-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez radość serca
-
Anulkaja oprócz tego, że odkurzyłam, pomyłam podłogi to juz zaliczyłam ponad godzinny spacer :) Piękna pogoda się nam szykuje. O 11 znowu wyruszamy na plac zabaw :)No właśnie, pytanie do mam karmiących praktycznie butelką. Ile Wasze dzieci jedzą w ciągu dnia? Chodzi mi o to co jedzą i w jakich ilościach... Anulka ale pracuś z Ciebie :) Piotruś o 6 rano jak wstanie je mleko 210 ml, potem ok 9 jeszcze raz butla, w południe dostaje obiadek i jakieś picie, ok 15 deserek i też herbatkę, o 18 i ok 20:30 butlę (z tym że ostatnie karmienie to 240 ml) :) Czasem dostaje dwa deserki, co do obiadków to nieraz zje mniejszą a nieraz większą porcję, zależy od Jego apetytu...
-
Mała prywata, ale jest okazja: Mój kochany Synku jesteś z Nami już 7 miesięcy, rośnij zdrowy i szczęśliwy i taki pogodny jak jesteś, kochamy Cię mocniutko RODZICE :)
-
nicola23Witam dziewczynki Czytam was w miare na bieząco ale jakoś nie mogłam się wstrzelić ze swoimi postami..hhe U nas wszystko ok, poza tym ze dziewczynki troche z katarkiem Nadusia śpi w łózeczku w pokoju z martynką, a my wreszcie sami, chociaz czesto jak się obudzi w nocy to i tak ląduje u mnie w łóżku W cycusiach pokarmu coraz mniej, świadomie karmie craz żadziej żeby do konca miesiaca odało mi się ją dostawić, tylko nie wiem czym zastąpić nocne karmienie, bo Nadusia budzi się tak około 2 w nocy i wtedy dostawała cycusia. Nadusia je: rano butlę mleczka, potem obiad i soczek, popołudniu deserek i wieczorem butelkę mleka, do tej pory dodatkowo w nocy cycus no i gdzies w ciągu dnia też jednorazowe karmionko, a teraz jak odstawie to w ciągu dnia tyle jedzonka wystarczy? I co doradzicie na noc? Dodatkowe mleczko czy jakąś wodę, soczki odpadają Madziu a butla na noc Jej nie starczy? Nasz Piotruś zjada butlę ok 20:30 i śpi do 6, czasem jak sie obudzi w nocy to dostaje herbatkę... Życzę bezbolesnego odstawienia od cyca Córeczki :) I Dzień dobry Wszystkim :)
-
Dobrej Nocy
-
Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl - Album należący do radość serca: nasz Synek Piotruś A tu album mojego Smyka :) Widać jak rośnie, zmienia się mój Synek, a wciąż tak samo pogodny i otwarty :)
-
Anulkaa ja przez to cholerne prasowanie i sprzatanie zawaliłam dzisiejsze wyjscie na spacer...jutro za to cały dzień na dworku Anulka mnie to frustruje, że rzadko chodzę z Piotrusiem na spacery, tylko w weekendy... Codziennie, jak dopisuje pogoda, chodzi z Lubym albo dziadkami, a ja w robocie Wam jutro życzę dużo słońca i miłego spacerku :)
-
Ja dziś kupiłam kartkę dla Mateuszka, właśnie napisałam do Niego i jutro wysyłam...
-
Izulka podziękuj raz jeszcze Arturowi, że znalazł dla mnie chwilkę, uspokoiła mnie ta rozmowa, w przyszłym tygodniu pójdę do pediatry, ciekawe czy zleci dodatkowe badania U mnie Synuś już słodko lula, ja też się zmywam, nocki ostatnio kiepsko przesypiałam, mam nadzieję, że dziś będzie lepiej... Jutro jedziemy kupić fotelik dla Piotrusia, i co równie ważne weekend :) Monia W to Piotruś ładnie je, apetyt Mu dopisuje, tak trzymać!!! Śpij dobrze! I dziękuję za przyjęcie zaproszenia do grona moich forumowych przyjaciół ;) Marysiu taki wieczorny spacerek to zdrowy sen, Niko pogada, pogada i padnie sam ;) Aniu mam nadzieję, że wyniki Majeczki będą dobre :) Myszko jak Nikolka? Co powiedziała dermatolog? Odezwij się koniecznie!
-
Hej Monia :) To masz dziś pychotka obiadek :) Wszystko sobie już w MOPS-ie załatwiłaś?
