Przedszkolaki

Lipiec 2010

Odpowiedzi znajdują się poniżej

realne

realne

mamaola - moja tez szuka odosobnienia... moze w odosobnionym miejscu sadzac wtedy na nocnik?
ja probowalam kilka razy jak zlapalam to sie sprawdzilo

--

http://magdalenap.aguagu.pl/suwaczek/suwak4/a.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/08d4h5u.png

17906 realne Kobieta, 34 lata, Warszawa
aśku

aśku

Witam mauśki:)
No powiem ,ze jestem zadowolona z ptycha ,ze tak ładnie został z mamą .Ciekawe czy następnym razem tez tak bedzie :)czy zajarzy. A jak sie obudził u mamy to siedział cichutko ,ja wyszłam z toalety i jak mnie zobaczył to dopiero kwęk ze do mnie chce:)

    Adria
och jak dobrze ze Julcia lepiej sie czuje ,nie męczy sie tak i lepiej spi:) Maz też :)mój jeszcze smarka ,ale tak to jest jak sie nie leczy w domu tylko do pracy chodzi.
O to znowu sie mleństwo na świecie pojawiło:) gratulacje:)
    LIMonia
ale mądrala Maja:) ptych układanie !to za trudne,ale rozwalić to tak:)
o chory piesek nie doczytałam:( mi kot w tamtym roku często chorował na pecherz i zasciory co chwile.A co pieskowi jest.
    3nik
oj niesamowite jest to wszystko :) jak cieszą sie nasze dzieci nowymi rzeczami:)ja to sie staram nagrywać by nie zapomnieć o tym wszystkim:)
A ja ptycha resetuję ,nie sadzam na nocnik by zapomniał o siusianiu na podłogę .Myśle ,ze zapomni i znowu będe uczyć:)
    Mamaola
ok to innym razem daj znac kiedy. jeśli jedziesz do lekarza a nie masz co zrobić z Leosiem to możesz do mnie go podrzucić. mmmm... smacznej pizzy :)
Dobre z tym robieniem w łózku sobie upodobał miejsce, ptych tak nie ma przybiega tylko z dziwną miną do mnie i to znak ze narobił.

--- a byłam w tym nowymsklepie i się zawiodłam tylko sklepy i jedzenie .
Dla dzieci nic ,ani bawialni ani basenu ,a tłok szybko wyszłm.

--

http://www.suwaczki.com/tickers/860iwn15isb0ljek.png......[url=http://straznik.dieta.pl/]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=97464d95b15506ab2.png

20033 asku Kobieta, 44 lata, szczecin
nelka

nelka

Hej,

u mnie już "weekend", więc mam chwilkę. Jurek śpi, ale nie wiem jak długo bo sąsiad wierci..
Niespodzianka dla rodziców się udała, narobiliśmy się strasznie, ale było warto :)
Jurkowi zaczęły wreszcie włosy rosnąć, do tej pory miał kilka i to bardzo jaśniutkich, więc wyglądał jak mały łysolek, ale przez ostatnich kilka tygodni ładnie mu się zagęściły, normalnie mam wrażenie, że z dnia na dzień jest ich więcej.

adria czytam, że u Was choróbska - dużo zdrówka dla Julci i męża i dla Ciebie, żebyś nie podłapała. Figurki z kasztanów piękne :)

limonia jak piesek? trzymam kciuki, żeby wyzdrowiał! A Majeczka musi naprawdę bosko wyglądać jak tak tańczy jak baletnica :) Z Jerzego też niezły tancerz - kładzie rączki na bioderka i się kręci w lewo i prawo ;)

3nik pięknie piszesz o macierzyństwie.. w 100% oddajesz moje odczucia, ale ja bym chyba nie potrafiła tak ładnie ubrać tego w słowa! Aha, super zdjęcie Antka ze słownikiem na nocniczku :) Moje dziecko jak chodzi o nocnik jest wyjątkowo oporne...

mamaola super zdjęcia i filmiki... Leo jest taki pogodny :) i w ogóle, to pisz jak najwięcej, bo uwielbiam czytać Twoje posty!

aśku zazdroszczę morza ;) i fajnie, że Ptych tak dzielnie znosi rozłąkę... dobrze mu z babcią :)

zmykam, bo zgodnie z przypuszczeniem, Jurka już obudziły odgłosy remontu, kurcze krótko spał..

