-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez gabalas
-
Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"
gabalas odpowiedział(a) na gabalas temat w Kącik dla mam
Moja Za zdrowie Za dluższe spanie Za słonce -
Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"
gabalas odpowiedział(a) na gabalas temat w Kącik dla mam
Monika gardlo boli, bralam jakies specyfiki ale drapie nadal. Mam nadzieje ze sie całkiem nie rozłoże bo nie mam kiedy chorowac Tobie tez zdrowka życze -
andziaGabalas Krzysiu jest naprawde the best Mój tez zasnał o 21.30, a o 6 zawitał juz w naszym pokoju. Szybciutko go połozyłam z nadzieja, ze moz ejeszcze zasnie, ale gdzie tam, oczy jak 5 zł i wariacje!!! Całe szczescie moge mu właczyc baje i mam jeszcze godzine dla siebie. Mało to pedagogiczne, ale czego sie nie robi dla dodatkowej godziny snu:) Eh u nas juz bajki przestaja dzialac, fajnie jak ida ale juz sie na nich nie skupia, nie siądzie tak przed TV na 30 min jak kiedyś.
-
Co do tych ludzi to niestety duzo jest takich przypadków Moja mama taka była:Smutny: Moja kolezanka byla w Stanach jako opiekunka. Opiekowala sie dwojka dzieci z tym ze jedno było autystyczne, ona była mlodziutka,zadnego doswiadczenia a juz nie wspomne z tak chorym dzieckiem. No i ta rodzinka ja ostawila chyba na 2 dni i sobie gdzies pojechali. Zostawili jej kartke z numerami tel. do lekarzy itp. W nocy ten mały dostał jakiegos dziwnego napadu ona nie wiedziala co zrobic, zadzwonila do nich a oni jaj tylko ochrzan zrobili ze im spokoj zakloca po nocach, ze ma telefony do lekarza to niech tam dzwoni a nie om dupe zawraca Eh sa ludzie i ludziska, szkoda tylko dzieci, wiem jakie to uczucie jak sie w rodzinie jest na ostatnim miejscu:Smutny:
-
Ja bedac w podstawowce zalozylam hodowle slimaków na balkonie wszystko przed Toba U nas tez w sumie coraz lepiej,dzis idziemy do laryngologa No i moje dziecko umie wreszcie powiedziec jak ma na imie. "Krzysiu jak masz na imie??? Kuka"
-
A moje nie grzecznieje!!!!!!!!!!!!!!!! Poszedl spac o 22 i znowu wstał o 6 ledwo co oczy otworzylam a juz w rekach buty mialam,myje zeby a ten siedzi w wozku gotowy do wyjscia
-
Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"
gabalas odpowiedział(a) na gabalas temat w Kącik dla mam
Witam!!! Sil zycze wszystkim zarobionym U nas dzis wizyta u laryngoliga, wypad do miasta a wieczorem proba, wroce ok 23 wiec tez nie narzekam na nadmiar czesu -
Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"
gabalas odpowiedział(a) na gabalas temat w Kącik dla mam
Dzięki za słoneczko , dotarlo troche zza chmurek, ale wietrzysko jest koszmarne moniq to chyba sie kolegium nazywa ale nie wiem bo nigdy nie mialam Mam nadzieje ze wiekszej kary nie dostaniecie niz to co Wam juz zaproponowali Monia no to Ci doszedl jeszcze jeden dzieciak, eh musisz go chyba troche ujazmić a ja sie dzis fatalnie czuje, gardlo mnie pobolewa,wszędzie cos gdzies kłuje, głowa boli, mam nadziejejze sie nie rozloże -
sylwiaczek oj doskonale to rozumiem, chyba mamy podobnych chlopow pod wzgledem charakterku Moj nienawidzi duzych zmian, stres zle znosi, wiec doskonale wiem co czujesz. Dlatego wiecznie mi zarzuca ze go nie rozumiem, ze nie interesuja mnie jego zdanie itp.Eh tak to juz jest z chłopami
-
Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"
gabalas odpowiedział(a) na gabalas temat w Kącik dla mam
Dzieki dziewczyny cos sie przebija przez chmurki ale zimno jest nadal -
