Poronienie

Jak radzić sobie po śmierci dziecka?

Odpowiedzi znajdują się poniżej

am35

am35

Sandawilla, az sie chce powiedziec " a nie mowilam? " ;)
Nawet nie wiesz jak sie ciesze :)
To dobrze, ze na 19 umowilas wizyte - bedzie lepiej widac kruszynke :)
Objawy przyjda albo i nie - moze dzieciatko bedzie laskawe dla mamusi :)

A u nas...coz, chyba musze oswajac sie z mysla, ze nie zostane juz mama.
Probowalam rozmawiac z mezem, czuje ze on nigdy juz sie zdecyduje .
Nie chce Ci teraz glowy zawracac szczegolami - teraz masz byc szczesliwa :)
Buziaczki :)

--

23.11.2016 synek :)
29.12.1018 -04.01.2019 synek Aniolek (23tc)

61811 am35 Kobieta, 36 lat, UK
Sandawilla

Sandawilla

Witaj am .

Nie wiem czy tu jeszcze zagladasz ? Co u ciebie? Jak synuś?

U nas jak narazie w porządku. Serduszko bije . Nikomu jeszcze nie mówiliśmy. Wciąż to odwlekam. 6 sierpnia mam następną wizytę to może juz się odwaze.

Pozdrawiam

--

https://www.suwaczki.com/tickers/h4zp3e3kqtia0flj.png
14.02.2008 - Pierwszy Synuś ☺
28.01.2012 - Drugi Synuś ☺
21.01.2019 - Aniołek (9 tc)

61577 sandawilla Kobieta, 37 lat, Białystok
am35

am35

Witaj Sandawilla - zagladam czasami, czekam na wiesci co u Ciebie :)
Tym razem wszystko bedzie dobrze - zobaczysz :)
Pisz czasami co u Ciebie, jak rozwija sie malenstwo - bardzo Wam kibicuje ❤
A u mnie jakos dni mijaja, znowu jestem w Pl - wiec pobiegam troche po lekarzach ;)
Juz nie naciskam meza na kolejne dziecko - czekam...
Ostatnio rozmawialismy o zmianie mieszkania ale tam sa 2sypialnie a maz powiedzial, ze z czasem bedzie mozna poddasze przerobic na sypialnie dla dzieciaczkow - poplakalam sie ze wzruszenia, nie ciagnelam tematu. W przytulankach tez juz jest coraz mniej ostrozny, wiec moze, powoli dopuszcza do siebie mysl o kolejnym dziecku.
Pozdrawiam i zycze duzo zdrowia dla Ciebie i malenstwa :) ❤

--

23.11.2016 synek :)
29.12.1018 -04.01.2019 synek Aniolek (23tc)

61811 am35 Kobieta, 36 lat, UK
Sandawilla

Sandawilla

Ależ mnie ucieszylas ta wiadomością. Potrzebował jednak więcej czasu . Juz idzie to w dobrym kierunku:D .
A jak się czujesz ?

Ja po wizycie mam mieszane uczucia. Mały ma już 2,91 cm . Serce jak dzwon . Jednak musiał mnie jedna rzeczą zmartwic . Ale staram się w to nie wnikać bo i tak za wcześnie na takie wnioski . Nie powinien tego tematu nawet poruszac.

Zmieniłam lekarza . Mam powtórna wizytę w poniedziałek.

2 września mam badania prenatalne.

Buziaki

--

https://www.suwaczki.com/tickers/h4zp3e3kqtia0flj.png
14.02.2008 - Pierwszy Synuś ☺
28.01.2012 - Drugi Synuś ☺
21.01.2019 - Aniołek (9 tc)

61577 sandawilla Kobieta, 37 lat, Białystok
am35

am35

Witaj - ale juz duuze malenstwo ❤ czym tak zmartwil Cie lekarz? Nie przejmuj sie - wszystko bedzie dobrze :)
Ja czuje sie dobrze, jutro ide badac krew ;)
Martwie sie o Kubusia bo dlugo ma kaszel - lekarz stwierdzil, ze prawdopodobnie jest alergikiem i zlecil tez badanie krwi bo jest bladziutki - nie wiem jak ja to przezyje, serce mi peka na sama mysl, ze ktos zada mu bol :(
Buziaczki i pemietaj, ze czekam na wiesci :)

--

23.11.2016 synek :)
29.12.1018 -04.01.2019 synek Aniolek (23tc)

61811 am35 Kobieta, 36 lat, UK
Sandawilla

Sandawilla

Przepraszam, że tak długo się nie odzywalam . Ale nie chcialam obciążać cie moimi problemami. Trzy tygodnie żylam w stresie i przygotowalam się na najgorsze .