--

27232 nelka Kobieta, 38 lat, Poznań
3nik

3nik

kochane

tak, u nas słonko na dworze i w sercu:) byliśmy u neurologa rano i powiedziała, że pięknie się rozwija, a torbiel już nie ma znaczenia, bo ona w mózgu w takim miejscu, że jeśli by coś miała zaszkodzić, to już by wyszło, czyli potwierdziła to, co mówiła już 2 miesiące temu neonatolog:)) więc koniec, zapominam:)) ale powtarzała, co chwilę, jaki to mądry, bystry, zdolny i sprawny, szkoda, że miałam dyktafony, to bym sobie nagrała i puszczała w wolnych chwilach;) hmm. tylko byłby problem co do wolnych chwil;)
to, jakie uczucia mi towarzyszą i jaka jest ich siła, nie opisują słowa, w których próbuję zamknać te momenty.. robię sobie mentalne zapisy, zdjęcia chwil w pamięci. bo te cyfrowe nie oddają wszystkiego. gdzie na przykład zapach???:))

nelka milo mi, że podoba się moje uzewnętrznianie;) mój jest nadal łysolek, ale kto wie, może wkrótce;) no i szkoda snu Jureczka..

mamaola uśmiałam się z rytuału kupkowego, heheh Leo pokazuje, co myśli o łóżeczku;) i jaki miły dzień i Ty odpoczęłaś:)) cudnie:)) a robisz knedle z gryczanej i jaglanej? bo ja robiłam tylko z jaglanej. mam nadzieję, że zasmakują Leonkowi:) i Tobie:)

aśku widzisz, tak to jest z mega sklepami - wszystko i nic. a Ptysiowi dobrze było z babcią:))
super:)zdrowia dla męża tak do końca

adria jak dziś? już pewnie dużo lepiej!

limonia ja tak myślę, że widocznie z praca tak ma być, nie jest w sumie źle, bo ma potem czas na szkółkę, hehehe:)

--

http://suwaczki.maluchy.pl/li-50627.png

http://s2.pierwszezabki.pl/038/0381979e0.png?4801

http://daremjest.blogspot.com

21678 3nik Kobieta, 36 lat, Poznań
Rudzia

Rudzia

Wczoraj było szczepienie na odrę, różyczkę i świnkę. Do tego wykupiliśmy jeszcze na ospę wietrzną. Miki waży 9.35kg a wzrostu mu zmierzyła 76cm. Ale mi się wydaje że miał skuloną główkę. Ubranka ma na 80.
No i powiedziała że albo ma pić więcej mnela albo więcej nabiału. A poza tym to jeszcze dała skierowanie do ortopedy profilaktycznie i już. Wracając Miki usnął w wózku ok godz. 17 i spał już do rana!!!!

--

http://mikolaj-jerzy.aguagu.pl/suwaczek/suwak3/a.png
http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlclb1g6nwf2d6.png

15615 rudzia Kobieta, 33 lata, Warszawa/Ożarów Mazowiecki
mamaola

mamaola

Hej,

U nas dziś ślicznie. Słonko grzeje. Aż mi szkoda, ze muszę po południu do miasta lecieć i nie pójdę z Leo na dwór. Na szczęście moja mama z nim zostaje i na pewno pójdą na plac zabaw.

Nocka u nas super - późno Leo zasnął, bo ja byłam na jodze, a dziadkowi jakoś nei chce już usypiać. Inna sprawa, ze spał na działce do 16, więc i nie był taki zmęczony. I pobudka była o 1 i 4 a potem o 6:45, niby spał jeszcze, ale z 10 minut, więc w sumie to jak jedzenie poranne. Czyli można powiedzieć, ze 2 karmienia w nocy :) Budził się częściej, ale jak tylko zaczął jakoś jęczeć, to go przytulałam i mówiłam szszsz i jakoś spał dalej.

3nik - zrobiłam mieszane, ale z tej niepalonej kaszy. Wieczorem się pochwalę, czy smakowało.
Ja też próbuję utrwalać w głowie takie cudne momenty, ale boję się, ze uciekną i tak... Że się z czasem zmodyfikują :/ Dlatego wspomagam się zdjęciami i filmami. No i pamiętnikiem :)

nelka - super, ze niespodzianka wyszła :) Jeszcze 8 postów i zobaczymy Jerzyka?
Bardzo mi się miło zrobiło, ze podobają Ci się moje posty :)

aśku - a w Kaskadzie byłaś? A łądnie chociaż? Czy taki typowy moloch handlowy?
Dzięki za propozycję, ale moja mama się zgłosiła na ochotnika :)

realne - pomysł dobry, ale niestety nie mam do Leo zaufania, ze nie zejdzie z nocnika i nie ubrudzi kupą pół pokoju ;)

limonia - no właśnie ja szukałam takich klocków, bo mi się wydawały najwłaściwsze na tym etapie, ale nigdzie nie znalazłam. W końcu w pepco kupiłam takie puzzle klockowe i te klocki są kwadratowe i lekkie. Może troszkę małe, ale Leo potrafi już postawić klocek jeden na drugim. Do 3 doszedł :)
Cudownie musi wyglądać taka zabawa z cieniem :) Leo czasem go zauważa, ale póki co nie robi na nim wrażenia :)

