Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

skakanka

Użytkownik
  • Zawartość

    848
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    41

Odpowiedzi dodane przez skakanka


  1. Oligatorka
    I cała, dobrze działająca strona Twoja:) Też bym się skusiła. Mi wysłali podobno wszystko, chociaż paczka czeka jeszcze w sklepie.
    Szpatanga
    Zdecydowanie takie " złote myśli" trzeba zachować i przekazać dalej.Ciekawa tylko jestem czy Twoja teściowa naprawdę wierzy w to co wymyśla, czy wymyśla cokolwiek żeby oddzielić Małą od cyca.
    Bamcia
    Jesteś wielka! Nie wiem jak Ty dajesz radę. Czy Ty w ogóle masz czas spać?
    Kaisius
    Z tym że ostateczną decyzję w sprawie CETA muszą podjąć dzisiaj, a smród po tknięciu aborcyjnych tematów będzie się ciągnął i ciągnął. " Władca szparek"( jak to Peonia pięknie napisała) chyba nie przewidział tego:)

    Peonia
    Na tym elektoratem "Władcy" też się wiele razy zastanawiałam, bo w moim otoczeniu, też nie ma ich zwolenników. Myślę że starsze pokolenie zrobiło swoje...
    Janka
    Gratulacje :)


  2. Kaisius
    Kurcze, no okropnie masz z tym spaniem, wiem jak to jest wstawać co dwie godziny i jak się człowiek czuje cały dzień. Na Twoim miejscu zaangażowałabym kogoś do pomocy, w nocy męża, w dzień może znalazłaby się jakaś siostra, ciocia, koleżanka, która chociaż z raz w tygodniu mogła by wziąć Zosie na spacer, żebyś miała choć trochę czau dla siebie. Może pomyśl o jakiejś serii masażu czy coś, trochę się zrelaksujesz, a kręgosłup tez odetchnie.

    Julka brała witaminę D, w podwójnej dawce co drugi dzień od kwietnia do czerwca, miało to dać impuls do tego aby się rozwinęła ruchowo. Pediatra nam mówiła, że dawniej to zalecane normy były 3 razy większe niż dziś, i że tego raczej nie da się przedawkować.
    O tej kretyńskiej ustawie nawet nie chce mi się pisać... Widać że ci debile żyją w świecie oderwanym od rzeczywistości... Jak można coś takiego nazywać ochroną życia?? Jaką ochroną? Chociaż tak naprawdę myślę ( i mam nadzieję), że to tylko taki temat zastępczy.


  3. Szpatanga
    Mam nadzieje że wtorkowe spotkanie z dzielnicowym przyniesie porządany skutek. Najważniejsze że mają zgłoszenie od Ciebie co się dzieje, myślę że teraz nie będą mogli zbagatelizować gdyby coś się działo,gdyby ktoś Cię straszył. Widzę że teść to taki bardziej krzykacz. Tym lepiej!
    Daises
    Czyli to badanie ma być profilaktycznie tylko? A synek normalnie przybiera? Gratuluje ząbka:-) U nas Julka śpi w łóżeczku, ale na czas wychodzenie ząbków ( całych dwóch) co noc spała z nami, nie było mowy o wsadzeniu jej do łóżeczka:-)


  4. Hej:) Czy wiecie, ze dziś był ostatni tak ciepły dzień tej jesieni? Załamka normalnie...
    My cały weekend ostro spacerowałyśmy po parku. Nawet kupiłam bułkę, żeby nakarmić kaczki, ale niestety Julka ją zeżarła wcześniej :)

    Oligatorka
    Jak tam nocny eksperyment na żywym organizmie? Zakończony sukcesem?;)

    Szpatanga
    Odezwij się do nas...

    Zoo
    Ja miałam folder "dupochrony", no cóż praca w korpo...

    Jo
    U nas po kąpieli tez zawsze jest " świrowanie pawiana", ja to nazywam wytracaniem resztek energii przed snem.


  5. Radośnie oświadczam że moje dziecie prawie przespało noc:-) obudziła się o północy, a potem o siódmej :-)

    Ja to nie przywiązuje wagi do marki ubranek, w koncu garderobe wymieniam co 2-3 miesiące, a tyle to nawet pepcowe wytrzymują:-) niestety łapie się na tym, że często coś kupuję, bo jest po prostu ładne. Dużo ubranek mam po córeczce przyjaciółki i wiele z nich wyglada jak nowe, mimo że obydwie dziewczyny je porządnie przeciorały:-)
    Oj o kp to możnaby dużo pisać, podejrzewam że gdybym wiedziała połowe tego co teraz, to napewno bym karmiła normalnie, a laktator mogłabym wypierdzielić przez okno. No ale człowiek głupi, to dał sobie wmówić głupoty:( Myślę, że gdybym karmiła z piersi, to też znacznie dłużej niż rok, a tak to zobaczymy ile jeszcze się uda przywiązywać do kabla co kilka godzin.
    Janka
    Gratulacje:-) Za kilka dni pewnie będzie się bawić w pionie:-)
    Jagoda
    Myślę, że to wcale nie jest powoli, jeśli już staje na prostych nóżkach:-)


  6. Peonia
    My mamy zwyczajną fride, więc też nie pomogę. Co do puzzli, to moja też rozkładała matę na czynniki pierwsze i próbuje zjeść te wystające elementy, więc jej podkleiłam taśmą od spodu i po problemie. Ma inne, bezpieczniejsze zabawki:-)

    Oligatorka
    Gdybym ja słuchała rad żywieniowych mojej rodzinki, to mała jadłaby już nie tylko mm, ale pewnie schabowe z frytkami.
    U mnie też się wszyscy pytają czy mam jeszcze mleko, no niestety ich wiedza na temat laktacji zakłada, że mleko z dnia na dzień znika, albo w magiczny sposób nagle staje się wodą.
    Szpatanga
    Nikt nie ma prawa traktować Cię tak jak Twój mąż. To co pisałaś o awanturach, o zabraniu Malutkiej, o poniżaniu, to jest nieludzkie, normalni ludzie tak nie robią. Podpisuję się rękami i nogami pod tym co napisała żoo i jagoda, musisz działać, aby zapewnić sobie i córeczce spokojne i bezpieczne życie! Jesteś dzielną kobietą, dasz radę!


