Poronienie

Jak radzić sobie po śmierci dziecka?

Odpowiedzi znajdują się poniżej

Martek73

Martek73

Ja niestety również wiem co czujesz. Też się obwiniałam, wypytywałam lekarza czy mogłam zrobić coś nie tak. Usłyszałam odpowiedź, że nie jestem niczemu winna, tylko tak się czasami zdarza.
Musimy być silne i wierzyć, że będzie wszystko OK.

--

http://fajnamama.pl/suwaczki/w7e0oow.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bfaregz2mib36tc2.png

7267 martek73 Kobieta, 46 lat, Warszawa
dysiak

dysiak

czy któraś z Was wie, czy możliwe jest żeby dzidzia udusiłą się pępowinną w 9 tyg?
dziękuje Wam za to, że jesteście...

--

8064 dysiak Kobieta, 33 lata, UK
~babe2k

~babe2k

dysiak
dziś mija tydz od śmierci mojego Maleńkiego Aniołka:angel_star:...moje serce krwawi...:36_2_58: nie potrafie pogodziś się z myślą, że za 7m-cy nie przytule mojego maleńkiego szczęścia!!!:36_1_4:
czy jest jakiś sposób na zmiejszenie bólu?! lub chociaż na zaakceptowanie tego co się stało??? wiem, że powinnam być silna dla mojego synka, ale nawet nie potrafie opanować łez... obwiniam się o śmierć mojego Maleństwa...

Jestemz Toba myslami rozumiem Cię ... życie jest takie nie sprawiedliwe zabiera nam najwazniejsze dla nas osoby a nam zostaje tylko krwawiace serce i usilowanie z tym pogodzic sie chodz to jest nie latwe....

(*)(*) Dla Twojego malenstwa

stysiapysia

stysiapysia

Wspóólczuje Wam kobietki ... wiem jaki to ból .... straciłam córeczke...urodziłam Gabrysie martwą w 36 tyg. w dniu 7marca 2009 :(:36_1_4:

3142 stysiapysia Kobieta, 37 lat, Gniezno
kronia29

kronia29

dysiak
czy któraś z Was wie, czy możliwe jest żeby dzidzia udusiłą się pępowinną w 9 tyg?
dziękuje Wam za to, że jesteście...

Witam Was wszystkie przez przypadek Was znalazłam. Jestem mama 2 Aniołków pierwsza moja kruszynka miała w moim brzuchu 10 tyg jak serduszko przestało bić. A drugi Aniołek urodził się miesiąc temu - to była śliczna dziewczynka 39 tc, jak dojechałam do szpitala z bólami okazało sie że Hani mojej nie bije serduszko, podobno miała pepowine na szyi i odwróciła się pośladkami w dół. Niestety musiałam ją urodzić sn bez zoo poród pośladkowy...
Mój świat się rozsypał w drobny mak. Moja Hanusia była zdrowym dzieciątkiem donoszonym miała 3,5kg i 57 cm i zamiast poprawiać jej spioszki poprawiam kwiaty na jej grobie.

A odpowiedź na Twoje pytanie to takie maleństwo w 9 tyg. nie może się owinąć pępowiną, pewnie Twoja kruszynka miała ok 2,5 cm tak jak mój pierwszy Aniołek w 10 tyg. W tak wczesnej ciąży nie da się nic zrobić, żeby uratować maleństwo.

--

9573 kronia29 Kobieta, 0 lat
dysiak

dysiak

kronia29
dysiak
czy któraś z Was wie, czy możliwe jest żeby dzidzia udusiłą się pępowinną w 9 tyg?
dziękuje Wam za to, że jesteście...

Witam Was wszystkie przez przypadek Was znalazłam. Jestem mama 2 Aniołków pierwsza moja kruszynka miała w moim brzuchu 10 tyg jak serduszko przestało bić. A drugi Aniołek urodził się miesiąc temu - to była śliczna dziewczynka 39 tc, jak dojechałam do szpitala z bólami okazało sie że Hani mojej nie bije serduszko, podobno miała pepowine na szyi i odwróciła się pośladkami w dół. Niestety musiałam ją urodzić sn bez zoo poród pośladkowy...
Mój świat się rozsypał w drobny mak. Moja Hanusia była zdrowym dzieciątkiem donoszonym miała 3,5kg i 57 cm i zamiast poprawiać jej spioszki poprawiam kwiaty na jej grobie.

A odpowiedź na Twoje pytanie to takie maleństwo w 9 tyg. nie może się owinąć pępowiną, pewnie Twoja kruszynka miała ok 2,5 cm tak jak mój pierwszy Aniołek w 10 tyg. W tak wczesnej ciąży nie da się nic zrobić, żeby uratować maleństwo.

wyrazy współczucia
chociaż wiem, że to nic nie daje. jest mi naprawde przykro. nawet nie wiem co napisać. :36_2_58:

--

8064 dysiak Kobieta, 33 lata, UK
~babe2k

~babe2k

To wszytsko jest takie niesprawiedliwe to zycie ktore wyrzadza nam taki bol i zmaganie sie kazdego dnia z ta ciezka prawda zabiera matkom ich ukochane dzieci tak nie powinno byc!!!!!! jestem z wami bo wiem co czujecie nie moge sie pogodzic z odejsciem mojego Synka zamiast kupowac mu ubranka tak jak piszecie to robie dokladnie to samo co wy zastanawiam sie ktory znicz bedzie lepszy a ktore kwiatuszki kazdego dnia zyje z lekiem i obawa o przyszlosc o to zycie o ten los o zdrowie kolejnego dzieciatka jesli kiedys sie ono pojawi bo narazie nie jestem gotowa na to ani psychicznie ani fizycznie...

Sciskam was mocno

agalk28

agalk28

dzis mija tydzien od tragicznej dla nas wiadomosci
poszlismy na nasz kontrolny scan 12 tygodniowy i zobaczylismy ze nasz skarb ktory powinien miec ok 6 cm mial tylko 3.71 i bylo brak bicia serduszka ten obraz jest jak lustro i ciagle go widze nie slyszalam co mowila lekarka tylko widze ten obraz, dwa wczesniejsze badania byly w porzadku dziecko mialo raczki, nozki i tykajacy zegar jak okreslil lekarz, pecherzyk tez wskazywal na prawidlowy rozwoj i co co sie stalo co zrobilam albo czego nie zrobilam ze teraz go nie ma!!!!

--

http://olaf--gabriel.aguagu.pl/suwaczek/suwak1/a.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-50993.png
Urodzilem sie SN o 1:38 wazylem 3590 i mierzylem 53cm

10163 agalk28 Kobieta, 0 lat, Anglia/Krakow