Przedszkolaki

Lipiec 2010

Odpowiedzi znajdują się poniżej

3nik

3nik

adria miałam Ci to już pisać kilka razy. Antos jest na etapie misiów i ten od Was miś został ostatnio włożony do pralki:)) dobrze, że zauważyłam, bo by przeżył wirowanie;) a wczoraj Antkowi kupiłam dużego białego misia, wielkości Antosia, i jak go posadziłam w pokoiku, to Antek przyniósł swoje trzy misie - w tym ten Wasz i po kolei sadzał je na misiu dużym mówiąc ma ( czyli miś). chyba musiał zapoznać je ze sobą, tak słodko, że rozpoznaje, że to są misie, odróżnia je od kotków, dinusiuów i innych stworów:))

--

http://suwaczki.maluchy.pl/li-50627.png

http://s2.pierwszezabki.pl/038/0381979e0.png?4801

http://daremjest.blogspot.com

21678 3nik Kobieta, 36 lat, Poznań
adria40

adria40

3nik oj to milutko z misiem, ciesze sie, ze chociaz cos ma Antos od nas i Juleczki :)) i ze mu sie podoba :)))))))) No zapoznac musial, nie ma dwoch zdan :)) A ja mialam Ci pisac, ze Julia wyrosla z piszczenia, juz chyba z miesiac nie piszczy. Pamietasz jak w lipcu Antos sie bal pisku Julki ?? Dla mnie tez nie nalezalo to do najcichszych przyjemnosci, ale mamy to za soba. Teraz jak cos chce to przychodzi do mnie, mowi: mama i szarpie mnie za spodnie, zeby isc :)))))))))))

LiMonia wypluwa skorki ??? z winogron ?? O to super, za chyba tez musze sprobowac. U nas winogron to najlepsze co moze byc, choc dzis to jablko tez pochlonela.

aśku ja tez bym jadla, ale nie mam kiedy, ciagle sie z Julka bawimy, moze to i dobrze, bo nie mam czasu podjadac, tylko jem posilki z nią :)

Dobrej Nocy

--

http://s7.suwaczek.com/20090815310120.png

http://www.suwaczki.com/tickers/iv09e6yd01kthebk.png

http://www.suwaczki.com/tickers/iv09e6yde932w7ze.png

930 adria40 Kobieta, 39 lat, kraina marzeń
3nik

3nik

adria pewnie, że się podoba:) tak, pamiętam , jak się bał pisków, w ogóle to był bardzo kiepski okres w jego życiu, bo przecież był tuz przed rozpoczęciem chodzenia, jak się z Wami widzieliśmy i ten skok rozwojowy plus zęby, które tez mu wyszły na wakacjach spowodowały, że nie był sobą, szkoda mi trochę, bo nie bawił si ę z dzieciaczkami, tak jak lubi, teraz to by było już zupełnie inaczej:)

dobranoc:)

--

http://suwaczki.maluchy.pl/li-50627.png

http://s2.pierwszezabki.pl/038/0381979e0.png?4801

http://daremjest.blogspot.com

21678 3nik Kobieta, 36 lat, Poznań
adria40

adria40

3nik ach musialam odpisac :))))) to nie pozostaje nic innego jak spotkac sie drugi raz w tym samym komplecie, a moze i wiekszym :))))))))) A Antos i tak byl super, pisz co chcesz :))

Papa

--

http://s7.suwaczek.com/20090815310120.png

http://www.suwaczki.com/tickers/iv09e6yd01kthebk.png

http://www.suwaczki.com/tickers/iv09e6yde932w7ze.png

930 adria40 Kobieta, 39 lat, kraina marzeń
3nik

3nik

adria :) dzięki, wiem, że był super, dla mnie jest zawsze super;) ale sobie wyobraź, jaki jest super teraz:)) a spotkanie to moje marzenie:)

teraz już naprawdę dobranoc!

--

http://suwaczki.maluchy.pl/li-50627.png

http://s2.pierwszezabki.pl/038/0381979e0.png?4801

http://daremjest.blogspot.com

21678 3nik Kobieta, 36 lat, Poznań
filipka

filipka

Ale wieści dziewczyny :)
Normalnie whcodzę - patrzę, tyle stron z wczoraj - hmm, coś dziwnego, myślę sobie: coś musiało się wydarzyć.

mamaola GRATULACJE - zdrówka, spokoj na całe 8 m-cy ;)
Kurcze, też się wzruszyłam, tylko że ja w pracy siedzę i głupio tak z rozmazanym makijażem - wejdzie ktoś z dokumnetami a ja chlipię- a co tam :)

Dobra - wracam do pracy.

