Skocz do zawartości
Forum

Margeritka

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Margeritka

  1. my nie wybieramy się na żadne ferie, żadne z nas nie ma urlopu, a mąż niedawno wrócił ze swojego "wyjazdu życia"
  2. u nas miks:), są bombki, są aniołki na szydełku, nie mam łańcuchów, bo nie lubię, ogólnie różne rzeczy, tylko staramy się zgrywać jakoś kolorystycznie:)
  3. deszczowo jak na jesieni, szaro i sennie, ja chcę śnieg
  4. mnie coś się śniło, ale już nie pamiętam co:) przed świętami to taka kumulacja obowiązków, że nie wiadomo, co może się przyśnić:)
  5. Ula tu bardzo ciekawy test o witaminach z grupy b, które gdzie można znaleźć i niedobory jakich powodują różne problemy, wypunktowane, więc szybko się czyta:)
  6. [quote="marzen@"]Marg, ja nigdzie nie pisałam, że zabawka musi być droga. Gdzie to moja droga wyczytałaś? Ba, jestem zwolennikiem ograniczonej ilości zabawek. Nie kupuję dziecku zabawek na każdym kroku, bo to nie ma sensu. Marzena coś mnie źle zrozumiałaś, bo chodziło mi o to, co napisałaś o swoich rodzicach i teściach, ze ich zdaniem tania zabawka nie jest dobra:)
  7. keczup z dyni? nie słyszałam o takim, ale brzmi ciekawie, choć ja amatorem dyni nie jestem;)
  8. w przychodni na osiedlu obok było tak, ze jak sie chciało skierowanie, to dzwoniło sie do recepcji i lekarz wypisywał i skierowanie można było odebrać bez wizyty (ale tak było w przypadku małych dzieci), uważam, że to było super rozwiązanie
  9. domi81 ja w okresie zimowym podaję Devicap i córci i nam Julcia odpukać ładnie przyjmuje ta niezbyt dobrą w smaku witaminkę a z tranem to nie wiem jakby było - ale w sumie są teraz smakowe także czas pokaże a moim bardzo smakuje ta witamina, piszczą za nią:)
  10. a do kiedy u Was stoją choinki? u mnie jak do tej pory były same żywe i stały do kolędy, potem je rozbieraliśmy...
  11. żelki widziałam z owoców jak gruszka czy morele, trzeba je pokroić dolać trochę wody, zagotować, potem jeszcze rozdrobnić blenderem i odpowiednią ilość żelatyny
  12. kopytka ze szpinakiem moje kiedyś jadły i było ok:) musu dyniowego jakoś nie lubię, podobnie jak serków topionych:)
  13. Marzena moja teściowa i mama wychodzą z założenia i ja je popieram bardzo, że drogie zabawki niekoniecznie są zawsze dobre i liczy się pomysł w zabawce a nie cena, u nas latem hitem okazał się prezent na dzień dziecka od cioci, dziewczynki dostały trzy rożki do lodów i łyżkę okrągłą wszystko plastikowe za 1,50zł i to była najlepsza zabawka do piachu, jaką kiedykolwiek miały, a inne dzieci polowały w piaskownicy ta te "lody", z mokrego piachu można było rzeczywiście zrobić lody:) do piachu sprawdziły się też filiżanki i czajniczek, to prostu rewelacja:) zabawka nie musi być droga, żeby była po prostu dobra.
  14. u nas domowe frytki i domowa pizza, czasem tortilla, ale jakoś nie umiem dobrze tego zrobić:) widziałam jeszcze przepisy na domowe żelki, ale nie robiłam jeszcze
  15. u nas też:) Emilka lubi zupki z marchewką i musi jej być dużo w zupce, ale tak przynajmniej zje zupkę:) a Ola muszę kombinować jakieś grzanki do zupki i wtedy coś ruszy, ale gotowaną marchewkę wyjmuje, lubi tylko ziemniaki z zupy...a do drugiego musi być obowiązkowo ogórek ze śmietaną, bo tylko wtedy zje z nim ziemniaka i kotleta...ciężkie u nas to karmienie, ale zauważyłam, że jak stale powtarzam pewne rzeczy, których nie chcą spróbować, to z czasem uczą się je jeść, np. Ola kiedyś tylko puste naleśniki, a teraz już nauczyła się jeść z serem
  16. ja patrzyłam cenę 150-170, używane po około 100 zł
  17. Bettyy to czekamy na zdjęcia:) ja też bym chciała sztuczną, ale mąż ma inne zdanie i wątpię, zeby mnie posłuchał
  18. mnie też dziś się śniło coś fajnego, ale budzik mi zadzwonił...nie pamiętam nawet co, tylko obudziałam się z takim uczuciem, że coś mi przerwano
  19. adasaga łączę się z Tobą w ponownym robieniu pierniczków, mąz myślała, że to takie ciasteczka na teraz i jak podchodził, to 5 na raz znikało...
  20. Ula jeszcze raz serdeczne gratulacje:)
  21. jak jest dużo, to jest świątecznie, rodzinnie, ja lubię:)
  22. u nas też deszczowo i zmino bardzo
  23. a u mnie prezenty nie kupione i w ogóle w lesie jestem nadal, czasu brakuje na wszystko, jak zrobiłam pierniczki, to ponad połowę już zjedli, z trzech blach została jedna...więc od nowa muszę je robić
  24. witaj, ja nie znam się na wynikach badań, proponuję zadać swoje pytanie w serwisie abczdrowie.pl, tam są lekarze ginekolodzy
  25. marzen@ Ano właśnie. W sumie trochę drogo sobie cenią jak za paczkę, de facto, kolorowych chrupek :) też o tym pomyślałam, nie wiem, za co taka cena
×
×
  • Dodaj nową pozycję...