Skocz do zawartości
Forum

radość serca

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez radość serca

  1. Starletko sił i zdrówka dla Dominiczka, jestem całym sercem z Wami i przytulam... Oli mam nadzieję, że opiekunka będzie ok :) Martusia obiema rękoma podpisuję się pod Twoim opisem, też chciałabym drugiego dzidziusia
  2. nożyczki bałaganiarz czy pedant?
  3. Ja też robię na ciepłej (nie wrzącej), przegotowanej wodzie kaszki...
  4. Marysiu bardzo dobrze Niko reaguje, taki sukces to i brawa być muszą :36_2_27: Mały wędrowniczek :36_2_27:
  5. Stronka za ZDROWIE!!! Anulkaradość sercaIzabelinSzczęściara A to fakt :) Ale to akurat dobrze :) uwierzcie, że trzeba tylko chcieć No tylko niestety nie wszystko możemy zmienić... Tak jak u mnie teraz, ale mam nadzieję, że przyjdzie czas, że nie będę już odczuwać skutków tego co jest teraz... Czas...
  6. IzabelinAnulkaale ja wiem, że pewne rzeczy mogę zmienic...Szczęściara A to fakt :) Ale to akurat dobrze :)
  7. No właśnie Agnieszka jak się z dzidzią czujecie?
  8. Izulka zdrówka dla całej rodzinki Waszej!!! Masz rację, wiele z nas żyje z dnia na dzień, praca, dom, obowiązków sporo, czasu na przyjemności mniej... Ale Ania ma rację z tym, że nie ma co sie godzić na to, owszem wiele rzeczy jest jak jest (ja to nawet wolę stabilizację i spokój), ale trzeba też sie starać, by było lepiej, rozwijać się, spotykać z ludźmi, dbać by wokół było bardziej kolorowo, zmieniać to co można zmienić na lepsze
  9. ankieter Albowiem nocą każdy irokezowaty euforią tygrysek emanuje roztargnieniem
  10. dobre wiadomości od cioci. Ostatnio znów...
  11. teatr sztuka współczesna czy starożytna?
  12. Monia o prawie jazdy to wiem ;) To coś mi sie pomerdało, bo pomyślałam, że studia dodatkowo zaczęłaś... Powodzonka na cytologii
  13. Mam nadzieję, że każdego dnia będzie te samodzielne kroczki stawiał i że będzie ich coraz więcej... Wczoraj zdarzyło sie to kilkakrotnie i były to po 3 kroczki :)
  14. marikniko coraz odwazniejszy juz teraz coraz mniej chce chodzic za reke czesciej juz mi odpycha reke i maszeruje sam
  15. Ja też mam u siebie samych prawdziwych znajomych... Net to takie zjawisko, że generalnie dużo dziwacznych rzeczy sie dzieje... Trzeba zachować umiar... Ale NK lubię :) Odświeżyłam trochę starych znajomości :)
  16. AnulkaGratulacje Juniorku!a Dominiczkiem to się tak wczoraj przejęłam, że nie mogłam się na niczym innym skupić...trzeba mieć oczy na około głowy z tymi dziećmi...tylko czasem się nie da tak łatwo...wystarczy chwila...Maja też wylała na siebie kawę. Na szczeście była zimna, ale od tamtej pory S wie, że nie wolno jej stawiać na brzegu...tym bardziej, że mamy niski stół Oj to dobrze, że kawa była zimna... U nas jest podobnie, niska ława, trzeba uważać... Przestaliśmy kłaść kubki i talerze na podkładki, bo Piotruś łapał za taką podkładkę, a przy okazji mógł ściągnąć kubek... Jak nie musimy to nie jemy w stołowym, a w kuchni, tam jest wysoki blat, ale też na wierzchu nie mozna nich stawiać, bo na paluszkach Piotruś rączką brzegu sięga... Trzeba go plnować, zreszta u nas juz lampę raz wielką przewrócił, klosz się zbił, całą się trzęsłąm ze strachu, na szczęście nic Mu sie nie stało, ale pilnować trzeba bardzo...
  17. U nas wczoraj Piotruś zrobił swoje pierwsze samodzielne kroczki, jestem z Niego dumna :) Niczego sie nie trzymał :)
  18. Hej Marysiu, Aniu fajnie, że kartki dla dzieci już doszły :) Monia W to spoko, że pierwsze wykłądy do przodu... Może mi umknęło to gdzieś, ale co studiujesz? Sweetka gratuluję sukcesu i zdanego egzaminu... I gratki dla Matiego super chodziarza :) Aniu jestem przerażona tym co się stało Dominiczkowi Starletki, siedzę w pracy i łzy płyną... Jak bardzo mi Go szkoda, jak musi cieprieć, mam nadzieje, że wszystko się wygoi i szybko Maluszek wyzdrowieje...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...