Poronienie

Nie Lutówki 2015

Odpowiedzi znajdują się poniżej

inka30i

inka30i

A mnie depresja dopadła znowu, mam nadzieję że to stan przejściowy jednak. Jakoś tak mi źle, smutno, non stop płakać mi się chce, znowu mam lęki przemijanie, śmierć - a bardziej chyba chodzi o to że jestem sama znowu, żaden facet się konkretny nie trafia więc czuje się zawiedziona, może też że mam 30 lat i nie osiągnęłam za wiele, ludzie w moim wieku są doktorami, profesorami nawet (wczoraj mi mama mówi <<patrz w twoim wieku i profesor>> ale z taką miną z takim tonem, że miałam ochote zapaść się pod ziemię), mają prace a ja co? tułam się, nie jestem w stanie zrealizować marzeń o aplikacji sędziowskiej bo nie mogę się zmobilizować do nauki wszystko mnie rozprasza odciąga. Masakra. Jestem wściekła na siebie, że przegrywam swoje życie, jest byle jakie i nie ma dla mnie sensu. Chyba w lipcu straciło cały sens tak na prawdę :( Wszystkie dziewczyny zachodzą w ciążę a ja nie mogę bo mój facet okazał się debilem i zostałam sama (a właściwie to już byłam sama nawet jak byłam z nim oparcia zero współczucie, miłość - brak). Smutno mi, poprzytulałabym się a tu dupa, może babcię poproszę żeby przyszła, może nie zrozumie ale poprzytulać poprzytula :P

--

Janinka 9 tc 12.07.2014 r. (*)

39490 inka30i Kobieta, 35 lat, Warszawa/Füldabruck
inka30i

inka30i

Wczoraj byłam na imprezie babskiej anty mikołajkowej, najadłam się dobrych rzeczy napiłam się trochę winka, pośmiałam się ostro i już mi lepiej, już mam siłę na następne tygodnie żeby jakoś ciągnąć i szukać pracy i faceta :)

--

Janinka 9 tc 12.07.2014 r. (*)

39490 inka30i Kobieta, 35 lat, Warszawa/Füldabruck
słoneczko_bj

słoneczko_bj

Inka, ja z całych sil trzymam za Ciebie kciuki. Jesteś super babką i zasługujesz na to, co najlepsze od życia i zła karma wreszcie musi się odwrócić.
Ja też nie mam ostatnio zbyt dobrych dni. Mam wiele do myślenia w sprawie badań prenatalnych, lekarzy i ogólnie skupić się powinnam na tym, co teraz najważniejsze, czyli na Maleństwie i ciąży. A tak mi popalić w pracy dają, że szok. Ostatnio całą noc nie spałam. Dobrze, że to był piątek. Ale się jeszcze zdziwią, jaką im niespodziankę zaserwuję. Specjalnie o ciąży im przed samymi świętami powiem, niech się martwią przy Wigilii, co dalej. Tak, wredna jestem z natury:D

--

http://www.suwaczki.com/tickers/1usa2n0azuszrrkk.png

(*) Nasz Aniołek 11.07.2014 (6tc)

39777 sloneczko-bj Kobieta, 32 lata, Olsztyn
inka30i

inka30i

No dziewczyny co u was ?

--

Janinka 9 tc 12.07.2014 r. (*)

39490 inka30i Kobieta, 35 lat, Warszawa/Füldabruck
inka30i

inka30i

Eh naprodukowałam sie a tu nie weszło :(
Cieszę się słoneczko, ciesz się ciążą. Dowal im i weźmiesz w końcu L4?
Dasz mi na priv swój email ?
U mnie różnie, troszkę lepiej, zapisuje się na portale randkowe. Nie byłam jeszcze na randce. I raczej nie będę do końca roku. Faceci nie są zainteresowani miłością na długo raczej bzykanie i tyle. Eh co zrobić. Nie poddaje się w każdym razie i do przodu :)

--

Janinka 9 tc 12.07.2014 r. (*)

39490 inka30i Kobieta, 35 lat, Warszawa/Füldabruck
inka30i

inka30i

Hej,
Byłam na śledziku absolwenckim. Fajnie było nawet, troszkę skosztowałam ale bałam się cokolwiek jeść pomimo tabletek. Z laktozą to nigdy nie wiadomo. No i było najwięcej ludzi z mojego rocznika, koleżanka, kilku kolegów (łącznie z tym którego spotkałam na warsztatach - niestety latał za jakąś czarną a ja myślałam że on jest gejem ;o ). Jeżeli chodzi o facetów to nie było w czym wybierać albo żonaci albo wygląd wymagał mega ulepszeń (w tym operacji plastycznych - ja nie jestem wybredna ale widzę że facet nie wylewa za kołnierz, to taki specyficzny wygląd no). Ale przynajmniej z koleżanką nawiązałyśmy kontakt. No i tak troszkę się pośmiałam dostałam prezent i poszłam ot cała impreza.

