Skocz do zawartości
Forum

krolowa_angielska

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez krolowa_angielska

  1. Daffodil widać, że wypoczęta wróciłaś tyle czytania i pisania nadrobiłaś Fajnie, że odpoczęliście, raz na rok się należy, a co do cen...cóż...:/...przemilczmy ważne, że wyjazd się udał! Przypomniałaś mi, że nie pisałam jak tam się bawiliśmy na tym weselu, co to Julo debiutował w towarzystwie;) Nooo, tam to mieliśmy przygodę Więc- ślub w kościele św. Józefa (Podgórze), naprawdę pięknie a i pogoda wyjątkowo była łaskawa i słońce świeciło. Wesele było w Kochanowie więc trzeba było troszkę dojechać. Wzięliśmy Jula na początek imprezki- obiad, deser itp. Ale zrobiło się ok 8.30 a dla mojego dziecka to jest dead line do spania Więc plan był taki, że zawozimy go do domu, kąpiemy i wujek-niania (sprawdzony) z nim zostanie...Wszystko pięknie gdyby nie niespodzianka na ekspresówce za Balicami gdzie auto padło...!... Musieliśmy dzwonić po rodzinę, która nas odcholowała do domu, szybkie kąpanie Jula (baaardzo szybkie:) i spowrotem, ale wszystko zajęło nam ok 2h:/ Później już było super, tańczyliśmy do rana, Julcio grzecznie spał w domu- bez alarmów i telefonów, ale co się najedliśmy stresu to nasze...Nie wiem czy wam też się przytrafiają takie historie ale u nas żadne wyjście gdziekolwiek bez dodatkowych 'atrakcji' po prostu się nie zdarza...
  2. Solange moim zdaniem wszystko zależy od tego, czy będziesz miała 'co zrobić' (okropne stwierdzenie:/) z Emi? Jeśli masz możliwość zostawienia jej pod opieką kogokolwiek z kim wiesz, że będzie bezpieczna to ja bym się zdecydowała Chyba żadnego żłobka tak szybko nie da się załatwić...piszę -chyba-, bo nie wiem jak to jest w Danii (wiem, że w Polsce bez szans:/) Może uda się na razie zorganizować dla małej jakąś opiekę a później wynegocjujesz z szefem jakieś warunki (godziny pracy itd.), w końcu dobrych pracowników się ceni i trzeba o nich dbać, więc niech dbają
  3. Dziewczyny! Julcio bardzo dzielnie zniósł morfologię, nawet się nie skrzywił jak mu pielęgniarka nakuła paluszek (na szczęście nie z żyły- ufff:), cały czas się uśmiechał a na koniec chciał jej zabrać probówkę, bo czerwona- Jula ulubiony kolor ostatnio Z siuśkami też jakoś daliśmy radę, chociaż było tak jak się spodziewałam, tzn. Julo golutki jak go mamusia urodziła leżał z Tatą (ten ubrany) godzinę (!) na łóżku i za nic miał sobie, że czekamy aż się zsiusia żeby wyjść:) Dopiero po napojeniu herbatką, poszło Pina GRATULACJE z okazji ślubu! :) Pięknie wyglądaliście i super, że się wybawiliście w końcu to jedyny taki dzień w życiu. Wszystkiego dobrego! joasia pięknie sobie Olivka radzi! Julcio też prostuje nóżki i chce żeby go na nich stawiać. Ostatnio 'postawiłam' go tak na podłodze, to był wniebowzięty z takiej perspektywy oglądania świata Ale stoi prosto i nie rusza się z miejsca
  4. zielonego akurat nie mam:) Masz różową koszulkę nocną?