  7. Peonia, ja też mam alergie na ten garnuszek, no ale Julka potrafi się nim bawić z pół godziny. Sama bym go jej pewnie nie kupiła, ale jak już dostała, to jej przecież nie zabiorę tylko dlatego że mnie wkurza. Ale przyznam że są zabawki z których wyciągam baterie...
    Szczeniaczka Uczniaczka też dostała- a jakże, ale na razie się go boi, podobnie jak takiej "uciekającej biedronki", która ma zachęcać do raczkowania. Ogólnie jak byłam w ciąży, to zarzekaliśmy się z mężem, że Julka to się będzie bawiła co najwyżej drewnianymi klockami, i żadne śpiewająca- grająco- świecące wyjce, nie wchodzą w grę... No jasne... Dziecko ma 10 miesięcy, i wannę zabawek, przy czym od nas ma może ze 3...


  8. Szpatanga
    Dziewczyny dobrze piszą, o tych prawach rodzicielskich, wiem że piałaś że nie chcesz ograniczać ojcu kontaktu z dzieckiem, ale przemyśl to jeszcze raz. Każdą decyzje, każdy wyjazd, każdą pierdołę będziesz musiała z nim ustalać. Będzie mógł zabierać Małą, a Ty będziesz się zadręczać, czy na pewno odda tak jak się umawialiście. Jak będzie to prawnie usankcjonowane, to i Ty będziesz spokojniejsza i córeczka bezpieczniejsza...


  9. Szpatanga
    Szczerze powiem że po tym co piszesz, nie pozwoliłabym na przebywanie dziecka sam na sam z takim ojcem! Sam fakt że bywa agresywny ( a jeżeli robi awantury bez powodu, pod blokiem- to bywa), jest dla mnie znakiem, ze ma problemy z panowaniem nad sobą, i nie powierzyłabym mu dziecka... To co zrobił z karmieniem, to kolejny argument...
    Jeżeli stoi pod Twoim mieszkaniem , dręczy Cię, może trzeba zadzwonić na policje. Może warto nagrywać takie sytuacje, jeżeli masz adwokata rozwodowego, to zapytaj co może działać na jego niekorzyść. Wiem, że dziecko powinno mieć ojca, ale dla mnie bezpieczeństwo mojej małej było by na pierwszym miejscu.


  10. Dobry:)
    My już po ćwiczeniach, spacerze i drzemce, u nas dziś pięknie, pewnie będzie cały dzień na zewnątrz. Stronę Smyka też okupuje:) Są naprawdę super rzeczy np. dresy za "dyche" :)

    Jo
    Dasz radę, jak nie Ty to kto :) Jeszcze maść majerankowa przychodzi mi do głowy.

    Mokka
    My byliśmy miesiąc temu u pediatry, który twierdził, że górne jedynki już tuż, tuż... No jasne, ani widu, ani słychu :)


  11. wrz
    Stronka fajna,korzystam z niej od dawna, chociaż niektóre przepisy, które wg dziewczyn są ok dla naszych maluchów,wg mnie są zbyt dorosłe.

    A moje dziecie, dzisiaj pierwszy raz w życiu nie zjadło mleka przed snem. Tyle że to odmrażane było,bo w cycach zabrakło, może inaczej smakowalo że odmówiła, niewiem.

    Peonia
    Oj to musiał być naprawde mały krzaczek, skoro im przeszkadzał w konserwacji dachu, mogli niezauważyć.


  12. Peonia
    Zdrowiej szybko!

    Kaisius
    A czemu sie zastanawiasz nad żurawiną? Nigdy nie słyszałam żeby się nie nadawała dla dzieci, wręcz by mi się wydawało że rodzimy owoc, i do tego zdrowy, to trzeba dawać:) Oświećcie mnie proszę :)
    Mokka
    Jak tam z ćwiczeniami? Jest lepiej? Oprócz tego że dziecko powinno być "podłogowe", to kazali jeszcze powyrzucać wszystkie bujaczki, huśtawki, kołyski. U nas na szczęście nie było czego wyrzucać.
    U nas tez się zaczęło przeglądanie szuflad, na szczęście narazie tych z bezpiecznym składem :)

    Jo
    Zdrówka dla Krasnala. Miałam się pochwalić plackami warzywnymi, więc melduję, że z piekarnika wyszły suche i bardzo długo się robiły, ale smażone na oleju kokosowym były ok, no i nie było żadnego zwrotu :)


  13. Hej:)
    My już po spacerze, obiedzie i rehabilitacji, teraz do wieczora tylko zabawa:) Dziś młoda budziła się tylko 3 razy na jedzenie i spała do 8. Pewnie odsypiała zębowe nocki. Szczerze mówiąc myślałam ze skoro mamy zęba na wierzchu to i jedzenie wróci do normy, ale oczywiście nie. Zupę znowu musiałam wywalić, ale pieczona rybka z brokułem w kawałkach była pyszna.
    żoo
    U nas maść na zęby nie pomogła, leciałam po hydrokortyzon w kremie. Po dwóch smarowaniach rączka wygląda o niebo lepiej.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...