Skocz do zawartości
Forum

krolowa_angielska

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez krolowa_angielska

  1. maskarada 1. maska 2. kara 3. rada 4. ara 5. skra 6. draka 7. rak 8. dar 9. kram 10. rama pokojówka
  2. Niestety ja też nie:( Jeszcze nigdy nie opalałam się nago.
  3. Ktoś Otumaniony Albo Lekko Apatyczny Spiekota
  4. Pogoda dzisiaj marna więc siedzieliśmy w domu i opracowywaliśmy z Julem techniki przekręcania się na wszystkie strony tzn. bardziej Julcio, bo ja to mam doskonale opanowane Powiem Wam, że małemu też już całkiem dobrze idzie, oczywiście z brzucha na plecy łatwiej, z plecków ciężko swoje 8kg ruszyć ale walczy:) Bardzo lubi być sadzany, nawet już bez poduszek ale próbuje go zmusić do większego wysiłku więc leżymy Ania chyba nie poszłyście z Ulą tych kaczek karmić, bo lało tak że znowu byście przemokły...? frania I fajnie, że wyjazd się udał, koniecznie wrzuć jakieś foto dla zasiedziałych w Krk:)))
  5. Piękne te Nasze Lutowe maluchy takie, że i ja się moim synalkiem pochwalę Może i dla niego jakaś wolna panna się znajdzie...hehehe Solange przychylam się, Emi jest bezkonkurencyjna! Nawet się nie obejrzymy jak wstawisz fotkę na której sama stoi
  6. Pretko jeśli chodzi o kaszę mannę błyskawiczną, to koniecznie najpierw osobno ugotować (mnie pani doktor zaleciła pół 'suchej' łyżeczki) i przyrządzoną dodać, a te dla dzieci to można bezpośrednio dosypywać:)
  7. pieprz Co jest dalej łąka czy kwiaciarnia?
  8. Dziewczyny mam jeszcze pytanko do mam wprowadzających gluten:) Jak często dajecie maluchom ten dodatek? I czy na przemian z kaszą manną mogę dosypywać łyżeczkę takiej zwykłej kaszki Bobovity po 6 mc z glutenem? Chyba też będzie ok, prawda?
  9. AniaB daffodil: z Ulą miałam cc bo tak wyszło w trakcie naturalnego, który początkowo dłużył się i dłużył.... potem jak juz po znieczuleniu miałam podpięte ktg to od pewnej chwili uli szalało tętno, poza tym szła nie tak jak trzeba więc gin podjął dobrą decyzję o cc a potem okazało się że do tego wszystkiego jeszcze zaplątała sobie rączki w pępowinę. Więc w sumie przez 15 godz wymęczyłyśmy się nieco obie ;) 15H !? Zawsze podziwiam kobiety, które tyle potrafiły znieść Ja Jula rodziłam siłami natury jak Pan Bóg przykazał, bez komplikacji 3,5H i myślałąm, że ani minuty dłużej bym nie dała rady...Chociaż może tak na prawdę same siebie nie znamy i jak przychodzi co do czego to wszystko się da Aniu zdrowiejcie tam z Uleńką, bo sierpień nastał i nasz odkładany spacer czeka:)
  10. Julcio też przekręca się 'już':) na wszystkie strony. Bardzo stymulujące są w jego przypadku zabawki i mata edukacyjna na której jak leży, to po prostu potrafi się z jednago końca w drugi 'przenieść' Robi to sposobem: z pleców na brzuch- póżniej znowu plecy- brzuch- plecy...i już jest na drugim końcu Julo bardzo reaguje na kolor czerwony wasze maluchy też?:) Karim Bruno jest śliczny:) Czy to rehabilitacja daje takie efekty, bo wydaje mi się że asymetria o której wcześniej pisałaś jest duużo mniej widoczna, prawda? I skąd ja znam taki uśliniony pyszczek:), Julcio ma tak samo może jest szansa na ząbki niedługo?!
  11. joasia85mój też miał, zupełnie tak jakby kobiety piwa nie piły :( U mnie na Street też nic...szowiniści...
  12. Gratuluje udanych powrotów do pracy i trzymam kciuki za Was i dzieciaczki, w końcu dla nich też 'nowa epoka' się zaczyna:) Chyba tylko ja w domu zostaje na razie...Cóż u nas jest tak, że z jednej pensji jakoś sobie radzimy, bez rewelacji ale na razie nie mam za bardzo możliwości podjęcia pracy. W Polsce trudniej o żłobek, poza tym postanowiliśmy, że Julo musi być bardziej 'samodzielny', czyli do ok 1,5 roczku. Ja żeby nie marnować tego czasu robie drugi kierunek studiów zaocznie i tyle...Myślę, że chyba nie poradziłabym sobie teraz ze studiami, pracą, domem i Julciem...Nie wiem...Może z czesem coś się zmieni...
  13. Dziewczyny widzę, że wyjazdowo się bardzo zrobiło!:) Nic tylko pozazdrościć, my po lipcowym pobycie u mojej mamy na razie siedzimy w domku, bo u Taty Jula z urlopem słabo...:/ On teraz taki mały, że na każdy wyjazd trzeba się jak cyganie obładować...hehe, ale jak Dziubala z dwu-miesięczniakiem podróżowała to chyba się da:) Ale zobaczymy, może się coś jeszcze wykombinuje Ania dobrze, że z biodrem nic groźnego na razie ale masz rację, że lepiej wszystko się dowiedzieć wcześniej jeśli planujesz naturalnie rodzić, dobrze się dowiedzieć co do ew przeciwwskazań...Zdrówka
  14. Wszyscy bylibyśmy bez zębów Co by było gdyby w miejscach włosów rosły nam liście?
  15. Spokojnie:) Mój synek w tym okresie też miał takie problemy- nie problemy. Również karmiłam go piersią do 4,5 miesiąca i Bebilonem i potrafił do 5 dni nie robić kupki. Konsultowałam to z lekarzem i powiedział, że jeśli dziecko nie marudzi, nie ma twardego brzuszka i dalej chętnie je to nie ma się czym martwić:) Natomiast jeśli widzisz, że maleństwo się męczy kup czopki glicerynowe i po dłuższym okresie bez wypróźnienia możesz dawać pół czopka, jeśli to też nie poskutkuje to lepiej poradzić się lekarza...Z termometrem bym nie eksperymentowała... Jak zaczniesz wprowadzać nowe pokamy 4-5 miesiąc kupka się ustabilizuje U nas tak było
×
×
  • Dodaj nową pozycję...