-
pytanie o agregację płytek a alergię
radość serca odpowiedział(a) na radość serca temat w Interpretacja badań diagnostycznych
Odebrałam wyniki Synka, wszystko w normie, tylko odręcznie dodatkowo napisali, że występuje agregacja płytek krwi. Sama, póki co, wyczytałam, że agregacja to jest sklejanie się płytek krwi, może występować w przypadku miażdżycy (co raczej wykluczam) i przy chorobach atopowych. Czyli jak rozumiem, już w morfologii i rozmazie wyszło, że Dziecko ma alergię? Pediatra stwierdziła u Niego skazę, czy to o czym napisałam powyżej potwierdza to? W poniedziałek będę mieć wyniki na poziom IgE... Dziękuję za odpowiedź... -
Skaza białkowa i co tu podawać jeść zamiast nabiału?
radość serca odpowiedział(a) na bajustyna temat w Prośba o pomoc
Odebrałam wyniki Piotrusia, wszystko w normie, tylko odręcznie dodatkowo napisali, że występuje agregacja płytek krwi (Izulka czekam na konsultację)... Sama, póki co, wyczytałam, że agregacja to jest sklejanie się płytek krwi, może występować w przypadku miażdżycy (co raczej wykluczam) i przy chorobach atopowych. Czyli jak rozumiem, już w morfologii i rozmazie wyszło, że Juniorek ma alergię... Wyniki IgE w poniedziałek... Humor mam średni... -
joasiahmam jakiegoś dołka tak ogolnie sie złozylo czuję się jakos obco tutaj nie wiem czemu... Joasia rozchmurz się :)
-
Odebrałam wyniki Piotrusia, wszystko w normie, tylko odręcznie dodatkowo napisali, że występuje agregacja płytek krwi (Izulka czekam na konsultację)... Sama, póki co, wyczytałam, że agregacja to jest sklejanie się płytek krwi, może występować w przypadku miażdżycy (co raczej wykluczam) i przy chorobach atopowych. Czyli jak rozumiem, już w morfologii i rozmazie wyszło, że Juniorek ma alergię... Wyniki IgE w poniedziałek... Humor mam średni...
-
KathrinPytanie do mam chlopcow Sciagacie skorke na siusiaczku przy myciu? Tak...
-
Izabelinradość serca Dzieciaczki to nie tyle kłucia nie lubią, co tego ograniczenia ruchów, przytrzymywania, zaraz się wkurzają i wyrywają... U nas Juniorek kiedyś histerii narobił u okulistki jak Go trzymaliśmy podczas badania dna oka, które wiadomo nieinwazyjne, nic nei boli bo jak... A ryku było na cały budynek...Święta prawda. Przy pobieraniu krwi w szpitalu trzymały Mikołaja 3 pielęgniarki i Artur, Młody był cały mokry ze złości, ryku. Gdy robiliśmy USG trzymałam Go sama, na spokojnie i zero płaczu było, a dzieci przed Nim wyły wniebogłosy. Widzę, że Twój Mikołajek też preferuje usg w obecności mamusi :) Nasz ostatnio leżał podczas usg bioderek i jak gdyby nigdy nic bawił się grzechotką, polewkę niezłą z Niego miałam ;) Normalnie pełen luz :)
-
Stronka za "uczłowieczenie" służby zdrowia!!! W naszym kraju!!! (Choć ta dedykacja to chyba jedna wielka mrzonka) Izabelinradość sercaKobity weźta mnie wygońcie, bo roboty mam full, a tylko forum, F5, czytam i piszę Robota nie zając, nie ucieknie No w sumie też nie widziałam uciekającej roboty
-
MYSZKA_MIKIIzabelinMYSZKA_MIKIKasiu nagłe przypadki muszą wyskakiwać z kasyCo, nagłe przypadki u dermatologa przyjmującego na NFZ muszą płacić? Warto by tym zainteresować NFZ, ciekawa jestem co by powiedzieli na takie praktyki? generalnie chodzi o to ,że przyjmują wyłącznie zapisanych wcześniej pacjentów , jesli uznasz ze nie możesz czekac tych prawie 2 miesięcy na wizytę, to masz wybor 1) idziesz prywatnie, jeszcze tego samego dnia 2) jeśli juz naprawde nie wiadomo co się dziejke, jedziesz do szpitala, na pogotowie i ściągaja dermatologa zatrudnionego w szpitalu, ale nawet nie wiem co by sie musiało stać, żeby tak zrobili, moja córka na pewno sie nie kwalifikuje, zreszta juz wole zapłacic te 90 zł niz ciągać ja po szpitalach Mi nie chodzi o ta kase , niby 100 to nie mało ,ale juz tak nie zbiedniejemy, ale o sam fakt podejścia do pacjenta a gdybyśmy nie mieli tych pieniedzy to co? dziecko musiałoby się męczyć tyle czasu, ciekawe jakby ostatecznie wygladała :duren:
-
Kobity weźta mnie wygońcie, bo roboty mam full, a tylko forum, F5, czytam i piszę
