-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez radość serca
-
MAMY NA 6-tym BIEGU czyli pracujące mamuśki
radość serca odpowiedział(a) na galopek temat w O wszystkim
Małgosiu to miałaś faktycznie dzień w biegu... U nas pogoda w sumie dziś była ładna (choć od rana zimno), ale coś z ciśnieniem nie tak, ciągle spiąca jestem, albo zmeczenie materiału na dobre się załączyło :36_2_46: Idę prasować :( Dobrej Nocy -
Biorę sie zaraz za prasowanie bleeeee nie cierpię tej roboty, taka monotonia... Dobrej Nocy
-
Aniu to pech, wkurzają mnie zawsze takie pomyłki, czlowiek się nabiega, najeździ a tu d... Co do ortopedy to mam nadzieję, ze to chwilowe i że nie odnowiły sie Mikusiowe stare sprawy :( Monia ja też nie lubię chodzić do dentysty... Mam fajną dentystkę w sumie, delikatna, ale zawsze się stresuje wizytą...
-
Moniq fajne dzieciaczki, a po bliźnie to nim się obejrzysz nie będzie śladu... Martusiu nie przejmuj się, w tym wieku to z wzrostem dzieci jest bardzo różnie, jeszcze Ci Synek wystrzeli w górę :) Ja biorę się za prasowanie Dobrej Nocy
-
Zgadzam siez przedmówczynią ;)
-
AnulkaAsiu pozwól że nie wypowiem się publicznie o kompetencjach i szerokiej wiedzy medycznej owych pań
-
MAMY NA 6-tym BIEGU czyli pracujące mamuśki
radość serca odpowiedział(a) na galopek temat w O wszystkim
Faceci to "wyjątkowe indywidua" ;) Mój Piotrek najlpeszy jest jak z zakupów przyjdzie... Kładzie siatki w kuchni i patrzy jak wykładam wszystko po kolei, mówię do Niego czy coś jeszcze, bo tak stoi, a On, że czeka na pochwałę, że ładnie zakupy zrobił Masakra normalnie ;) -
Jak duże były wasze dzieci po porodzie?
radość serca odpowiedział(a) na amelcia8 temat w 9 miesięcy, ciąża
Piotruś jak się urodził ważył 3600 g, mierzył 59 cm, więc był dorodnym i dużym bobaskiem (tak zostało do dziś, choć jak dla mnie to zbidniał na rzecz wzrostu) :) -
Gosiu wielkie buziaki dla Ciebie, jesteś dzielną kobietą, będzie wszystko dobrze, trzeba być dobrej myśli... Ja trzymam kciuki z całego serca... Buziaki też dla Amelki :36_2_27:
-
Gosia trzymaj się cieplutko, ze zdrówkiem ułoży się, będzie dobrze, trzeba być dobrej myśli, przytulam mocno! Patusiu spokojnej pracy!
-
Jakby nie było, okaże się...
-
Ann zobaczymy jak Piotruś zniósł szczepionkę, to sie okaże wieczorkiem i jutro pewnie...
-
MAMY NA 6-tym BIEGU czyli pracujące mamuśki
radość serca odpowiedział(a) na galopek temat w O wszystkim
Regina Może i dla męża coś się znajdzie W końcu też tam był Nie przesadzajmy Aczkolwiek jeśli chodzi o chwalenie to On strasznie łasy jest (jak każdy chłop) ;) -
MAMY NA 6-tym BIEGU czyli pracujące mamuśki
radość serca odpowiedział(a) na galopek temat w O wszystkim
Nagroda będzie :36_2_27: -
bigos (jeszcze z sobotniej imprezy)
-
MAMY NA 6-tym BIEGU czyli pracujące mamuśki
radość serca odpowiedział(a) na galopek temat w O wszystkim
Dzwonił mąż, juz po szczepieniu... Piotruś zniósł dzielnie ukłucie, dziś było mmr :) Waży 11,5 kg, mierzy 80 cm (waga + wzrost 90 centyl), w pół roku urósł aż 9 cm... -
Dzwonił Luby, juz po szczepieniu... Piotruś zniósł dzielnie ukłucie :) Waży 11,5 kg, mierzy 80 cm (waga + wzrost 90 centyl), w pół roku urósł aż 9 cm... Kolejne szczepienie 19 marca... No chyba że wcześniej te pneumokoki... Wiecie co Mu powiedzieli, że jest w ogóle osobna szczepionka na sepsę, słyszałyście o tym?
-
Dzwonił mąż, juz po szczepieniu... Piotruś zniósł dzielnie ukłucie :) Waży 11,5 kg, mierzy 80 cm (waga + wzrost 90 centyl), w pół roku urósł aż 9 cm...
-
Ola zdrówka! Justynka kciuki jakby co zaciśnięte cały czas :)
-
Starletko Dominiczek mały mocarz :) Jak On sie czuje?
-
AnulkaAniołek juz teraz nie zaglądasz do nas ale MY o Tobie pamiętamy. Również jesteś na naszej pierwszej stronce, a dokładnie Kacperek :36_3_16: Dobrze piszesz Aniu ;) Kacperek to też mały październiczek ;) Patusiu nam to zawsze w przychodni wyznaczają kolejny termin szczepienia, ten przypadł na teraz właśnie, Piotruś zaczął 13 miesiąc, więc jest ok :) A przecież on z października, to sierpniowo-wrześniowe dzieciaczki już w większośći pewnie po kłuciu...
-
Olimpijkacholender to nam sie udalo .....mmr olisia zniosla bez zadnych objawow.....ale ona generalnie wszytskie szczepienia bezobjawowo przechodzila.. Oli to super... U nas do tej pory nie było żadnych problemów poszczepiennych, ale tak jak Anulka napisała, mmr ma największe obciążenie, więc może być różnie...
-
Hej Ola :) Co u Was? Jak Kacperek?
-
Anulkawitajcieu nas nocka tez do bani...zęby i gorączka poszczepienna dały nam się we znaki...O 4.30 wstałam dac Majusi nurofen i mleczko...na szczęście zasnęła a ja stanęłam przy desce...efekt jest taki, że sparsowałam cały kosz i to co na balkonie było do tego intensywnie u nas dzisiaj...zaraz zakupy, poczta, spacer, po 13 Miki z przedszkola, potem testy skórne i powrót do domu...mam nadzieje, że nie dziugnę gdzieś po drodze :( Aniu oby dzień był dla Was dobry!
-
Aniu miłego dnia! I co by ząbki tak Majusi nie dokuczały... Martusia u nas mmr dziś, właśnie teraz Juniorek jest w przychodni z tatą... Również jestem nastawiona na ciężkie godziny...