Skocz do zawartości
Forum

gabalas

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez gabalas

  1. gabalas

    Żywe srebro

    IszpanNo tak... Guniama szczęście... dziecko śpi... moje śpi tylko wtedy, gdy mnie nie ma w domu. Może ja na niego działam pobudzająco? Kto to wie? Muszę wam powiedzieć, że w sobotę 10 maja mój Beniamin odkrył moc lizaków. Kupowałam mu szelki w smyku, kiedy zapamiętale zaczął wyciągniętym palcem wskazywać na lizaki i drzeć się na całe gardło: "dać! dać!" Mądra matka nie zakumała od razu i co chodzi i po artystycznym rzuceniu się dziecka na podłogę (twarzą ku ziemi) pomyślałam, że kupię mu lizaka... tak sobie, dla spokoju... od tego czasu lizak jest moim najwierniejszym przyjacielem... nikt jak on nie posadzi Beniamina do wózka, nikt jak on nie zajmie na 30 minut... istne cudo! Poza tym na placu zabaw mały polubił karuzelę... pamiętacie jeszcze, jak kręci się w głowie po karuzeli? Ja sobie właśnie niedawno przypomniałam... Odkrylam te moc jakis miesiąc temu:Uśmiech: U nas akcja byla podobna zanim dotarło o co mu chodzi juz mial w rekach czekoladke i jogurt z cukierkami no ale to wszystko okazalo sie beeee i tylko lizak robi kariere. Gorzej jest jak zaczyna biegac z tym lizakiem andzia historyjka mnie powaliła, wyobraznia dziecka nie zna granic
  2. gabalas

    Żywe srebro

    Gunia moj to nawet czasem sladu nie widzi ,wazne jak jakis dzwięk sie przez chmury przebije A duze to chyba o tyle mniej atrakcyjne że tylko taras widokowy do dyspozycji i wtedy mialby te samoloty z daleka a na tym małym to sa na "wyciagniecie reki"
  3. Inka, Asik To jak bedziecie organizowac spotkanku w tym parku to chętnie sie do Was dołaczeBardzo często jestem gosciem na Pradniku bo do mamy jezdze
  4. gabalas

    Żywe srebro

    No wlasnie ja tez o takim malym mysle , przeciez go na Balice nie wezme A tam na tym malym jest obok takie wzniesienie ze jak te samolociki przelatuja to sa prawie na wyciagnięcie ręki
  5. gabalas

    Żywe srebro

    Gunia ale mi pomysł podalas z tym lotniskiem, bedziemy sie musieli ktoregos dnia wybrac, moj uwielbia samoloty
  6. Dziubala Udanego pobytu w miescie A zoo polecam teraz pieknie wszystko kwitnie
  7. sweeti no mebelki cacy a jacy zdolni montazysci :Brawo: Monika piknik rewelka, Kubulec widac baaaardzo zadowolony
  8. gabalas

    Żłobek

    Dzisiaj moje dziecie kategorycznie odmowilo pojscia do żłobka. Nie chcial sie ubrac , darł sie , wił, sciągal buty, w koncu udalo nam sie wyjśc, na chwile przestal plakac ale juz po wejsciu do żlobka to samo, żalosc niesamowita, pani go wziela posadzila obok siebie i jak tylko ja zniknęlam za drzwiami to placz zniknal jak na zawolanie Katem oka go chwile podgladalam to zaraz wstał i poszedl sie bawic z innymi. No i badz tu madry o co mu chodzilo?? Cos mi sie wydaje że go za bardzo rozpuscilam i jestem najlepsza widownia do jego histerii, a tam dyscyplina i nikt nie reaguje na jego fanaberie
  9. Monika no to swietna impreza, daj jakies foty U nas w sobote zaliczylismy zoo, Krzys oczywiscie tak szalał ze mamy poobdzierane rece i jedno kolano. Usilowal przed nami uciekac po schodach I jego odwaga sie skonczyla po bliskim kontakicie z oslem, takiego cykora zlapal ze siadl do wozka i juz w nim siedzial do konca, kurcze jakbym wiedziala to bym najpierw do tego osla poszla
  10. gabalas

    Żywe srebro

    AndziaOd dwóch lat znajomi mnie pocieszja "zobaczysz wyrosnie z tego", a on jak na razie to tylko z ubrań wyrasta Powalilas mnie na lopatki, to tak jak z moim. Gratuluje blizniaków ale teraz bedziesz miala niezłą gromadke Bylismy w soboty z Krzysiem w zoo, oczywiscie kolega szalal tak ze sobie skore z rąk zdarl (uciekaja c przed mamusia po achodach takiego orla zaliczyl że szok) do momentu bliskiego spotkania z osłem takiego cykora zlapal ze siadł do wozka i juz z niego nie chcial wychodzić. Jakbym wczesniej wiedziala to na wstepie bym go do tego osla zabrała
  11. Witam Monia foty fantastyczne, widac że imprezka udana była, Melcia jak prawdziwa księzniczka Ann zdrowka dla Was oby sie wyjazd udal Asik oj pozmienialo sie to nasze zoo az zaskoczona bylam, ostatni raz tam sie pojawilam jakies 4-5 lat temu to od tego czasu to przelom.Cudów tam sie nie da zrobic bo powierzchnia jest niewielka , ale wprowadzili juz nowoczesne rozwiazania, tylko zostaly te klatki co byly dla lwów i one sie bidoki tam strasnie gniotą. Ptasie mleczko hmmm piekna przyjemnośc jak dla mnie to na jakies 15 min Dzis mam dzien porządkow, musze pranie gigant zrobic, dywan wyczyscic, posprzatac, zakupy , ugotowac, mam nadzieje ze wszystko zdaże
  12. Moja Za pogode ducha Za zdroweczko dla dzieciaczków Za piękna pogode i dla wszystkich potrzebujacych optymizmu
  13. Moniq WoW ale zaszalałaś, a u nas dzis dzien lenia, Krzys tylko niezmordowany pol dnia na spacerku spędzilismy Dobrze ze juz cieplo przynajmniej dziecko sie w domu nie nudzi Miłego popołudnia i wieczorku dla wszystkich
  14. gabalas

