Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

skakanka

Użytkownik
  • Zawartość

    849
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    41

Odpowiedzi dodane przez skakanka


  1. Peonia
    U mnie Mała jadła w nocy co najmniej co 2 godziny, więc ta przerwa nigdy nie była dłuższa niż 4 godziny. Efektem tego było, nie tyle mniej mleka, co fakt,że dziecko poznało i niestety polubiło butelkę. Wydaję mi się, że gdybym wtedy karmiła tylko piersią, to karmienie zupełnie inaczej by się potoczyło.
    Przez te kilka miesięcy odciągania pokarmu, nauczyłam się panować nad cyckami, i regulować je pod potrzeby dziecka. U mnie teraz po 18 jest problem z mlekiem, więc wcześniej odciągam więcej i mam zapasy na noc.
    Zazdroszczę Jo, że Krasnal mimo że zna butelkę, to i tak chętnie ssie pierś. Chociaż jak sobie myślę o buźce pełnej malutkich, ostrych ząbków Krasnala, no to nie wiem czy zazdroszczę ;)


  2. Mikołajka
    Dodam jeszcze coś co może jest oczywiste, a mianowicie nie podawać butelki. Jak miałam nawał, odciągałam mleko, mąż ją tym mlekiem karmil w nocy. Wydawało mi się że to układ idealny, bo chociaż jedno karmienie prześpię, a tak naprawdę to był początek końca kp. Takie mleko możesz zamrozić w specjalnych woreczkach, i wykorzystać w razie kryzysu laktacyjnego. Ja zawsze czułam się spokojniej i pewniej wiedząc, że taka zapasowa porcja czeka. A w razie problemów dobry doradca laktacyjny i napewno Ci się uda! Powodzenia:-


  3. Żoo
    Z tym odmawianiem wyjazdów- to u nas tylko teoria. Jak jest cos do zrobienia, albo szkolenie które musisz wykonać żeby móc pracować dalej- to musisz jechać i już!
    Oligatorka
    Moje dziecko też właśnie padło. Usnęła na siedząco, z głową między nogami:)
    Peonia
    Bridget też bym obejrzała. W ogóle to na jesień zawsze dużo różnych filmów wchodzi do kin, i mam na kilka ochotę. Ja też nie lubię chodzić sama do kina, tym razem idziemy romantycznie z mężem. Moja mama przyjeżdża zająć się Małą, bo w sobotę mamy wesele, a że przyjeżdża w piątek to jeszcze sobie skorzystamy.


  4. Dobry po koszmarnej nocy. Zresztą dzień też syfiasty się szykuje :(
    Kaisius
    Ja też dzisiaj czekałam na MOPS albo sąsiadów z pretensjami. Bardzo dobrze że zastrajkowałaś. Jak nie zadziała- zawsze możesz przedłużyć strajk :)

    żoo
    U nas też nudne kasze z owocami na śniadanie, najczęściej jakaś owsianka, jaglanka albo manna, i najlepiej z bananem wchodzi, więc u nas nuuuuda do potęgi :) Jak kasza nie wchodzi to kanapka z twarożkiem, albo jakaś pastą.
    A u Was ze żłobkiem tak prosto? Ja już dawno dawno musiałam załatwiać prywatne i i tak było ciężko.
    Co do wakacji to chyba nie ma reguły, Julka na wyjazdach zawsze była jak aniołek, o wiele lepiej i dłużej spała, zainteresowana czymś nowym nie marudziła w dzień, a i po powrocie nie było problemów.

    Peonia
    Na co się wybieracie? Ja się szykuję na piątek na Ostatnią Rodzinę :)

    Ja chyba też łapie depresje jesienną, zwłaszcza jak pomyślę o powrocie do pracy. Szczerze mówiąc trochę mnie to przeraża. Niby lubię ją, ale jest bardzo odpowiedzialna, wiecznie pod presją czasu i często wyskakuje coś nieprzewidzianego np. jakiś wyjazd, wieczorna zmiana, jakiś projekt na wczoraj. Zanim urodziła się Julka spędzałam tam naprawdę sporo czasu i angażowałam się na maksa, a teraz chce wrócić na 7 godzin i boję się że nie ogarnę. A to już za niecałe 2 miesiące... brrrr :(


  5. Mokka
    Moja nie raczkuje, ale w ośrodku nam mówili, że najpierw ma stawać w czworaki, potem huśtać się do przodu i do tyłu w tej pozycji, później może być tak że tylko rączkami do przodu będzie przesuwać, a nóżkami rozjeżdżać się na boki, aż w końcu zaraczkuje:) Podobno tez dobrze, jak z pozycji siadu, podeprze się dwoma rączkami z boku i zacznie je przesuwać do przodu, aż podniesie dupkę ( moją w sumie tak czasem ćwiczą). To tyle z teorii, a jak jest w praktyce to dziewczyny pewnie napiszą :) Sama się chętnie dowiem :)


  6. Dziś w Smyku -40% na spodnie i legginsy.
    Nie macie wrażenia że z tą wyprzedażą to takie trochę sprzątanie magazynu? Teraz jak przeglądam ich stronę, to jakby więcej jest tych ubrań niż wtedy. Wydaje mi się że do wyprzedaży nie wystawili wszystkich ubranek, że po prostu część rzeczy ściągnęli ze strony na czas wyprzedaży. W dziale okrycia i kurtki na pewno było mniej rzeczy. No chyba że strona faktycznie kiepsko działała i dlatego nie wyświetlała wszystkiego, ale raczej obstawiam pierwszą hipotezę :)

×
×
  • Dodaj nową pozycję...