Ale jestem juz po prenatalnych i okazało się ze sprawy nie mają się tak źle jak sugerowali wcześniejsi lekarze . Doktor powiedziała ze na dzień dzisiejszy nie widzi nic niepokojącego. Czekam na wyniki testu pappa. Na samą myśl ponownie mam dreszcze.
Okazało się ze podobno noszę w sobie dziewczynkę. Doktor powiedziała to bez zajaknięcia. ..no ale zawsze jest te parę procent ze coś jeszcxe wyrośnie między nóżkami hi hi ;-)

Jak się cxuje Kubuś? Byliście juz na testach ? Coś wyszło? Wiadomo na co jest uczulony . Moj starszy na roztocze i na trawę. Jesteśmy już drugi rok na lekach które pomogły mu wrócić do normalnego życia.

Buziaki. Odezwij się

--

https://www.suwaczki.com/tickers/h4zp3e3kqtia0flj.png
14.02.2008 - Pierwszy Synuś ☺
28.01.2012 - Drugi Synuś ☺
21.01.2019 - Aniołek (9 tc)

61577 sandawilla Kobieta, 37 lat, Białystok
am35

am35

Witaj, po to tu jestem zeby tez
" sluchac" ❤
Kurcze, wspolczuje stresow :(
Malenstwo bedzie przebojowe ;) teraz juz wszystko bedzie dobrze- jesli dzieciatku nic nie wyrosnie miedzy nogami to bedzie prawdziwa ksiezniczka :)
A ja niedawno wrocilam z Pl- maz tak steskniony, ze zupelnie zapomina o zabezpieczeniu ;)

Kubusia wyniki ok, lekarz tylko przypuszczal, ze kaszel moze byc uczuleniowy- maly nie ma jeszcze 3lat wiec nie meczylam go testami.

Ja tez juz calkiem zglupialam,
zrobilam badania- przeciwcial przeciw tarczycy o wiele wiecej niz ostatnio,zanim poszlam do lekarza naczytalam sie cudow ;)
Ale endokrynolog wyjasnila mi wszystko- z tego juz sie nie wylecze ale nie przeszkadza to w ciazy i nie grozi dziecku,wg niej mam teraz idealne wyniki na ciaze ;)
Zostaje mi tylko juz czekac i liczyc na cud ;)
Powoli tez musze planowac powrot do pracy...juz sie tym stresuje.
Pozdrawiam i pisz mi co u Ciebie- bardzo Wam kibicuje i wierze, ze bedzie dobrze :)

--

23.11.2016 synek :)
29.12.1018 -04.01.2019 synek Aniolek (23tc)

61811 am35 Kobieta, 36 lat, UK
Sandawilla

Sandawilla

Bardzo mnie ucieszyla Twoja wiadomość:D o tym ze mąż juz troszkę wyluzowal i ze daje się ponieść chwili . Życzę Wam oczywiście owocnego przytulania się. Dobrze ze lekarz Cię uspokoił i spokojnie można się starać.

A kiedy już wracasz do pracy ? Chęci są czy nie koniecznie?

U nas narazie w porządku. W poniedziałek mam spotkanie z genetykiem w związku z testem pappa, którego wyniki jeszcxe nie znam. Oczywiście po tych przebojach mam dużego stresa .
Mam tylko nadzieje ze wszystko jest ok.
Pozdrawiam

--

https://www.suwaczki.com/tickers/h4zp3e3kqtia0flj.png
14.02.2008 - Pierwszy Synuś ☺
28.01.2012 - Drugi Synuś ☺
21.01.2019 - Aniołek (9 tc)

61577 sandawilla Kobieta, 37 lat, Białystok
am35

am35

Trzymam kciuki- na pewno bedzie wszystko dobrze :)
Napisz koniecznie jak po wizycie.
A moje checi do pracy sa rozne- jednego dnia chce wrocic a za chwile panicznie sie boje :(
Ale nie ominie mnie to i juz chcialabym miec te pierwsze dni za soba.
Musimy zoraganiowac opieke dla Kuby, maz czeka na decyzje w sprawie zniany godzin- pewnie jeszcze ok mies posiedze w domu.

A jak sie czujesz? Masz jakies dolegliwosci czy dzieciatko laskawe?
Pozdrawiam :)

--

23.11.2016 synek :)
29.12.1018 -04.01.2019 synek Aniolek (23tc)

61811 am35 Kobieta, 36 lat, UK