Przedszkolaki

Moja córka jest bałaganiarzem

madzia19850425

madzia19850425 wpis edytowany

Odkąd moja 7 letnia córka ma swój pokój cały czas panuje tam bałagan, mimo próśb i krzyków nic sobie z tego nie robi. Jak ja przekonać by sprzątała po sobie?

45594 madzia19850425 Kobieta, 34 lata, Pisz

Odpowiedzi znajdują się poniżej

AsiaWar

AsiaWar

Może na początek spróbuj sprzątnąć razem z nią. Dzieciom czasami się wydaje, że nie dadzą rady posprzątać swoich zabawek same bo bałagan jest za duży.

45540 asiawar Kobieta, 31 lat, Ostrołęka
madzia19850425

madzia19850425

Skończy się na tym, że cały pokój posprzątam sama bo nie bede mogła już na to wszystko patrzeć a do niej nie trafiają żadne zachęty.

45594 madzia19850425 Kobieta, 34 lata, Pisz
mw33

mw33

Wydaję mi się, że powinnaś przejść od słów do czynów. Krzyki niewiele pomogą, nauczą córkę tylko, że kiedy zacznie awanturę to nie dość, że osiągnie swój cel(albo dasz jej spokój albo sama posprzątasz) to jeszcze cię zdenerwuje więc wygrywa podwójnie.
Nauczenie jej porządku nie będzie łatwe ani dla niej ani dla Ciebie. Musisz się więc wykazać dużą cierpliwością, bo córka na pewno będzie się buntować. Wydaje mi się, że na początek powinnaś się zastanowić, czy córka nie ma zbyt wielu rzeczy. Choćby z tego powodu może jej być ciężko zachować porządek. Poza tym jeżeli córka dostaje to co chce, ma mnóstwo zabawek to nie będzie ich szanować i dbać o nie, bo jeśli jedna się zniszczy to znajdzie się następna.
Poza tym wydaje mi się, że powinnaś wprowadzić system kar i nagród. Nie wiem czego dokładnie dziewczynka nie chce sprzątać ale jeśli są to zabawki możesz, np. zabrać je na jeden dzień, za każdym razem gdy nie odłoży ich na miejsce. Bądź przy tym konsekwentna, bo jeśli co jakiś czas będziesz odpuszczała córka może zacząć Cię sprawdzać.
Jeśli chodzi o nagrody to za każdym razem gdy córka posprząta pochwal ją. Oczywiście nagrody rzeczowe odpadają, bo mogą tylko pogłębić problem ze sprzątaniem. Możecie się za to umówić, że jeśli przez cały tydzień córka będzie sprzątać zrobicie w weekend coś fajnego. Oczywiście jeśli nie wywiąże się z obowiązków rezygnujecie ze wspólnego wyjścia.

44798 mw33 Kobieta, 27 lat, Warszawa
anaaa

anaaa

ja czasem w akcie desperacji groziłam (moja 5 latka też strasznie ciężko zagonić do sprzątania) że jak nie posprząta to pakuje rzeczy nieposprzątanie do wora i wynoszę na strych. Ze dwa razy faktycznie wyniosłam rzeczy .. po jakimś czasie część oddałam (część bo z automatu nastąpiły porządki i zabawki mało używane i tylko rozwalane na podłodze faktycznie na tym strychu pozostały)

39877 anaaa Kobieta, 37 lat, Polska
madzia19850425

madzia19850425

Dziewczyny tu nie chodzi o same zabawki. Ona po prostu nic nie odkłada na miejsce. Książki leżą na łózku, podłodze, razem z zabawkami gdzie popadnie. Codziennie sama wybiera co założy do szkoły z czego połowa ubrań ląduje na podłodze i biurku. Z brudnymi ubraniami jest to samo. NIe wspomnę o jedzieniu, które przynosi do pokoju nie dojada i przestawia je z kąta w kąt.

45594 madzia19850425 Kobieta, 34 lata, Pisz
AsiaWar

AsiaWar

Warto ustalić z córką np. dwa konkretne dni w tygodniu i godzinę kiedy przychodzisz do jej pokoju i robicie porządek. Niech przyzwyczai się do systematyczności. Na początek pomagaj jej, można zrobić to na przykład w formie zabawy "kto szybciej posprząta? Ja książki czy Ty zabawki?" Polecam książkę J. Nelsen, L. Lott, S. Glenn "Posprzątaj zabawki kochanie" znajdziesz w niej bardzo dużo sugestii i porad, wskazówek wychowawczych na różne, codzienne problemy m.in. jak radzić sobie z dzieckiem, które bałagani lub odmawia słuchania rodziców.

