Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Wyszukaj

Wyświetlanie wyników dla 'kat-ja'.


Nie znalazłeś tego, czego szukałeś? Spróbuj wyszukać:


Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj za pomocą nazwy autora

Typ zawartości


Forum

  • My i nasze dzieci
    • Kącik dla mam
    • Przedszkolaki
    • Uczniowie, Nastolatki
    • Maluchy
    • Noworodki i niemowlaki
    • Kącik dla Tatusiów
  • Eksperci
    • Rehabilitacja dzieci
    • Interpretacja badań diagnostycznych
    • Psycholog
    • Krew pępowinowa
    • Dietetyk
    • Pytania do pediatry
    • Owsica i inne choroby pasożytnicze - zapytaj pediatrę
    • Zapytaj dermatologa
  • Przyszli rodzice
    • W oczekiwaniu na bociana
    • 9 miesięcy, ciąża
    • Szpitale
  • Nasze problemy
    • Gdy bocian się spóźnia
    • Poronienie
    • Prośba o pomoc
    • Kącik zadumy
  • Po godzinach
    • Ankiety, sondy
    • O wszystkim
    • Zdrowie i pielęgnacja oraz dobra forma
    • Kulinarnie
    • Opiekunki, nianie
    • Humor i hobby oraz gry i zabawy
    • Życzenia, gratulacje
    • Konkursy
    • Dziś pytanie - dziś odpowiedź
    • Zakupy i prezenty
    • Aktualności
    • Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta
  • Powitania, sprawy techniczne
    • Rady i porady
    • Przywitaj się
    • Komunikaty
  • My i Nasze okolice
    • Skąd jesteśmy
    • Wakacje
  • Artykuły
    • Nowe artykuły w portalu

Znajdź wyniki...

Znajdź wyniki które...


Data utworzenia

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Grupa podstawowa


About Me


Płeć


Miasto

Znaleziono 393 wyników

  1. AgaPo

    Grudniowe 2014 maluszki :)

    CZesc dziewczyny :) U nas piękna pogoda od świat wiec kozystamy ile sie da:) Lennon i młoda fasolka fajnie ze sie odezwalyscie bo juz coraz mniej nas tu. Megi Fajnie ze pojedziecie i odpoczniecie sobie a z karmieniem to łącze sie w bólu bo mnie tez czeka podroz ale ja kupuje tez gotowe mleko sa np w 200ml butelkach i łatwo i wygodnie a Hania nie musi miec ciepłego nauczona jest takie chłodne tez pic. Marta A Dobrze ze u Semiego juz oczkami wróciło do normy:) no jest teraz mały odkrywca z niego poznaje wszystko ustami a z żabkami obu szybko poszło i pojawił sie ten pierwszy zeby Semi jak najmniej sie męczył no i ty. Jak tam urządzanie idzie? Roza Ja wlasnie Karmi sie ratowalam i mi pomagało a przy okazji rożne smaki smaczne jest :) a tyle osób poleca ktore znają sie na rzeczy i jak by szkodzić miło to raczej by nie polecali:) wiec smacznego:) Fasolka Super ze tata juz sie wczol w role to duża pomoc i fizyczna i psychiczna gdy wiesz ze na kogoś moze polegać:) chrzciny juz za wami to dobrze z głowy my dopiero w czerwcu. Twoja Julcia to ma super fryzurę juz spineczki mozna by wpinać :):) super tez ze z brzuszkiem juz spokój:) U nas tak jak u każdej dziecko pochłania większość czasu :) Hania juz skończyła 4 miesiace i każdego dnia zaskakuje. Jedne rzeczy juz potrafi na inne czekamy ale każde dziecko ma swoje tempo wiec juz nauczyłam sie nie panikować bo dzis nie umie a jutro juz tak. Straszna z niej gaduła ale ma po kim moj maż śmieje sie ze jak by przestał mowić to by umarł :) ja dalej jade na karmieniu mieszanym choć czasem mam ochotę rzucić laktator w kat ale wiem ze puki jest mleko to bede działała. Hania tez pcha ręce do buzi woli ręce niż inne rzeczy ale i gryzaczek tez czasem pójdzie w ruch ale dziaselka narazie nie wyglądają podejrzanie. Hania zaczyna robic mostku wygina sie ale najcześciej jak widzi tatę komunikuje zeby wziął ja na ręce bo uwielbia u niego byc i oglądać świat z gory zawsze wtedy patrzy na mnie z taka satysfakcja:) zauwazylam ze rytm dnia juz nam sie ustalił. Hania wstaje tak pomiędzy 8-9 pozniej jak jest spacer to spi a jak nie to tak koło 13 godzina spanie czasem o 11 chwila drzemki tak na 20 min i czasem wieczorem przysnie albo nie i idzie spiąć po 21 wiec juz jakis rytm jest jeszcze po 23 daje jej butle to do 5-6 przesypia zjada i spac. Kochana jest ale wszystkie nasze dzieciaczki sa kochane i najsłodsze:) Miłego dnia dla wszystkich mam i maluszków :)
  2. klabacka

