Psycholog

Obsesja o ciąży

Lenka_26

Lenka_26

Witam! Od wrzesnia staramy sie z mężem o dzidziusia. Niestety nic z tego nie wychodzi... chodze do lekarza wszystko jest w porządku. Bylam nawet w szpitalu i tam mi powiedzieli ze mam odpuscic i w koncu sie uda. A ja nie umiem caly czas czutam forum odnosnie ciazy i problemach z zajsciem w nia. Czytam książki. Mąż zarzuca mi ze chce sie z nim kochac tylko wtedy gdy mam.plodne dni. Oboje pracujemy na zmiany i czasem ciezko nam zorganizować jakis mily wieczór. Tak bardzo chcialabym zostac juz mamą. Wariuje od tego wszystkiego. Nie wiem co mam zrobić... tylko prosze nie mówić ze mam odpuścić bo ja nie umiem :-(

54050 lenka-26 Kobieta, 27 lat, Poznań

Odpowiedzi znajdują się poniżej

psycholog Kamila Krocz

psycholog Kamila Krocz

Odpowiedź eksperta

Rozumiem Pani silną potrzebę zostania mamą, dlatego nie napiszę, że macie Państwo odpuścić. Starajcie się o dzidziusia. Pamiętajcie jednak, by zachować pewien rozsądek. Pani mąż nie może zostać sprowadzony do roli "dawcy nasienia". Podejrzewam, że już teraz odczuwa na sobie silną presję, dlatego zarzuca Pani, że współżyjecie tylko w dni płodne. Niech Wasze zbliżenia nie będą podporządkowane wyłącznie zwiększeniu szans na ciążę. Warto, byście po prostu cieszyli się swoją bliskością, bez względu na to, czy uda się Wam począć maleństwo, czy nie. Paradoksalnie często właśnie jest tak, że gdy człowiek nie koncentruje się tylko na zajściu w ciążę, to łatwiej o sukces. To zapewne miał na myśli lekarz, sugerując, by trochę Pani odpuściła. Pozdrawiam i życzę powodzenia!

27620 psycholog-kamila-krocz Kobieta, 31 lat, Lublin
cutiron

cutiron

ja mam bardzo podobny problem. Dwa lata temu poroniłam i z mężem od tamtego czasu bezskutecznie staramy się o dziecko. Czuję żal, smutek i wściekłość kiedy widzę kobiety w ciąży albo z wózkiem. Pytam "dlaczego ja nie mam?". Z mężem bardzo odpowiedzialnie podeszliśmy do tej decyzji. Wzięliśmy ślub, oboje zmieniliśmy pracę na lepiej płatną, mamy mieszkanie. Dlaczego nie możemy mieć dziecka? Zerwałam kontakt z kolegą któremu niedawno urodziły się bliźniaki (które były wpadką) bo nie mogę się z tym pogodzić. Dlaczego skoro ja tak bardzo tego pragnę nie mogę mieć, a komuś trafia się to od strzała? :(

37543 cutiron Mężczyzna, 32 lata, Olsztyn