Przedszkolaki

Przedszkolak a rozwód rodziców

~Swetie 77

~Swetie 77

Cześć wszystkim
Zakładam trochę trudny i smutny wątek ale może jest ktoś, kto miał podobne przeżycia i zechce się tutaj nimi podzielić.
Mam prawie pięcioletniego synka, chodzi od września 2015 do przedszkola do grupy czterolatkow, cudem udało mi się go tam zapisać, po prostu zwolniło się miejsce tuż przed rozpoczęciem nowego roku szkolnego.
Jesteśmy z mężem w separacji ( mieszkamy oddzielnie), mamy wyznaczony termin rozprawy rozwodowej, wszystko ma być polubownie, żeby było szybko.
Synek bardzo kocha nas oboje i wbrew pozorom dużo rozumie. Chciałby mieszkać i z mamą i z tatą ale wie, że to niemożliwe....
Co mam robić, jak go wspierać by ta trauma była dla niego jak najmniej bolesna?

Odpowiedzi znajdują się poniżej

Margeritka

Margeritka

przykro mi z powodu tej sytuacji, jedyne, co mogę poradzić to to, aby Wasz syn często się spotykał ze swoim Tatą, to bardzo ważne i potrzebuje tego na pewno, myślę, że częste kontakty są najważniejsze, z czasem wszyscy się oswoicie z nową sytuacją, trzymam za Was kciuki!

--

http://www.rodzicenaczasie.pl/ http://www.suwaczki.com/tickers/3i49vcqgt21lddp7.png
http://www.suwaczki.com/tickers/3i49df9h7fbnc5wv.png

27583 margeritka Kobieta, 32 lata, Lublin
Ulla

Ulla

to bardzo trudna sytuacja dla każdego i dla dziecka też i zapewne nie obejdzie się bez mniejszych kryzysów ale cóż zrobić - wspierać, rozmawiać i przede wszystkim nauczyć się z ojcem dziecka utrzymać zdrowe kontakty i tak by dziecko czuło że wy się porozumiewacie a ono może spokojnie spotykać się z kim chce

--

http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq3e5en5kuzrs6.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz3e5eqgubclqa.png

27582 ulla Kobieta, 38 lat, Jaworzno
Koala2

Koala2

Przede wszystkim musisz bardzo dużo rozmawiać ze swoim dzieckiem. Nie możesz go obarczać swoimi obawami i rozterkami, ale dobrze by było żeby dziecko miało świadomość co się dzieje i dlaczego. Musi także czuć, że może liczyć zarówno na jednego jak i na drugiego rodzica. Niedopuszczalne jest żeby widział/słyszał jakieś kłótnie między Wami lub, że któreś z Was wyraża się niepochlebnie o drugim. Polecam "Przewodnik Rozwodowy Rodzica" M. Rymaszewskiej. Znajdziesz tam konkretne porady jak poradzić sobie w Twojej sytuacji. Powodzenia :)

49950 koala2 Kobieta, 29 lat, Wwa
paula_paulina

paula_paulina

Cześć,
Tak jak piszesz - niewątpliwie rozwód jest trudną sytuacją dla dziecka, które na pewno nie rozumie powodu Waszego rozstania i konsekwencji z nim związanych. Czyli m.in. faktu, że nie mieszkacie razem, nie spędzacie czasu we troje, tak jak prawdopodobnie było to do tej pory. Może się wydawać, że Wasz syn dużo rozumie, ale sytuacja która ma miejsce emocjonalnie go przytłacza. Teraz jest to dla niego sytuacja nowa i niespodziewana. Nie od niego zależy to, kiedy spędza czas z jednym lub drugim rodzicem, bo to nie on decyduje o tym tylko Wy - w zależności od tego jak rozgraniczycie ten czas.
Dobrze, że udało Ci się zapisać synka do przedszkola, które będzie odskocznią od codziennych problemów. Interakcje rówieśnicze pozwolą mu na stworzenie przestrzeni w której Wasza separacja będzie chwilą zapomnienia. Dziecko spędzając czas z rówieśnikami zajmuje się zabawą i zajęciami odpowiednimi dla jego wieku. Jest to też czas rozrywki, swobody i przyjemności.
Być może Wasza decyzja o oddzielnym zamieszkaniu była zbyt szybka. Czy odpowiednio wcześnie przygotowaliście dziecko na tą sytuacje? Przedstawiliście konsekwencje Waszej decyzji? Może być tak, że Wasze dziecko rozumie fakt oddzielnego zamieszkania ale nie rozumie konsekwencji wynikających z tej sytuacji i to stanowi dla niego problem, może czuć się rozerwany pomiędzy Wami.
Moim zdaniem powinniście stworzyć plan opieki nad synem, aby czas jaki ma z Wami spędzać oddzielnie był rozłożony równomiernie i sprawiedliwie. Zapewni mu to poczucie bezpieczeństwa.
Staraj się jak najczęściej rozmawiać z dzieckiem, postaraj się wytłumaczyć powód rozstania, ale w sposób jasny i prosty, bez zbędnych szczegółów i bez poruszania kwestii winy.
Jeśli nie wiesz jak zacząć tą rozmowę polecam Ci książkę Doris Brett „Bajki, które leczą cz. 2” w której znajdziesz tytuł rozdział pt.: Rozwód ? jak pomóc dziecku przetrwać trudne chwile. Może być on wstępem do rozmowy o Waszym rozstaniu.
Pamiętaj, że teraz Twoje dziecko będzie potrzebowało ciepła i miłości, zapewnijcie mu oparcie i zaufanie.

49979 paula-paulina Kobieta, 28 lat, Warszawa
~elcia11

~elcia11

U nas było podobnie, tylko Zosia kompletnie nie rozumiała co i jak i ciągle płakała. Ważne jest, żebyś rozwód przeprowadziła w jak najbardziej pokojowej atmosferze. Jeśli czeka Was podział majątku, warto też pomyśleć o dobrym prawniku, moją siostrę ostatnio w temacie ratował mecenas Budrewicz w Warszawie. Tyle dobrze, że robicie wszystko na spokojnie :)

Antonina019

Antonina019

Najlepiej wyjaśnij dziecku całą sytuację na spokojnie i zadbaj o to, aby spędzało dużo czasu zarówno z tobą jak i ze swoim tatą. Jeśli zobaczy, że jest dla was nadal bardzo ważny na pewno zrozumie całą sytuację

53559 antonina019 Kobieta, 33 lata, Ruda Śląska
~Julia1209

~Julia1209

Rozwód to bardzo trudna sytuacja :( niestety , a zawsze na tym najbardziej cierpią dzieci . Potem własnie moze być problem przy podziale majatku . Z mojej strony mogę polecić bardzo dobrego adwokata z Warszawy , zresztą , który jest uznawany za najlepszego , a mianowicie panią Magdalenę Grześkowiak . Specjalizuje się w rozwodach , podziałach majątku alimentach itd .

~FlorenceAndMachine

~FlorenceAndMachine

Korzystałam również z usług pani adwokat Magdaleny Grześkowiak i uważam ze lepiej już trafić nie mogłam . Jestw niej mnóstwo empatii oraz szacunku do drugiego człowieka;)

JadziaSzalona

JadziaSzalona

Rozmowa z dzieckiem i spokojne wyjaśnienie sprawy na pewno pomoże. Skoro dziecko dużo rozumie to myślę, że będzie dużo łatwiej.
Moim zdaniem kontakt z tatą powinien mieć jak najlepszy i częsty - tak jak by tego chciał. Nie zabraniać mu tego.

59477 jadziaszalona Kobieta, 31 lat, Łódź