Skocz do zawartości
Forum

Olinka

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Olinka

  1. marzen@Olinka używane też może być. Tyle, że twoje dzieciątko jeszcze malutkie jest więc w zasadzie nie widzę dla niego odpowiedniego nosidła - może ergonomiczne (choć ja osobiście nie włożyłabym do ergo dziecka nie trzymającego jeszcze dobrze główki), na MT na pewno jest za małe. A tych wszystkich nosideł-wisiadeł typu babybjorn nie polecam - dziecko wisi w nich na kroczu, kręgosłup ma nienaturalnie wyprostowany i obciążony. Z ergonomików jest np. manduca, bondolino, tuli, są jeszcze z womaru (ale tylko seria eco, reszta nie). Oczywiście nie planuję od razu go nosić, ale maluszek rośnie szybko, więc można kupić "na zaś":) A jaka jest różnica pomiędzy ergonomicznym a MT?
  2. Ja też nie. Jeszcze nigdy nie tańczyłam tańca brzucha.
  3. obrączka - ślub - miłość
  4. Czekam na maluszki szwagierki:)
  5. Może kuchnię dla dzieci? Julka taką ma (też ma 4 latka) i fajnie się nią bawi.
  6. Na szczęście rzez obie ciąże miałam niemal książkowe ciśnienie.
  7. Myślę, że tak naprawdę najtrudniejsze jest to dla dzieci, które wcześniej nie chodziły do przedszkola. Np. dla dzieci wiejskich. Ja mieszkam w malutkiej wsi, gdzie do przedszkola jest 6 km, a dostać się do niego i tka jest rzeczą graniczącą z cudem. W związku z tym u nas dzieci stykają się z przedszkolem dopiero w wieku 5 lat i większości trudno się zaaklimatyzować. Mnie to czeka w 2013 i już się boję, tym bardziej, że córka cały czas jest ze mną w domu.
  8. Margeritkau nas to było tak, że jeszcze zanim bylismy małzeństwem, to na niekóre imprezy chodziliśmy osobno, on ze swoimi przyjaciółmi (faceci jeszcze z podstawówki) a z koleżankami ze studiów i teraz też tak jest, choc odkąd jest Ola, to najczęsciej robimy imprezy u nas, bo nie jesteśmy wtedy poszkodowani, że musimy wcześniej wracać Bardzo dobre rozwiązanie, pod warunkiem, że ma się możliwość, w sensie warunków lokalowych.
  9. Olinka

    Konkurs: "Bystrzaki"

    Moja Julka często wykazuje się bystrością, czym potrafi i zaskoczyć, i rozbawić, a i czasami troszkę zażenować...:)Kilka dni temu na przykład uratowała babcię przed strasznym obciachem... Przed wyjazdem do pracy babcia przyszła jeszcze sobie do nas na pogaduszki. Plotkujemy w najlepsze, kiedy nagle Julka wpatruje się w babcię uważnie i mówi: - Babcia, Ty nie masz zębów! Okazało się, że babcia zapomniała o protezie i o mały włos pojechałaby tak do pracy... :)))) *** Innym razem stoimy w sklepowej kolejce, przeglądam gazet w oczekiwaniu na swoją kolej i słyszę nagle, jak Julka woła: - Teraz nasa kolej!!!! Pani tu nie była! Okazało się, że w chwili mojej nieuwagi jakaś pani próbowała zrobić zakupy przed nami... Było mi troszkę głupio, ale co tam, niech dziecko umie walczyć o swoje!:)
  10. Olinka

    Darmowe próbki

    Ja wygrałam w konkursie Bobovita "Mamy radzą" - czekam na publikację w "Mamo to ja" wrześniowym:)
  11. Margeritkaa jak myślicie, czy karmienie piersią wpływa na to, ze dzieci lubią się bardziej przytulać? karmiąc butelką też można okazywać bliskość, karmić na rękach, ale czy sposób karmienia wedlug Was ma tu jakieś znaczenie? Ja myślę, że to nie ma znaczenia. Każde dziecko ma potrzebę przytulania i czułości. Ale tak jak napisała Italy dzieci są różne i ta intensywność tj potrzeby też jest indywidualna.
  12. Kinqamosiaprzy alkoholu najlepiej się dogadać jedna stawia winko, druga piwko - szaleństwo Szkoda, że tylko wirtualnie, bo ja karmiąca jestem
  13. Bardzo pomocna dla mnie jest też ta książka wygrana w parentingowym konkursie wspaniałe kompendium wiedzy dla rodziców!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...