Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

skakanka

Użytkownik
  • Zawartość

    801
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    36

Odpowiedzi dodane przez skakanka


  1. Iwona Twoje dziecko ma już koło 2 miesięcy, i przez ten czas sobie z nim radzilaś, co dowodzi jaką świetną jesteś mamą. Może te nerwowe dni to rzeczywiście efekt zmiany mleka, maleństwo też czuje Twoje nerwy, i samo robi się bardziej nerwowe. Spróbuj pomyśleć o tym tak, że niedługo ten czas minie bezpowrotnie, jeszce trochę i nasze dzieciątka będą coraz dłużej spały, mniej płakały i częściej się uśmiechały to swoich mam :)
    A o córce wcale nie zapomniałaś, tylko godziny pomyliłaś, każdemu się zdarza.
    Pogadaj na spokojnie z mężem, kurczę on nie ma Ci pomagać, tylko opiekować się dzieckiem tak samo jak Ty. To jest tak samo Twoje dziecko jak i jego. Ok, jestes na macierzunskim, ale zobacz jego etat trwa 8godzin, a Twój ma trwać 24? No chyba cos tu nie fair...

    Katia
    Masakra... Życzę żeby choróbska Was szybko opuściły.

    Cobra
    To się podobno czasem zdarza po ciąży :( nie da się przyspieszyć wizyty?

    Arlusiek
    Czy ta Twoja mata dobrze przylega do podłoża? Nie ślizga się i nie zwija?


  2. Bławatek
    Tak, to chodzi o to że po karmieniu, kładzie się zimne, żeby pokarm nie był dalej produkowany i nie zatrzymywał się w kanalikach do kolejnego karmienia.
    Z tą kapustą to nie wiem dokładnie na czym polega jej magiczna moc, ale podobno sok wyciąga opuchlizne. W sumie zazwyczaj nie wierzę w takie cuda, a jednak mi pomogło:)


  3. Bławatek
    Jak dzisiaj? Mam nadzieję że lepiej.
    Bierzesz ibuprofen regularnie co 6-8 godzin? Lepiej pobrać ibuprom że 2 dni, niż potem antybiotyk przez 10..
    Pewnie że odsyłaj termometr, ja tak kiedys odeslalam swoj, ale po kilku moesiacach użytkowania, to mi go wyczyscili, zkalibrowali i juz potem dobrze mierzył ( zanim się nie zepsuł )

    Cobra
    Dzielny pacjent :)
    Ja dla odmiany mam zastój, i to gdzies od dolu piersi, eh te cycki...

    Night
    Mam nadzieję że dzisiaj odespałaś:)

    Anna
    Serio?? No rzeczywiście wcześnie. Ale wyjaśniła sie zagadka niedokładności :)
    Dobrze że bez gorączki, katarów i innych atrakcji które lubią być przy zębach...


  4. Bławatek
    Mój się boi nawet w dzień jak coś nam spadnie albo głośniej huknie, w nocy jak jeszcze płytko śpi to też. Tak się wtedy napręża i rączki i nóżki gwałtownie daje do góry.

    Kasia
    Spokojnie mleko nie znika w jeden dzień :) Może to kryzys laktacyjny... 3,6 i 9 tydzień, u Was akurat ten szósty by się zgadzał.
    Sasanka chyba kilka stron wcześniej wklejała info ze szkoly rodzenia co robić. I najważniejsze nie poddawać się, laktacja zaczyna się w głowie :)


  5. Patrycja
    Po porodzie często pojawiają się bóle kręgosłupa, zwłaszcza gdy się sporo przybrało w ciąży, bo zmienia się punkt ciężkości i kręgosłup potrzebuje czasu żeby się dostosować. Najgorsze że niewiele możemy z tym zrobić, bo popularne maści na takie bóle nie wchodzą w grę przy kp :(Ja jak już nie daje rady, to smaruje Wickiem, a potem gorący termofor na krzyże, gorąca kompiel i trochę puszcza. Biust się trochę zmniejszy po zakończeniu karmienia, nie martw się :)

    Night
    Laura słodzinka :)

    No z tymi matami, to każde dziecko będzie co innego potrzebowało. Jedno będzie się super bawić ma kolorowej, z milionem zabawek i swiecidełek, a inne będzie na takiej rozdrażnienie i niezdrowo pobudzone. Jak że wszystkim każdemu według potrzeb :))

    Iwona
    Kurcze, przykro mi że musicie zakończyć kp, ale pamiętaj ze robisz to dla dobra maluszka.


  6. Anna
    Ja też nie wiem skąd to świństwo się bierze, zwłaszcza jak się dużo karmi. Podejrzewam mój nowy stanik, bo jest mocno dopasowany i może gdzieś tam ugniata kanaliki, ale nie wiem czy to możliwe.
    Na szczęście nie musiałam iść do lekarza, sama biorę ibuprom co 8 godzin, on działa i przeciwgorączkowo i przeciwzapalnie i przeciwbólowo, no i standardowo przed karmieniem ciepły prysznic, karmienie i zimny okład, albo kapusta z lodówki do stanika po. No i wtedy pomimo bólu, karmię głównie z chorej piersi.

