W ogóle widzę, że nastała tutaj jakaś cisza, co to ma znaczyć ha! :Psoty:

Odnośnik do komentarza

No to ja melduje, ze zyje :Oczko: Dzisiaj moj T. odebral prawo jazdy i oczywiscie musial zaliczyc pierwsza samodzielna jazde ::): Bylismy na wiosce u cioci :Oczko: Droga koszmarna, wiec mogl sprawdzic swoje umiejetnosci :Oczko: Ale mu marudzilam cala droge ::): Ale teraz chociaz wie jak to jest jak obok siedzi marudzacy pasazer :Oczko: No ale musze przyznac, ze dobrze mu szlo :Oczko: Troszke musialam dodac mu strachu, ale dobrze mu to zrobilo... ::):

Wracam do papierow bo w sobote mamy w pracy audit a ja z papierami w tyle... :Zakręcony:
Jutro do pracy ... Nie wiem kiedy ja to wszystko zdarze napisac :Histeria:

http://fajnamama.pl/suwaczki/u5i9xsv.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/2ukcb06.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/nrr53r2.png

Odnośnik do komentarza

Witam ::): Mnie głowa boli już prawie tydzień, a katar mam już trzy :Szok:
Ale się cieszę, że jutro sobota :D Szkoda, że mój mąż ma wolne, bo chętnie bym od Niego sobie odpoczęła chociaż jeden dzień :Psoty: Miał iść do pracy w sobotę i w niedzielę, ale niestety ma wolne o czym zostałam poinformowana wczoraj :Zakręcony: No, ale cóż :Psoty:
Dobrze, że mam po weekendzie pierwszą zmianę, bo drugie są spokojne, ale cały dzień zmarnowany i nic w domu nie można porobić... No, ale coś za coś ::):
Widzę, że tutaj znowu cisza... ::(:

Odnośnik do komentarza

Inkaaa o swojej przygodzie wieczornej nie wspomnialas :Oczko: Najwazniejsze, ze wszystko dobrze sie skonczylo :Oczko:

Ja mam jutro w pracy audyt :Histeria: Juz trzese portkami na sama mysl. Dobrze, ze dzisiaj nie bylo az tak duzo wyjazdow to zdarzylam spisac sprzet z karetki. Jutro niby mam wolne, a przed 8 musze byc w Pogotowiu bo przyjezdza wladza z Warszawy :Histeria: O raju jak ja tego nie lubie. Tez nie maja co robic... weekend wiec siedzieli by w domu z rodzinami a nie wlucza sie po Polsce w poszukiwaniu dziury w calym :Zakręcony:

http://fajnamama.pl/suwaczki/u5i9xsv.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/2ukcb06.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/nrr53r2.png

Odnośnik do komentarza

Witam i ja :Oczko:

Juz po wszystkim. Jakos poszlo.

Zrobilam wczoraj te kremowki Papieskie i ... nie wyszly :Płacz: Ciasto spierniczylam bo mialam za duza blaszke i wyszlo mi za cienkie no ale upieklam biszkopt i chcialam takim sposobem uratowac te kremowki, ale masa mi w ogole nie wyszla. Dodalam margaryne tak jak tam pisze i co... za rzadka wyszla i ogolnie do d**y :Płacz:
Takze ja ze swojej strony nie polecam. A tak bardzo chcialam sprobowac :Płacz:

U nas niby +3 stopnie ale wieje jak w kieleckim i ciagle pada deszcz :Zakręcony::Histeria:

http://fajnamama.pl/suwaczki/u5i9xsv.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/2ukcb06.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/nrr53r2.png

Odnośnik do komentarza

No to witam i ja ::): U nas też jest +3 stopnie i pada deszcze...
Emilka co do Twoich kremówek to nie martw się, nie jesteś sama, ja rano też robiłam ciasto i też mi nie wyszło. Obiecałam sobie, że już więcej nie będę robiła ciasta z przepisu z gazety, ot co! W przepisie jest litr śmietany 36%, no więc dałam litr i wyszło mi masy na 3 ciasta, dałam do ciasta tyle ile powinno być, a reszta do niczego mi się już raczej nie przyda...
Co do wczorajszej przygody - wracaliśmy wczoraj wieczorem do domu, Łukasz przyjechał po mnie jak skończyłam pracę, przy okazji zabrał też swoją siostrę, która wracała z uczelni z Wrocławia, dojechaliśmy kawałek za miasto, na drodze lód i zaspy, z naprzeciwka jechały dwa auta, nie wyrobiliśmy na zakręcie i zjechaliśmy do rówu. Na szczęście nie zderzyliśmy się z jadącymi z naprzeciwka i nic nikomu się nie stało. Kierowcy oby dwóch aut jadący w przeciwną stronę niż my zatrzymali się i do Ł z gębą "Jak gówniarzu jeździsz?!, chcesz teraz jeszcze dostać? wypadek byś spowodował!", na co ja że przecież nie zrobiliśmy tego specjalnie i nic się nikomu nie stało więc na co tyle szumu? Na co dziad z jednego z aut, które się zatrzymały "I co w czape zaraz pan dostanie i się skończy!", więc ja na to, że chamstwa nie zniesę i że jest bezczelny... I tutaj wkroczyła moja "najwspanialsza" szwagierka, jedyna w swoim rodzaju i najmądrzejsza, żebym była cicho. No jak się wkurzyłam... Później jak przyjechaliśmy do domu, chciałam pogadać z teściową, na co moja szwagierka "Chodź mamo, tutaj nie ma co z Nią gadać" No więc skoro nie ma co ze mną gadać to w porządku. Zapamiętam to sobie raz na zawsze. Do tej pory przymykałam oko na Jej gadanie, ale tym razem nie mam zamiaru tego robić :D Wiem, jestem BESZCZELNA, ale cóż - chamstwa nie zniesę :D

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...