Skocz do zawartości
Forum

radość serca

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez radość serca

  1. Kronkiś, Starletka fajowe fotki dzieciaczków :) A gdzie Wy na fotkach? ;) PS. Widzę, że i u Ciebie ława nie na środku tylko pod oknem (u nas pod ścianą stoi tak samo) ;) Paula poprawy humorku, ściskam :36_3_16:
  2. Ja jestem Asia :) Margo masz rację, teraz z chodzeniem naszych dzieciaczków to sporo roboty jest, ale i zabawy i śmiechu :) Cieszę się, że serduszko Julii już zdrowiutkie, choć rozumiem ile Was to stresu kosztowało, na szcześćie to już za Wami :) Jeśli widzę dobrze po suwaczku to staracie się o drugą Pociechę :) Wszystkiego dobrego!
  3. Elwira współczuję sytuacji z chłopakiem... Nie będę dużo pisać na jego temat nawet... Niedojrzały :( Napiszę do Ciebie, dziecko to największy Skarb świata, walcz o nie, kiedyś Ci to pięknie wynagrodzi uśmiechem i miłością... Wszystko sie ułoży, zawsze w końcu sie układa... Pozdrawiam i dbaj o siebie i Maleństwo, jesteście najważniejsi i nie daj wmówić sobie inaczej...
  4. U nas też kiepska pogoda, akurat teraz nie pada, ale zimno :( Po pracy zmykam na zakupy, muszę buty zimowe kupić... Miłego dnia :)
  5. Witaj Margo :) Jak masz na imię? Napisz coś więcej o sobie i Córci... Zapraszamy do częstego pisania :)
  6. Monia u nas okropna pogoda też i pada :( Jak Piotruś się czuje?
  7. Oj pilnuj Katia by się nie odwodnił Maluszek, mimo wszystko dawaj Mu pić, mniej, ale częściej, niech popija... Oby ząbki szybko wyszły...
  8. IzabelinAsiu jak ząbki pytasz. Nie wiem, bo Miko nie daje sobie do paszczaka zajrzeć. Znaczy idą kolejne :36_3_16: Oby szły lekko...
  9. Witam Nocka trochę lepsza, choć w sumie średnia... Piotruś trochę lepiej... Miłego dnia (mimo tego deszczu)
  10. Za ZDROWIE, SIŁĘ i PRZYJAŹŃ Aniu w takim razie oby obeszło się bez antybiotyku i wizyty u lekarza, by Majusia sobie poradziła z przeziębieniem, dzielna dziewczynka!
  11. Buziaki na kolejny miesiąc dla Noasia, Weroniczki, Zuzi i Mikołajka :36_4_11:
  12. Anulkafatalna pogoda, Maja zasnęła na dywanie a Miki siedząc na łóżku... Majusia jest boska :36_2_27: Mały śpioch :36_2_27: Aniu daj znać co i jak po pediatrze...
