Skocz do zawartości
Forum

Margeritka

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Margeritka

  1. bardzo fajny ten wasz konik, taki prawdziwy i to siodełko super, zastanowię się nad nim, choć powiem, że cena jest wysoka...a czy on zajmuje dużo miejsca?
  2. to u mnie też, w domu czysto i kwiaty i niezastąpiona pomoc w nocy przy Oli
  3. ja zażyczyłam sobie zegarek i wciaż czekam, a urodziny miałam w lipcu hehehehe
  4. u mnie w domu na mikołaja była tylko czekolada pod poduszkę, paczki ze szkoły i z przedszkola, a prezenty od rodziny pod choinkę i tak własnie zamierzam zrobić u nas w domu, tylko póki co nie chcę, żeby Ola jadła słodycze, więc dla niej będzie inny drobiazg, coś małego i fajnego
  5. Potrzebuję porady, myślę o zabawce tego typu pod choinkę dla Oli, rodzina już pyta, co mają kupić....macie jakieś sprawdzone koniki na biegunach? Trochę tego jest na allegro i w sumie to nawet nie wiem, czy się kierować przy zakupie...Podpowiedzcie coś mądrego, dzięki z góry
  6. są jeszcze opieknuki z licencją, tak to się chyba nie nazywa, ale niektóre opiekunki skupiają się w jakiś agencjach opiekunke i muszę spełniac określone warunki, żeby ubiegać się o taką pracę, ale za za tym idzie wynagrodzenie też mają wyższe
  7. Margeritka

    Nagość

    ja mam młodszego brata i często jak byłam mała to pytałam mamę "kiedy mu to odpadnie"...
  8. poza oczywistym karmieniem piersią to nie ma w nocy to mąż mąż podaje Oli picie, a jak była mniejsza, to on w nocy przewijał
  9. trzymam kciuki, że u Was ię unormuje wszytsko jak trzeba
  10. na forum jest już wątek o teściowej, zapraszam do niego http://parenting.pl/o-wszystkim/11390-tesciowa-32.html
  11. jestem już po uSG i na 90% spodziewamy się drugiej dziewczynki , ja się bardzo cieszę, że będę miała dwie córeczki!!!!!!!!lekarz nie sądzi, żeby się pomylił, ale to dopiero 22 tydzień, więc podchodzimy do tej nowiny na spkojnie
  12. Margeritka

