Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

magda_89

Użytkownik
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Odpowiedzi dodane przez magda_89


  1. Noo od razu widać,że po weekendzie,bo jak zwykle tyle stron przybyło,a mnie dosłownie chwilę nie było :-P Co do laktator to w Poznaniu czeka na mnie ręczny właśnie u przyjaciółki. Myślę,że ja początek taki,a jak się okaże,że nie daj Boże będę musiała dużo odciągnąć to może załatwię sobie elektryczny...
    Właśnie wróciliśmy z oglądania mieszkań...Dzisiaj Trzy widzieliśmy i w jednym się zakochałam :-D jeden minus to,to że mieszkanie na 9 piętrze i wygląda jakby się już szło na dach z windy...Jakoś tak strasznie trochę ;-) Za to widok dech zapiera...Cała panorama miasta i widać morze z balkonu!Babeczki wyremontowaly wszystko co się dało w nim chyba...No ale nie ma co się podniecać, jeszcze jakieś na pewno trzeba obejrzeć...


  2. U mnie zazwyczaj w weekend jest co robić...A dzisiaj wyjątkowo sama siedzę...chociaż pogoda nie zachęcała cały dzień do wielkich planów...teraz już jakoś poleci,a misiek wróci jutro koło 9:-) jusiaaas to szaleństwo z tymi grzybami :-D co Ty z nich zrobisz?pewnie ciężko się zdecydować :-D


  3. Azsa ja właśnie chce kupić na dniach piłkę...mam jedną, ale jest dla mnie za duża bo 75cm...ćwiczę od pewnego czasu prawie codziennie i zaraz też to zrobię później kolacja i do łózka. A na piłce można dużo ćwiczeń wykonywać wzmacniających kręgosłup itp,a nawet po prostu siedzieć na niej zamiast krzesła co też dużo daje. Dziwny ten dzień...o długi jak cholera...


  4. U mnie leje już chyba 3 godziny bez przerwy...Cały dzien w domu siedzę i albo spie albo czytam...zjadłam cały budyń!!!Zara umre...głupie to było bardzo :-D ale oslodzilam sobie miodkiem... Chociaż tyle "dobrego" :-P mała dostała porządna dawkę cukru i teraz swiruje :-D
    nie wiem co tu robić dalej,bo sama siedzę do rana...


  5. Jak ja dzisiaj pospalam!dopiero się obudziłam w sumie a zasnąłem przed północą:-D śniło mi się mnóstwo pierdół,ale już prawie nic nie pamiętam...zaraz śniadanko,a potem zobaczymy. Pogoda średnia tzn fajna bo nie ma upału...mój misiek ma służbę 24 h...i wróci jutro rano więc coś muszę sobie zaplanować...

    Tej lasce z fajką na przystanku to bym chyba łeb urwala!jak ja tego nie ogarniam...patologia no dosłownie...

    A co do szpitala,to ja leżałam w zeszłym roku i gdyby nie środki nasienne to bym chyba nic nie pospala... Nie mogłam się tam odnaleźć.. Dobrze, że krótko tam byłam...


  6. Roza17 musisz poprosić swojego lubego o porządny masaż ;-) bo za wiele brać nie możesz żeby coś pomogło...moja gin mi poleciła tylko jedna maść na tą rwę co mnie dopada...traumel "heel"się nazwa...mówiła mi,że jedna z niewielu,która nie jest sterydowa i można stosować w ciazy...chociaż o tak bólu jakoś niesamowicie nie zniweluje,ale zawsze coś...No i w sumie nie wiem czy ją u siebie Dostaniesz...ale może pomoglam:-)

    Martynka to lez grzecznie do poniedziałku,a potem to już żadnych jagód :-) za to dużo jabłek i sliwek skoro masz te zaparcia...i napar z siemienia (siemia?) lnianego ;-)


  7. aanka ja też używam kremu ( w tym roku kupionego :P ) i powiem Ci, że też mi się czasem robią chroski...Niby taki ultradelikatny, aloevera itp...Ale widocznie taka już moja natura, że skóra delikatna...Jednak mimo wszystko lepszy ten krem niż maszynka, bo jak się opitolę maszynką to momentalnie mi wychodzą wszedzie gdzie tylko się da jakies chrosty...Ja sie zastanawiam jak się bedę golić za jakiś czas, bo już teraz ledwo widzę co tam się dzieje poniżej pasa :P albo na czuja albo misiek mi będzie pomagał :D albo w ogóle zacznę zapuszczać, a do porodu zaplotę warkocze :D a co mi tam :D