Słoneczko jakoś wcześniej nie doczytałam jakie badania prenatalne ?

--

Janinka 9 tc 12.07.2014 r. (*)

39490 inka30i Kobieta, 35 lat, Warszawa/Füldabruck
słoneczko_bj

słoneczko_bj

Inka wyślę Ci wiadomość jak siądę do kompa, bo z kom coś nie idzie.
Co do badań prenatalnych to muszę do kolejnej wizyty zdecydować, czy robimy czy nie. W zasadzie to jestem bardziej na nie, bo to i tak nic nie zmieni. Za tydzień idę państwowo i jak na usg będzie wszystko ok, to nie robię nic więcej. Postawię im też warunek, że albo zapisują mnie do jednego lekarza, który poprowadzi moją ciążę, albo w ogóle rezygnuję z ich opieki.
Został mi tydzień pracy do urlopu, tak się cieszę... Magii świąt jeszcze nie czuję, ale już nie mogę się doczekać. Nawet prezenty już ogarnięte:D
Inka ja tam nie neguję znajomości wirtualnych, w końcu nawet nasza taka jest:p Moja kuzynka poznała swojego męża przez radio. Ale ja i tak jestem za kontaktami face to face. Bynajmniej człowiek wychodzi z domu, nie siedzi w czterech ścianach i nie myśli niepotrzebnie o przytłaczającej rzeczywistości. Poza tym widzę, że jesteś osobą bardzo towarzyską i zawsze humor Ci się nieco poprawia jak wyjdziesz z domu. Nie musisz na każdym kroku wyhaczać jakiegoś przystojniaka, ważne żebyś była radosna i zadowolona, bo tacy ludzie przyciągają innych.

--

http://www.suwaczki.com/tickers/1usa2n0azuszrrkk.png

(*) Nasz Aniołek 11.07.2014 (6tc)

39777 sloneczko-bj Kobieta, 32 lata, Olsztyn
słoneczko_bj

słoneczko_bj

A śledzik chodził za mną bardzo długo, ale jak se wczoraj dogodziłam, to jeszcze dziś go czuję i do świąt raczej nie tknę:p

--

http://www.suwaczki.com/tickers/1usa2n0azuszrrkk.png

(*) Nasz Aniołek 11.07.2014 (6tc)

39777 sloneczko-bj Kobieta, 32 lata, Olsztyn
inka30i

inka30i

Cieszę się że wreszcie odpoczniesz :) A tak ja też mam problemy z tym forum na telefonie. Ale to jak będziesz miała czas to bardzo proszę. Ja mam dziś płaczliwy dzień. Zapomniałam że dziś 12 a i tak ryczałam i nie wiedziałam dlaczego, dopiero potem skojarzyłam i jeszcze bardziej mi smutno było. Ostatnio rozmawiałam z różnymi ludźmi i uświadomiłam sobie że już 5 miesięcy minęło, że byłabym w 8 miesiącu, trochę mnie to dobiło. I jeszcze nic się nie dzieje żebym mogła zacząć od nowa. Przyjaciółka dziś zagadała do K. podobno się wyprowadził od siostry, dalej chodzi na terapię ale nic się nie zmieniło nadal parobkuje. Dupek ogarnęła mnie wściekłość że nic nie robi że odpuścił że pozwolił mi odejść tak po prostu. Myślałam że już mi przeszło, że jest mi obojętny ale tak się chyba nie da od razu ciach i nic nie czuć. No nic pozostaje mi czekać.

--

Janinka 9 tc 12.07.2014 r. (*)

39490 inka30i Kobieta, 35 lat, Warszawa/Füldabruck
słoneczko_bj

słoneczko_bj

Inka czas jest najlepszym lekarstwem na wszystko. Ani o dziecku, ani o K. nie zapomnisz już nigdy, ale nauczysz się żyć normalnie i jeszcze będziesz szczęśliwa. Mocno w to wierzę. Ja myślałam, że dopiero kolejna ciąża wyleczy mnie po poprzednich stratach, ale tak nie jest. Ciągle o tym pamiętam, często do tego wracam, chociaż cieszę się każdym kolejnym dniem błogosławionego stanu i z coraz większym optymizmem patrzę w przyszłość.

W piątek mam widzenie z Maleństwem, liczę na same dobre wieści i już się nie mogę doczekać świąt. Nawet prezenty już popakowane:)

--

http://www.suwaczki.com/tickers/1usa2n0azuszrrkk.png

(*) Nasz Aniołek 11.07.2014 (6tc)

39777 sloneczko-bj Kobieta, 32 lata, Olsztyn