  5. solange63sylwianna Niestety, też byłam uczestniczką podobnych zdarzeń, a zaczęło się jeszcze w ciąży. I nie mogę się nadziwić, że to właśnie kobiety takie jadowite. Może jakieś niewyżyte ? Ale za to teraz, jak jadę z wózkiem, to bankowo na przejściu zatrzyma się jakiś pan ;)))haha Ja mysle, ze to stare panny, ktore nie maja dzieci i sa takie wredne z czystej zazdrosci... albo stare i brzydkie panny, ktorym nikt, nigdy nie ustapil miejsca Znowu będę narzekać, ale ja to mam jakiś dziwny dar nakręcania takich sytuacji...hehehe Wyobraźcie sobie, że znowu stoję w tej nieszczęsnej kolejce w sklepie (tym razem w innym), przede mną babka w zaawansowanej ciąży, wcześniej pan co to 'po pifffko tylko wpadł'%), a na początku PANI z całą górą zakupów. PANI się odwraca, patrzy na nas i mówi: "A pan tylko jedno piwko ma?! To proszę bardzo przede mną..." Padłam ...ale powstałam i nauczona doświadczeniem mówię uprzejmym tonem, że może PANI będzie łaskawa przepuścić babkę w ciąży, bo pan z piwkiem chyba da radę postać (chociaż jak na niego spojrzałam, to już nie byłam taka pewna%) PANI się oburzyła, że ona nie zauważyła babki w ciąży, bo przecież nie musi wszystkich w całym sklepie oglądać (?!), a tak w ogóle to ma pogrzeb w rodzinie (????!!!!) i jak zauważyłam moim bystrym okiem właśnie przygotowywała zakupy na stypę (grill turystyczny, kiełbaski, plastikowy asortyment, piwko itp) Ale babkę w ciąży przepuściła...Uff...zadziwia mnie ten świat:)
  6. Julcio serdecznie dziękuje wszystkim Ciociom za życzenia Pospacerowaliśmy dzisiaj trochę mimo braku słońca, ale nie padało i chciałam żeby mały się troszkę przewietrzył:) Zawsze mi wtedy spokojniej śpi w nocy:) Etinko nie zapomniałyśmy o Tobie! Mnie się coś ubzdurało, że Maja jest 2 dni młodsza od Jula, a nie starsza a że dawno Twojego suwaczka nie widziałam, to nie sprawdziłam Buziak dla Mai Nulko my dostaliśmy w przychodni taki plastikowy, podłużny pojemniczek na mocz. Szczerze, to nie wiem nawet jak wyglądają te woreczki, ale nam pielęgniarka powiedziała, że z nich wychodzi dużo nieprawdziwych badań więc możesz mieć rację, co do pochodzenia bakterii w poprzednim badaniu:/ Nie wiem jeszcze jak ten mocz jutro Julowi 'pobierzemy', ale na razie plan jest taki, że założymy mu ten pojemniczek na siusiaka i będziemy czekać na efekty Jak znam Jula, to będzie jutro cyrk i za nic się do tego nie zsika, co za to bardzo chętnie robi na przewijak Witaminka Bartuś śliczny! :*:)
  7. Zaczarowane Sny- ubranka do chrztu i dodatki na Chrzest Polecam! Dużo ubranek na Chrzest! Bardzo ładne i w przystępnej cenie
  8. zdecydowanie oralnie Na łóżku czy na stole?
  9. U nas minął kolejny dzień w domu, bo znowu leje...masakra, jak tak dalej pójdzie to o słońcu Julek się będzie uczył w szkole, że to taka gwiazda hehe Pretka gratki! 2 ząbki już! A u nas 'pustka' SolangeSTO LATEK dla EMI- najstarszej!
  10. Dziewczyny, to co się dzieje za oknem, to poprostu masakra...Już mi dziecko chyba zapomniało jak słońce wygląda, bo ja na pewno:/ To pierwsze lato Julcia i pewnie sobie mały myśli, że w strefie równikowej dorasta hehe Ania jak tak dalej pójdzie, to nasze spotkanie na przyszły rok będziemy musiały przełożyć...;) Chociaż w tym tyg udało nam się raz po południu pospacerować po parku, RAZ! ale zważywszy na pogodę dobre i to AAAA termin masz fajny, szansa na imprezkę sylwestrową na sali:))), ale za to 2012 już we czwórkę przywitacie Mam znajomą, która pierwszego synka urodziła w Andrzejki a drugiego w Sylwestra:))) Dziubala twoi chłopcy już są więksi, to mogą wskoczyć w kalosze i sobie poradzą A Julo za mały... Reszta dziewczyn dalej na wakacjach?
