-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Margeritka
-
maleńka8212Witam serdecznie :)Po kilku dniach podglądania strony pomyślałam,że czas się zarejestrować i oto jestem. Od niedawna mieszkam pod Wrocławiem,a pochodzę z Wrocławia.Od ponad 10-u lat podróżowałam za granicę.Mieszkałam we Włoszech ,w Niemczech oraz w Anglii.W czerwcu tego roku zjechaliśmy z narzeczonym na dłużej do Polski ,by opiekować się moją chorą teściową.We wrześniu mama narzeczonego odeszła.W planach był kolejny wyjazd za granicę ,ale okazało się ,że od lipca biją we mnie dwa serca-moje i maleństwa,dlatego też zostaliśmy w kraju i staramy się przyzwyczaić do nowej dla nas sytuacji. Teraz jestem w piątym miesiącu i nie ukrywam że jestem przerażona. Mam nadzieje ,że to forum,być może rozmowy z ekspertami ,pomoże mi w zrozumieniu i uspokojeniu moich obaw. Pozdrawiam Witaj, serdecznie gratuluję ciąży, życzę Ci spokojnego przebiegu i mam nadzieję,że w Polsce znajdziecie własne miejsce i będzie Wam tu dobrze, przykro mi z powodu odejścia teściowej, tulę ciepło!
-
gabi32Witam wszystkich serdecznie na forum :) witamy bardzo serdecznie, napisz coś więcej o sobie!
-
MamaJuliiMuszę Wam powiedzieć, że u nas w mieszkaniu nie ma telewizora. W OGÓLE. Uznalismy, że to bez sensu stawiać ten ogromny zjadacz wolnego czasu u nas w pokoju. Jull ogląda tv tylko tyle, co w przedszkolu podczas wspólnych seansów z innymi dziećmi, które czasem serwują im przedszkolanki. A w domu jakos do nich nie tęskni.... Cale szczęscie ;) u nas w domu telewizor jest od roku i służy też jako monitor komputera, ja nie jestem zwolennkiem oglądania tv non stop, ale lubię obejrzeć film, czy posłuchać wiadomości, bo na ich czytanie w sieci nie zawsze mam czas
-
elisium1Witam Mam problem ze spaniem synka. Nikodem ma niespełna 2 latka. Problem nie dotyczy samego zasypiania tylko pojawia się w nocy. Mianowicie gdy dziecko już śpi, po około 2-3 godzinach budzi się z płaczem, wrzaskiem i rzuca się w łóżeczku, tak jest kilkukrotnie w czasie nocy. Dodam, że Nikodem zasypia w swoim łóżeczku i tam śpi. W momencie jego przebudzenia w nocy podchodzimy do niego, pytamy co się stało, jest już dobrze... głaskamy po głowie i czekamy aż zaśnie a czasami damy mu popić wody. Staramy się nie wyjmować go z łózeczka jednak niekiedy jest taka "chisteria", że przytulamy go i potem kładziemy spowrotem. Nie jest to problem ząbkowania, bo mam już ząbki przebite od 1-5, w pokoju jest odpowiednia temperatura, nie jest karmiony bezpośrednio przed snem ani chory. Dodam, że w łózeczku tym śpi od niemowlaka a w danym pokoju zdarzało się, że spał spokojnie kilka nocy pod rząd. Nie pomaga także herbatka dla dzieci przed snem. Odwiedził nas nawet radiasteta by sprawdzić czy nie śpi na żyłach wodnych. Niestety problem sie nasila co doprowadza do niewyspania dziecka no i nas. Dodam, że Nikodem od noworodka miał małe potrzeby snu a walka o zaśnięcie trwała zawsze bardzo długo, poza tym jest bardzo żywym i energicznym dzieckiem. Synek przesypia około 30-60minut raz w ciągu dnia po czym budzi się wyspany i pełen energii. Prosze o podsunięcie jakiejś rady czy pomocy co mam zrobić by dziecko mogło spać spokojniej. z góry dziękuję ja zaczęłabym od obserwacji tego, czy w życiu dziecka, w jego najbliższym otoczeniu coś się zmieniło, jesli taka zmiana istotna dla dziecka nie zaszła, to może trzeba do neurologa?