Miłego słonecznego popołudnia Kochane :)

--

http://www.suwaczki.com/tickers/km5svcqghmekeuw0.png

http://www.suwaczki.com/tickers/961lwn1548dfts7t.png

http://s2.pierwszezabki.pl/036/036180990.png?1651

10705 mamaola Kobieta, 38 lat, Szczecin
LiMonia

LiMonia

Witam,
U nas dziś aktywny dzień na powietrzu. Maja wstała o 7:40 bez pobudek :) Z rana nie dostała jak zwykle mleczka tylko kanapeczkę, a dopiero potem dałam jej kaszkę bananową. Ona wcale nie je kaszek,więc postanowiłam wykorzystać próbkę. Jak jej dałam to miała taka minę,trzymała kaszkę w buzi i nie wiedziała co ma z nią zrobić hehe. W końcu zaczęła przeżuwać i bardzo jej zasmakowała,a mnie nie bardzo-strasznie była słodka. Na pewno jej nie kupię, mam w domu taką bez cukru ze śliwką, więc jutro spróbuję ją podać. Mąz szybciej dziś skończył pracę i poszliśmy na wspólny spacer do parku, było już ok 13tej więc bylismy pewni,że Maja padnie.... niestety. Jak tylko zobaczyła drzewa, to wyrywała się aby ja wyciągnąć z wózka. W końcu zaczęła biegać i przynosić żołędzie,liście i wcale nie wyglądałą na śpiącą,więc wzięliśmy ja na plac zabaw. Tam wybiegała się,wyhuśtała, zjadła troszkę jabłka ode mnie,a że była już obiadowa pora,to wsadziliśmy ją do wózka by zasnęła-niedoczekanie :( Dojechaliśmy spokojnie do domu,szybko zrobiłam obiadek,Maja miała apetyt za dwoje-w mig wszystko zjadła,a nawet i więcej. Ok 16:20 zaczęłam ją usypiać... usnęła,ale o 17tej i to wyłącznie na rękach,a jak ją odłożyłam to tak leży,nawet sie nie przewróciła ... a przecież nie spała 9,5 godziny!

Dziewczyny,jak robicie kaszkę to ile dajecie wody/mleka? Ja miałam ta próbkę na 150ml wody i mam wrażenie,że to chyba za mało...

Aśku O widzisz jakie czułe powitanie Ptysia :) Aaa nasz pies ma juz 14 lat,więc nie młody,a tu dorobił się prostaty,w dodatku któraś jej część pękła i sikał krwią. Dziś już 4 dzień jak dostaje zastrzyki na wysuszenie i na wzmocnienie antybiotyk :( Lekarz nie mówił nic budującego,po tygodniu stwierdzi czy jest sens kłuć dalej.... ale my widzimy poprawę-więc mam nadzieję.

Nelka O to super,że niespodzianka dla rodziców udała się :) Napracowaliście się,ale jaki efekt :)
Mai tez ostatnio włosy jakby się zagęściły i rosną szybciej,z tym że zaczynają nam się kręcić i jako tako na długości aż tak nie widać ;]
Tak,Maja lubi tańczyć,ale nie mogę jej nagrać jak tylko zobaczy aparat czy kamerę od razu przestaje :| Ale może Tobie się uda to może nam zaprezentujesz Jerzyka??

3nik Bardzo się cieszę,że takie dobre wieści od neurologa!!!! A i Ty taka dumna z Antosia,tak pięknie się rozwija-ale to dzięki kochającej go całym serduchem mamusi!!! :brawo:

Rudzia To Miki miał sen :) My w wymiarach podobnie,Maja waży 9,100kg a wzrost 75cm a i tak niektóre ubranka 74,80 czasem nawet 68 się trafią ;)

Mamaola Widać dziś chyba w całej Polsce piękna pogoda :) Pewnie spacer z babcią dla odmiany, przyniesie jeszcze inne korzyści Leosiowi :) A Ty spokojnie załatwisz swoje sprawy :)
O,to cieszę sie,że i u Was budowanie wieży-brawo!!! Nie ma jak klocki :) My dzisiaj np. wykorzystałyśmy je jako fotele dla lalek :)

Miłego-jeszcze słonecznego dnia!