Moj za tic-taki nie pojdzie nie ma szans. Wlasciwie jego sie wogole przekupic nie da bo nawet jak mu sie cos da to owszem podejdzie wezmie ale zaraz wroci do swojej histerycznej dzialalnosci. Wczoraj to mielismy wyjatkowo "udany" dzien. Zaprowadzam malego do żlobka a on nie pojdzie, zapiera sie nogami, wierzga, wrzeszczy, no koszmar, jak tylko drzwi zamknelam cisz jak makiem zasiał. Pelna obaw przychodze po niego a on do domu nie idzie, tylko dawaj w druga strone i sie bawi, w koncu go przekonałam ze pojdziemy na plac zabaw to sie ruszył. Tam oczywiscie istne szalenstwo nabiegałam sie za nim 1,5 godz potem poszlismy po M wracajacego z pracy i male zakupy. Mialam nadzieje ze troche sie zmeczył ale gdzie tam. Ledwo co drzwi od domu zaknelam, on w ryk ze wychodzi, no to zjdelismy szybko obiad i M stwierdzil ze w domu sie z nim juz nie da wysiedzic , wiec poszlismy na kolejny spacer (godz.19) I tu sie cały cyrk zacząl, bo on ma świra na punkcie większych dzieci, biega za nimi, robi to co one. W piaskownicy była grupka pieciorga dzieci w wieku od 5-10 lat i kopala sobie duuuzy dołek. Jak ich krzys zobaczyl to z szalenczym usmiechem chcial sie w tą grupe wmontowac i zaczał im wsypywac piasek do tej dziury. Na poczatku dzieci go tolerowaly , ale po chwili tego zasypywania ich pracy zaczely skutecznie mu to utrudniac, a ten z jeszcze wieksza zaciekloscia probowal im tak ten piach wsypywac. Wygladalo to komicznie jak sie tak podkradal z lopatka. W koncu grubo po 20 wrocilismy do domu, szybka kapiel, myslalam ze padnie, ale gdzie tam, uciekal, zamiast swojej kolacji zjadl moje kanapki, az po konkretnej awanturce wlozenia go do lozka zasnął o 22. Wstał o 6!!!!!!!!! i pierwsze co zrobił to polecial do przedpokoju po buty Gdzie sie to dziecko wyłącza!!!!!!!!!!!!!!!HELP!!!!!!!!!!!
-
katasorki dziewczyny ze sie wcinam na nie swoj watek ale... ja tez jak prowadze to nie pije ani kropelki, ale z racji tego ze mieszkam we wloszech rozumiem K. we fracji i tutaj taka mentalnosc ze wino do kolacji czy obiadu to podstawa, tutaj niektorzy daja rozcienczone nawet dzieciom strasznie tylko beznadziejnie ze wladze nie potrafia odroznic kulturalnej kolacji z lampka wina od pijanstwa:( dokladnie Napewno pol Francki jezdzi codziennie na lekkim rauszu i jest ok. a oni poprostu raz na czas musza kogos zlapac co by sie statystyki zgodziĹy Ja niestety jestem totalnym wrogiem alkoholu i nigdy bym nie wsiadla do auta jakby nawet moj M pol piwa wypiĹ, a poza tym tez kiedys mial nauczke i ona poskutkowaĹa Byl bardzo mlody (21lat) sporo wypil i jeszcze sie stawial do policjanta, no i na 2 lata mial z gĹowy prawko Monia PrzegoĹcie tego faceta Wery gdzie pieprz roĹnie. On sie juz nigdy nie zmieni, uderzyl, raz, drugi i tak mu juz zostanie
-
Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"
gabalas odpowiedział(a) na gabalas temat w Kącik dla mam
Witam!!! U nas pogoda znowu nieciekawa moniq kciuki nadal trzymam, moze sie uda -
Moj z reguły tez chce chodzic, nawet za raczke chce, ale czasem mu cos odpala, zwlaszcza z powrotem no i wtedy jest bol. Kiedys sie z nim wybralam na tki spacer, zawsze bylo normalnie a tu w drodze powrotnej on nie bedzie szedł i juz, poprostu sie zmeczyl i dawaj na ręce. Myslałam że do domu nie dojde
-
Ja wozka nie musze nigdzie wnosic , wsiadam do windy i juz :) wozek poobwieszam zakupami i nic nie musze dzwigać, a jak sie czasem wypuscilam z malym bez wozka na zakupy to dramat. Krzys w pewnym momencie stwierdzil że do domu nie idzie, wtedy odrazu kleka na chodniku albo sie zawija w druga strone i nie ma ludzkiej sily żeby zmusic do pojscia tam gdzie ja. No i potem a zakupami w jednej z dzieckiem pod pacha usilowalam dojsc do domu, eh to ja juz wole wozek