  8. Wy jesteście szalone!Na parę godzin wyszłam z domu wracam, a tu znowu milion stron do nadrobienia! :D Tyle tych tematów było, że nie wiem już na co odpisywać...Więc opowiem wam co dzisiaj robiłam...hahaha :D
    Mianowicie, wyszłam sobie na spacer w poszukiwaniu letniego obuwia czytaj sandałów...W sklepach towaru od cholery, a oczywiście Madzi nic się nie podoba..Albo jak się podoba, to oczywiście brak rozmiaru...Moja stopa jest adekwatna do mojego wzrostu...Ledwo 36 i jeszcze często za małe... :P Ale w końcu jak zwykle w CCC znalazłam :) Poszłam sobie potem na kawkę mrożoną, na która miałam straszną ochotę. Zasiadłam na ławce i tak się zaczytałam, że siedziałam ponad godzinę na słońcu!Mam nadzieję, że nic mi nie będzie...Ale w sumie w końcu trzeba się chociaż troszke opalić...Potem zakupy na obiad...Na łatwiznę dzisiaj : pomidorowa i placki ziemniaczane :D a teraz arbuzik i truskawki :D Byłam w galerii ale po raz pierwszy ominęłam Pepco z daleka :P Bym znowu nakupowała pierdołek, a nie ma co szaleć ;)


  9. Silvara wydaje mi się,że takie odchylenie od normy to prawie nic...I bierzesz tylko 50 więc chyba jest ok ;-) w ciazy te hormony to się mogą zmieniać co chwile,ale jak będziesz pod kontrolą lekarza i bierzesz tabsy to na pewno wystarczy i nic się nie zwiększy ;-) ja mam takiego endokrynologa, że prawie nic poza tym ze wyniki są dobre nie powiedzial...także żyje w przekonaniu,że nic się nie pogorszy i dopiero w październiku się z nim znowu zobaczę...


  10. Silvara tak jestem niestety...;-) ale okazało się,że to lekka niedoczynność i ogólnie nie jest źle...Teraz wyniki miałam prawie ok tyle,że lekarz ze względu już na dość zaawansowaną ciążę przepisał troszkę wyższa dawkę eutyroxu...zaczynałam od 25,a teraz biorę 75...i o dziwo nie mam kontroli za miesiąc,a za trzy dopiero...Więc chyba serio moje wyniki muszą być ok...a Twoje wyniki jak?Coś Cię niepokoi?


  11. Ja wczoraj byłam w mojej przychodni i stwierdziłam,że co będę płacić za kolejne badania?!Wbilam się w kolejkę do mojej gin,bo akurat przyjmowała i mówię,że chciałabym skierowanie na tą glukoze i przy okazji dostałam też na morfologie i mocz...Płacę co miesiąc 160 za wizytę to chociaż tyle oszczedze... A już wam pisałam kiedyś,że jak zeszlam w ciążę chciałam się do niej zapisać to się okazało,że ma wolne miejsca na Styczeń...Dlatego chodzę prywatnie,bo już nie szukałam innego lekarza jakoś...Tak więc mam skierowanko no i do 28 muszę zrobić to badanie...Glukoza już kupiona się patrzy na mnie i mnie denerwuje :-P No ale jak trzeba to trzeba
    trzeba...Chyba się wybiorę w przyszłym tygodniu...
    Widzę też,że był temat przeprowadzek więc i ja się pochwalę,że w poniedziałek jedziemy oglądać dwa mieszkania w końcu...Może w najbliższym czasie już będziemy na swoim :-) nie uśmiecha mi się przeprowadzka z wielkim brzucholem,ale chcę się wynieść stąd i móc wrócić z moją malutką do nowego czystego pachnącego mieszkanka :-) trafiła nam się super oferta i może zamiast 3 pokoi będą nawet 4 :-) całą rodzinę będę mogła zapraszać :-D

    No i witam nowe mamusie oczywiście :-)


  12. Mój luby stwierdził,że teraz to szybko trzeba robić następne :-P A ja się tylko zdenerwowalam,bo mówię daj mi chociaż to urodzić i trochę odchowac...Taki mądry bo nie wie jak to jest znosić ciążę...Na pewno chcemy mieć jeszcze jedno jak nie dwójkę ;-) po całej akcji porodowej pewnie długo będę twierdziła,że już kolejnego porodu to ja nie chcę :-P ale wiadomo jak to jest...U nas oboje akurat mamy dwoje rodzeństwa i fajnie wychowywać się nie w pojedynkę i chcemy żeby nasze bobo też miało towarzystwo zawsze i pomoc ze strony brata lub siostry :-)

×
×
  • Dodaj nową pozycję...