Skocz do zawartości
Forum

Kinqa

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Kinqa

  1. lamponinkaKingus naprawde przykro mi ze tak cie zycie doswiadczylo , wiadomo czesto na wlasne zyczenie tak sie dzieje ale tez nikt jasnowidzem nie jest i nie wie co sie stanie . Czyli nie uczy sie , nie ma zawodu i co on prezentuje soba pozwalajac sobie na takie zachowanie , kim on jest bo w moich oczach nawet czlowiekiem nie potrafi byc . Teraz to juz wiem ze rodzice wiecznie mu pomagali , prowadzil sielankowe zycie ,ma mieszkanie i nic go nie obchodzi , co bedzie za kilka kilkanascie lat , czy bedzie mial na starosc wypracowana emeryture i co sie bedzie z nim dzialo .Mysli wedlug mnie ze jego rodzice beda mu wiecznie pomagac , pojechal gdzies za granice zalapal fuche i dlugo nie posiedzial ,naprawde narobil sie biedak tyle ze juz nie dawal rady i wrocil do polski , i tula sie po mechanikach i budowac by zalapac fuche - to wlasnie jest myslenie odpowiedzialnego niby mezczyzny .Szczeniak po prostu ale przyjdzie czas ze spojrzy na oczy jak w koncu dobre zycie sie skonczy jak to sie mowi z reka w nocniku chyba tak to brzmi ale bedzie juz za pozno. Nie laczylambym zycia z takim facetem chocny dlatego ze nie mysli o przyszlosci , tylko latwo zarobic kase i ja przepuscic . Ogólnie napisał ,że skończy prawko robić i wraca do Norwegii tam pracować i się uczyć norweskiego... albo do Holandii gdzieś do warsztatu samochodowego pracować... co chwile 100 pomysłów na minutę... ale masz rację w każdym zdaniu i muszę przemówić sobie teraz rozsądkiem... Skończmy ten temat, bo aż zajęłyśmy 2 stronki, a to temat ciążowy to wiesz... jeszcze przeze mnie się będziecie denerwować heh... . A ja muszę jakoś dać radę i myśleć tylko o małej
  2. Wszystkie macie śliczne pieski pies to najlepszy przyjaciel człowieka zawsze wolałam pieski od kotków chociaż wszystkie zwierzątka akceptuje i od dzieciństwa je kocham A oto moja psina : Misia ma 4 latka, od 2 lat mieszka z Nami, wzięta ze schroniska... aż serce się kraja co za człowiek bez serca mógł ją wyrzucić na ulicę
  3. kowalszczakWszystko zależy od tego w jakim stanie jest wózek używany. Nie kupimy przecież grata, prawda? Jeśli używany wózek eksploatowany był w niewielkim stopniu to lepiej kupić używkę ze względu na oczywisty fakt zapłacenia mniejszej sumy pieniędzy :) Popieram
  4. lamponinko niee... nie ma zawodu, chodził do zawodówki na blacharza samochodowego i jakoś teraz sobie łapie w warsztatach takie prace jako pomocnik czy coś, albo na budowie... teraz prawko robi, bo w Polsce jest... ogólnie nie interesuje się czy małą będę miała w co ubrać itp. aa już o sobie to nie wspomnę... jak na razie to nawet wstyd mi o tym do Was pisać...
  5. lamponinka Kinga naprawde a on nie zasluzyl zeby byc wogole ojcem , wiesz jakie mam nerwy na takich cwaniaczkow , normalnie cala ja chodze a mnie to nie dotyczy a czym ty niby mialas zaslyzyc, co ma na mysli , moze masz pojechac do niego i co mu l..a zroibic? , nie to juz przekracza ludzkie granice takiego chamstwa , szkoda ze nie mam do niego numeru bym go tak zmieszala z blotem ze nie wiedzialby jak sie nazywa . Naprawde wiadomo zrobisz co bedziesz chiala, ale ja bym nie reczyla za siebie jakbym byla na twoim miesjcu . Ehhh ... po prostu tragedia , ja nie wiem czy on ma w ogóle mózg? chyba nie... on kończy 20 lat w kwietniu ... a sieczkę ma w głowie. Muszę zacisnąć zęby i na prawdę teraz się do niego nie odzywać... . A jak napisałam , że ledwo co chodzę i ciężko mi - po prostu o swoich odczuciach i sobie tak "zażartowałam" , że może za niedługo urodzę (bo skąd wiadomo z resztą nie?) to napisał, że jestem walnięta (a nawet gorzej) i żebym nigdzie nie łaziła i leżała w domu... . Ale też takie siedzenie przecież nie jest dobre, bo później trudno mi by było urodzić... też źle zrobiłam , że w ogóle nie ćwiczyłam specjalnych ćwiczeń dla ciężarnych w ciąży, ale już "po ptakach" ... Muszę jednak zacisnąć zęby i myśleć tylko