Przedszkolaki

STYCZEŃ 2009 - zaczynamy

Odpowiedzi znajdują się poniżej

aneta1808

aneta1808

nie wiem moze sie przyzwyczailam bo jak pracowalam to malo spalam robilam po 12-13 godz...no a potem mialam zmiane na 4 00 do pracy wiec o 2 00 w nocy wstawalam...a kladlam sie spac okolo 23 00 24 00 to zalezalo jak dlugo siedzialam na necie i pisalam...ale potem w pracy odczuwalam to bo sen mnie lamal....

--

http://www.suwaczki.com/tickers/w5wqt5odkiiz54rq.png
http://www.suwaczki.com/tickers/w5wqupjyeduy21no.png

1337 aneta1808 Kobieta, 39 lat, londyn-lublin
magdaloza

magdaloza

aneta1808
nie wiem moze sie przyzwyczailam bo jak pracowalam to malo spalam robilam po 12-13 godz...no a potem mialam zmiane na 4 00 do pracy wiec o 2 00 w nocy wstawalam...a kladlam sie spac okolo 23 00 24 00 to zalezalo jak dlugo siedzialam na necie i pisalam...ale potem w pracy odczuwalam to bo sen mnie lamal....

No to na pewno:)..Ale jak Ty to robisz teraz...Chce Ci sie tak rano wstac???Kurcze wczoraj poszlysmy spac po 12 a ty juz o 7 czy 8 bylas na nogach??? I co robilas? Chcialabym tak moc...

--

http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/3774.png

http://www.suwaczek.pl/cache/7795e927a9.png

http://www.slub-wesele.pl/suwaczki/20060416580117.png

2064 magdaloza Kobieta, 42 lata, Saltburn By The Sea/UK
aneta1808

aneta1808

magdaloza
aneta1808
nie wiem moze sie przyzwyczailam bo jak pracowalam to malo spalam robilam po 12-13 godz...no a potem mialam zmiane na 4 00 do pracy wiec o 2 00 w nocy wstawalam...a kladlam sie spac okolo 23 00 24 00 to zalezalo jak dlugo siedzialam na necie i pisalam...ale potem w pracy odczuwalam to bo sen mnie lamal....

No to na pewno:)..Ale jak Ty to robisz teraz...Chce Ci sie tak rano wstac???Kurcze wczoraj poszlysmy spac po 12 a ty juz o 7 czy 8 bylas na nogach??? I co robilas? Chcialabym tak moc...
posprztalam sobie i siedzialam ogladalam poranek z tvn no i zagladalam na forum pisalam z Monika.....bo byla rano...zaczyna mi cos sie zawieszac net znowu dlatego przed chwila bylam nie zalogowana....jakby cos nas rozlaczylo raptownie to wina neta...

--

http://www.suwaczki.com/tickers/w5wqt5odkiiz54rq.png
http://www.suwaczki.com/tickers/w5wqupjyeduy21no.png

1337 aneta1808 Kobieta, 39 lat, londyn-lublin
magdaloza

magdaloza

aneta1808
magdaloza
aneta1808
nie wiem moze sie przyzwyczailam bo jak pracowalam to malo spalam robilam po 12-13 godz...no a potem mialam zmiane na 4 00 do pracy wiec o 2 00 w nocy wstawalam...a kladlam sie spac okolo 23 00 24 00 to zalezalo jak dlugo siedzialam na necie i pisalam...ale potem w pracy odczuwalam to bo sen mnie lamal....

No to na pewno:)..Ale jak Ty to robisz teraz...Chce Ci sie tak rano wstac???Kurcze wczoraj poszlysmy spac po 12 a ty juz o 7 czy 8 bylas na nogach??? I co robilas? Chcialabym tak moc...
posprztalam sobie i siedzialam ogladalam poranek z tvn no i zagladalam na forum pisalam z Monika.....bo byla rano...zaczyna mi cos sie zawieszac net znowu dlatego przed chwila bylam nie zalogowana....jakby cos nas rozlaczylo raptownie to wina neta...

Ale mi tez sie cos wiesza...nie wiem co jest.Chyba bede musiala zresetowac kompa...
Nic sie nie przejmuj....zrozumie jak znikniesz bez slowa...hahahah

--

http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/3774.png

http://www.suwaczek.pl/cache/7795e927a9.png

http://www.slub-wesele.pl/suwaczki/20060416580117.png

2064 magdaloza Kobieta, 42 lata, Saltburn By The Sea/UK
Moni_

Moni_

A Wy znowu jako nocne Marki?:)
Mnie zaraz czeka rozmowa z przełożonym,bp do wczoraj miałam zwolnienie.Potem po kolejne wyniki z którymi do gin- i mam się razem z nią zdecydować-wracać do pracy czy nie.Bardzo juz chciałabym,a z drugiej strony mam wyrzusty sumienia-że moze Dzidzi wcale tak fajnie u mnie w pracy nie będzie,bo stres jest.Tymbardziej,że mnie już 6 tyg.nie ma i moje sprawy pewnie są w masakrycznym stanie.Ech...
Nawet jak się gin zgodzi to będę się zastanawiać,czy to dobrze.
Potem jeszcze badania u lekarza medycyny pracy.

