-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Margeritka
-
anaaa brawo dla dzieciątek tych mniejszych i większych :) mnie cieszy że na razie wizyty u lekarzy nic złego nie wykazują :) no to jest bardzo ważne:) niech tak będzie dalej
-
ciemno i bardzo mglisto
-
Zdjęcie lub demotywator dnia
Margeritka odpowiedział(a) na Margeritka temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
-
a co na to dermatolog? może są jakieś dobre sposoby na takie rzeczy u dzieci...
-
Dziewczyny, co podajecie na ból gardła swoim maluchom? Moja Ola właśnie się skarży na ból gardła, jak na moje oko to nie wygląda ono źle i może mieć trochę podrażnione, ale ochrypnięta nie jest, wydzielina z noska też nie spływa. Co mogłoby złagodzić gardło? Może jakiś syropek?
-
Dzięki Marzena za Twoją odpowiedź, w sumie to myślałam, że Zu miała wcześniej pasowanie, bo ona już chyba trochę chodzi do przedszkola - ale nie wiem, czy dobrze pamiętam:) ja w końcu też byłam bez Emi i w sumie dobrze, bo mogłam się skupić na Oli, ale Ola dopytywała, czemu Emilka do niej nie przyszła:)
-
ja nie mam nic do kateringu, ale na przykład moja teściowa uważa, że nie powinno się zamawiać jedzenia do domu, bo w domu można samemu ugotować i jej zdaniem budzi to "niepotrzebne myśli"....to takie zdanie mojej teściowej
-
Ula pewnie masz rację, ale najgorsze to oczekiwanie
-
u mnie pyzy z mięsem i zupa
-
pasowanie na przedszkolaka mojej Olci i to, że była taka dzielna w przedszkolu i tak ładnie się słucha Pań
-
u nas wiatr i zimno
-
ja znam dorosłych, co sami sobie ściągają Maszę i oglądają, bajka jest super:) szkoda, ze laki Masze są bardzo drogie...
-
Ciekawe masy plastyczne do zabawy z dzieckiem
Margeritka odpowiedział(a) na Ulla temat w O wszystkim
nikawa ja też zrobiłam i dobrze mi sie przechowała w lodówce, nie była za miękka, odpowiednia, ja wkładam do miseczki, przykrywałam folią, zsychała się tylko po wierzchu, ale mało -
ale rysunek taki szczegółowy nie tylko kura, ale i płotek, ziemia, wykorzystane 100% kartki
-
anaaa hihi ale się uśmiałam :) .. moja młodsza latorośl ostatnio zapomina, że ziemniaki to ziemniaki i mówi jak opowiada co zjadła w przedszkolu no mamo to żółte zjadłam. Natka dobry tekst:) anaa u nas wszystko co białe, czyli śmietana, jogurt naturalny, masa w cieśnie, to białko, a żółte dania, budyń itd, to żółtko:)
-
joanna, ale fajnie:) a dałaś jej na imię po prababci? moja Emilka ma właśnie imię po prababci, którą jeszcze ja pamiętam i która opiekowała się nami, jak byłam mała
-
Dzina Moja mama też czasem mi radzi, ale z reguły gdy o to ją poproszę. Stara się nie wtrącać specjalnie, ale gdy ma coś do powiedzenia to mówi mi to zawsze na osobności. to dobrze o niej świadczy, ma kobieta klasę:)
-
Zdjęcie lub demotywator dnia
Margeritka odpowiedział(a) na Margeritka temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
-
Domi to ciekawie masz z tą różą:) a jak liście, pograbione?
-
Przerwa w chodzeniu do przedszkola po chorobie
Margeritka odpowiedział(a) na Margeritka temat w Przedszkolaki
nikawa to jest chyba tak: antybiotyk przez 5, 7 lub 10 dni, po tym dwa tygodnie w domu, czyli w sumie dziecko wraca do przedszkola po trzech tygodniach, a po zwykłej chorobie bez anty, jeszcze tydzień, jak to usłyszałam od mojej pediatry, to byłam trochę zdziwiona, ale z drugiej strony myślę, że to może mieć sens, bo dziecko ma czas, żeby się wzmocnić...jednak z drugiej strony dla dziecka te przerwy nie są zbyt dobre, bo znów musi się oswajać z przedszkolem -
u nas czasem są gry, a czasem masza i niedźwiedź i u nas to jest rodzinny hit
-
u nas poszłam tylko ja, Emi została z babcią, dziewczynki miały takie same spódniczki, chłopcy wstążki, białe koszule/bluzki, białe rajstopki, chłopcy spodnie, dzieci zaśpiewały kilka piosenek z pokazywaniem, do rodziców podeszły po występie, nie było poczęstunku, tylko normalnie do domu
-
a może jakieś plasterki kolorowe na to lub rękawiczki? nie wiem, jak pomóc, współczuję bardzo problemu, a rany warto dezynfekować octeniseptem, on nie szczypie
-
Anka to ciekawie musiały dzieci wyglądać w tych togach:) u nas jutro, zobaczymy, jak bedzie
-
mnie się dziś śniło, że zabijałam krzesełkiem dziecięcym jakieś starszego faceta - miałam okropną noc, spałam może 3 godziny, bo dzieci marudziły i płakały...