    Listopadowe mamusie :)

    witajcie:) Zufolo.. GRATULUJĘ:) no i juz troszkę zazdroszczę.. jak pisza dziewczyny.. pewnie już jesteś najszczęśliwszą mamą na świecie:) a Franio zdolno... dba o bracciszka:) trzymajcie się dizelnie i zdrowo! mjk.. dobrze, że już wróciłaś. gtrzymam kciuki za dotrzymanie ciąży. jeszcze kilka dni.. i kto wie.. może zaskoczy cię wielkie boom:) aniu...a co u was??? ZawszeBosa... leniuchuj, leniuchuj.... masz rację.. gdy fajna praca, awans po drodze to są wątpliwości:) ale u mnei nie ma odwrotu i mimo, ze też jestem wygodna i egoistyczna.. to sie zdecydowaliśmy... pewnie dlatego też, że z tej wygody nie wiem, czy po kilkuletniej przerwie bym się zdecydowała znowu na całe to zmaieszanie- mleko, pieluchy, itp. a tak za jednym razem :) no i "Z głowy" potem szlaban na dzieci wystarcza mi pociechy w pracy :) Aguch.. ale miło, ze się doezwałaś:) a jak w pracy, synek w żłobku przy tobie?? no i faktycznie duży i zdrowy chłopak:) ale zazdroszcze Ci tego chłopaka. mi brak apetytu u Marka sen z powiek spędza... w końcu waży całe 10, 4 kg!!! normalnie wielkolud z niego:) co u nas? Marek miał zapalenie jamy ustnej, a zebów nadal brak. tak od stycznia ma przerwę w zabkowaniu i tylko 12 sztuk;/ poza tym bunt dwulatka mamy książkowy. wrrrrrr... najchętniej bym czasmi go w cimny kat postawiła. nopcnikowanie od 1 lipca skjonczyło się tylko 3 sukcesami w nocniku. reszta ląduje w majtkach lub na podłodze. pomysł z nakładką też się nie sprawdza. po prostu jest strasznie. jakby Marek robił to specjalnie. siedzi na nocniku, wstaje i po 5 sek robi na podłogę...wrrrr.. poza tym bylismy na weselu, było super...a marka pilnowało zawswze kilka osób, bo był wszędzie. ale taką ma naturę, że nie usiedzi chwili. nie wiem ile kilometrów robi dziennie, a wózka od zimy nie używamy :) a ja czuję się ok:) tylko jestem bardzo senna i znuzona. poza tym nic mi nie dolega. no może jakoś lubię ogórki:) zwłaszcza kiszone:) pozdrawiam z dusznego i parnego pomorza :)
  3. krowka80

    Marcowe Mamusie 2011

    Wiecie co?naprawdę mozna popaść w jakaś paranoję.nosić dziecko w nosidelku,czy nie,sadzac w wieku 5 miesięcy,czy nie,dawać juz banana,czy nie....Matko,ile ludzi,tyle opinii...I jak tu dobrze zdecydować??? Masakra jakaś! Chyba najlepiej rzucić w kat te wszystkie MĄDRE poradniki i kierować sie doświadczeniem znajomych i rodziny i ich radami. Przejrzałam mnóstwo tabel żywienia niemowląt, w żadnym nie jest napisane,ze można wprowadzać coś innego niż mleko przed 5 miesiącem. Kto sie tym kieruje? Albo o sadzaniu dzieci.Flawia! w twoim poradniku jest napisane,ze możesz sadzac Frania od 5 miesiąca,natomiast ja czytałam opinie jakiegoś doktora,ze dzieci ABSOLUTNIE nie można sadzac przed 7 miesiącem...a nawet do 5 nie powinno być podpierane poduszka. W takim razie w bujaczku tez nie można sadzac,na to wyglada,bo w nim tez dziecko polsiedzi.Mimo,ze na moim jest napisane "od urodzenia"...Oszalec można! A ja mam zmartwienie:( Moja Maya przestała wydawać dźwięki:/ do tamtego tygodnia gaworzyla,gruchala i nagle przestała:( teraz płacze tylko i sie śmieje...czy wy zauwazylyscie coś takiego u swoich dzieci? Martwię sie,ze coś jest nie tak:( Co do wagi.Flawia! Ja tez przestałam jeść po 18,ograniczam słodkie i robię codziennie brzuszki( szóstkę Weidera,polecam!) i widzę efekty:) zaczęłam sie mieścić w moje kochane dziny:-) czyli wracam do swojego rozmiaru.
  4. viki80

    majówki 2010

    AnkaSviki zazdroszcze spokojnego przebierania pieluchy bo ja zmieniam mu w biegu i w locie, ubrac na spacer tez sie nie da jak zobaczy ze wyciagam ubranka na spacer to spiza w najdalszy kat, po kapieli tez sie nie daje ubrac czasem z mezem oboje nie dajemy rady go opanowac a z tematu zabawek to ja mam jeszcze niebieskie pudelko ze szpitala i maly naboznie kazdego dnia po 10x wyciaga i wklada wszystkie ksiazeczki i ulotki moze sie tym bawic nawet i 15 min non stop U nas było podobnie, czasami miałam wrażenie że spacjalnie mi wykręca się na przewijaku żeby dostać coś ciekawego i zakazanego w łapkę do zabawy i gryzienia, a od kilku dni leży spokojnie plackiem i cierpliwie czeka aż mu założę. Specjalnie na wyjazd kupiliśmy pieluchy pampers wkładane jak majteczki żeby uniknąć ciągłego szarpania się przy zakładaniu na leżąco. Teraz spierdziela przed zmianą pieluchy tylko wtedy jak zrobi kupala - chyba już wie że nie powinien w pieluchę;-) A na spacer jak idziemy to aniołek - kuma o co chodzi więc grzecznie siedzi i pomaga w ubieraniu, jak zobaczy że wyjmuję czapkę to wielka radość i nadstawia główkę:) Za to ulotkami nie pobawił by się za długo - prędzej by zjadł;-) Zapomniałam jeszcze o jednej ulubionej zabawce Domcia YouTube - ‪książeczka edukacyjna.wmv‬‏ dostał na urodziny i od tego momentu nie ma dnia żeby chociaż przez chwilę, a zazwyczaj dłużej, się nią zajął
  5. Tasik