-
Moj ma duzo takich slow do tego to maly rytualista i jak tylko czegos zabraknie w jego danej czynnosci to juz robi awanture. Ta sytuacja co pisalam to byla jak mały chcial jogurt, no i M myslal ze jak mu da jogurt to juz wystarczy , ale zapomnial że ten jogurt trzeba połozyc na talerzyku i podac odpowiednia lyzeczke bo maly nie byl wstanie powiedziec "talez" o "lyzeczce juz nie wspomne
-
Ja tez niestety jestem ciagłym tłumaczem mojego dziecka. Czasem leze sobie w wannie a dobiegaja mnie odglosy "ale ja nie wiem co Ty chcesz, nie rozumiem, powiedz to slowem" potem jest juz tylko wrzask niezrozumianego dziecka i wojajacy M "Misiu wylaz wreszcie bo ja nie wiem co on chce'
-
Ja biore jak zakupy mam do zrobienia , inaczej sie poprostu nie da, no i poza tym moj jest cięzki , duzy i nie dam rady go wziac pod pache z dwojga zlego musze brac wozek
-
Gunia_GJa to juz pare razy probowalam zgdaywac ale bylo gorzej niz jak tylko mowilam ze nie wiem co to jest, bo wtedy az sie zapienic chcial wykrzykujac "tabi tabi" lub "atom" wiec dalam sobie spokoj i czekac az pewnego dnia mi powie co to jest :):) dokladnie to samo
-
Gunia_GGaba ale najgorsze jest jak mowie "Piotrus ale co to jest, mama nie rozumie" a on do mnie "mama tabi, tabi" i to takim tonem jakby chcial powiedziec jak to mamo nie wiesz to jest "tabi" :):) U nas jest dokladnie to samo no "nyku i nyku" jeszcze do tego gestykuluje, wrecz zdziwiony jest ze nie wiem co to "nyku"
-
monika4witamnajlepsze życzenia mamusie sreberek przyjmijcie, sił i wytrwałości u nas też był festyn w niedzielę ale taki bez okazji, Kuba wyszalał się, wytańczył przy orkiestrze a jak zaczął swoje występy zespół folklorystyczny to wlazł na środek "parkietu", stanął jak wmurowany i i patrzył i słuchał jak zaczarowany dopóki nie skończyli czyli jakieś dobre pół godziny tak unieruchomionego mojego dziecka to jeszcze nie widziałam poza tym na festynie było bardzo dużo dzieci ale wszystkie takie jakiś dziwne, siedziały grzecznie u rodziców na rękach albo chodziły za rączkę, czy siedziały w wózku wprost nadziwić się nie mogłam skąd się takie dzieci biorą Mnie to juz od bardzo dawna zastanawia Wczoraj na placu zabaw wspial sie na dosc spora jak dla niego gorke i chcial z niej schodzic najbardzij stroma czescia czyt. prawie pionową jak go chcialam zabrac to wpadl w histerie i wleklam go przez clay plac zabaw zeby go do wozka wlozyc (dobrze że go mialam ze soba). Wlozenie graniczylo z cudem, kolejne 10 min drogi do domu w akrobatycznych formach usiłowal sie z niego wyswobodzić
-
To juz trzymam kciuki:Uśmiech:
-
U nas jaest takie słowo "nyku" b. czesto tego używa ale zabijeci emnie nie wiem co to znaczy
-
sylwiaczek niestety faceci to z natury egocentrycy jak sie swiat nie kreci wokól nich to czuja sie wtedy wielce odrzuceni, ja tez staram sie z tym skutecznie walczyc:Uśmiech: Powodzenia zycze w realizowaniu planów:Uśmiech:
-
Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"
gabalas odpowiedział(a) na gabalas temat w Kącik dla mam
Witam tez sie dołaczam do trzymania kciukow za moniq U nas dzis nocka w plecy, malemu cos sie przysnilo i wstal z takim wrzaskiem że szok, potem oczywiscie przez nastepne 2 godz nie mogł zasnać Teraz kawke popijam na otrzezwienie