    Iwona
    Ja mam taki bujaczek ręczny, ale bardzo rzadko to używam. On ma pałąk z wiszącymi zabawkami, ale małego to jeszcze nie bardzo interesuje.

    Ja się zastanawiam nad matą z pianki, która można łatwo wyczyścić, podobno można je nawet myć w zmywarce. Coś takiego, tylko cena przeraża... Może poszukam używanej, albo innej marki.
    https://www.empik.com/skip-hop-mata-playspot,p1107459469,dziecko-p?gclsrc=aw.ds&&gclid=EAIaIQobChMIh8nmmq6b5QIVGoGyCh2LfACtEAQYASABEgL4nPD_BwE


  7. Anna
    No już może być zimno wtedy, chociaż nigdy nic nie wiadomo. Tyle ze w kościołach też jest raczej chłodno.
    Ja to bym chyba sukienkę zostawiła na imprezę, a do kościoła kupiła coś cieplejszego.
    Ja też już miałam 2 razy zapalenie, także współczuję bólu i oby szybko przeszło.

    Inome
    Super że się wszystko udało :) Szkoda że sie tak denerwowalas, to przecież taka radosna uroczystość ;)
    Ja karmię na poduszce ciążowej (rogalu), a w nocy do karmienia nie wyciągam małego z śpiworka, potem łatwiej mi go odłożyć. Najlepiej mi było go odkładać w rożku, ale niestety już rozkopuje, więc teraz używam takiego śpiworka do wózka ( w takim zwykłym zapinanym na ramionkach budził się jak go odkladałam).

    MamaAnia
    U nas chyba już końcówka, i też głównie w nocy. Ja przed wyciągnięciem, psikam solą fizjologoczną, żeby wyszły łatwiej.

    Patrycja
    Powodzenia u lekarza!


  8. Cyśka spokojnie, wszystko jest ok. Tak jak Cobra pisze, około 6 tygodnia laktacja się normuję, kończą się twarde, cały czas pełne, cieknące piersi. Jestem na tym samym etapie co Ty. Mój Mikołaj też był podenerwowany przy cycu ze dwa dni, i też myślałam że faktycznie z głodu. Stwierdziłam że zrobię test, odciągnęłam więc laktatorem mleko i wiesz co- było tyle co zwykle!! A jeżeli to kryzys laktacyjny to niedługo minie.
    Jak się poczujesz pewniej to kup sobie jedną saszetkę mm, i spróbuj dać małemu po kp, wtedy zobaczysz czy rzeczywiście jest głodny ( a przy okazji sprawdzisz czy toleruje to mleko).


  9. MamaAnia
    My tez walczymy z katarem. Ja robię kilka razy dziennie inhalacje z soli fizj. I potem odciągam gile, dobrze działa też jest woda morska w atomizerze. Puki co ładnie wszystko wychodzi.
    Z mlekiem też słyszałam że pomaga, ale nie próbowałam.

    MaKlar
    Mikołaj ma jeszcze mocną asymetrie ulozeniową, więc wszystko puki co ma jeszcze krzywe:(
    Dziewczyny a kiedy u Was asymetria zniknęła? Nie wiem czy już się martwić czy jeszcze poczekać ?:)

    Beza
    Na długo ta poducha? Mam nadzieje że to w miarę wygodne dla dziecka...


  10. Bławatek
    Mnie się wydaje że jezeli maluch nie jest jakoś specjalnie narażony na zarażenie (czytaj przedszkolak w domu) to ja bym spokojnie poczekała.
    Nas w przychodni zapisali dopiero na 8 tydzień na pierwsze szczepienie.

    Inome
    Kąpiel, cyc, a potem bujanie na rękach do zaśnięcia :( czasem trwa to około godziny, czasem 10 minut, wtedy odkładam z szumisiem do łóżeczka.

    Anna133
    Może to spanie na brzuszku będzie dobrym sposobem na drzemki :) oby :) Tylko z tą kupą słabo, ale może to zbieg okoliczności? Niby właśnie w tej pozycji dzieci sobie jakby same masują brzuszek i wszystko powinno wyjść gładko..
    Ja nie daje nic. Niby według wytycznych, dzieci na kp do 6 miesiąca nie powinny być dopajane.

    Cyśka
    Pięknie wyglądacie! Co do jelitowki to wydaje mi się że 2 tygodnie to dużo. Ewentualnie bym pilnowała żeby koleżanka myła ręce przed wzięciem Małego.