45540 asiawar Kobieta, 31 lat, Ostrołęka
mw33

mw33 wpis edytowany

madzia19850425 może nie było to do końca czytelne ale mi też nie chodziło tylko o sprzątanie zabawek, to miał być tylko przykład. Wydaje mi się po prostu, że powinnaś ustalić jasne zasady, konsekwencje jakie będą czekały dziewczynkę jeżeli nie wypełni swoich obowiązków oraz pozytywnych konsekwencji jeśli będzie grzeczna. Wyjaśnij córce, że przeszkadza ci bałagan i dlaczego(pamiętaj,że jej jeszcze w tym wieku bałagan nie przeszkadza i może nie wiedzieć dlaczego ty go nie akceptujesz), a jeśli nie będzie chciała współpracować odbieraj przywileje. Jeśli chodzi o ubrania możesz np. zabrać jej na jakiś czas możliwość samodzielnego dobierania ubrań. Ciężko mi powiedzieć jaka kara będzie w przypadku twojej córki najlepsza, bo jej nie znam, a każde dziecko jest inne. Mogę tylko podpowiedzieć, że kara musi powodować u dziecka dyskomfort i musi być konsekwentnie zrealizowana- jeśli ostrzeżesz córkę, że poniesie konsekwencje to potem musisz wprowadzić je w życie

44798 mw33 Kobieta, 27 lat, Warszawa
Ulla

Ulla

może mało praktyczne ale sprawdza się zawsze - warto ograniczyć ilość rzeczy w pokoju dziecka do minimum i wówczas szacunek do rzeczy potrafi się znaleźć

--

http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq3e5en5kuzrs6.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz3e5eqgubclqa.png

27582 ulla Kobieta, 39 lat, Jaworzno
~Wioleta90

~Wioleta90

Jeśli chodzi o wspólne sprzątanie, to owszem na początku można pomóc, można razem z dzieckiem sprzątnąć, ale nie zrobić tego za dziecko. Skoro dziewczynka dostała swój pokój, mieszka w nim sama, to również sama powinna dbać o jego porządek, o to by jej było miło spędzać w nim swój czas. Pokój to nie tylko miejsce do zabaw, ale też miejsce w którym odrabia się lekcje, więc powinien panować w nim porządek. Napisałaś, że córka nie tylko nie sprząta, ale również rzuca ubrania gdzie popadnie, nie zbieraj tych ubrań, nie zabieraj do prania kiedyś jej szafa będzie pusta, wtedy może uzna, że to co było na podłodze jest brudne i nie można założyć ( jeśli nie przywiązuje do tego uwagi, możesz jej powiedzieć, że do szkoły nie można chodzić w brudnych ubraniach). Jeśli chodzi o jedzenie w jej pokoju, powiedz, że jeśli nie będzie dojadała, zostawiała resztki, nie przynosiła naczyń do kuchni, nie będzie mogła jeść w swoim pokoju. Zapytaj czy nie wstyd jej będzie kiedy zaprosi gości do pokoju w którym nikt nie będzie chciał przebywać bo jest bałagan, a rozkładające się resztki jedzenia powodują nieprzyjemny zapach i z czasem różnego rodzaju insekty. Powiedz, że nie masz zamiaru sprzątać w jej pokoju, ustal razem z nią dwa dni w tygodniu kiedy będzie robiła generalny porządek. Zachęć również do tego, aby utrzymywała go na co dzień, tzn. talerze wynosiła po jedzeniu, ubrania chowała do szafy, książki odkładała na miejsce, wtedy robienie generalnego porządku, nie będzie zabierało jej tyle czasu. Umów się z córką, co wtedy kiedy nie będzie przestrzegała umowy, ustalcie co w sytuacji kiedy w pokoju będzie bałagan. Ustalcie też,co w sytuacji kiedy zacznie regularnie sprzątać(np. będzie sprzątała swój pokój regularnie przez miesiąc), wtedy możesz nagrodzić ją np. nowym elementem do jej pokoju czy wspólnym wyjściem do kina.

domi81

domi81

Wiecie co moja koleżanka zrobiła (i jak na razie poskutkowało) Pochowała wszystkie zabawki.
Na początku córcia nie wierzyła że to zrobi jednak gdy do pudełka powędrowała ulubiona lala Zuzia wtedy zorientowała się że chyba nie żartuje. Także kara polegała na tym że przez dwa tygodnie nie będzie zabawek (o czym informowała dużo wcześniej). Oczywiście nie obyło się bez płaczu jednak poskutkowało. Sukcesywnie oddaje zabawki a te są układane i mają swoje miejsca. Może to jest metoda??

--

http://www.suwaczki.com/tickers/kjmn20mmu0okh9gs.png
http://www.suwaczki.com/tickers/9o2zvhpgkhvwrq18.png

29923 domi81 Kobieta, 38 lat, Lublin-Świdnik-Minkowice