  11. Znowu rozpisałyście się jak szalone- jest co czytać przynajmniej Julo dzisiaj próbował łososia z ziemniaczkami i cukinią i chyba zasmakowało, bo wsunął aż miło, buraka i pietruszki jeszcze nie próbowaliśmy- w ogóle nie wiedziałam, że buraka już można...?...Zadowolona jestem, bo ostatnio dość regularnie udaje nam się jeść i spać (tylko nocki różnie:/), ale widzę że na Julcia też to wpływa- dużo spokojniejszy i pogodniejszy jest jak wszystko jest 'ustawione':) Co do imienia, to cóż z nicku nic nie wynicka Może napiszę skąd się wziął, bo to historia z pierwszego miesiąca życia Jula:) Otóż byłam z małym w sklepie- jeden z naszych pierwszych spacerów, bo wiadomo zima, a nasz pamiętny luty 2011 był dość mroźny, prawda? Więc kolejka jak ch....a, my cóż- stoimy, po 10 min znajduje się ktoś uprzejmy gotowy nas przepuścić, co wywołuje dyskusję w całym sklepie...Oczywiście najgłośniej odzywa się też kobieta (zawsze mnie to dziwi)- że przecież nie jestem KROLOWA ANGIELSKA i mogę poczekać !!! Przyznaję, że byłam bardzo rozgoryczona- nie z faktu stania w kolejce, tylko ludzkiego zachowania... Odowiedziałam tylko, że oczywiście- poczekam, lecz dla mnie nie jest to kwestia łaskawości, lecz zwykłej ludzkiej życzliwości i dobrego wychowania, którego pani jak widać brakuje...:/ Niedługo po tym wydarzeniu znalazłam to forum i nick sam jakoś się nasunął Zresztą tak się do niego przyzwyczaiłam, że w większośći mojej obecności w sieci tak się podpisuję, więc jak kiedyś- gdzieś spotkacie jakąś krolowa_angielska (oprócz tej z UK)- to mogę być ja Miłego wieczoru:*
  12. sagapao1ja wysyłałam 2 razy po wkładki carefree i przyszły :) A przyszły wam kiedyś próbki kawy ?????? Bo ja wysyłałam z 2stron różnych firm i nie przyszły.. Mnie tylko 2 próbeczki z Douwe Egberts i tyle:/
  13. Dziewczyny, czy wasze maluchy też strajkują ostatnio ze snem? Julo już tak ładnie przesypiał nocki- po kąpaniu tylko raz się budził ok 4-5, a od jakiś 4 dni jest dramat...Budzi się co 3-4h i tylko mleko go usypia (i ucisza):), nie wiem czy to kolejny skok rozwojowy i tak reaguje czy mi mały buntownik rośnie...?! Dorka witaj wśród lutowych mam i pisz jak najczęściej! Witaminka nie przejmuj się, myślę że Bartuś zmobilizuje się do przekręcania. U nas jest tak, że Julo z brzuszka na plecki i boczek zawsze się przekręca i wariuje, ale już z plecków ciężej mu się ruszyć:) Pani doktor mówi, że jeszcze ma troszkę czasu, a poza tym jest duży i swoje waży to mu i ciężko solange chyba Ty pisałaś o dosypywaniu tej kaszy manny w celu oswajania z glutenem, jak to robisz? Bo nam pani doktor też przykazała, ale nie wiem właśnie czy do obiadku małemu ją mieszać, czy lepiej do Sinlaca? Raz zmieszałam z obiadkiem, ale miał wtedy 'zły dzień' chyba i nie chciał jeść:/ Emi jest starsza od Jula o 1 dzień
  14. joasia śliczna córeczka! Ślemy głosik
×
×
  • Dodaj nową pozycję...