Pozostali eksperci

Logopeda

Odpowiedzi znajdują się poniżej

banitka

banitka

MAMCIA85
Mój synek jest w pełni sprawny umysłowo i fizycznie, byłam u kilku specjalistów i nie stwierdzili żadnych odchyleń od normy. Jedynie co mnie skłoniło na wizytę u logopedy to to że przebył zapalenie mózgu i chodzimy na wizyty do neurologa miał EEG we śnie i na jawie też przebył rezonanse, tomografie i wiele innych. To było traumatyczne przeżycie dla mojego synka jak i dla mnie i męża. Teraz wybieramy się na EEG we śnie pod koniec lutego.
Pani logopedka stwierdziła że mały jest bardzo ruchliwy i nie ma czasu na rozmowy. Mój mąż też jak był mały chodził do logopedy do 4roku życia. Więc stwierdziła że to może być dziedziczne.
Też niestety uważam że raz na dwa tygodnie to bardzo mało, dlatego żeby pomóc małemu jak najlepiej się zaaklimatyzować z rówieśnikami chcę chodzić na częstsze spotkania u innego Logopedy.

jak ja nielubię takich "kompetentnych" odpowiedzi :)

co do drugiego pogrubienia,chyba nie myślisz że tylko logopeda ma pracować z dzieckiem,logopeda nie jest tylko od tego bo to rodzice najwięcej z dzieckiem powinni pracować,my na początku mieliśmy spotkania co 2 tygodnie,teraz mamy jedno na miesiąc i jak dla mnie jest to wystarczająca ilość.A w czym pomogą częstsze wizyty u logopedy,napewno nie ułatwią zaklimatyzowaniu się wśród rówieśników,jeśli jest z tym problem to raczej jest jeszcze jakiś problem.Są dzieci które nie mówią a świetnie klimatyzują się w otoczeniu rówieśniczym...

ja się zgodzę ze wszystkim co zostało napisane przez
Wczesna Interwencja Terapeutyczna Ja nie czekałam i nie słuchałam innych i nie żałuję,sama wiele zdziałałam,mój syn zaczął mówić mając 2 lata 5 miesięcy,dzisiaj ma 3 lata i prawie 3 miesiące i mowa poszła do przodu,syn mówi zdaniami..Chociaż jest jeszcze w tyle to dla mnie to ogromny sukces warty poświęcenia i wysiłku.

Mój też zaczął mówić po swojemu i używał tylko kilku normalnych słów,napiszę taką małą ciekawostkę że gdy odstawiliśmy dziecku produkty mleczne przestał mówić po swojemu a zaczął mówić po Naszemu,czyli w rozumiałym języku.

Ew alergie jak i wiele innych czynników szkodzi i takie dziecko raczej ejdnego problemu nie ma

--

29704 banitka Kobieta, 32 lata, Ruda Śląska
aspodlasie

aspodlasie

moja córka idąc do przedszkola jako 3-latka nie rozmawiała pełnymi zdaniami,przekręcała wyrazy po swojemu.My sie z nią dogadywaliśmy.Jednak w przedszkolu po tyg Pani zaproponowałą mi logopede,ponieważ córka musiała kilka razy powtarzać wyraz zanim powtórzyła go poprawnie i miała problem z wypowiedziami.
Po kilku tygodniach była wygadaną 3-latką,której buzia się nie zamyka.Przyszło wszystko samo.

--

30087 aspodlasie Kobieta, 33 lata, pomorskie
Smelcia

Smelcia

Witam,

Moja córeczka ma prawie 1,5 roku i nie mówi praktycznie nic poza mama czasem tata, albo mniam zwierzątek też nie chce naśladować. Wszystko pokazuje palcem, a jak nie rozumiem albo nie chcę zrozumieć to się złości i płacze. Słyszy dobrze tańczy przy muzyce reaguje na to co się do niej mówi, czytamy jej sporo zwłaszcza że lubi, sama przynosi książeczki, w domu też dużo się mówi (jej 3,5 letniemu bratu buzia się nie zamyka ciągle coś pyta)
Nie wiem czy jeszcze ma czas czy też powinnam ją skonsultować z jakimś specjalistą (jeśli tak to z jakim?)

--

10688 smelcia Kobieta, 42 lata, Wrocław
Aaneczka86

Aaneczka86

Smelcia
Witam,
Nie wiem czy jeszcze ma czas czy też powinnam ją skonsultować z jakimś specjalistą (jeśli tak to z jakim?)

Popytaj logopedę. W wolnym czasie poczytaj : http://www.nzozfizjoterapia.pl/files/nzozfizjoterapia.cake/upload/files/prawidlowy_i_opozniony_rozwoj_mowy.pdf

--

http://fajnamama.pl/suwaczki/pt68lw1.png

http://www.suwaczek.pl/cache/aab79c2901.png

29257 aaneczka86 Kobieta, 33 lata, pomorze
Wczesna Interwencja Terapeutyczn

Wczesna Interwencja Terapeutyczn

Rozwój mowy to sprawa bardzo indywidualna. Rodzice bardzo często porównują dzieci własne lub znajomych wyciągając zupełnie mylne wnioski z tych obserwacji.
W Pani przypadku nie widzę szczególnych powodów do niepokoju. Oczywiście nie zaszkodzi skonsultować dziecka z logopedą, który sprawdzi, czy aparat mowy dziecka rozwija się prawidłowo (zwłaszcza wędzidełko podjęzykowe, pracę języka, pionizację, itd), oraz oceni rozwój mowy względem rozwoju ogólnego dziecka. Wtedy uzyska Pani pewność co do diagnozy.