--

2132 moni Kobieta, 40 lat, Dolny Śląsk
aneta1808

aneta1808

Moni_
A Wy znowu jako nocne Marki?:)
Mnie zaraz czeka rozmowa z przełożonym,bp do wczoraj miałam zwolnienie.Potem po kolejne wyniki z którymi do gin- i mam się razem z nią zdecydować-wracać do pracy czy nie.Bardzo juz chciałabym,a z drugiej strony mam wyrzusty sumienia-że moze Dzidzi wcale tak fajnie u mnie w pracy nie będzie,bo stres jest.Tymbardziej,że mnie już 6 tyg.nie ma i moje sprawy pewnie są w masakrycznym stanie.Ech...
Nawet jak się gin zgodzi to będę się zastanawiać,czy to dobrze.
Potem jeszcze badania u lekarza medycyny pracy.

hej Moni tak nocne marki z nas hi hi ale fajnie jest tak wieczorkiem posiedziec i pisac,no jesli masz stresujaca prace to lepiej sobie odpusc....takie jest moje zdanie,ale zrobisz jak zechcesz....powodzonka i zagladaj czesciej...-pozdrawiam

--

http://www.suwaczki.com/tickers/w5wqt5odkiiz54rq.png
http://www.suwaczki.com/tickers/w5wqupjyeduy21no.png

1337 aneta1808 Kobieta, 39 lat, londyn-lublin
magdaloza

magdaloza

aneta1808
Moni_
A Wy znowu jako nocne Marki?:)
Mnie zaraz czeka rozmowa z przełożonym,bp do wczoraj miałam zwolnienie.Potem po kolejne wyniki z którymi do gin- i mam się razem z nią zdecydować-wracać do pracy czy nie.Bardzo juz chciałabym,a z drugiej strony mam wyrzusty sumienia-że moze Dzidzi wcale tak fajnie u mnie w pracy nie będzie,bo stres jest.Tymbardziej,że mnie już 6 tyg.nie ma i moje sprawy pewnie są w masakrycznym stanie.Ech...
Nawet jak się gin zgodzi to będę się zastanawiać,czy to dobrze.
Potem jeszcze badania u lekarza medycyny pracy.

hej Moni tak nocne marki z nas hi hi ale fajnie jest tak wieczorkiem posiedziec i pisac,no jesli masz stresujaca prace to lepiej sobie odpusc....takie jest moje zdanie,ale zrobisz jak zechcesz....powodzonka i zagladaj czesciej...-pozdrawiam

Dzien doberek wszystkim:)))

U mnie znow pojawily sie te dziwne uplawy:( Wczoraj bylam u poloznej i wszystko bylo perekt a dzis znow jakas "niespodzianka"...Poczekam z 30 min i dzwonie do szpitala...To pewnie nic powaznego(mam nadzieje,ale jak zwykle troche sie martwie)
Monika:wiesz,jak masz stresujaca prace to faktycznie moze warto sobie odpuscic...Bo co to da jak pojdziesz na tydz czy 2 do pracy a potem sie znow okaze,ze z wynikami cos nie tak i znow na L4...To tak troche bez sensu.Lepiej zadbasz o siebie w domku:))) Wiem,ze fajnie jest wyjsc do ludzi....i pewnie Ci tego brakuje,ale moze warto sobie ozywiscie odpuscic...nie namawiam Cie absolutnie do niczego...Porozmawiaj ze swoim gin i moze on ci doradzi co bedzie dla Was najlepsze..Mam nadzieje,ze jakos sie wszystko pouklada:)))
Buzia dla Ciebie:*
Anetka: jakby mnie nie bylo po poludniu to bede wieczorkiem...nie wiem czy nie wybiore sie do szpitala...,bo nie wiem czy to ja panikuje czy oni czegos nie zauwazaja???
Udanego dzionka i do potem:DDD

--

http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/3774.png

http://www.suwaczek.pl/cache/7795e927a9.png

http://www.slub-wesele.pl/suwaczki/20060416580117.png

2064 magdaloza Kobieta, 42 lata, Saltburn By The Sea/UK
aneta1808

aneta1808

magdaloza
aneta1808
Moni_
A Wy znowu jako nocne Marki?:)
Mnie zaraz czeka rozmowa z przełożonym,bp do wczoraj miałam zwolnienie.Potem po kolejne wyniki z którymi do gin- i mam się razem z nią zdecydować-wracać do pracy czy nie.Bardzo juz chciałabym,a z drugiej strony mam wyrzusty sumienia-że moze Dzidzi wcale tak fajnie u mnie w pracy nie będzie,bo stres jest.Tymbardziej,że mnie już 6 tyg.nie ma i moje sprawy pewnie są w masakrycznym stanie.Ech...
Nawet jak się gin zgodzi to będę się zastanawiać,czy to dobrze.
Potem jeszcze badania u lekarza medycyny pracy.