  13. Doczytałam wreszcie na spokojnie wczorajszy dzień... Paula powodzenia na kursiem, na pewno dobrniesz do końca i pięknie zdasz egzamin :) Cudowna Oliwia w zdjęcia w Twoim podpisie :36_4_13: Moniq brawo dla Noasia za samodzielne chodzenie :36_2_27: Anulka, Happymama, Natalia pięknie dzieciaczki Wam mówią :) Brawo :) U nas to dużo, ale po swojemu Piotruś gada, wiadomo MAMA, TATA, BABA, DADA, NIE, DIDI (dzidzi), a tak to "chińszczyzna" :36_2_34: Choć ostatnio tak fajnie "ceść" powiedział jak wychodziłam :) Natalia fajne zdjątka dzieci w suwaczkach ;) k8i dzielna jesteś z nogą, obyś szybko doszło do formy i katar precz! Justyna cieszę się, że Gajusia dobrzeje, tak trzymać :) Tobei zdrówka! Mineralko bezbolesnego ząbkowania u Jasia. Nieźle tam rządzisz na kursie ;) Kasiu, Anulko zdrowia dla Ali i Majeczki! Inka, Agnieszka co u Was? Jak Fasolinki? Ann więcej czasu... Martusia nie wiem jak długo Piotrus będzie uziemiony, dokładnie okaże się po operacji... Wiem na pewno, że stanie i chodzenie nie wchodzi na początku w grę, jedynie leżenie (nierealne), siedzenie (pilnowanie by nie wstał) i noszenie na rączkach... U nas też pada i zimno... Po pracy jadę na zakupy, muszę butki zimowe kupić... Piotruś lepiej, leki chyba działają, dużo chodzi... Dziękuję Wam za wsparcie i ciepłe słowa :36_4_13: Miłego dnia :)
  14. Witajcie U nas trochę lepiej, choć nocka mogłaby być lepsza, ale nie narzekam... patusia23radość sercaJuż po pediatrze... Piotruś ma infekcję, gardło czerwone :( :( :( Generalnie lekarz by zaczekał chwilkę z leczeniem, ale że ten szpital to Piotruś dostał leki, by wydobrzeć przez tydzień...Skąd to? Reakcja poszczepienna, spadła odporność, a ja chora zaraziłam Go i tak to wygląda... Dziewczyny, nie mam już siły... Przecież niedawno było chory :( Co do zdania o szpitalu, bo wcześniej tu o tym nie pisałam... Piotruś będzie miał operację w przyszły czwartek, ma jakby podwójny ostatni paluszek u nóżki, chodzi, nie utyka, ale trochę Mu się część tego paluszka podwija pod przedostatni palec i trzeba to skorygować, by w przyszłości nei było jakiś kłopotów z chodzeniem, chirurg platyczny będzie to robił w Matce Polce... Boję się, narkoza, ból jaki czeka moje dziecko, uziemienie, są to dla mnie ciężkie chwile i jeszcze g... się przypałętało... Wiem co czujesz to samo co moi rodzice kilka lat temu,ja miałam 6 palców w lewej stopie i również miałam operację też byłam mała i wszystko skończyło się dobrze mogę chodzic w każdych butach biegac skakac jedyna pozostałość to blizna Tulę Cię mocno Patusiu dziękuję... U nas Piotruś ma 5 paluszków, tylko ten malutki, ostatni jakby podwójny, jak był mały miał robiony rtg i wyszła pojedyncza kość, ale paluszek i cała stópka urosły i ten paluszek też tak się wykształcił, że są jakby 2w1 (nawet 2 paznokietki)... Operacja będzie polegać na tym, ze usuną Mu to co ma od strony przeostatniego paluszka, z przyczyn o których wcześniej pisałam, więc nawet kiedyś blizny nie będzie widać, bo będzie między palcami... I na szczęście nie będzie o tym pamiętał... Ale ile się nacierpi i napłacze to już serce ściska, i jeszcze uziemienie... Żeby tylko wyzdrowiał, dostał teraz leki i w przyszłą środę szpital, nie chcemy tego przekładać, wolne w pracy pozałatwiane... Poza tym jak ma być to niech to będzie już za nami...