    2009 l i p i e c :]]]]]]

    Bry Ja z wiadomościami od Martyny Haj! Co słychać? U nas zepsuty laptop leży w kacie, naprawiac się nie opłaca, a sytuacja finansowa nie pozwala na kupno nowego.. Co u lipcówek? Jakieś nowe ciąże? Hihí. Z telefonu niestety nie moge sie zalogować na forum. Prosze Cie bardzo, przekaz Spóźnione, aktualne í zbyt wczesne wszystkiego najlepszego dla lipcowych dzieciaków! Wiktorek zdrowy i chyba (tfu,tfu.. By níe zapeszyc) zakończył okres buntu, bo jest zdecydowanie grzeczniejszy.. Mówi coraz wiecej :-) ale wciaz w pampersie.. Walczymy z tym. Możesz wkleic całosc na forum. :-) buziaki dla synusiów i dla Ciebie! Pozdrawíamy! Żeby nie umknęło od Martyny Spóźnione, aktualne í zbyt wczesne wszystkiego najlepszego dla lipcowych dzieciaków! Mummy fajnie, ze imprezka udana Kat jak tam młody jeszcze żyje czy już padł snem sprawiedliwego? Zanna urocze. Ciesz się chwila póki trwa Poczkaj aż usłyszysz "nienawidze Cie" Nie trzeba czekać do 8-9 roku życia dziecięcia .... niestety No i Ufo zdecydowanie wymiata
  6. bursztynka

    majówki 2010

    MAMCIA85bursztynkaMAMCIA85MEI TAI KIESZEŃ -dwa rodzaje (1562874601) - Aukcje internetowe Allegro5 fotka najładniejsza;)) Hej kobietki :) Mała w końcu padła ciekawe na ile :) izzys ja kat jak Mamcia dostałam @ już dawno 3 miesiące po porodzie teraz wiem że są bardziej obfite po prostu mnie zalewa totalnie a czy mniej bolesne trudno powiedzieć .... Mamcia85 ślicze Te co znalazłaś ale ja choruję na te kolorowe aplikacje albo takie bajkowe albo inne śmieszne - poza tym jak doczekam sie tesów wtedy zdecyduję czy Mei tai czy ergo :) na razie myślę bardziej o ergo pathi ale zobaczymy :) to jak przetestujesz to daj znać to i ja wtedy się skuszę, nie chcę kuować w ciemno, jak mały był malutki to nosiła go w nosidle mathercare które ktoś mi kupił w second hand gdzieś jak nowe było ;) byłam z niego zadowolona ale ono tylko do 10 albo 13kg było ale mój mały tak się nie mieści już;/ jak się doczekam zobaczę bo chciałabym kupić na wakcje może w czerwcu a tu kolejka różnie idzie ale na pewno napisze :)
  7. ja ostatnio pralam pluszaki i zostawilam tylko kilka a reszta myt i spokoj i tak tylko walaly sie z kata w kat w ogole jak widze jak ktos przynosi pluszaka to wrrr
  8. Ulala1986

    Dom czy mieszkanie?