--

http://www.suwaczek.pl/cache/127503734f.png
http://www.suwaczek.pl/cache/256b80b20e.png
http://s8.suwaczek.com/200707073338.png

25899 limonia Kobieta, 37 lat, P-k
adria40

adria40

Witajcie :)))

U nas zdecydowanie lepiej :))) Nawet sobie dzis do mamy pojechalam, Julia pogodna, maz sie lepiej czuje, wiec spokojnie wypilam sobie z mama i siostra kawusie.
Powiem Wam, ze i choroba ma swoje plusy, Julia w koncu spedza mnostwo czasu ze swoim ukochanym tatusiem. A mąż ??? Szczesliwy, ze moze tak bezgranicznie oddac sie zabawom z dzieckiem, nie myslac o tym, ze cos nie zrobione. Bawia sie wiec od rana do wieczora, karmią się, usypiaja. Jest cudownie, Julia zadowolona w pelni :))))))))) No i wiadomo ... mąż ma duza wyobraznie, wiec co rusz nowe bajki i zabawy :))))))) Minus tylko taki, ze Julia nie ma kiedy spac hehe

LiMonia no wlasnie u nas dzis tez jedna drzemka, od 11 Julia na nozkach, do tej pory, teraz z tatusiem oglada bajeczke i ani mysli o spaniu. Wczoraj ja bylam w domu to spala dwa razy, a z tatusiem to szkoda czasu :)) Moze u Wa tak samo ?? :) Wiesz szkoda pieska :( Jak ma tyle lat to tym bardziej sie czlowiek przywiazuje, a jeszcze sama mysl, ze cierpi. U nas tez są zabawy z cieniem.

mamaola jak tam sprawy pozalatwiane ?? A co do kregoslupa to ja Ci ostatnio tak wspolczulam, nawet do meza mowilam, ze masz problem. No i niestety u mnie sie odnowilo :((( W tym samym miejscu co ostatnio odczuwam niesamowity bol. Wczoraj maz probowal mnie troche pomasowac, to az mi lzy lecialy z bolu. Tylko teraz mi tak szkoda kasy na masaze, bo to 40 zl za kazdy. Jednak mam nadzieje, ze Tobie pomoga ! No i zycze Ci, zeby Ci sie udalo je wziac :)

3nik Kochana pieknie piszesz o Antosiu. Nawet nie wiesz jak sie ciesze, ze u Was sie tak uklada, Antos rosnie to i bardziej sie zajmuje sam soba. Interesuje Go wszystko :)) Super. A jak tam w szkołce ?? Problemy powoli mijają ? Super, ze wszytsko z Antosia zdrowkiem w porzadku, no, ale trzeba sie bylo upewnic, zebyc miala spokojną glowę. Ale teraz juz o tym nie myslcie. Cieszcie sie dziecinstwem Antosia.

aśku fajnie, ze Ptysiowi dobrze bylo z Twoją mama, teraz juz wiesz, ze w razie "w" to mozesz spokojnie go zostawic. Ja tez ostatnio sie przekonalam, ze mama sobie swietnie daje rade z Julcia :)) U nas bylo by lepiej jeszcze, tylko ta mysl o zanoszeniu ech. A tak sie boje :( Ale przyjdzie czas, ze pewnie bez strachu bede z mama zostawiac :)) Szkoda, ze w nowym sklepie nie ma dzieciowych atrakcji :( Ptysiu mialby relaks i rozrywke.

--

http://s7.suwaczek.com/20090815310120.png

http://www.suwaczki.com/tickers/iv09e6yd01kthebk.png

http://www.suwaczki.com/tickers/iv09e6yde932w7ze.png

930 adria40 Kobieta, 39 lat, kraina marzeń
realne

realne

Rudzia to nasze dzieci prawie takie same... moja wczoraj wazona 9,400 i 77 cm :
mamaola - to mozesz podglądać co chwilkę, ja do magdy tez nie mam na tyle zaufania i co chwile ją podgladam zeby mi kupy nie przyniosła pokazac że już zrobiła :D
a czasami sadzam ja po prostu na nasza wc - z wkladka zmniejszajaca i grzecznie siedzi i produkuje :D

dziś w nocy magda do 3ciej spala z tatą... po 3ciej się obudziła i mąż przeniósł ją do mnie na cycka i spala prawie do 8.
teraz już też zasnęła

--

http://magdalenap.aguagu.pl/suwaczek/suwak4/a.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/08d4h5u.png

17906 realne Kobieta, 34 lata, Warszawa
LiMonia

LiMonia

Adria Super wieści!! To widzę masz labę - a tatuś w swoim żywiole :) Taki tatuś to marzenie niejednego dziecka :) A Ciebie choroba nie bierze?? 3nik też się trzymała do czasu jak chłopaki wyzdrowieli,więc w razie czego wzmacniaj się!!!
To pewnie na weekend spokojnie będziesz mogła pojechać na zajęcia :)
Może faktycznie Maja jak Julia chce się nasycić każdą chwilą z tatusiem ....

--

http://www.suwaczek.pl/cache/127503734f.png
http://www.suwaczek.pl/cache/256b80b20e.png
http://s8.suwaczek.com/200707073338.png

25899 limonia Kobieta, 37 lat, P-k