-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez krolowa_angielska
-
Dzień dobry:) JomiraNo to dzis pierwsza :) Idziemy dzis na pierwsze szczepienie. Troche jestem niespokojna, bo u nas lekarz dzieci przed tym szczepieniem nie bada.A w kwestii raczek w buzi... Tez mamy wiecznie raczki w buzi. Plus do tego Maja "fantastycznie" bawi sie w robienie babelkow ze sliny. W efekcie jest wiecznie popluta, ze az zakladam jej sliniaczek. Macie tez tak? Trochę to dziwne, że lekarz nie bada maluszka przed szczepieniem...kto w takim razie ocenia, czy można podać szczepionkę czy nie...!? A co do plucia, to u nas to samo, Julcio cały mokry jest;) chyba też zacznę zakładać śliniaczek, bo na razie ciągle jest buzia wycierana:)))
-
Szpital powiatowy im. Marii Curie - Skłodowskiej w Skarżysku Kamiennej
krolowa_angielska odpowiedział(a) na monia1305 temat w Szpitale
Witamy:) Moja przyjaciółka rodziła w tym szpitalu w zeszłym roku i nawet specjalnie tam pojechała, bo nie chciała rodzić w Starchowicach chociaż było bliżej...Z tego co wiem od niej opieka jest tam bardzo dobra, ona rodziła sama, ale raczej z wyboru- poród rodzinny raczej jest płatny- jeszcze, choć szkoda niewiele szpitali, nie ma z tym problemu... A co do znieczulenia, to teraz wszędzie teoretycznie jest ono bezpłatne, nie możesz go sobie kupić, z tym, że o podaniu go decyduje lekarz odbierający poród... Najlepiej zadzwoń do szpitala lub wybierz się osobiście jeśli masz taką możliwość, lepiej nie stresować się szpitalem w dniu przyjścia na świat dzidzi A jeszcze dodam, że ja urodziłam się w tym szpitalu, ale to było dobrych parę lat temu:))) Pozdrawiam cieplutko:* -
drucilladobre te rogaliki!!! moja mała tak średnio je, ale za to ja jem - mmmmh!- Hehe u nas tak samo:) Powodzonka
-
Mamusie też czytałam, że pchanie piąstek do buzi to normalna sprawa, dla dzieciaczków na tym etapie rozwoju:) podobno powinnyśmy się przyzwyczajać, bo niedługo już wszystko co w rączce, będzie też w buzi Monik podzielam Twoje zdanie- dzieciaczki codziennie zaskakują czymś nowym
-
A my mamy Julianka (Julcia, Julka, Jula, Juleczka)
-
Dzień dobry ale dzisiaj brzydko...chcieliśmy iść z Julciem na spacerek a tu pada...beznadzieja... Widzę, że raczej nikt nie ma takiego problemu z wagą jak ja...ehh...zawsze na opak...;) Tata Julcia namawia mnie na wspólną siłownię, żeby toszkę mięśni nabrać, bo może to coś pomoże...ale przyznaję, że ja taaaaka leniwa jestem, że jeszcze się nie wybrałam... A wy ćwiczycie jakoś?:)
-
Tic-Tac :) Bienvenue sur Facebook. Connectez-vous, inscrivez-vous ou dÊcouvrez ! Pozdr
-
Witam Mamusie:) Ja co prawda aktualnie mieszkam w Krakowie, ale pochodzę ze Starachowic, więc chciałam powitać wszystkie mamy z okolic Mam zamiar wybrać się pierwszy raz w rodzinne strony z Julusiem na początku czerwca i pokazać mój skarb rodzince:) Pozdrawiam raz jeszcze
-
Szczepienia czy na pewno bezpieczne?
krolowa_angielska odpowiedział(a) na Fifi temat w Kącik dla mam
Witam, jestem mamą 3 miesięcznego Julka i na razie szczepimy się tylko szczepionką skojarzona 5 w 1, bo taką doradziła nam nasza pani doktor...Przyznaję, że też boję się tych szczepień jak cholera, chyba bardziej niż Julcio. Jednak chyba dużo zależy od indywidualnego układu odpornościowego dzidzi, mały jak na razie przechodzi wszystko gładko...zobaczymy jak będzie dalej- 11 maja trzecia dawka...:/ -
Ja u siebie nie zauważyłam żadnej zmiany, ale jeśli dziewczyny mówią żeby czekać, to ja bym poczekała:P
-
Też chcemy podusię Powodzonka:)
-
Joasia zazdroszcze grilla;) My z Julciem sami noc spędzamy, bo Tata w pracy na wyjeździe... ale jutro wraca:) Jeśli chodzi o wagę, to u mnie problem wręcz odwrotny tzn. na początku ciąży bardzo schudłam, w 9 miesiącu 'dobiłam' do 58kg, a 3 dni po porodzie ważyłam już 50kg...i koniec...od tamtej pory, co bym nie robiła cały czas 50...nawet święta nic nie dały, a przyznaję, że dla świętego spokoju (Dlaczego ty jesteś taka chuda?! Nic o siebie nie dbasz?!...itp) zgodziłabym się przytyć te pare kilo...może jak już zacznę jeść czekoladę to się uda:))) Miłego wieczoru:)
-
Tata Julusia jest kucharzem, więc ja do kuchni wchodzę po cukier do herbaty;) Robi najlepsze na świecie omlety z cebulką i wędlinka pieczone w piekarniku Polecam ten sposób, są dużo lepsze niż smażone na patelni:)
-
Witam i pozdrawiam mamusię i dzidzię:)
-
Do zobaczenia...