    Ja od urodzenia mieszkałam w bloku na 3 piętrze i nie powiem ze czasami jest to uciążliwe.jak chodzilam o kulach to wejście i zejście n 3 pierto zajmowało czasu. Kobiety wózki musiały zostawiać n dole a wiadomo jak z tym bywa. O tyle dobrze ze jest domofon nie każdy może wejść. Z tym ogrzewaniem to tez nie jest tak ze caly rok masz ciepło. Ogrzewanie włączają dopiero jak są 3 noce pod rząd z temperatura poniżej 0 a wyłączają jak jest 3 dni temp powyżej ilustam więc jak nagle przyjdzie ochłodzenie to nie możesz sobie od tak włączyć albo wysuszyc prania. No i na starość wchodzenie po schodach? No i sąsiedzi- temat rzeka- każdy wie czy się klucie, kiedy macie imprezę, kiedy kotlety klepiesz. Od 6 lat mieszkam w bliźniaku i jakoś nie mogłabym znowu zamieszkać w bloku. Własny pojazd, garaż, kuchania od strony zewnętrznej więc włączenie prania czy miksera o 1 nad ranem nie są problemem. Imprezy także bo sąsiedzi rozumieją.i zwierzaki są. My budujemy mały domek żeby mieć swój kat. W każdym domu czy to blok czy mieszkanie trzeba sprzątać i opłacić więc jak dla mnie to nie jest wytyczna. A nawet domek przemawia bo jak mam własna działkę to nie płace 1500 zł albo wiecej w duzych miastach wynajmu tylko kilkaset zł rocznie podatku, co do ogrzewania piec z podajnikiem i masz ciepło bez wstawnia w nocy- tylko co 2-3 dni dosypac i wybrać popiol. A całego domku nie trzeba od razu robić . My zrobimy kuchnie łazienkę pokój i można żyć. A to ze sąsiad ma tak albo tak to mnie nie obchodzi więc jak się komuś nie podoba to niech nie patrzy Podsumowując domek jak dla mnie :)
  9. Jestem znowu! Mąż wstał po nocce, zjadł obiad i już go nie ma :P Pojechał do swoich rodziców, tak więc ja też zaraz się zbieram i idę do swoich ;) Dorcia no gratuluję synka! Ha, też byłam bardzo zaskoczona! Szkoda, że teściówka nie okazała radości, ale pewnie za jakiś czas jej przejdzie ;) A przynajmniej jak powiesz tej położnej Teresie, że chłopiec to się kobietka ucieszy, że się nie myliła :) I jak Twoja siostra urodzi w styczniu chłopca, to wszystkie ciuszki z których wyrośnie, albo których nie zdąży założyć będą Twoje ;) Tak przypuszczam :) Natalia bardzo ładnie odświeżyłaś pierwszą stronkę ;) kofiak A popołudniu pewnie kompa odpuszcze bo kat będzie nade mną stał i jazgotał, że mam wzroku nie męczyć. A póki co to hulaj dusza Ale się uśmiałam Gosia u mnie też nie ma czegoś takiego jak porządki przedświąteczne, sprzątam w miarę na bieżąco ;) A jeszcze pytałaś czy coś dajemy w zamian za rzeczy dla dziecka. Myślę, że zwykłe: "dziękuje, jakie to śliczne, bardzo się cieszę" wystarczy ;) Aśka może źle zrozumiałas te dziewczyny ? Badania prenatalne obejmują i nieinwazyjne USG, jak i inwazyjne badania, jak amniopunkcja, biopsja trofoblastu i kordocentoza ( z tego co pamiętam ). Może wybierają się po prostu na dokładniejsze USG... Bo jeśli chodzi o te badania inwazyjne, to bez wskazań to rzeczywiście głupota, za duże ryzyko... Dominika to dobrze, że gaz jednak będzie ;) Maritta szkoda, że tort nie wyszedł :( Nie wiem czemu :( A co do tych pomyłek z płcią........ No sama nie wiem jak to wytłumaczyć :/ Jeszcze rozumiem, że w 12 czy nawet w 15 tc nie chcą lekarze źle zinterpretować obrazu z USG, ale póżniej ? No chyba, że płeć była określona na podstawie tylko jednego badania, a potem już nie było jak podejrzeć... W każdym razie ja mam nadzieję, że nasz Kajetanek pozostanie chłopcem, dwóch różnych lekarzy potwierdziło płeć, poza tym mam to zdjęcie z 3D, że na nic innego siusiak nie wygląda ;) Ufff, dobrnęłam do końca! Ale się rozbrykałyście dzisiaj :) Teraz zmykam i będę dopiero wieczorem :)
  10. Witam wszystkich:) U nas piekna sloneczna pogoda jak wiosna normalnie az chce sie wyjsc:)wstalam raniutko porobilam pranie i poszlam do tesciowej na kawusie siadlam chwilowo i biore sie zaraz za obiadek:)Szkoda ze to ostaatnie dni takiej pogody:( SzamikaMysle ze dobrze zrobiliscie podejmujac taka decyzje ja nie wyobrazam sobie zycia pod jednym dachem ani z rodzicami ani z tesciami zawsze jest jakies ale.Jak kupilismy mieszkanie to mieszkalismy u tesciow przez miesiac myslalam ze oszaleje wyprowadzilismy sie mimo remontow ale bylismy u siebie i nie oddala bym tego za nic:)Moja tesciowa to wogole miala wonty jak mozna mieszkac razm przed slubem ale wytlumaczylam jej ze czasy staroswieckie juz minely i ze dla mnie wazniejszy byl swoj kat od slubu.Widziala ze nic nie wskura przestala marudzic:) Milego poniedzialku stycznioweczki:)