--

http://www.logopeda-warszawa.pl/images/strona.jpg

28726 wczesna-interwencja-terapeutyczn Kobieta, 0 lat, Warszawa
~Patii

~Patii

Witam!
Moj synek ma 8 msc i nie wypowiada sylab. Do swoich zabawek gada w języku głownie jeczacym typu eee yyyy Zauważyłam tez ze dość często wydychanym język z buzi. Czysto moze być powiązane?
Bede wdzięczna za odpowiedz.

mili17199

mili17199

Czy wzmożone napięcie mięśniowe i niedotlenienie przy porodzie może mieć wpływ na opóźniony rozwój mowy?

--

http://www.suwaczki.com/tickers/1usal6d8mgl46wyn.pnghttp://s10.suwaczek.com/20090912310214.pnghttp://www.suwaczek.pl/cache/2eacb1e78a.png

27352 mili17199 Kobieta, 29 lat, Wieluń
Mil

Mil

Witam.

Mój Synek ma 2 lata i 8 miesięcy. Jest bardzo inteligentnym dzieckiem, potrafi na przykład bez problemu ułożyć puzzle z 30 kawałków, zna wszystkie kolory i samogłoski (nauczył się sam). Jest bardzo sprawny fizycznie - uwielbia skakać i wspinać się. No ale jak przy każdym dziecku, jakiś problem musi być. U nas jest to niechęć do mówienia...

Wojtek nazywa członków rodziny: ja (o sobie), mama, tata, ciuciu (ciocia), baba, dziadzia.
Bardzo dużo rzeczy i zwierząt nazywa w sposób dźwiękonaśladowczy: pies - łał, łał, kot - miau, krowa - bu (nie wiem czemu bu a nie mu...), owca - be, koza - me, kura - koko, kaczka - wawa (k łyka), ptaszek - cir, cir, wrona (duży ptak) - pra, pra, królik - tić, tić, żaba - tem, tem, słoń - tutu, zebra - iha, lew/tygrys - łaaa, małpa - u-u, wilk - auuu, auto - brum, samolot - ziu, traktor - tra, tra, pociąg - ciuciu, zjeżdzalnia - wzium, klik-klik na włączanie/wyłączanie, ji-o - straż pożarna/karetka Kilka tych nazw jest też bez wydawania jako takiego głosu na przykład konik to kłaskanie językiem, świnka - chrumkanie, krokodyl robi bezgłośnie hap i mówi "chlebek" tylko ruszając ustami. Rybka robi, wiadomo jak rybka.
Cześć słów mówi skracając: pa - patrz, cie - ciepłe, ciemno lub chcę (w zestanieniu z "ja" i czasem czymś jeszcze np. ja cie tam), fafa - żyrafa, dzie -drzewo, śli-śli - śliwka, opala! - odpalamy, niam - na jedzenie, papa
Mówi też kilka "zwykłych" słów: balon, jajo, gitara, gram, jem, tak, nie, plum, klap (na klaskanie), bywa, nie ma, tutaj, hurra, hopa, oko, dom, śnieg, chodź tu, liczy: ras, dła, trzi, mini (auto albo myszka), titata (toyota), bębęn, tara! - jak coś pokazuje, takie fanfary.
Namiętnie używa zaimków z "t": to, ta, tu, tam, taki, taką itp.
Powtarza czasem angielskie wyrazy, które nie zawsze wyłapuję, na pewno: no, no, no! hold on, stop it, start, bye, ok, yes.

W "swoim narzeczu" mówi i śpiewa cały czas jak się bawi, czasem dokładając "normalne" słowa", o które jeśli spytam to potwierdzi, ale nie chce powtórzyć. Tak jakby mu się wyrwało. Jednorazowo/kilkorazowo pojawiały się: kotek, koń, patyk, gdzie jest?, helikopter(!), jogurt i inne, których nie zapamiętałam.

Ogólnie mam wrażenie, że mówić potrafi, ale nie chce. Czy to jest możliwe? Co z nim robić? Czy potrzebujemy logopedy?

--

http://www.suwaczki.com/tickers/o148hdgeb075z0fh.png

http://www.suwaczki.com/tickers/34bw3e3k5xh3ay1h.png

23685 mil Kobieta, 32 lata, Londyn
nikawa

nikawa

Witaj Mil, Twoje dziecko już wiele potrafi powiedzieć. Pewnie porównujesz z rówieśnikami i chciałabys, by mówił pełnymi zdaniami, jak oni? Nie martw się. Wszystko jest w normie. Z tego co napisałaś, to aparat mowy ma sprawny. W tym wieku, jeszcze mogą występować elizje, może słowem dźwiękonaśladowczym zastąpić normalne, np. zamiast kaczka powie kwa, kwa. Choć Ty bawiąc się z nim, pokazuj zwierzątka mówiąc: to jest kaczka, kaczka ROBI kwa, kwa..itd.
A czy synek składa juź jakieś pojedyncze zdania? Np. Auto bam. (Czyli zabawka upadła). To będaie kolejny etap, po pojedynczych wyrazach, choć czuję, że on już się pojawił, mam rację? Myślę, że nie musisz udawać się do logopedy, gdyż widzę, że sama dużo z dzieckiem pracujesz.
A skąd ten j. angielski? Tak dla zabawy? Czy w otoczeniu, ktoś posługuje się tym językiem, jako rodzimym? Czasem dzieci, które mają kontakt z językiem obcym zaczynają się więcej przysłuchiwać, muszą sobie wsaystko w głowie przetworzyć, poukładać...i dlatego zajmuje im więcej czasu płynna mowa. Ale jak zaczną, to szybko doganiają rówieśników.
Życzę owocnych zabaw słowotwórczych :)

35628 nikawa Kobieta, 34 lata, P