Skocz do zawartości
Forum

andzia

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez andzia

  1. cafe82andzia***** Maryśka robi znowu jazdy przy zasypianiu, ledwo na oczy widzi, ale co chwila problem, a to przykryj mnie, a to daj misia, za chwile nie chce misia chce królika. Od pół godziny lezy i wyje za duzo wrazena jedza w przedszkolu? olek tak sobie...ale przynajmniej probuje za to jak wraca to je i je i je Wątpie, Marycha już od wakacji robi takie wiksy
  2. cafe82andzia***** Maryśka robi znowu jazdy przy zasypianiu, ledwo na oczy widzi, ale co chwila problem, a to przykryj mnie, a to daj misia, za chwile nie chce misia chce królika. Od pół godziny lezy i wyjeza duzo wrazen a jedza w przedszkolu? olek tak sobie...ale przynajmniej probuje za to jak wraca to je i je i je Pani mówi, że bardzo ładnie jedzą, dzisiaj nie chciały zupy owocowej, ale wszamały całe drugie danie, kotleta, ziemniaki i surówkę. A w domu i tak chciały obiad:)
  3. ***** Maryśka robi znowu jazdy przy zasypianiu, ledwo na oczy widzi, ale co chwila problem, a to przykryj mnie, a to daj misia, za chwile nie chce misia chce królika. Od pół godziny lezy i wyje
  4. cafe82no ogolnie olek jest w jedynej grupie,gdzie beda lezaki ale lezakow jeszcze nie ma,hehe dzisiaj pani polozyla dzieciaki na materacach olek mi opowiadal,ze ryczal z nerwow,bo nie mial poduszki uuu, biedak. Myślałam, ze już zanosiliście. Ale jutro będzie miał i bedzie ok.
  5. Anielinka super, bardzo sie ciesze!!! Daj nam jutro znać. Co Ty porabiasz całymi dniami, że w ogóle do nas nie zaglądasz? Cafe laski też wrociły padnięte, wczoraj to samo. Olek śpi w p-kolu? Ja już bym wolała, żeby tą godzinkę tam kimały, bo popołudniami mam z nimi meksyk. Dzisiaj nie zasnęły tylko one i Jagoda i ponoć ganiały w piżamkach po sali Się zaczyna K. jeszcze nie ma, Stachu ogląda bajkę, zaraz ide do nie go, bo obiecałam, że zrobimy forme gipsowa, żeby jutro mógł malować. A fochy ma znowu takie, że mózg staje
  6. cafe82hahaha mi tez cos swita a andziowa fryzura ale chyba bylo cos o czeskim piłkarzu...czy czeskim discopolowcu czy zmyslam? Pamiętam jak mnie kiedyś fryzjerka tak opitoliła, że wstyd było wyjść do ludzi A ten Niemiec to mi się z Magda kojarzy, ja tak chyba nie pisałam...
  7. veronica_20andziaVercia masz racje sa takie mamy. sama słyszałam, jak mama w szatni na pytanie córki dlaczego dzieci płaczą odpowiedziała: bo pewnie je ktoś uderzył Fryzjera przełożyłam na przyszły tydzień, bo miałam na 13-ta, a K. nie wyrobiłby się, żeby odebrac dzieci. Chce tylko podciąć, żadnych szałów, wygodnie mi w długich i prostych, nie ma przy nich za dużo roboty. Magda taka szefowa to naprawde skarb!!!acha.....myślałam, ze zaszalejesz coś, na niemca...... (tylko nie kop) Kurde co to było z tym Niemcem, bo coś mi świta, ale nie do końca?
  8. Vercia masz racje sa takie mamy. sama słyszałam, jak mama w szatni na pytanie córki dlaczego dzieci płaczą odpowiedziała: bo pewnie je ktoś uderzył Fryzjera przełożyłam na przyszły tydzień, bo miałam na 13-ta, a K. nie wyrobiłby się, żeby odebrac dzieci. Chce tylko podciąć, żadnych szałów, wygodnie mi w długich i prostych, nie ma przy nich za dużo roboty. Magda taka szefowa to naprawde skarb!!!
  9. magda_79andziamagda_79nic nie mow. dobrze, ze w pracy sie nie nudze, bo przynajmniej czas szybko leci. A jak długo będziesz w pracy? w sensie czy idziesz na l-4? Jesli na usg wyjdzie, ze z dzidziolem wszystki ok to poprosze od razu o zwolnienie. Umowilam sie w pracy, ze bede przyjezdzac, ale juz nie na 7.30 i na tyle czasu ile bede chciala. No to super
  10. magda_79andziamagda_79W czwartek. Pewnie odliczasz godziny, co? nic nie mow. dobrze, ze w pracy sie nie nudze, bo przynajmniej czas szybko leci. A jak długo będziesz w pracy? w sensie czy idziesz na l-4?
  11. magda_79andziaMagda dobrze kojarze, ze jutro do gina?W czwartek. Pewnie odliczasz godziny, co?