    Mama Radzia
    Ja też mam takiego cieplolubnego typa:))
    Przez pierwsze 3 tygodnie nie wiedziałam czemu płacze po kąpieli, nawet cyca nie chciał, okazało się że chyba było mu zimno, bo od kiedy go przykrywam kocykiem do karmienia to jest ok.
    W nocy śpi o wiele spokojniej, jak go porządnie przykryje, najlepiej swoją kołdrą :))


  11. Anna
    Mam nadzieję że masz kogoś do pomocy, bo samej to zwariować można...
    A może chusta? Jak nie płacze na rękach, to może w chuście też nie będzie...
    Jeszcze słyszałam taki myk, że matki zawijają dziecko na noc w swoje nieuprane koszulki, żeby niby niemowlaki czują zapach mamy i są spokojniejsze.
    Ania jeszcze będziesz szczesliwa że masz dwie coreczki, tylko te pierwsze miesiące bywają trudne, a u Was to hardcore. Pamiętaj że jesteś super mamą i robisz wszystko co najlepsze dla swoich dzieci!


  12. Anna
    Współczuję Ci :( Może to wcale nie z powodu przewodu pokarmowego, moze za zimno, za ciepło, za jasno, przebodzcowanie, kurde sama nie wiem co jeszcze, kombinuje... Na rękach też tak płacze cały czas?
    Najważniejsze że wiesz że zdrowa.
    Wiesz jest taki magiczny preparat, pewnie słyszałaś Viburkol. Ziołowy, działa uspokajająco, ogólnie nie jestem jego fanką, ale czasem trzeba się jakoś ratować...

    Edysia
    Czytasz nas jeszcze? Jak sobie radzisz?:)


  13. Katia
    Córka miała zamykane kanaliki, podobno to częste u niemowląt. Też nas straszyli zabiegiem, ale wystarczyły masaże, tylko trzeba je robić dosyć często. Ja wyrobiłam sobie taki nawyk, że przed każda zmianą pieluszki masowałam. Oczka przemywalam tylko solą fizjologiczną z tej ropki. Dosyć długo to wszystko trwało, nie pamiętam dokładnie ile, ale na pewno kilka miesięcy. Leków żadnych nie miała, bo ma szczęście nigdy się zrobił się żaden stan zapalny.

    Kasia
    U nas kupa średnio przy co drugim karmieniu czyli pewnie z 5 na dobę.

    U nas też ciemieniucha, ale taka delikatna, cieniutka, tylko dużo jej, nawet na brwiach :) wyczesywanie pomaga, nawet niczym nie smaruje.


  14. Oj współczuję Wam tych brzuszkowych problemów, najgorzej jak niewiadomo jak ulżyć dziecku :( No niestety tak to jest przy kolkach. U nas puki co spokój z tym, mam nadzieję że tak zostanie.

    Blawatek
    Też się czasem czuje jak lodówka;)

    Ja niby też mam wagę z przed ciąży, ale brzuch okropny. Taki 5 miesiąc mniej więcej, od pępka w dół cały w czerwonych rozstępach :( Pomyślałam nawet o jakichś ćwiczeniach, ale puki co to ma mysleniu sie konczy, jestem zbyt leniwa;)


  15. Blawatek
    O nie! Jak żyć bez czekolady? :) co to za życie?;)))
    O uczulenia chodzi?

    Inome
    Witaj w klubie czekoladożerców:)) znaczy ja odstawiam, żeby zgubić pociążowe kilogramy, tylko słabo mi idzie, zwłaszcza że w domu pełno.

    Szelcia
    Właśnie się zastanawiałam jak u Was. Przykro mi ze diagnoza nie pozostawia złudzeń. Mam nadzieje ze psychicznie sobie z tym wszystkim radzisz...
    Trzymam kciuki żeby serduszko szybko się zrosło. Super, że udało się tak szybko załatwić rehabilitację.

    Zakochana
    Ty już byłaś u ginekologa na kontroli po porodzie? Oglądał blizne?
    Ja nie pomogę, bo ja po SN.

    Co do szczepień, to nasz pediatra twierdzi, ze te skojarzone są bezpieczniejsze, bo przecież zawierają tylko jeden podkład ( czyli te wszystkie substancje pomocnicze, i konserwanty które mogą być ewentualnie zanieczyszczone) i antygeny przeciwko 5 czy 6 chorobom. Szczepiąc osobno do organizmu dostaje się 5 podkładów, zamiast jednego więc możliwość NOP większa.
    Zastanawiam się jakie są argumenty za tymi na NFZ.
    Ja jeszcze ciągle się wacham jak szczepic, na szczęście córka żadnych powaznych NOPow nie miała, więc mam nadzieję że Małego też ominą.


  16. Kurcze nie wiedziałam, że miodu nie można jeść... Dzieciom do roku się nie podaje, to pamiętam.
    Coś jeszcze musimy ograniczać?

    Ja gorączkę zbijalam od38.5 chyba że dziecko się męczyło to wcześniej. Nasza pediatra mówiła zawsze że po szczepieniu to dawać jak tylko pojawi się temperatura, żeby dzieciątko nie potrzebnie się nie męczyło i miejsca nakłuć nie beda bolec, to bedzie spokojniejsze. Mówiła ze jak dziecko wrazliwiec, to nawet profilaktycznie można dac czopek na noc, chociaż ja tak nigdy nie robiłam.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...