  11. U mnie to tak słabo z pieczeniem, więc jak coś robię to trzymam się przepisu.... Frania użyła barwnika w żelu, ja jak coś to chyba jednak na proszek bym się zdecydowała. Agula Jakbym zamawiała to dam znać. Jeszcze tylko dodam, że frania poleca taki tort dla dzieci: Lubię Gotować Ciasto czekoladowe z m&m s i kit- kat
  12. Cześć Mamuśki!! Tomek zaskoczony życzeniami dziękuje ;) Teście przyjechali jednak wczoraj posiedzieli do 24 wiec dzisiaj mamy luzik ;) zajrzałam do Was jeszcze przed spaniem ale juz mi sie nie chciało pisać ;) Dzisiaj wstałam o 10 nastawiłam na rosołek i wyszedł pyszny do tego miałam salatke i Tomek chciał piersi w ziołach wiec obiadek dobry wszyscy zadowoleni , teraz kawka moja galaretka i wieczniki ;) ja jem tyle ze zgroza , wczoraj tesciowa na mnie patrzyla i nie dowierzała ze tak pochałaniam zjadlam 3 wieczniki dwa kawałki ciasta , dwa talerzyki galaretki , przyniosłam sobie czekolade , później sałatke z lodówki - dałam im talerzyki ale tylko ja zjadłam 4 porcje za wszystkich Dorcia Maleńka miałam tak samo w ciąży z Kacprem - piersze nie palnowana ciąża chyba troche wpływa na takie myslenie , a drugie ja wtedy byłam baaardzo młoda dopiero co sama wyfrunęłam z maminych skrzydeł a tu nagle mialam odpowiadać za małego człowieka , przerażało mnie to ze nie mamy własnego mieszkania itd , a najbardziej właśnie odpowiedzialność jaka miała na mnie spaść , to ze ode mnie bedzie zależeć jakim człowiekiem będzie . byłam przerażona ,różne emocje mnie nachodziły , ale dzisiaj z perspektywy czasu wiem ze to świadczy dobrze ze człowiek sie martwi rozmysla itd a jak sie chce ma wsparcie bliskich to wszystko sie da ;) dzisiaj Kacper ma 2,5 roku i jestem z siebie dumna jak go wychowałam i wiem ze miłość , rozsądek i zaangażowanie a takze bliscy to wszystko czego potrzeba maluszkowi , własny pokój super zabawki itd to naprawdę nie jest ważne ;) w tej ciąży nie mam takich obaw jedynie o co sie martwie to o zdrowie malutkiej ale te wszelkie wątpliwości co przy Kacprze mnie nie nachodzą ;) bo wiem ze sie da , Ja miałam 19 lat , zaczełam studia , nie bylismy po ślubie , jeden pokój u moich rodziców , jeden u Tomka wiec miałam mnóstwo podstaw do wątpliwości a dałam rade teraz mamy swój dom , Kacper jest super i ogólnie da sie ;):) a to ze wątpliwości są to normalne mi sie wydaje ;) Teraz juz zawsze tak bedzie chyba do śmierci ;) Kofiak zdrówka kochana !! Fajnie ze nie było za dużo spięć u rodziców ;) no i ze psiaczek poznał ! Oby chorobska wam w koncu odpisciły !! Trzymaj się !! Dorcia a pomyśl że ja codziennie pale w piecu Fajny brat ;) dobrze ze jest taki szczegolnie w tym wieku ;) Ja znalazłam bajki które Tomka brat miał zwrócic do biblioteki w 1996 roku złodziej jeden ;p PbMarys Tobie rownie z zdrowia ! Chwała za brata co ugotuje ! Nie mam brata ale przypuszczam ze moglabym pomarzyć Agata współczuje nocnej akcji ! Ja od trzech dni tak jem ze az mi głupio ! Normalnie masakra i codziennie jestem na kibelku ... ale i tak lepsze to niż zaparcia , ale perystaltyka jelit w ciązy to masakra , a po ... ja po porodzie 3 dni nie czułam w ogóle pracy jelit obłed zabezpieczcie sie juz w czopki glicerynowe ! Co do obaw myśle ze zalezy od sytuacji , jak mówie z Kacprem je miałam a teraz jak mamy swój kat inną sytuacje to wcale ;) A Kajtek bedzie ślicznym zdrowym chłopcem zobaczysz ;) Anna super że przetrwałaś urodziny ! co do zabawek rozumiem rozumiem ! Moja mama pyta i zazwyczaj kupuje co potrzebne czy chciane , ale tesciowa ma rózne wejscia , jak tylko cos uleci zaraz wywalam nie mam skrupułów Odpoczywania miłego dzisiaj ! Maleńka a czemu głupio? Nie przesadzaj ! Miałaś problem i fajnie ze potrafisz się do tego przyznać ! Ja życzę zeby po porodzie maluszek sprawił ze zaświeci u Ciebie ogromne ciepłe słoneczko i bedzie Cię trzymać na duchu i pomoże przejść przez wszelkie wątpliwości ! Ja nigdy nie musiałam korzystać z pomocy takich specjalistów , bardziej bylam z tych pomagających nawet myslałam zeby w tym kierunku sie dokształcać , ale to chyba zasługa moich bliskich mam wspaniałą rodzinę i np po urodzeniu sie Kacpra mega mi pomogło to ze moje życie nie zmienilo sie o 360 stopni nie musiałam zrezygnować z życia towarzyskiego , ze znajomych wyjśc , miałam swoje studia itd i przez to chyba było łatwiej ;) i do dzisiaj wiem ze jak nie miałabym na rachunek to znajdzie sie ktoś kto go zapłaci , itd itp ogólnie rodzina to wielki skarb ;) teraz mam wyrzuty sumienia jak dałam rodzicom w kosć w okresie dorastania ;) Nic trza sie ruszyć chyba ;) Tomek coś burczy o basenie wiec chyba sie przejedziemy ;)
  13. patricia2010

