Skocz do zawartości
Forum

gabalas

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez gabalas

  1. Gunia tak samo jak u mnieJak juz cos przeczytam to nie dam rady odpisac, czały czas coś
  2. Mysle że 500 zł to chyba tak średnio tyle wychodzi, jakos specjalnie tego nie licze, heheh moze jakbym przeliczyla to bym sie przerazila, więc wole zyc w tej swiadomosci ze jest to 500 zł Oczywiscie nie licze tu oplaty za żlobek i leków przy jakiejs powazniejszej chorobie
  3. Anulka wklejaj wklejaj ile sie da tekie cuda to sie z miła checią ogląda:Uśmiech: Dziecieki slodkie, widac ze wakacje udane:Uśmiech:
  4. gabalas

    Żywe srebro

    Krzys mnie dziś dobił na spacerku "Patrz Krzysiu jakie śliczne chmurki!!! - chujki, chujki..................................no coments
  5. gabalas

    Żywe srebro

    Bendzi!!!!!!!!!! 100 latek duzy chłopczyku. Wielu radosci i usmiechu Andzia trzymaj sie kochana, z 2 dzieciaczkami w brzuszku napewno nie jest łatwo a i zapewne bardzo cięzko monika milego wypoczynku Moje dziecko spakowalo sobie dziś plecaczek na plac zabaw..........kilka kabli USB,2 ladowarki i 2 plyty CD hmmmm........potem podłączyl i okablowal caly domek na tymze placu zabaw:duren:
  6. Oj dobrze Wam że mozecie dzieciaki posprzedawać na chwile, tylko pozazdrościć U mnie nastapilo zmeczenie materiału. Wczoraj dopadla mnie goraczka i tak sobie dziś zdycham powoli......
  7. Witam sie Anulka witaj nareszcie w domku, ale mieliscie przeprawe, naprawde wspolczuje takiego powrotu, ale najwazniejsze że wkacje sie udały No i przemeczenie materialu nastapilo calkowite. Mam goraczke, dreszcze i zdycham
  8. Witam sie!!! Chyba tez posmuce, bo jakoś mi ogolnie niewesoło, jestem przemeczona, generalnie ma wszystkiego dosć moniq nie masz co sie obwiniać, przeciez nic nie mozesz zmienić, nie wrocisz przeciez do kraju, bo Ty i Twoja rodzina żyjecie we Francji, niestety życie jest brutalne, ale miejmy nadzieje ze powoli sie ułoży, czlowiek ma instynkt prztrwania monika na Twoim miejscu też bym pewnie nie chciala uczestniczyc w pogrzebie, pojedziesz na wakacje to troche może przestaniesz mysleć o tej tragedii......eh koszmarnie to życie traktuje niektorych ludzi zubelek Rozi jest przesliczna
  9. Maciusiu!!!!Moc uśmiechów i wielu radosci Też cos nie mam weny do pisania, ta codziennośc mnie dobija
  10. Witam sie!!!! Zmęczenie materiału u mnie nastapilo. Nie mam sil na nic, a jak sobie pomysle ze na wakacje musze czekac do wrzesnia to az mnie.....
  11. Witam sie!!! Pogoda sie nam nieciekawa zrobila newania witaj i pisz nam tu duuuuzo monika mojej przyjacilki mama powiesila sie jak ona miala 18 lat, tez ja reanimowaly z siostra.( Taki ten nasz blok pechowy, 2 samobojstwa w jednej klatce.) Przezyły okropn a tragedie, zostaly same z ojcem przez ktorego wlasnie matka sie powiesila, ale jakos daly sobie rade, na przkór wszystkiemu stanęly na nogi. Mam nadzieje ze u Was tez tak bedzie.....A tak na marginesie to niestety ciezko sie żyje z piętnem rodzica samobojcy:(
  12. moniq mialam 2 latka, a pamietam jedna scene, cos musialam przeskrobać i tata mnie kapciem straszyl a ja uciekalam do pokoju hhehheh i tak jak przez mgłe głos pamiętam....takie dziwne wrazenie
  13. u nas popadało i dalej nie ma czym oddychać. Monika i jak sie czujesz?? jak sie ma rodzina kuzyna??? To baaardzo trudne, odsmierci mojego ojca minelo 32 lata a ja sie ciągle pytam "dlaczego" i nikt niegdy nie odpowie mi na to pytanie.....
  14. monika4u nas kiepski wieczór, dowiedziałam się niedawno, że mój kuzyn, 38 lat, żona, dwoje dzieci - dzisiaj się powiesił, znalazł go syn, 11 letni hmmmm az mnie zamurowało jak to przeczytałam. 13.VII minęła 32 rocznica śmierci mojego ojca, takiej samej smierci.........:( mial 33 lata:(
  15. Andi foty wspaniałe, widac ze wakacje sie udały, powtorze za poprzedniczkami,Patryk super przystojniak no i brzuso....marzenie Gratulacje dla Aski Tomeczku witaj na świecie
  16. gabalas