o małej jak dotychczas KejrankaKingusia ja teżwczesniej niechciałam pisać ale zdanie mam jak Lamopninka, niestety on se gówniarz jeden laptopy kupuje, wydaje na swoje zachcianki a tobie na dziecko żeby nieprzysłał, no szczyt wszystkiego :((( tym bardziej że to nie dla ciebie żebyś sobie miała na chulanie tylko dla jego dziecka, poprostu krew mnie zalewa żę on cię tak traktuje, jak mu zawieje to Was kocha a jak mu w drugą zawieje to cięobraża :((( masakra jakbym widziała mojego niedojrzałego brata i jego biedną młodą głupią i naiwną dziewczyną, już jej tyle razy mówiłam kopnij go w dupe podaj o alimenty i będziesz miała spokój ale nie mój brat pójdzie szpnie jej pare miłych słówek i zawsze mu wybaczy i nawet słowa niepowe :((( ehhhh Kingusia myśl o małej i rób wszsytko aby jej było najlepiej niekoniecznie z nim, chyba żę poczekacie on dorośnie i wtedy stworzycie rodzinębo teraz to jakaś farsa jest :((( nieobraź się Ja się wcale Kejranko nie obrażam... sama widzę, że jak ma zły humor albo coś mu nie wychodzi po jego myśli to zawsze na mnie musi się wyżyć... muszę po prostu próbować jak najbardziej nie odzywać się na razie do niego, najwyżej napiszę jak urodzę ile ma mała wagi i o której i kiedy się urodziła i mu zdjęcie wyśle... może mu wtedy będzie przykro!!
  6. lamponinkaA opis ktory masz pod awatarkiem Kinusiu Czasami ludzie mylą uczucia ze strachem przed byciem samotnym.... jest wlasnie trafny .Zastanow sie na nim bo to jest sedno. Dzisiaj był ten tekst w "Pierwszej Miłości" dlatego wpisałam w opisek swój... bo bardzo pasuje ... muszę sobie gdzieś normalnie na kartce napisać i powiesić na ścianie, żebym codziennie to czytała jak wstanę ;)
  7. lamponinko wiem, muszę się opamiętać... po prostu nawet nie wysłał kasy dla małej szczególnie... nie obchodzi go nic, a jeśli spytałam o kasę to napisał, że nie zasłużyłam... czyli dziecko też ma sobie zasłużyć?? ehh chory na razie zmykam będę za jakiś czas
  8. lamponinkaKingus co sie stalo , pisz tu szybciutko i wybuchaj jak masz taka ochote . a pare słów niemiłych znów padło przez GG od "mojego A. " ... po prostu aż już nie mam sił, żeby znów kolejny raz się denerwować ...
  9. ale nie będę Wam smęcić tutaj... po prostu czasem nieźle dostaję w kość od tej osoby, którą kocham... a moje serce głupie rozumu nie zna... niestety
  10. stokrotka_87bedzie dobrze glowa do gory !! dzięki ehhhh
  11. lamponinkaNo i co jest z Wami dziewczyny gdzie jestescie ,poszlyscie wszystkie na raz rodzic czy co , mam nadzieje ze sama sie nie ostalam tutaj z brzuchem . nie nie jesteś sama... ja po prostu próbuję się nie denerwować i się wyciszam, żeby nie wybuchnąć... szczególnie płacz powstrzymuje...
  12. Agunia Dokładnie Kinguś,musisz się uspokoić za dużo masz nerwow przez niego. Trzymaj się i mam nadzieję,że jaką decyzje podejmiesz będziesz szczęscliwa z córcią,bez względu na wszystko :) heh , dzięki, kochane jesteście :*** ale po prostu na razie to nie chce mi się nawet o tym myśleć co dalej... myślę tylko ,żeby mała zdrowa się urodziła i żeby się ułożyło ... ale chociaż, żeby ona nie miała takiego poje*** życia jak ja ;(
  13. mili7774ja bym na twoim miejscu całkowicie go olała... jeżeli naprawde zależy mu na Tobie i na córce to w koncu przestanie się tak beznadziejnie zachowywać... facetowi czasem trzeba dać pożądnego kopa w d**e żeby zmądrzał ehhhhhhhhh dzięki kochana jesteś na razie dam sobie spokój ... muszę się nie denerwować , bo mała później będzie nerwowa przez to wszystko
  14. mili7774kingusia1991ahhhh kur.. odechciało mi się żyć już nawet przez to wszystko się wkur**iłam tylko ;/Ty to masz się z tym twoim.,.. wogóle nie zasługuje na Ciebie ani na to aby zostać ojcem... mi się wydaje że on jeszcze nie dorósł do roli ojca... może z czasem zmądrzeje a Ty staraj się o nim nie myśleć co jakiś czas mam się wkur*** przez niego , to jakiś koszmar... a serce głupie jest moje ... bo nie zna rozsądku :(( na razie myślę o małej tylko i żeby ona miała lepsze ode mnei życie ;( do tego będę dążyć :(