    Żywe srebro

    Iszpan Krzys juz od miesiąca wogole nie spi w dzien, dla mnie masakra i do tego wcale za wczesnie nie chce zasypiać. Wczoraj wstał o 6 tez cięzki dzien mial bo rano pobranie krwi, bilans dwulatka, potem mega spacer i zasnął dopiero po 21 i dzis dzien powitał 6.20 Monika Tak czytam to cale wydarzenia i popatrz jak desperacko rodzic dziala jak dziecko musi cos miec natychmiast, musze przyznac ze czasem tez zupelnie trace glowe w takich sytuacjach, eh te nasze dzeiciaki
  15. Witam Wreszcie zaliczylismy bilans. Krzys sie nie miasci ze wzrostem w siatce centylowej bo ma metr a z wagi troche spadł i wazy 15.800. Tak ze dziecko mam ksiązkowych roamiarow 4-latka Dostalam skierowanie do logopedy co by małego troche podciagnac w gadaniu, bo mu to opornie idzie. Pierwsza wizyta w piątek Andi brzusia to Ci zazdroszcze
  16. Monika ale ciastka WoW Moj Krzys tez podobnie śpi. Jak nie zasnie do 12 co mu sie juz praktycznie nie zdarza to potem ja juz nawet nie chce żeby sie kladł. Nedawno mi tak padł cos ok 14.30 i spał podad 3 godz to potem wstal taki zmarudzony i meczylismy sie do 1 w nocy wrrrr. Jak jest wszystko ok. czyli nie wylaza mu zadne zęby , nic horrorystycznego mu sie nie spi i przsypia cala noc to tez dlugo nie spi . Teraz zasypia ok 21.30 a wstaje ok 6-6.30 a czasami jeszcze wczesniej
  17. Dawaj Jasne że sie wiedzą logopedyczną podziele
  18. gabalas

    Żywe srebro

    Gunia a moj uwielbial te smoczki kulki, a potem to juz mu obojetne bylo co do buzi wlozył, a te ostatnie 2 to były juz tak zgryzione , całe w strzepach dobrzre ze przynajmniej ten problem mam juz z glowy
  19. Gunia moj tez mowi dwaale trzy nie mowi. No nic czekam do piatku co mi ta logopeda powie
  20. gabalas

    Żywe srebro

    Gunia a najlepszy jest jeszcze numer jak jeszcze czasem smoczka zapragnie . Teraz to mu sie juz nie zdarza ale jeszcze z miesiąc temu mial takie myki A to tez ciekawe bo ze smoczkiem to od czasu szpitala sie rozstac nie mogl az ktoregos dnia poprostu je wrzucil do czajnika (tam je gotowalam) i poprostu ....zapomnial
  21. Moj tez taki wstydziak, dopiero w zlobku opanowal zegnasie sie i teraz to wszystkim papa robi ale ze 2 miesiace temu nawet mowy o tym nie było. Do obcych tez sie nie odezwie no chyba że do dzieci, ręke na dzien dobry tez nie kazdemu poda, tylko znanym osoboom. Krzys ma kumpla 1.5 miesiąca starszego to dopiero jakies 2 tyg. temu zacząl wyrazy laczyc i tez niewiele więcej mowi, a z kolei jeszcze jeden nasz kumpel 2 miesiace starszy zasuwa juz pelnymi zdaniami, reguły nie ma
  22. gabalas

    Żywe srebro

    Gunia_Ggabalashehehehhehe nie taki mały . Metr wysokosci i 16 kilo , w siatce centylowej sie nie miesciOj mamo dziecko zawsze jest malutkie i trzeba to zrozumiec ze kiedys dorosnie do doroslego sikania :):) Gunia przeciez wiem zartuje tylko, ale to śmiesznie wyglada, jak ide z nim do piaskownicy, wszyscy mysla ze on z ponad 3 lata ma a tu mu pielucha z gaci wystaje i jeszcze gada po swojemu
  23. Asik no jasne że pamietam, mam nawet takie nagranie video jak mialam z 10 lat na tych hustawkach A do tego parku to bardzo czesto chodze jak jestem u mamy bo to jedyny taki w okolicy, to jak bedziesz w Pl to sie musimy umowiec
  24. Gunia Ja to juz mam taka zchize ze wydaje mi sie że wszystkie dzieci na około mowia tylko nie moje, dlatego jak zaczniemy ćwiczyc z logopeda to moze mnie troche uspokoi. Moj tez swietnie pokazije rysunki , rozumie wszystkie wierszyki. Wczoraj mu czytam wierszyk o kotku i tam jest tekst "mialem ja miseczke mleczka..........pij koteczku pij, skulil ogon zmruzył slipie , spi a we snie mleczko chlipie" Na to moj syn podszedl do psa , usilował mu wpakowac swoja butle z mlekiem do pyska i przykryl go kocykiem pies byl nadwyraz szczęsliwy Rzeczy tez podaje , bo ja sie czasem lubie dzieckiem wyslużyc i jak mu mowie 'daj mamusi gazetke" , "wynies kubeczek do zlewu" to on to wszystko wykonuje, tylko gadac nie chce. Wie ze ja chce zeby on cos powtorzył to wtedy udaje zawstydzonego i albo sie smieje albo glowe spuszcza i ucieka
×
×
  • Dodaj nową pozycję...