U nas OK - tzn, byliśmy wszyscy podziębieni - Antek zalapał mega katar, Zośka łazi do szkoły i jest zadowolona, Antek niestety męczy się na drakońskiej diecie bo wszystko by chciał a mu nie wolno :( noce różne. W pracy jak w pracy. Czasu zero.
Od przyszłego tygodnia mamy mały sajgon bo opiekunka wyjeźdza na 3 tyg do swojej córki, która ma na sobotę zaplanowaną cesarkę (drugie dziecko) i będę Antka wozić do cioci - mam stresa bo Antek jej nie zna, nowe miejsce, a do tego 2x w tyg chyba teście będą musieli przyjeźdzać i to będzie już masakra ;) Teściowa raz dała już popis swoich możliwości :)

Trzymajcie się zdrowo, uściskajcie maluchy.

A, pewnie k i e d y ś wstawię fotki Atula ;)

--

http://lb2f.lilypie.com/MLhIp2.png http://s2.pierwszezabki.pl/041/041085990.png?1105

http://lbyf.lilypie.com/Izm4p2.png

8037 filipka Kobieta, 0 lat, już nie z Gdyni
Rudzia

Rudzia

Hej dziewuszki
na wsztępnie WIELKIE GRATULACJE DLA mamaola :):):):)

u nas bez zmian, zalatani, na nic czasu nie mamy... do tego w sobote zmarł dziadem kęża i już w poniedziałek był pogrzeb a to na mazurach i musieliśmy Mikołaja zostawić z moją mamą i jechać tam. Wyjechaliśmy o 7.30 rano a wróciliśmu o 23.50... i niestety przez to ominęło mnie bardzo ważne spotkanie mojej "grupy wsparcia" ... mam nadzieję że jakoś to szybko nadrobię bo jestem w plecy o pomiary...
na dworze zimno.... aż się nie chce nosa za drzwi wyciągać...
Na sobotę na mój trening musze sobie sprawić szczękę bokserską i ochraniacz na krocze.... zaczyna sie ciekawie:)
to tyle na razie, kończe bo Miki niedawno usnął a muszę ząrzyć posprzątać po min. Skubany nauczył się jak wyprowadzić mamę w pole i mieć samowolkę. Czyli usypiał ze mną w łóżku, po czym ja usnęłam a on najzwyczajniej sobie wstał. W 15 minut samowolki, zdążył powyciągać wszystkie książki z półek, rozpierdzielić WSZYSTKIE zabawki po dużym pokoju, rozrzucić WSZYSTKIE wykałaczki po domu, zjeść przynajmniej 3 cukierki w tym jeden z połową opakowania i z drugiego pokoju przynieść klamkę od okna... mało? On w 10sec. wchodzi SAM na okno po meblach!!!! No i znalazłam jeszcze rozgniecionego banana na podłodze...

Nie chce już siedzieć w foteliku do karmienia, gdy idę do pokoju z obiadem, on odsuwa krzesło przy stole i siada na nim grzecznie czekając. A jak mu się nudzi wchodzi na stół i wszystko zrzuca. W zwiazku z czym, na stole nie mam nawet kawałka serwetki.... muszę pozbyć się stolika na którym laptop stoi... no cóż...

--

http://mikolaj-jerzy.aguagu.pl/suwaczek/suwak3/a.png
http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlclb1g6nwf2d6.png

15615 rudzia Kobieta, 33 lata, Warszawa/Ożarów Mazowiecki
adria40

adria40

Witajcie

U nas koszmarna noc :((((((( Julia juz od okolo 5 dni budzi sie o 2-ej i nie chce spac, rzuca sie po lozku, wstaje, dzis nawet plakala. Usnela ok 4.30 :((((((((
Nie wiem co sie stalo, ona ma takie okresy, albo budzila sie o 4 i nie spala juz do pierwszej drzemki, albo plakala ostatnio w nocy bardzo, a teraz to. Brak mi sil. Coraz bardziej podziwiam mamusie te, co nocki maja zarwane od urodzenia.
Nie moge sie doczekac, zeby znow wrocily przespane noce.
No i nie ma na to reguly, czy spi raz w dzien, czy dwa czy pojdzie o 22 czy o 19. Budzi sie i tyle :(

Ale musze ją tez pochwalic, bo juz kilka miesiecy nie robila siku na nocnik, a od kilku dni, bierze nocnik, siada w spodenkach i pampersie na niego i mowi: siii.
Pomyslalam, ze to dobry moment na nauke od nowa. Od kilku dni ją sadzam na nocniczku i mowimy razem: siiii, ale nie robila siku, a dzis ?????? Trzy raze wstala, a ja sadzalam ją od nowa, nie na siłe i .......... PIEKNIE ZROBILA SIKU, a jak bila brawo. No i hitem dla niej jest wylewanie z nocniczka i mycie go :)))))
A i jeszcze wczoraj mylam jej glowke i mowie: Jula przechyl glowke do tylu, mamusia splucze wloski, dosc dlugo trzymala glowke przechyloną i na koniec mowi do mnie: juz ??????? Nie wiem skad ona to wziela hehe