-
IWA23Ja tak jak curry nie popieram żadnych poradników ani nie polecam,po za tym każda wpadnie na pomysł np uspienia swojego dziecka,później bo później ale to jest wspólnie wypracowana metoda matki z dzieckiem a nie z gotowca i co jak jedna metoda nie pasuję to sięgam po drugi poradnik,zamiast znaleźć swojego zlotego środka a nie testować innych. autorka tej książki też mówi, że nie ma dobrych poradników dla rodziców, nawet tej jej nie jest rozwiązaniem, że najważniejsza jest obserwacja własnego dziecka i działanie zgodne z dzieckiem, ale uważam, że nie zaszkodzi wiedzieć, np. jak można usypiać dziecko, mnie podoba się to w tej książce, że ona pokazuje, jak dziecko myśli i to mi do Oli pasuje, jak obserwuję jej zachowania, bo ja sama na pewno na to bym nie wpadła :)
-
MamaJuliiKochane, a probowalyście konsultacji logopedycznych? Wiem, że do tego specjalisty chodzi się głównie w przypadku problemów z mówieniem, ale często potrafią podzielić się swoimi sposobami na mowę maluchów. Mnie znajoma logopeda poleciła kilka zabaw dla dwulatka, ktore usprawniają aparat mowy i przy tym pomagają nawiązać lepszy kontakt z dopiero-komunikującym sie maluchem ;) to jest wątek o książce Język dwulatka T. Hogg, a nie o mowie dwulatków ale to co piszesz jest interesujące, jak możesz, to proszę napisz coś więcej o tych metodach i zabawach logopedycznych :)
-
Sposoby na kamień na umywalce
Margeritka odpowiedział(a) na Margeritka temat w Dziś pytanie - dziś odpowiedź
mama225cytryną przecieram zlew w kuchni i tez błyszczy a ocet wypróbuje na ten kamień. daj znać czy i u Ciebie podziała -
do nas przychodzi pan z odkurzacem piorącym i on zna sie na czyszczeniu różnych dywanów...możesz też oddać do pralni, albo zastosować coś samemu jak proszek na sucho, ale podobno dywan po nim jest kleisty...
-
a mnie dziś cieszy, że Ola cała noc przespała w łóżeczku i jeszcze tam sobie śpi
-
curryHmmm właściwie to jest trudne pytanie :)) Ja bym chciała dostać nowe auto ale chyba nic z tego Ale najbardziej bym chciała pojechać na jakieś fajne wakacje gdzieś za ocean. Dawno nigdzie nie byliśmy ze względu na pracę więc choć 1 tydzień w tropikach by się przydał Mikołaj może mieć trochę problemu ze spełnieniem Twoich marzeń i jak tu zmieścić samochód pod choinką?
-
IWA23U mnie był placz w tamtym roku,bo moi synowie dostali tylko słodycze a siostrzeniec super zabawkę,byliśmy na wigilię u mamy i ja oraz jedna moja siostra zdecydowaliśmy że u mamy będa pod choinką słodycze a konkretny prezent w domu,no ale wyszły zgrzyty bo druga siostra się nie dostosowała i przyniosła zabawkę ale szybko opanowałyśmy sytuację.Ogólnie nie chodziło o tą zabawkę siostrzeńca a o to że w ogóle ten dostał zabawkę a syn tylko słodycze. Ogólnie nie mam problemu z placzkami bo kolega dostał coś tam a ja to. to szkoda, że siostra się nie dostosowała...własnie wiele w kwestii prezentów zależy od rodziny...
-
GlitterMargeritka u mnie to samo! ;D wogóle ostatnio mam stracha żeby poród przebiegał ok i żeby Dzidzi się zdrowa urodziła... takie głupie schizy....noi nerwy o ten macierzyński ;/ żeby się roczny udał ;/ ja jeszcze o szpitalu nie myśle, ale boję się maluszka w domu...przede wszytskim to się obawiam, ze będę dokarmiać - Ola dopiero teraz dostaje mm, ale wiem, że powodzenie naturalnego karmienia zależy między innymi od tego ile czasu poświęca się dziecku...zobaczymy najbarddziej to bym chciała, żeby młodsze dziecko było już w wieku Oli
-
jadzikizzyyWitajcie mamusie Dawidek 10 miesięcy na cycusiu, chociaż teraz to bardziej traktuje go jak pluszaka do przytulania niż jak pokarmWitaj Dzieciaczki bardzo przywiązują się do cycusia Choć są wyjątki, jak np córcia cyrry, która mamy cyce traktuje tylko jako "ciepły catering", jak to mówi mój tato u nas cycek też przytulanka!!!
-
Sposoby na kamień na umywalce
Margeritka odpowiedział(a) na Margeritka temat w Dziś pytanie - dziś odpowiedź
jadzikIWA23Kwasek cytrynowy to do czajnika stosuję,o sodzie słyszałam że do rur dobre wsypać i zalac wrzątkiem i ma działanie jak np kret w granulkach.Z tą sodą do rur, to chyba trzeba octem zalać, zeby działało jak kret... Ale nie ejstem pewna, coś takiego słyszałam i tak tez kiedyś robiłam, syczalo Marg- u mnie nic się tak nie sprawsza na na kamień jak właśnie ocet i wata w moim przypadku Potem czyściutko jak ta lala, prawda? A jak tanio i tanio, bez szorowania i z połyskiem!!!!!!!!! teraz mam ocet w szafce z chemią w łazience, ale środki chemiczne niech się schowają przy occie! -
franiaJa planuję sernik bałkański, dawno nie jadłam, a jest pyszny.i jeszcze chyba się skuszę na to ciasto: Moje Wypieki | ĹwiÄ teczny tort makowy z kremem waniliowym i nutÄ pomaraĹczy którego bym nie zrobiła od tej autorki, wszystkim smakuje rok temu na święta robiłam tort egipski wg jej przepisu i wszyscy się zachwycali chciałam też robić tradycyjny piernik, ten do którego ciasto ma leżeć ok. 5 tygodni w lodówce, ale jak zobaczyłam minę mojego męża, kiedy go zapytałam o piernik - odpuściłam chyba bym nie miała miejsca, aby zjeść sama całe ciasto bo tyle innych smakowitości się szykuje no ja właśnie też szukałam inspiracji na stronie tej autorki i też myślę, że coś od niej wybiorę
-
Ja próbuję skompletować już składniki do ciast na święta i w sumie to wiem, że upiekę na pewno krówkę, bo spokojnie mogę to zrobić wcześniej, ale na inne ciasta nie mam pomysłu, a Wy macie wypieki zaplanowane?