-
Ja też niedawno dołączyłam do rodzinki Parenting chociaż mamą jestem już prawie 3 miesiące- strasznie szybko mi ta dzidzia rośnie Gratuluję twojego maluszka i życzę spokojnych ostatnich tygodnii z brzuszkiem, pewnie nie możesz się już doczekać żeby zobaczyć jak synek wygląda:) Miałaś robione USG 3-4D? Bo ja po porodzie porównywałam Julusia z tym zdjątkiem i jest bardzo podobny:))) Pozdrawiamy:)
-
Witam dzisiaj:) przeczytałam wasze posty na temat ubierania dzieciaczków i stwierdziłam, że my z Julusiem to do tej pory jak na Syberię się wybieraliśmy...hehe muszę, go chyba troszkę lżej ubierać, bo coś zaczyna wariować w wózku, może mu za gorąco... ja czapkę też mu zakładam, ale za każdym razem tak się w niej wierci, że co 5 min ma ją zsuniętą na same oczka:) mafinkaKrólowa angielska w którym szpitalu rodziłaś? Rodziłam w Żeromskim, bo tak w sumie polecił mi mój lekarz prowadzący i muszę powiedzieć, że może nie ma tam 'zasłonek w motylki', ale czułam się naprawdę bezpiecznie- darmowy poród rodzinny, bardzo miły i pomocny personel- jak zdecydujemy się na siostrzyczkę dla Julusia, to może tam wrócę A my jesteśmy z Krakowa więc wychodzimy na pole;))))
-
Smarujecie pupę dzieci profilaktycznie?
krolowa_angielska odpowiedział(a) na margaretka23 temat w Noworodki i niemowlaki
Amelka widzę, że nasze dzieciaczki upodobały sobie ten sam sposób zasypianai:) Julcio jest kąpany codziennie, bo bardzo to lubi- uspokaja się w wanience z cieplutką wodą, póżniej masażyk, papusianie i nie ma problemu ze spaniem w nocy Pupkę mu smaruję od czasu do czasu 2-3 razy dziennie kremikiem Linomag i jest gładziutka i różowa:) -
Dzień dobry:) Też mnie właśnie zastanawia ta czarna wstążka hmmm... Zwariować można z tą pogodą, bo raz takie słoneczko, a kiedy indziej deszcz, ach ten kwiecień- plecień... Przyznaję, że nie mam żadnego doświadczenia w ubieraniu dzieciaków na pole, więc zawsze mi się wydaję, że Julkowi albo za zimno albo za gorąco:/ Jak wy ubieracie swoje dzieciaczki w takie dni jak dzisiaj? Pięknie jest, ale na krótki rękawek to chyba za wcześnie...
-
KOCHAM bycie mamą:) Naprawdę Ale czasami chciałabym żeby ktoś tak szczerze mnie pochwalił i powiedział- "Kurcze, Kaśka świetnie sobie radzisz...:)" Mam na to nadzieję, jak mój Juluś dorośnie i może doceni...
-
Powodzonka Mamusie
-
zeberka ale sobie dogadzasz ...my chyba na tościkach poprzestaniemy;)
-
To co tato Julianka lubi najbardziej- schabowy... a niech tam
-
Jestem mamą Julianka, którego urodziłam 1 lutego 2011 więc ledwo się załapaliśmy;))) Jestem tu nowa, ale od razu poczułam pokrewną duszę z 'lutowymi mamami' Pretka ja też miałam 'ambicję' karmienia Julusia tylko piersią, ale było dokładnie to co jest u Ciebie- mały nie dojadał, płakał, nie chciał spać, a piersi bolały- oj bolały...kupiliśmy Bebilon1 dla maluszków i pałaszuje aż mu się uszy trzęsą- karmię go jak zatęskni za mną (albo ja za nim hehe), a po kąpieli śpi do 4-5 nad ranem:) Mleko mamy najważniejsze też tak sądzę, ale jak się nie da to lepiej żeby dzidzia się nie denerwowała i była najedzona. Pozdrawiam i powodzonka życzę:*