A z przykrych rzeczy to mąż szuka pracy :((((((((((( Dzis mial ostateczna rozmowe z szefem i powiedzial mu, ze jak cos znajdzie to odchodzi :(((((((
Niestety jest nam coraz trudniej wyżyc i nie robic debetu. Teraz jeszcze mąż byl na chorobowym i potrącili mu z pensji 200 zł, wiec jesli wyplate mamy na styk to trudno sie pozbierac jak nam nagle 200 zł zabrali, do tego leki-niespodziewany wydatek, no i wyrownanie za prąd 200 zł :((((((((( Musimy jednak tak zawsze kombinowac, zeby nie bylo debetu, bo wiem, ze jak raz bedzie minus na koncie to potem ciezko go splacic. No i teraz potzebuje jeszcze kase na szkole, moją i meza wiec jakies 2600 zl.
Masakra jakas.
No i co dla mnie jest najbardziej przykre, mąż poki nie dostanie pracy gdzies w szkole, to bedzie jezdzil tirem :((((( Wiec nie bedzie go przez caly tydzien w domu. Jedyny plus jest taki, ze tam sie jezdzi tydzien na tydzien. Tydzien w domu, tydzien w trasie. Oj bedzie nam ciezko, palenie w piecu i najgorsze te noce, mieszkamy blisko lasu, sasiad daleko i sama najnormalniej w swiecie sie boje. Mamy psa, ale nie wiem, czy jak on bedzie spal na korytarzu, to czy jesli w nocy mu sie zdarzy szczekac, to czy nie bedzie budzil Julii.
Mowie Wam jestem wykonczona psychicznie, raz od wiązania koniec z koncem pod kątem kasy, a dwa to ta perspektywa nieobecnosci meza :(((( A po trzecie, maz jest takim domatorem, uwielbia byc w domu, spedzac czas ze mną i Julia i nie wiem jak on to zniesie.

Do tego nie mam sie kogo poradzic jak wyglada w pracy wynagrodzenie jakbym na wychowawczym zaszla w ciaze, nie wiem czy musze pisac 30 dni wczesniej podanie, ze chce wrocic do pracy, a potem w razie "w" dac zwolnienie. Kadrowiec oczywiscie nic nie wie. Nawet jak sie liczy zarobek w takiej sytuacji.

Az mnie glowa od tego wszystkiego boli,

--

http://s7.suwaczek.com/20090815310120.png

http://www.suwaczki.com/tickers/iv09e6yd01kthebk.png

http://www.suwaczki.com/tickers/iv09e6yde932w7ze.png

930 adria40 Kobieta, 39 lat, kraina marzeń
adria40

adria40

filipka fajnie, ze jestes :)) Super, ze Zosia zadowolona ze szkoly, a teraz Ci pewnie jeszcze doszly lekcje do odrabiania. Oj to bedziecie miec dezorganizacje bez opiekunki, trzeba tylko liczyc, ze szybko ten czas zleci i powroci normalnosc. A na zdjecia Antosia to ja już nie licze hehe zyje tylko wyobrazeniami o Twoim Synku :)))))))))

--

http://s7.suwaczek.com/20090815310120.png

http://www.suwaczki.com/tickers/iv09e6yd01kthebk.png

http://www.suwaczki.com/tickers/iv09e6yde932w7ze.png

930 adria40 Kobieta, 39 lat, kraina marzeń
filipka

filipka

adria oj bidulko - głowa do góry. Ułoży się. Wy jesteście tacy pozytywni, że i przylecą do Was dobre fluidki.
Co do spania w nocy - dzieci mają różne 'filmy'. Najważniejsze jak najmniej reagować - śpimy i tyle - minie.
U nas z nocnikiem kompletna klapa - więc jestem pod mega wrażeniem Julki.

Charakterystyka Antka ;) Jakieś niecałe 80cm, waga piórkowa 10,400, niebieskie ogrągłe oczy, szpiczasty nosek, odstające uszka i prawie łysolek - niewiele się zmieił ;)
Zdjęcia, kiedyś będą - słowo :)

--

http://lb2f.lilypie.com/MLhIp2.png http://s2.pierwszezabki.pl/041/041085990.png?1105

http://lbyf.lilypie.com/Izm4p2.png

8037 filipka Kobieta, 0 lat, już nie z Gdyni