    Francja

    hello, ja tez sie melduje po dwoch dniach zaleglosci, ale to dlatego ze jak A. ma wolne to komputery ida w kat. U nas ciag dalszy antybiotyków, Augmentin do buzi i Oflocet w uszko, zero objawów bólu, zero marudzenia tylko....powrocilo karmienie, a moze raczej pragnienie w srodku nocy, wiec od kilku dni chodze na opak. Poza tym to Andzia skoczyla ze wzrostem tak, ze pediatrze oko zbielalo, na ostatniej wizycie urosla tylko 1 cm a teraz w ciagu miesiaca 5, co ja wyraznie zauwazylam bo dopiero co na swieta dostala nowe ubranka, myslalam ze mam z glowy ze dwa miesiace a tu juz wszystko trzeszczy i jest za krotkie. Ona ma niecale 5 miesiecy a chodzi w ubraniach na 12, czasem na 9. To z torbami mozna pojsc.... :) Paulina, to jedzenie slodkiego i brak nastroju to nie przypadkiem PMS połączony z naszą emigracją, która czasem ciąży ? Spokojnie, mamy prawo do gorszych dni, pisz nam tutaj, zwierzaj sie, tak jest łatwiej to przetrwac,, a przeciez wiadomo, że każda z nas ma swoje smutki. Jestem z Tobą i rozumiem, a ze nie chcialo Ci sie isc na spacer....wiesz ile razy mnie sie nie chce isc, ile razy mam dosc gadania "glupotek" do 5 miesiecznego malucha, bo po prostu nie mam sily, energii i werwy...czasem sobie wyrzucam, ze zła matka ze mnie, no ale z drugiej strony nie jestem zaprogramowanym cyborgiem i moge czuc sie nie w sosie. A obserwowanie Mili jak sie rwie do biegania to swoja droga oprocz zmeczenia musi byc urocze i niesc radosc, nie ? Kupiliscie butki? Ula, wszyscy rodzice popelniaja bledy, ktore pozniej maja wplyw na nasze zycie. Mysle ze twoja mama robila wszystko z wielkiej milosci do Was, a nie zeby wpedzac Was w kompleksy. Nie zdawala sobie sprawy, ze robiac wszystko za was, rozpieszczajac Was zabiera Wam poczucie wlasnej tozsamosci i samodzielnosci. To wszystko to uboczny efekt wielkiego, rodzicielskiego uczucia...przeciez chciala dobrze. Grunt to to zrozuiec i powoli zmieniac no i nie powielac przy wlasnych dzieciach. U nas np byl typowy model kiedy mama rozpieszczala a tata stosowal zimny chów i wiecznie slyszalam ze mamy z siostra przec do przodu, byc pewne siebie, nie mazac sie i nie rozczulac. To do mamy chodzilo sie wyplakac i pokazac swoja nieporadnosc. Efekt jest taki, ze ja zostalam po stronie mamy...wrazliwa, troche miekka, łatwo sie wzruszająca, troche niepewna a moja siostra przejela szkole ojca i jest twarda jak kamien, nie pokazuje emocji, czasem mam wrazenie ze wydaje jej sie ze jest najlepsza. Kazdej z nas z pewnymi swoimi cechami jest pewnie raz lepiej raz gorzej. Ide, bo mala sie obudzila, zajrze pozniej. Pa!
  14. Partycja16

    Kwietnióweczki 2016

    Ojj ja tez sobie obiecywalam ze Mala bedzie spala u siebie. Ale zasypia mi na cycu i ostatnie karmienie mamy na lezaco wiec jak juz usnie to boje sie ja transportowac. Poza tym ten widok z rana bhdzi lepiej niz kiedys kawa... Taki wielki,szczery bezzebny usmiech na nasz widok mieliśmy próbować jak zmniejszy sie ilosc karmien w nocy do chociaz 1,teraz sa 3,ale od przyszlego tygodnia chyba bedziemy probowali bo ostatnio na nasze 140cm lozko laduje sie jeszcze w nocy pies i Maz ostatnio zaliczyl kant lawy czolem. Mieszkamy w kawalerce i wszystko stoi jedno na drugim...ale we wrzesniu ruszamy z przenoszeniem kuchni (robiny aneks zeby Mala miala swoj kat) i juz mnie mdli jak o tym mysle...
  15. kowalcia88

    Grudnióweczki 2014! :)

    Filmik na dobranoc http://dzieci.pl/kat,1033939,title,Sprobuj-sie-nie-zasmiac,wid,16903947,wiadomosc.html?smgputicaid=6138d6 a my dzisiaj po szkole rodzenia uwielbiam moją położną dzisiaj omawialiśmy temat witamin w ciazy i po ciazy + dla maluszka , dodatkowo rozmawialismy na temat szczepien fajne jest to ze nie bylo mowy ze musimy badz nie tylko ze to nasza decyzja i ze jesli nie chcemy aby dziecko bylo szczepione to warto to wpisac w PLANIE PORODU bo inaczej mozemy zostać postawione przed faktem dokonanym ja osobiscie jestem za szczepieniami ale dla tych mam co nei chca szczepic swoich maluszków przekazuje info wpiszcie to info w swój plan porodu rozmawialismy rowniez o badaniach w szpitalu tych zaraz po porodzie u maluszka Dobranoc mamusie ;-))
  16. pbmarys

    Kwiecień 2013

    ANNA - Gratuluje coreczki :-] szybkiego powrotu do formy, no i zdrowka dla Was oboje. :-] AGATA - Po 1 tulam mocno i niech smutki i zmartwienia pojda w kat! Po 2. Mysle ze waga jako sprzet wadze nierowna, z MM bedzie Twoja decyzja czy podasz dziecku , ja bym walczyla o pokarm ( przy Juniorze jak mial 3 miesiace mi powiedzieli ze mam za malo wartosciowy pokarm - i wiesz nie mialam sil walczyc , bo za bardzo wtedy zylam w stresie.. pewnie gdyby nie pewne sytuacje i okolicznosci to bym karmila piersia no ale coz..) Po 3. Masz wsparcie w mezu, rodzinie i w Nas - choc niektore jeszcze nie karmia , ale zaniedlugo beda sie zmagac z takimi przeciwnosciami jak Ty. Uwazam ze mozna sprobowac w por laktacyjnej a w Twojej okolicy takowa powinna byc, naprawde jestes Super Mamusia Kajtusia! I nie wstydz sie innych prosic o pomoc.. :-] Buziam , tule Was mocno!
  17. anitaa84

