Pozostali eksperci

Doradca laktacyjny

Odpowiedzi znajdują się poniżej

Dorota Szatkowska

Dorota Szatkowska

Bardzo proszę! :Uśmiech:

--

70% fotelików samochodowych dla dzieci montowanych jest nieprawidłowo. Sprawdź, czy Twoje dziecko jest bezpieczne!

www.fotelik.info

659 dorota-szatkowska Kobieta, 113 lat, Warszawa
Dorota Szatkowska

Dorota Szatkowska

Bardzo proszę! :Uśmiech:

--

70% fotelików samochodowych dla dzieci montowanych jest nieprawidłowo. Sprawdź, czy Twoje dziecko jest bezpieczne!

www.fotelik.info

659 dorota-szatkowska Kobieta, 113 lat, Warszawa
Dorota Szatkowska

Dorota Szatkowska

SMACZNEGO! :gotowanie:

--

70% fotelików samochodowych dla dzieci montowanych jest nieprawidłowo. Sprawdź, czy Twoje dziecko jest bezpieczne!

www.fotelik.info

659 dorota-szatkowska Kobieta, 113 lat, Warszawa
~Agnieszka31

~Agnieszka31

pani Doroto
nie wiem co mam robic, moja Ala jest karmiona naturalnie, od pewnego czasu dostaje sloiczki, niestety po nich nie moze zrobic kupki, dodam ze jadla juz jablka, marchew, sliwki suszone, marchew z jablkiem, ogolnie wszystko co jest przeznaczone dla 4-miesiecznego dziecka. Gdy przez 5 dni nie mogla sie wyproznic to odstawilam wszystkie sloiczki, teraz minelo 2 tygodnie i kupki wrocily do normy ale nie wiem co powinnam Ali dawac do jedzenia zeby sytuacja sie nie powtorzyla
pozdrawiam

Dorota Szatkowska

Dorota Szatkowska

Witam.
Oj, oj wiem jak stresujące potrafią być chwile, gdy dziecko nie może zrobić kupki. Pamiętam moje przerażenie, gdy po raz pierwszy (i ostatni) przesadziłam z ilością marchewki podanej Zosi. To było straszne, widzieć jak się męczy.
Jak uniknąć takich sytuacji? Na pewno ograniczyć do minimum ilosć marchewki spożywanej przez dziecko, wybierać tylko takie zupki, które zawierają jej mało, albo wcale.
Pokarmy stałe wprowadzać bardzo ostrożnie i powoli. Najlepiej zacząć od jednej łyżeczki nowego pojedynczego produktu. Np. jabłko. Obserwujemy dziecko i następnego dnia podajemy dwie łyżeczki. Jeśli jest o.k., po 3-4 dniach możemy wprowadzić coś nowego, np. gruszkę, dynię, banan. I już dziecko moze jeść deserki.
Jeśli chodzi o zupki, to na początku powinny to być tylko warzywne. I też w miarę możliwości jak najmniej składnikowe. Zasada podawania j.w.
Mięso najlepiej wprowadzić po 7 miesiacu i też w małych ilosciach, gdyż podobnie jak marchewka potrafi nieźle "zatkać" malca.
A już w 7 miesiącu do zupki możemy dodawać pół żółtka jaja kurzego (albo całe przepiórcze) co drugi dzień. Od 9 miesiaca całe żółtko co drugi dzień. Całe jajo od 11 miesiaca, 3-4 razy w tygodniu.
Ważne jest, by dziecko popijało posiłki stałe mlekiem mamy. Zawarte w nim enzymy trawiące wspomagają pracę bardzo jeszcze delikatnego układu pokarmowego dziecka. Jeśli nie chce Pani wygaszać laktacji, posiłki stałe podajemy między karmieniami z piersi, a nie zastępujemy ich nimi. I spokojnie, nawet jeśli kilka dni dziecko nie zje nic nowego, nic się nie stanie, Pani mleko cały czas jest pełnowartościowym pokarmem i do końca pierwszego roku życia dziecka powinno stanowić 2/3 jego diety.
Dodam jeszcze, że możliwości i zdolności trawienne dorosłego, dziecko osiąga dopiero w 4 roku życia, zatem do tego czasu ostrożnie.
Myslę, że takie postępowanie pozwoli Pani dziecku oswoić sie z nowościami i problemy już sie nie powtórzą.
Pozdrawiam i spieszę rozwiewać wątpliwości, jeśli jeszcze jakieś się pojawią.

--

70% fotelików samochodowych dla dzieci montowanych jest nieprawidłowo. Sprawdź, czy Twoje dziecko jest bezpieczne!

www.fotelik.info

659 dorota-szatkowska Kobieta, 113 lat, Warszawa
~Agnieszka31

~Agnieszka31

Pani Doroto
bardzo dziekuje za odpowiedz choc wiem ze moje pytanie nie mialo nic wspolnego z problemami dotyczacymi laktacji wiec tym bardziej dziekuje i na pewno bede sie stosowala do zalecen
pozdrawiam

Dorota Szatkowska

Dorota Szatkowska

Miało wspólnego, miało. Tym też zajmują się doradcy laktacyjni!
POZDRAWIAM!!!

--

70% fotelików samochodowych dla dzieci montowanych jest nieprawidłowo. Sprawdź, czy Twoje dziecko jest bezpieczne!

www.fotelik.info

659 dorota-szatkowska Kobieta, 113 lat, Warszawa
Aniołek Łysego

Aniołek Łysego

kurcze ja też mam ten problem... Kacper własnie dziś zaczyna piąty miesiąc...
wczoraj czytałam o takim usypianiu..

czy pisze tam że trzeba być konsekwentnym i upartym chociaż wiadomo że serce się kraje gdy maluszek płacze...

ale dziewczyny czy wasze dzieciaczki też na początku darły się po kilka godzin zanim zasnęły?
mój kacper dziś 1,5 ciągle się darł... bez jednej nawet przerwy... a jak go brałam na chwilę na ręce żeby troszku się uspokoił to piszczał i skomlał...

dodam że ja próbuję tak co miesiąc z nim i potrafi nawet 3h krzyczeć...:Męki::Smutny: i nie zaśnie... albo zaśnie na 15 minut i znów to samo...

--

http://www.suwaczki.com/tickers/9f7je6ydopwft2b3.png
http://www.suwaczki.com/tickers/km5se6yd9zs70fzs.png
jesteśmy ze sob

53 aniolek-lysego Kobieta, 35 lat, Brzeg