  15. Hej Filipku buziaki na 13 miesiąc :36_4_11: Joasiu ja za kartki podziękuję, kupuję zawsze w Amunie :) Kasiu fajny filmik :36_2_27: Zdrowia dla Majusi i Piotrusia... Izulka jak Mikołajkowe zębolki? U nas troszkę lepiej... Miłego dnia :)
  16. ReginaTen happy father's day to przypadek, przepraszam. Spoko, Luby (również bywalec forum, choć ostatnio rzadko) też mi mówi, że będzie dobrze (i ja w to wierzę) :) Dobrej Nocy
  17. ReginaKurcze, Radość, straszni mi Was żal. Trzymam kciuki z całych sił. Będzie dobrze. Ja wiem, ze to wiesz, ale nerwy nie odpuszczają. Ja czułabym to samo. Kochana, ściskam mocno! Na listopadowych 2007 była kiedyś Emilia (już od miesięcy się nie odzywa). Jej synek też urodził się z sześcioma paluszkami. Pamiętam, że pisała, iż zabieg się szykuje, ale co i jak nie wiem, bo straciłyśmy kontakt całkowicie. Małgosia, Regina, Justyna dziękuję za ciepłe słowa U nas Piotruś ma 5 paluszków, tylko ten malutki, ostatni jakby podwójny, jak był mały miał robiony rtg i wyszła pojedyncza kość, ale paluszek i cała stópka urosły i ten paluszek też tak się wykształcił, że są jakby 2w1 (nawet 2 paznokietki)... Operacja będzie polegać na tym, ze usuną Mu to co ma od strony przeostatniego paluszka, z przyczyn o których wcześniej pisałam, więc nawet kiedyś blizny nie będzie widać, bo będzie między palcami... I na szczęście nie będzie o tym pamiętał... Ale ile się nacierpi i napłacze to już serce ściska, i jeszcze uziemienie... Żeby tylko wyzdrowiał, dostał teraz leki i w przyszłą środę szpital, nie chcemy tego przekładać, wolne w pracy pozałatwiane... Poza tym jak ma być to niech to będzie już za nami... Justyna jak Gajusia się czuje?
  18. Aniu Piotrek mi mówił, ale nie napiszę dokladnie, sprawdzę w domku i dam znać...
  19. Już po pediatrze... Piotruś ma infekcję, gardło czerwone :( :( :( Generalnie lekarz by zaczekał chwilkę z leczeniem, ale że ten szpital to Piotruś dostał leki, by wydobrzeć przez tydzień... Skąd to? Reakcja poszczepienna, spadła odporność, a ja chora zaraziłam Go i tak to wygląda... Dziewczyny, nie mam już siły... Przecież niedawno było chory :(
  20. Już po pediatrze... Piotruś ma infekcję, gardło czerwone :( :( :( Generalnie lekarz by zaczekał chwilkę z leczeniem, ale że ten szpital to Piotruś dostał leki, by wydobrzeć przez tydzień... Skąd to? Reakcja poszczepienna, spadła odporność, a ja chora zaraziłam Go i tak to wygląda... Dziewczyny, nie mam już siły... Przecież niedawno było chory :( Co do zdania o szpitalu, bo wcześniej tu o tym nie pisałam... Piotruś będzie miał operację w przyszły czwartek, ma jakby podwójny ostatni paluszek u nóżki, chodzi, nie utyka, ale trochę Mu się część tego paluszka podwija pod przedostatni palec i trzeba to skorygować, by w przyszłości nei było jakiś kłopotów z chodzeniem, chirurg platyczny będzie to robił w Matce Polce... Boję się, narkoza, ból jaki czeka moje dziecko, uziemienie, są to dla mnie ciężkie chwile i jeszcze g... się przypałętało...
  21. Już po pediatrze... Piotruś ma infekcję, gardło czerwone :( :( :( Generalnie lekarz by zaczekał chwilkę z leczeniem, ale że ten szpital to Piotruś dostał leki, by wydobrzeć przez tydzień... Skąd to? Reakcja poszczepienna, spadła odporność, a ja chora zaraziłam Go i tak to wygląda... Dziewczyny, nie mam już siły... Przecież niedawno było chory :( Co do zdania o szpitalu, bo wcześniej tu o tym nie pisałam... Piotruś będzie miał operację w przyszły czwartek, ma jakby podwójny ostatni paluszek u nóżki, chodzi, nie utyka, ale trochę Mu się część tego paluszka podwija pod przedostatni palec i trzeba to skorygować, by w przyszłości nei było jakiś kłopotów z chodzeniem, chirurg platyczny będzie to robił w Matce Polce... Boję się, narkoza, ból jaki czeka moje dziecko, uziemienie, są to dla mnie ciężkie chwile i jeszcze g... się przypałętało...
  22. Faktycznie wygląda to na zęby, u nas jeszcze ich nie ma, dlatego nie mam porównania... Pediatra oceni co i jak, dziękuje Wam...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...