    Sierpień 2008

    witam:) mały śpi uffff My dzis działeczkowo-wariatkowo-zakupowo spędziliśmy dzień Allayiala u nas tez sa zawsze promocje na pampersy w pudle ale i tak wtedy kosztuja 95zł a teraz 75 więc w sumie kupilam 3 pudła, zapas jest :) My krótko używalismy rozm 4, bo rozm. 4+ jest ciut wiekszy i lepszy i bardzo dlugo w nich chodził. Teraz wazy 11kg wiec sie przenosimy na rozm 5 bo te juz mu sie zsuwaja i z tyłu i z przodu. villanelle to zrobila chrzestna prezent..u mnie sie prawie wszyscy posłuchali ;) to jest jakies zwykle pianinko, klawisze gamy i 7 zwierzatek..wszystko spoko ale za głośne chociaz mały i ta za nia nie szaleje ;) moze tez za glosna dla niego karina ćwicz w domu..niestety z kursu sie nie za wiele wynosi..pic na wodę fotomontaż..dopiero w czasie jazd sie człowiek uczy..ja miałam jeszcze ksiazke do kat B i była b.fajna
  18. littlemum

    Grudzień 2008

    Gabson wciaz chora. Kaszle okropnie i nos zatkany tak ze nawet butelki pic nie moze bo sie dusi. :( na szczescie nie goraczkuje. w nocy placze bo oddychac nie moze i ciezko jej sie ulozyc do snu. bidulka sie taka przytulasna i calusna zrobila jak nigdy, sama sie tuli a dzis rano mnie rozczulila bo objela mnie raczkami i pocalowala... ja ciagle mam wysypke ech... jak maz wroci to ide do neurologa i jeszze mnie gastrolog czeka ale to troche bede musiala sobie poczekac, no chyba ze prywatnie pojde. musze z babcia zagadac chyba bo jej znajomy jest gastrologiem, moze da rade cos szybciej, albo taniej ;) dzis mnie wzielo na porzadki. spakowalam juz 2 torby smieci a ogarnelam dopiero jeden kat hehe... ale taki najbardziej zagracony. przydaloby sie strych ogarnac i piwnice ale sama rady nie dam...
  19. Kasia1983

    Babskie pogaduchy..:))

    Witam :) U mnie kryzys juz minal :) Dziekuje Wam za mile slowa. Majka dzieki bogu sie nie zarazila :) Teraz zasnela a ja mam chwilke dla siebie. Mateusz jest u chrzestnej ale najprawdopodobniej dzisiaj wieczorem przyjedzie razem z chrzesniakiem mojego m. Bede miala wesolo, 3 dzieci w domu. Szczerze to wole jak jest ktos z kim Mateusz moze sie pobawic i pogadac, bo ja mam wtedy wiecej czasu dla siebie. Nie lazi z kata w kat i nie mowi ze mu sie nudzi. Najgorsze jest to, ze w tym roku raczej siedzenie w domu nas czeka, bo m nie wezmie urlopu a Majka jeszcze taka mala. No coz, za rok moze sobie odbijemy. Jak tylko mamy okazje to jezdzimy do tesciow, tam przynajmniej jest czym oddychac, bo w tych blokach to jajo mozna zniesc. Okna pootwierane a i tak duchota. Mala sie meczy, a na dworku wreszcie zaczela normalnie spac. Na nocki tez nie nazekam, tzn zalezy o ktorej zasnie wieczorem. Wczoraj np zasnela kolo 22 i obudzila sie o 5:30, dostala mlesio i spala dalej do 7:15 :) Gorzej jak zasnie kolo 19 albo 18 bo i tak sie zdaza to musze jej dac mleko juz o 2giej. Ogolnie nie jest juz zle. Musimy sie weybrac na 2gie szczepienie, termin byl na 10 czerwca ale przez te chorobska odpuscilam. Obawiam sie tylko tych upalow, nie dosc ze dziecko sie tym meczy, to jeszcze maja ja kluc. Chyba wstrzymam sie jeszcze i zaczekam az troche temperatura spadnie. Wrzucam pare fotek. Ostatnie moje ulubione heheheheheheheheBuziaki dla Was, mam nadzieje ze chociaz Wam milej mija okres wakacyjny.
  20. rena współczuje pomaga w takich sprawach prosta rzecz,połóż się na dywanie a nogi połoz na krzesle albo kanapie tak zeby w kolanach był kat prosty i tak ile sie da, bardzo odciaza i relaksuje kregosłup. Monia właśnie co w hospicjum?Ja odtroliłąm mieszkanie,poodkurzałąm pomyłąm podłogi i jakos mi lepiej. prasowanie na jutro
  21. MadziutekPytanie jak w tytule :). Ja muszę przyznać że nie planowałam drugiego dziecka nawet jak byłam w ciąży z Mają to myślałam że będzie jedynaczką :) a po jej urodzeniu tylko się w tym utwierdziłam bo a)poród, bo b) koszmarny początek i c) wszystkie mamy wiedzą że dzidziuś to nie tylko cudowne gaworzenie ;). I tak przez ostatnie półtora roku żyłam w przekonaniu że rodzenie dzieci mam już za sobą ;) a tu przez ostatni m-c nie mogę przestać myśleć o drugim dziecku, szok na okrągło się zastanawiam i dochodzę do wniosku że chcę mieć drugiego bobasa i już chyba teraz żeby różnica nie była za duża. Trochę się boję bo ta decyzja przewróci trochę do góry nogami jako tako ogarnięte życie po pojawieniu się Majeczki a teraz drugi dzidziuś?! A jak to jest u was? hihih u mnie bylo baaardzo podobnie, tez nie moglam przestac o tym myslec, miliony za i przeciw, w koncu doszlismy do wniostku ze jednak tak, potem kilka miesiecy staran bo jakos latwo nie było no i od miesiaca mamy sliczna coreczke. Wiadmo jest ciezko bo moje dzieci to tak jak kat-ja pisze nie naleza do tych co jedza i spia , wrecz przeciwnie, ale jest świetnie Widze jak starszy sie garnie do tego malenstwa, lapie ja za raczki, najchetniej to juz by sie z nia bawil, bardzo sie zmienil, wydoroslal. Nie wyobrazam sobie ze mialabym tylko jedno dziecko, sama wiekszosc zycia bylam jedynaczka (mam siostr 17l mlodsza) i jakos mi z tym zle bylo
  22. maczetka