  15. stokrotka_87kingusia1991ahhhh kur.. odechciało mi się żyć już nawet przez to wszystko się wkur**iłam tylko ;/i po co ?????? nie warto !! olej go ! szkoda nerwow najgorsze jest to jak on napisał, że on test i tak zrobi i że nie jest pewien czy w 100% to jego... nosz kur... poczułam się jak jakaś... jak jakaś... normalnie z ulicy ... ahh kur... mać ... nie dość,że łepetyna boli to jeszcze zje*** dzień do końca
  16. ahhhh kur.. odechciało mi się żyć już nawet przez to wszystko się wkur**iłam tylko ;/
  17. stokrotka_87 no to jak tam sobie chcesz .. nom... wiem o tym, bo juz jaja miala znajoma jak dala nazwisko ojca dziecka... to wywiozl na 2 tygodnie Bóg wie gdzie... a jak poszla na policje to powiedzieli jej, ze ojciec ma prawo ... a nawet mojej znajomej nie poinformowal , ze zabiera dziecko i na ile i gdzie po prostu po szkole od razu dzieciaka wzial i wyjechal... niektorzy to mają zryty beret ;/
  18. stokrotka_87czemu klopoty ? czemu tak ? moim zdaniem powinien sie poczuwac choc troszke do ojcostwa i odpowiedzialnosci.. a alimenty jak chcesz od niego wyrwac w razie czego? jak bedzie na twoje nazwisko to watpie ze dostaniesz alimenty... wolę jednak żeby moje nazwisko miało ... ojciec w każdej chwili może się znaleźć i można go wpisać i może mała dostać jego nazwisko... a tak jakby miało jego to on nawet moze przyjechac i zabrac dziecko... bo ma jego nazwisko i nawet policja nie pomoze, bo on ma prawo, bo jest ojcem... a alimenty i tak mozna zlozyc oni robią DNA na koszt ojca dziecka jak tak bardzo sie wykreca i nie chce placic i sie przyznac do dziecka...
  19. stokrotka_87 milosc miloscia.. a rozsadek rozsadkiem..pamietaj ze dziecko jest najwazniejsze !! ehhh na razie po prostu muszę sobie odpuścić nawet z nim pisanie, bo mnie doprowadza to do szału... na szczęście wiem jedno - nazwisko dziecko dostanie po mnie ... pierd** mieć później kłopoty z tego powodu...
  20. stokrotka_87ale on w ogole to nie jest normalny... sluchaj brzydka nie jestes...szczerbata tez nie ani garbata wiec sobie mozesz znalezc pozadnego faceta!! po co sie meczyc z takim idiotom ? on w ogole nie zasluguje na to by byc ojcem dla twojego dziecka... pomysl sobie co bedzie jak sie dziecko urodzi? bedzie patrzalo na wasze awantury i jak jego tata wyzywa jego mame i babcie od kur** ?? to co ty zagwarantujesz temu dziecku ?? ehh nie wiem już nic, płakać mi się chce, że jestem w takiej sytuacji :( a serce moje go kocha ehhh wrrrrr to jest najgorsze...
  21. stokrotka_87znowu ??????? Ty to z nim masz... wez go olej.. po co Ci taki facet ? ehh po prostu jest ojcem dziecka... jestem z nim niby ponad 3 lata i te przywiązanie i to wszystko... ale on chyba nie ma mózgu k**wa mać... ja już nie wiem co robić, zaraz chyba z tego wszystkiego urodzę... ;/ ehhhhh
  22. stokrotka_87wtf ?? co sie stalo ? Mój mnie wk**** na gg ... nie dość,że wyzywa moją mamę to jeszcze k**** zablokował mnie ... bo napisałam, że inne osoby mi pomagają w tym moja mama, że mnie utrzymywują jak na razie, a on w ogóle się nic nie poczuwa... i mnie zablokował :|
  23. Kur*** kur*** KUR****!!!!!!! wkur******* się można ;/
  24. Hej lutóweczki Dzisiaj mam taki zwalony dzień jakoś... łepetynka mnie na całego bolała od rana... teraz już mniej , na szczęście. Kejranko gratulacje udanej wizyty! i zazdroszczę wagi Hani mag gratulacje sprzedanych kartek biznesik się rozkręca Marmi śliczny leżaczek! gratuluję zakupu Ja już pare dni temu wysłałam kartkę na Dzień Babci dla mojej jedynej babci... bo babcia od strony taty nie żyje już od dobrych 18 lat... bardzo się cieszyła, że będzie miała wnuczkę (mnie) i się pare miesięcy nacieszyła i zmarła na raka :( A jeśli chodzi o dziadka to jeden nie żyje od jakichś 7-8 lat ... a drugi dopiero w grudniu minęła 2 rocznica... . Aż nie mogę uwierzyć, że ludzie tak szybko odchodzą :( A jutro w końcu PIĄTEK mam nadzieję, że się nie rozczaruję
×
×
  • Dodaj nową pozycję...