  12. veronica_20andziaJa też zaprowadziłam dzieciaki o 7-mej. I rozumiem, że czasem nie ma wyjścia, płacze, nie płace trzeba do pracy i finito!!! Ale jezeli dziecko przez kilka dni płacze non stop, to może się to skończyc jakąś nerwicą. Zal takich maluchówAndzia no żal.....u kolezanki w przedszkolu był chłopiec, który wywoływał wymioty, zeby tylko przyszła mama....z drugiej strony to tez duża wina rodziców niestety! niektórzy rozpuszczają, wszedzie z mamą, mamy synek tratatata, nie przygotują dziecka psychicznie na przedszkole, a później się dziwią, że wymiotuje, rozwolnienie ma na zawołanie albo nerwicę.... A moim zdaniem to niekoniecznie wina rodziców...niektóre dzieci sa mniej odporne psychicznie i być moze jeszcze niegotowe na przedszkole. Na pewno łatwiej aklimatyzuja się te, które wczesniej były z nianiami czy babciami, bo rodzice pracowali. A czesto dzieci siedzą z mamami przez 3 lata, bo te mamy nie mają co z nimi zrobić-jestem tego żywym przykładem:)
  13. Ja też zaprowadziłam dzieciaki o 7-mej. I rozumiem, że czasem nie ma wyjścia, płacze, nie płace trzeba do pracy i finito!!! Ale jezeli dziecko przez kilka dni płacze non stop, to może się to skończyc jakąś nerwicą. Zal takich maluchów
  14. magda_79Cafe i ja sie zastaawiam czy nie dawac czegos na odpornosc Michalowi. Moze faktycznie ten Bioaron C? cholera wie! A ja sie czuje masakrycznie, koszmarnie :( andzia ja bylam pewna na 100%, ze z Michałem beda dlugo jazdy w p-kolu. On zawsze tyle czasu pottzebuje na wszystko. Tak wiec baaaaardzo milo nas zaskoczyl. Ciagle nie moge w to uwierzyc :) A Ty sie za szybko za te porzadki zabralas. Powinnas najpierw powoli dojsc do siebie :) Vercia pomalutku i Ty nam napiszesz, ze Marcel z radoscia pobiegl do p-kola. Daj mu troche czasu. Co dobrego gotujesz na obiad?
  15. Vercia ale super zakupki!!! Jeju jak pomyślę o jesieni, kurtkach, długich spodniach itp to mi się odechciewaGrunt, że Marcel się uspokoił, u nas pełno takich jęczących w szatni dzieci, ale po wejściu na sale siue uspokajaja. Jest tez dwóch chłopców, którzy płacza ponoć non stop, nawet nie pozwalają się przytulić, a matki pracujące zostawiają ich na cały dzień.
  16. Vercia ja brałam kiedyś czosnek w tabletkach, ale my w sumie jemy duużo czosnku, więc przestałam. Przy przeziębieniach podaję dzieciakom Bioaron C.
  17. cafe82tyle tych specyfikow tylko zastanawiam sie czy to w ogole ma sens? jak myslicie?podobno bioaron c tez jest dobry a moze po prostu cebion multi? moze julkowi i czarkowi po kilka kropelek bede podawac nie wiem co robic Ja podawała Stasiowi różne cuda, łącznie ze szczepionkami odpornościowymi i efektów nie widziałam. Dodatkowe witaminki na pewno nie zaszkodzą, ale ja bym się szału nie spodziewała. Moi nie chorowali od stycznia, jedzą warzywa, owoce, codziennie są dużo na dworze, hartują się w basenie i poprzez bieganie na bosaka Co ma być to będzie, musze jeszcze tylko ze Stachem skoczyć do pulmonologa dokładnie usatlić co ma brać przez jesień/zime.
  18. Vercia doczekasz się i to szybciej niż myślisz. Sama widzisz, że z dnia na dzień jest lepiej
  19. Magda super, Micha jest niesamowity, powiem szczerze, że niespodziewałam się, że tak się szybko rozkręci A dzieciaki jeszcze nie wiem z kim zostana... Wzięłam się za mycie lodówy, normalnie poszło by mi to migiem, a dzisiaj rozgrzebałam wszystko, nie chce mi się kończyć, ja pitole
  20. cafe82andziaCafe czuje się... dziwnie...serio... Tyle miałam zrobić rzeczy, takich głupot typu mycie okien, posprzątanie w szafkach, na które nigdy nie było czasu, powystawianie paru pierdół na allegro...i jakoś zabrać sie za nic nie moge:) Jutro jade do fryzjera za to:)no i baaardzo dobrze serio! jeszcze sobie porobisz zazdroszcze ci jak cholera chcialabym,zeby chlopcy mieli juz po te 3 latka Ani się obejrzysz, a beda mieli, zobaczysz Juz mają 9 miesięcy, a przecież nie tak dawno się urodzili...
  21. Cafe czuje się... dziwnie...serio... Tyle miałam zrobić rzeczy, takich głupot typu mycie okien, posprzątanie w szafkach, na które nigdy nie było czasu, powystawianie paru pierdół na allegro...i jakoś zabrać sie za nic nie moge:) Jutro jade do fryzjera za to:)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...