    Grudzień 2008

    sabina2605Aha zapomniałam: jakie macie maty dla swoich dzieciaczków? Podobają mi się te z fisher price'a ale kurcze są drogie... BABY ONO MATA EDUKACYJNA ĹťYRAFA NR KAT.458 (616968665) - Aukcje internetowe Allegro ja mam taką, nie jest zbajerowana mocno ale Adaś na niej lezy chetniej niz na macie Fishera od mojej siorki A masz jakis katalog tego Ravel Joasiu?
  23. witajcie ciezaroweczki z wieczorka!! NOOOOO sie tu dzialo odlkad zniknelam:)jak zawsze, fajnie. Ja dopiero wrocilam bylismy na zakupach, troszke to trwalo ale jestem happy bo udalo mi sie kupic pare pierdolkow do domku:) MADZIA-jak tam zakupy co nakupowalas pampersiki i inne pierdolki.Torba dos zpitala spakowana?Ja pakuje jutro ...miesiac wczesniej to dobra pora, tak mysle. ANETKA-ciesze sie ze wszystko z Nicolka super,wage ma ladna itak j ak moja ma byc dluga , no zobaczymy a mowil lekarz Tobie do jakiej wagi mniej wiecej dojdzie jesli urodzisz w terminie? rozmawilayscie o wadze....heh ja sie lepiej w kat schowam.....Na pociesznie dodam ze karmienie piersia, niedospane noce itd pomagaja szybko wrocic do formy -wagi.I na to licze :) HMMM I ZGLODNIALAM moze macie jakiegos fachowca co by lancuch na lodowke zamontowal?hehe,
  24. agulamamula ja mysle ze i tak, nawet jak przy nastepnych dzieciach poprawimy niektore "bledy" to i tak pojawia sie jakies calkiem inne. Szymek byl i jest troche rozpieszczony ale przy pierwszym dzecku mozna sobie na to pozwolic - w koncu caly czas mozna poswiecic na jednego malucha. Nastepne wiadomo - nie ma na to ani czasu ani mozliwosci wiec naturalna koleja rzeczy jest wiekszy "rygor". bajustyna ja kupuje Szymonkowi "iju, iju":):) czyli jakies duze auto z mrugajacymi kogutami i sygnalami typu: karetka lub straz pozarna i najlepiej zeby sie krecilo, tzn jezdzilo samo - sa takie ktore sie odbijaja od przeszkod same i jada dalej. Mysle ze z tego prezentu bedzie najlepszy pozytek bo zapewne na chwile zajmie jego uwage a nie jak reszta nieruchomych zabawek - wod razu w kat. zaynab apropo przesadow - mi ktos powiedzial ze tego dnia ktorego pierwszy raz poczujesz ruchy dziecka, czyli np 10 dnia miesiaca to urodzisz 10 - u nas kwietnia. Mi sie nie sprawdzilo. I nie sprawdzilo sie rowniez ze jak masz zgage w ciazy to dziecko bedzie mialo duzo wloskow - moj synek mial ogromna czupryne na glowce a zgagi nie mialam ani raz w poprzedniej ciazy. No ale czymze bylaby ciaza i sluby i inne "okazje" bez zabobonow:))
  25. ann, taka kara dozywotnia to chyba sie kazdemu podoba dobra babeczki, ide spac :) jutro wtorek i sprzatanie domu :) pokoj na pietrze jutro ma byc skonczony wiec bedzie o jedno pomieszczenie wiecej do porzadkow :duren: ale za to na parterze sie przejasni :) bo moj zawalony scrapem kat pojdzie na pietro :) niestety komputer zostaje na dole i to mnie martwi bo ja zawsze nos w scrapie i jednym okiem na forum a tu sie trzeba bedzie zdecydowac, albo jedno albo drugie..... czyli powazna reorganizacja... buuuuuuuuuuu!! no ale nie ma nic za nic tylko cos za cos... papatki
×
×
  • Dodaj nową pozycję...