Doczytałam sobie co popisałyście ;)
Starletko, Dominiczku myślę o Was i zdrówka życzę nieprzerwalnie! Martusia u nas z tym zasypianiem to samo tak wyszło... Piotruś zawsze zasypiał koło mnie i potem był odkładany na śpiocha do swojego łóżeczka... Jakiś czas temu po jedzonku odłożyłam Go od razu do łóżeczka, gdzie sam zasnął dość szybko i tak zostało... Chyba sam tak wybrał :) Oczywiście nie od razu zasypia, przerwca sie na boczki albo na brzuszek (lubi tą pozę), coś tam czasem pogada, ale leży... Ja czasem lubię położyć się na swoim łóżku i patrzeć jak tak zasypia, ale generalnie to wychodzę z pokoju zanim uśnie...
Na basen nie chodzimy... niestety :( Mada zdróweczka i by problemy poszły precz!!!
Mineralka gratki dla Twojej słodkiej gadułki :) Fajnie jak tak dziecko mówi coraz więcej :) Co do bajek, to u nas często leci mini mini, ale też takie bajki, które uważam, że są ok... Piotruś lubi "Misia w dużym niebieskim domku" :)
A poza bajkami to UWIELBIA dżingiel zaczynający "Fakty"... Potrafi zostawić zabawkę albo z drugiego pokoju przylecieć, ogląda go z otwartą buźką i takim zaangażowaniem, widać że mu sie to podoba... A po dżinglu kąpanko :)