hej Moni tak nocne marki z nas hi hi ale fajnie jest tak wieczorkiem posiedziec i pisac,no jesli masz stresujaca prace to lepiej sobie odpusc....takie jest moje zdanie,ale zrobisz jak zechcesz....powodzonka i zagladaj czesciej...-pozdrawiam

Dzien doberek wszystkim:)))

U mnie znow pojawily sie te dziwne uplawy:( Wczoraj bylam u poloznej i wszystko bylo perekt a dzis znow jakas "niespodzianka"...Poczekam z 30 min i dzwonie do szpitala...To pewnie nic powaznego(mam nadzieje,ale jak zwykle troche sie martwie)
Monika:wiesz,jak masz stresujaca prace to faktycznie moze warto sobie odpuscic...Bo co to da jak pojdziesz na tydz czy 2 do pracy a potem sie znow okaze,ze z wynikami cos nie tak i znow na L4...To tak troche bez sensu.Lepiej zadbasz o siebie w domku:))) Wiem,ze fajnie jest wyjsc do ludzi....i pewnie Ci tego brakuje,ale moze warto sobie ozywiscie odpuscic...nie namawiam Cie absolutnie do niczego...Porozmawiaj ze swoim gin i moze on ci doradzi co bedzie dla Was najlepsze..Mam nadzieje,ze jakos sie wszystko pouklada:)))
Buzia dla Ciebie:*
Anetka: jakby mnie nie bylo po poludniu to bede wieczorkiem...nie wiem czy nie wybiore sie do szpitala...,bo nie wiem czy to ja panikuje czy oni czegos nie zauwazaja???
Udanego dzionka i do potem:DDD

czesc to nie dobrze ze cos jest nie tak ale moze jestes przewrazliwiona moze nic sie nie dzieje,a czemu mowisz dziwne uplawy?? co jest w nich dziwnego jesli moge zapytac??uspokuj sie napewno wszystko jest ok nie denerwoj sie kochana...czekam na wiadomosc od ciebie-buziaczki i trzymam kciuki

--

http://www.suwaczki.com/tickers/w5wqt5odkiiz54rq.png
http://www.suwaczki.com/tickers/w5wqupjyeduy21no.png

1337 aneta1808 Kobieta, 39 lat, londyn-lublin
Moni_

Moni_

magdaloza
aneta1808
Moni_
A Wy znowu jako nocne Marki?:)
Mnie zaraz czeka rozmowa z przełożonym,bp do wczoraj miałam zwolnienie.Potem po kolejne wyniki z którymi do gin- i mam się razem z nią zdecydować-wracać do pracy czy nie.Bardzo juz chciałabym,a z drugiej strony mam wyrzusty sumienia-że moze Dzidzi wcale tak fajnie u mnie w pracy nie będzie,bo stres jest.Tymbardziej,że mnie już 6 tyg.nie ma i moje sprawy pewnie są w masakrycznym stanie.Ech...
Nawet jak się gin zgodzi to będę się zastanawiać,czy to dobrze.
Potem jeszcze badania u lekarza medycyny pracy.

hej Moni tak nocne marki z nas hi hi ale fajnie jest tak wieczorkiem posiedziec i pisac,no jesli masz stresujaca prace to lepiej sobie odpusc....takie jest moje zdanie,ale zrobisz jak zechcesz....powodzonka i zagladaj czesciej...-pozdrawiam

Dzien doberek wszystkim:)))

U mnie znow pojawily sie te dziwne uplawy:( Wczoraj bylam u poloznej i wszystko bylo perekt a dzis znow jakas "niespodzianka"...Poczekam z 30 min i dzwonie do szpitala...To pewnie nic powaznego(mam nadzieje,ale jak zwykle troche sie martwie)
Monika:wiesz,jak masz stresujaca prace to faktycznie moze warto sobie odpuscic...Bo co to da jak pojdziesz na tydz czy 2 do pracy a potem sie znow okaze,ze z wynikami cos nie tak i znow na L4...To tak troche bez sensu.Lepiej zadbasz o siebie w domku:))) Wiem,ze fajnie jest wyjsc do ludzi....i pewnie Ci tego brakuje,ale moze warto sobie ozywiscie odpuscic...nie namawiam Cie absolutnie do niczego...Porozmawiaj ze swoim gin i moze on ci doradzi co bedzie dla Was najlepsze..Mam nadzieje,ze jakos sie wszystko pouklada:)))
Buzia dla Ciebie:*
Anetka: jakby mnie nie bylo po poludniu to bede wieczorkiem...nie wiem czy nie wybiore sie do szpitala...,bo nie wiem czy to ja panikuje czy oni czegos nie zauwazaja???
Udanego dzionka i do potem:DDD

Madzia-własnie co to za dziwne upławy?Mam nadzieję,ze to jednak nic poważnego.

Dzieki za miłe słowa.Za ponad godzinę okaże się c i jak dalej.
Popisałabym z Wami wieczorkiem ale tak jak pisałam nie mam stałego dostępu do netu.Moze sie to zmieni,jak sie NARESZCIE wyprowadzimy od teściów na swoje:-)
Niniejszym dołączam do grona antywielbicielek teściów:-)

--

2132 moni Kobieta, 40 lat, Dolny Śląsk