My mamy Synka Piotrusia... Jeszcze podczas ciąży umówiliśmy się z Mężem, ze jak urodzi się dziewczynka to ja wybieram imię (Lenka :)), a jak chłopczyk to mąż wybiera... I wybrał, takie samo jak sam ma, czyli Piotr :duren::duren::duren: Cała rodzinka oponowała, że to niepraktyczne, itp., mnie bardzo podobało się imię Kubuś, ale umowa umową hihi i mamy w domku Piotrusia Juniorka :) I teraz jak patrzę na mojego Synka to uważam, że to była trafna decyzja, imię Piotruś idealnie do Niego pasuje... PS. Na drugie imię ma Jakub ;)