    Żywe srebro

    monika4nie mam siły!!!! dziecko mnie wykończyło!!! hehe nie tylko Ciebie, u mnie to samo
  17. monika4u mnie jeszcze dwa takie histeryczne numery były, pierwszy jak przyszło do jedzenia, a drugi przy myciu wrrrrrrrr, kompletnie nie rozumiem dlaczego tak reaguje, do tej pory próbował krzykiem wymuszać jak najbardziej ale trwało to krótko i dawało się jakoś przetłumaczyć do rozumu a teraz!!! jedna wielka histeria, dziwne wrzaski na bardzo wysokiej nucie, zaczął sie tak zachowywać od powrotu ze szpitala, pamiętam, że 2 latek z naszej sali, który jeszcze nie mówił używał podobnych wysokich ciągłych dźwięków i chyba od niego Kuba to przejął, zresztą sama nie wiem Jakbym o swoim dziecku czytala, dokladnie ostatnio robi to samo, totalna histaria i to długotrwala na wysokich częstotliwoaciach A u nas po szpitalu bylo rzucanie przedmiotami, tez byl horror, cale szczescie to juz mu przeszlo, ale ta histaria mnie poprostu zwala z nog
  18. Witam sie!!! Monia idz tam do nich i powinni Ci to rozłożyc na raty, pewnie tylko 2 albo 3 ale to zawsze coś, mialam tez tak kiedys jak w kamienicy mieszkalismy i piece na prąd były wrrrr manenka udanej imprezki, a potanczyc zawsze troche możesz ja śmigałam po scenie do 7 rano jeszcze miesiąc przed porodem slonko tez pierwszy raz słysze o takim zwyczaju, no ale co region to inny obyczaj Usiłuje dzis spacyfikować moje dosc rozbestwione dziecie i ręce mi już opadaja, wszystko wymuszane jest wrzaskiem i to dłuuuuuugim i histerycznym, normalnie zostałam zdominowana przez własne dziecko. No i oczywiscie pretensje mam do mojego M bo on jak z nim zostaje w weekendy to poprostu mu pozwala na wszystko. Przed moim wyjsciem ma juz wszystko przygotowane wiec nic nie musi robić i jest tylkko do dyspozycji dziecka krore nim rządzi jak chceEh te chłopy
  19. gabalas

    Żywe srebro

    Monika unas stawki są rózne, zalezy to od szpitala i co oferuja. Tam gdzie ja byłam to placilam 5zl za nocke ale spalo sie na gołych gabkach na ziemi co przy ogolnym rozrachunku za cały pobyt wyszlo mnie 60 zl hmmm jakoś wolałabym te pieniadze przeznaczyc na cos bardziej rozsadnego.
  20. gabalas

    Żywe srebro

    Moj wlasnie wysypal cała torebke prażonego ryżu i wdeptal to w chodnik
  21. No i @ mnie dopadła , więc tak ogolnie jakos smutnawo mi sie zrobiło hmmm no nic poczekamy kolejny miesiąc.....
  22. Krzyś zdecydowanie lepiej, zaraz z nim wyjde na krotki spacer, bo bidok pol dnia pod drzwiami stoi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...