-
u mnie spagettii
-
ja mam zwykłe tradycyjne drewniane z oparciem i Ola z nich zadowlona i ja też, a te o których mówicie, też są fajne
-
Sposoby na kamień na umywalce
Margeritka odpowiedział(a) na Margeritka temat w Dziś pytanie - dziś odpowiedź
MargeritkaroritaMoja teściowa od zaaawsze jakiś kawałek ściereczki moczyła w occie i taką mokrą owijała np w okół kranu i zostawiała tak na noc, rano tylko przecierała na mokro i faktycznie po kamieniu :) Mi się bawić w to nigdy nie chciało i domestos na wszystko leje :) Ale kwasek cytrynowy do czajnika daję ,bo najlepiej się sprawdza :)dziś tak spróbuję. dzięki za podpowiedź! ocet jest rewelacyjny, polecam tę metodę, u mnie podziałała i to bardzo!!! zapach octowy w łazience jest, ale to nic w porównaniu z domestosem -
a mnie cieszy, że Ola przespała całą noc w swoim łożeczku i wstała dopiero przed 8 rano!!!
-
a ja noisiłam takie ciuchy co i przed ciążą i teraz też takie noszę, nie ciażowe, tylko sprzed ciąży i też lepiej się czułam w dopasowanych ale na 9 misiąc zalożyłam bluzę męża i w takiej czułam się najlepiej w domu
-
IWA23Ja po odstawieniu nie ściągałam nic a nic ale ja jak planowałam odstawienie piłam szałwie bo głupia myślalam,że to spowoduje zanik pokarmu i Hania sama odstawi bo nic nie leci. Iwa u nas nic nie leci, a Ola lubi przed zaśnięciem pociumkać, napije się mleka mm i przytula się do cycia
-
Glitter ja też już bym chciała swoją dzidzię zobaczyć!!! ciekawe, jak tam Ola będzie reagować na maluszka...pewnie po porodzie to będę wolała znów, żeby dzidzia była w środku
-
curryasiula84hej No u nas chyba będzie koniec cyckowania. Po pobycie w szpitalu dostałam antybiotyk na 5 dni, przy którym nie można karmić piersią, Ula nadspodziewanie dobrze zniosła i rozłąkę i późniejsze moje odmowy dania cycusia, więc nie ma sensu wracać do cyckowania... Smutno mi jakoś, tym bardziej, że jeszcze mi się nie spieszyło do odstawiania Uli... Okazało się, że ona dzielniejsza i bardziej gotowa była niż mama Ale nie pierwszy raz mnie Córcia zaskoczyła i wskazała drogę. Miałam odciągać pokarm, ze strachu przed zastojem czy innym zapaleniem, ale szwagierki elektryczny laktator okazało się, że zepsuty, ręcznym, który kupiliśmy z mężem to mogłam sobie jedynie muskuły ćwiczyć a nie coś ściągnąć i nie ściągam, tyle co pod prysznicem po ciepłej wodzie i delikatnym masażu wyleci. Piersi pobolewają tylko delikatnie, więc nie jest źle.Czyli właściwie mogę pogratulować odstawienia Dobrze, że piszesz o tym czy się zbiera pokarm bo i ja się zastanawiałam nad tym co będzie po odstawieniu. Czyli ściąganie pod prysznicem lekko wystarczy? To dobrze. Bo wydaje mi się, że w tym przypadku im mniej lakatora tym lepiej. u mnie to pewnie związane z ciążą, ale ja w ogóle nie mam melka w tej piersi, odkąd Ola miała trzydniową przerwę, jak wyjechałam na ślub, życzę Wam, żeby piersi Was nie bolały!!!
-
asiula84U nas nadal super z nocniczkiem Ula cały dzień chodzi w majtusiach, pod opieką mojej mamy też bez pieluchy chodzi (nie chce za bardzo jej na nocnik robić, przytrzymuje i po spaniu sika w pieluchę, ale po nogach nie leci ;P ), nawet na podróż czasem odważam się nie założyć jej pieluszki, jak wiem, że niedawno siusiała Ale na drzemki jeszcze pieluszkę zakładamy, bo często zanim ktoś do niej przyjdzie to już posikana. Także jestem dumna z mojej Księżniczki to brawa dla Uli!!! moja Ola łaskawie na kupę siądzie, ale na siku, nie, jak widzi nocnik, to mu robi papa