-
Kathrinradość sercaKathrinAsiu, ja tez trzymam kciuki za wyniki Piotrusia!!! Jak zniosl pobieranie krwi i jak wogole bylo to robione? Kasiu już odpowiadam... Piotruś był na badaniach z moimi rodzicami, zniósł pobranie krwi bardzo dzielnie :) Mama powiedziała, że nie było żadnej histerii, trochę popłakał, a to naprawdę tak symbolicznie, także jestem z Niego dumna!A jak było robione? Siedział u mojego taty na kolanach, mama Go przytrzymywała delikatnie, jedna pielęgniarka Mu pobierała krew, a druga się "produkowała" nawijając do Niego i zagadując ;) Tyle, że z jednej rączki się nie udało, wiadomo żyłki cieńkie, nie zawsze dobrze widoczne, poza tym Juniorek tłuszczyku ma, co dodatkowo "zakłóca" wgląd ;) )moim skromnym zdaniem po odstawieniu od cyca zbidniał trochę i tak). Za drugim razem poszło ok... To masz naprawde dzielnego synka!!! Mojego Phillipka musialo by stado pielegniarek trzymac Ona caly czas podskakuje, jakby chcial skakac, macha rekami ( najczesciej mnie klepie gdzie popadnie ), o nogach juz nie wspomne... Dzieciaczki to nie tyle kłucia nie lubią, co tego ograniczenia ruchów, przytrzymywania, zaraz się wkurzają i wyrywają... U nas Juniorek kiedyś histerii narobił u okulistki jak Go trzymaliśmy podczas badania dna oka, które wiadomo nieinwazyjne, nic nei boli bo jak... A ryku było na cały budynek...
-
IzabelinKathrinMYSZKA_MIKIKasiu nagłe przypadki muszą wyskakiwać z kasyChyba powinnam sie cieszyc, ze nie mieszkam w Polsce:Smutny: Ciesz, się ciesz tu można ciężkiej cholery się nabawić u lekarza. My teraz próbujemy skontaktować się z panią docent (tą od zezów i oczopląsów) i mamy z tym niemałe problemy No to też chamówa na maxa Pisałaś już o tym całym "L4" okulistki :(
-
Izabelinradość serca U nas z żyły było, a do badania morfologia, rozmaz i IgE...Nie każde laboratorium dysponuje mikrometodą (wiadomo jest to droższe). Ale z tego co piszesz powinni bez problemu pobrać z paluszka. Do grupy krwi nawet pobierają, gdzie normalnie potrzebują 5ml krwi. No rozumiem... Ale jak widać pobrali z żyły (za IgE musialam zapłacić, bo ta nasza pediatra to głucha na moje prośby o skierowanie, dała tylko na morfologię i rozmaz)... Dziś po pracy odbiorę wyniki morfologii i rozmazu, IgE w poniedziałek po południu...
-
Anulkakurcze wpadłam przypadkiem i tyle Was tu zastałam, jak fajnie Niom :) Też się cieszymy że jesteś :) A że ja jestem na dłużej to świadczy o moim (chwilowym hihi) opierdzielaniu sie w pracy
-
IzabelinMYSZKA_MIKIKasiu nagłe przypadki muszą wyskakiwać z kasyCo, nagłe przypadki u dermatologa przyjmującego na NFZ muszą płacić? Warto by tym zainteresować NFZ, ciekawa jestem co by powiedzieli na takie praktyki? Ja to juz siły nie mam do naszej służby zdrowia, normalnie jest coraz gorzej... Po co nam zabierają kasę z pensji skoro i tak trzeba wywalać na prywatne leczenie...
-
MYSZKA_MIKIIzabelinMYSZKA_MIKIIza ajak jest różnica? na czym polega mikrometoda?Pobierają krew z paluszka, do wykonania badań wykorzystuje się małą ilość krwi. No chyba, że ktoś ma zaleconą całą litanię wtedy pobierają z żyły. no właśnie Nikola miała ostatnio tak robione , nakłuła jej iglą paluszka i zbierała to wypływającą krew do takiej rurki, mała nawet nie poczuła U nas z żyły było, a do badania morfologia, rozmaz i IgE...
-
KathrinAsiu, ja tez trzymam kciuki za wyniki Piotrusia!!! Jak zniosl pobieranie krwi i jak wogole bylo to robione? Kasiu już odpowiadam... Piotruś był na badaniach z moimi rodzicami, zniósł pobranie krwi bardzo dzielnie :) Mama powiedziała, że nie było żadnej histerii, trochę popłakał, a to naprawdę tak symbolicznie, także jestem z Niego dumna! A jak było robione? Siedział u mojego taty na kolanach, mama Go przytrzymywała delikatnie, jedna pielęgniarka Mu pobierała krew, a druga się "produkowała" nawijając do Niego i zagadując ;) Tyle, że z jednej rączki się nie udało, wiadomo żyłki cieńkie, nie zawsze dobrze widoczne, poza tym Juniorek tłuszczyku ma, co dodatkowo "zakłóca" wgląd ;)