    Klub Maluszka Bytom

    weglowaByć może,ale z reguły wszystkie się reklamują w necie :) szukałam na różnych forach,dużo jeżdżę autem i coś by mi się rzucilo w oczy....niestety....w moich okolicach brak takich miejsc...może samemu by coś takiego gdzieś w pobliżu otworzyć....bo to fajna sprawa i sądzę,że mogłoby się to przyjąć. bardzo dobry pomysł, mamy często szukają takich własnie miejsc
  13. DaffodilgosiazarOj Vibovit tak pamiętam.....a był jeszcze Visolvit (jakoś tak)to chyba lepszy był - taka oranżadka:-)) a vibovit chyba nadal jest do kupienia:-) Nie czytałam wszystkich Waszych postów ale co do odporności to w tym roku robię syrop z czosnku. Może znacie - cytrynka czosnek miód - daję profilaktycznie po łyżeczce chłopakom (5 i 2,5) i jest na razie ok)))bez katarzyyyny:-))Visolvit najlepiej smakował wyjadany palcem :) tak wlasnie robił mój brat
  14. znalazłam jeszcze wypowiedź na ten temat w artykule, cytuję to co najważniejsze: Co z tym fluorem? Niektórzy pediatrzy zalecają podawanie dzieciom preparatów zawierających fluor (w kroplach albo tabletkach). Jednak większość pedodontów, czyli stomatologów specjalizujących się w leczeniu zębów dzieci, jest odmiennego zdania. Podawanie tabletek lub kropli z fluorem zwiększa ryzyko wystąpienia u dziecka szkliwa plamkowego (na powierzchni zęba pojawiają się kredowobiałe plamki lub smugi). Poza tym w odróżnieniu od stosowania past do zębów ta metoda nie chroni przed rozwojem zapalenia dziąseł. Preparaty ze związkami fluoru są najbardziej skuteczne, kiedy stosuje się je na powierzchni zębów. Dlatego lepiej używać past i żeli z fluorem. Fluor nanosi się też u stomatologa (np. przy lakierowaniu). W ochronie zdrowych ząbków najważniejsza jest higiena i dieta. Zdrowemu dziecku nie trzeba podawać preparatów z fluorem. O wiele ważniejsze jest systematyczne mycie zębów i odpowiedni sposób żywienia maluszka (skład, konsystencja, sposób i czas podawania posiłku). Międzynarodowe Towarzystwo Stomatologów Dziecięcych IAPD podjęło decyzję o niestosowaniu powszechnie tabletek lub kropli z fluorem. Decyzję poprzedziły odpowiednie badania naukowe, które wykazały brak odpowiedniego działania profilaktycznego takich preparatów. a całość bardzo ciekawa tu
  15. komw mam nadziję, ze neurlog powie to co pediatra
  16. a Ola do tej pory budi się w nocy, żeby się przytulić....
  17. Kasica1Kurcze jestem w szoku, bo byłam pewna ze jak sie karmi to okresu nie ma...ja tak mam, juz 6 miesiac karmie synka i nic i nawet bym nie przypuszczała ze okres moze sie pojawic...w sumie to chyba nic złego, ale gdzies czytałam ze czasami jak sie ma okres to dziecko moze gorzej jesc, czy to prawda?? Kasica możesz zapytać o to cycusiowych mam:) ja nie zauważyłam jakieś specjalnej różnicy, ale dziewczyny mówią, że czasem okres wpływa na ilość pokarmu, to też są zmiany hormonalne, często też z mlekiem jest w porządku, ale w czasie okresu jesteśmy bardziej nerwowe i to też odbija się tym, że mleko nie chce lecieć, to taka bardziej indywidualna sprawa
  18. jadzikKasica1Najgorsze jest to ze chca zeby kobiety rodziły naturalnie a jak sie juz zaczynaja po tym jakies problemy to juz nikt chetny do pomocy nie jest...ja tez z tym problemem chodziłam do urologa ale prywatnie bo jakbym miała czekac na nfz to chyba bym juz nic nie trzymała...dlatego kolejny porod to cc nie ma innej opcji!Chcą żebyśmy rodziły naturalnie, bo cc, to zabieg chirurgiczny i powinny być do niego wskazania... ja rodziłam cc i wcale nie jest to lepsze niż naturalny...zwłaszcza dla kobiety...naprawdę nie jest...poza tym u mnie w pierwszych dwóch miesiącach i tak był ten problem jak kichałam, bolał mnie brzuch w okolicy blizny i jakieś kropelki leciały, ale samo mi przeszło
  19. wczoraj zaczęłam się zastnawiać, po co się w ogłe robi takie wina i pomyślałam, że pewnie to jest dobra alterantywa nie tylko dla kobiet karmiących czy w ciąży, ale także dla księży alkoholików
  20. verde5mój pies wabi się Toffik :) coś mi się kojarzy ze zwierzakiem z reklamy, mam rację?
  21. a wracają jeszcze do artykułu, to jest ciekawie zbudowany i dobrze, że mówi o naturalnych sposbach wzmacniania odporności o tych preparatach witaminowych, ja pamiętam ze swojego dzieciństwa, że piłam vibovit i bardzo go lubiłam, moje rodzeństwo też, nawet ten smak pamiętam, w Wy, pamiętacie vivovit?
  22. InkaaaMoja bratowa mówiła mi, że za granicą w ogóle się o tym nie mówi i nikt nic nie wie na temat jakiegoś końca świata, tylko w Polsce wielki szum jak zwykle a mnie mówiła teściowa mojej siostry, która mieszka w Niemczech, że ludzie tam mają bzika na tym punkcie, wydaje mi się, że pewnie wszędzie tak jak u nas, jedni o tym ciągle mówią, inni nie... ale słyszłam, że jakieś góry, szlak górski gdzieś za granicą ma być zamknięty na czas trzy dni przed końcem świata i trzy dni po...bo boją się zbiorowych samobójstw, jak to miało miejsce wcześniej, chyba w 2000 roku...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...