Poronienie

Nie Lutówki 2015

Odpowiedzi znajdują się poniżej

kumi

kumi

Ewela85 tulę Cię wirtualnie bardzo mocno. To przez co przechodzimy jest straszne, ale starajmy się myśleć pozytywnie (wiem, że dobrze się mówi, sama mam czasami ochotę palnąć sobie w łeb). Ja wychodzę z założenia, że muszę mieć dziecko, bo to moje marzenie od wielu lat, jak byłam nastolatką mówiłam nawet, że nie potrzebuję faceta, ale dziecko muszę mieć i choćby skały srały to je będę mieć i będę robić wszystko. Ja na razie czekam na wizytę, myślę, że załapię się w przyszły czwartek, ciekawa jestem czy i jakie badania mi gin zleci, a jak nie zleci żadnych to i tak mam zamiar sprawdzić tsh ale to u mnie standard,chlamydię, CRP i przeciwciała antykardiolipinowe, możliwe, że zrobimy też badanie nasienia.
A Ty robiłaś już jakieś badania?

--

http://www.suwaczki.com/tickers/zrz6anliryno1zd8.png

41422 kumi Kobieta, 33 lata, Tarnów
inka30i

inka30i

Ewela pewnie że cię pamiętamy. Kochana poroniłyśmy prawie tego samego dnia ja z 11/12 lipca. Rozumiem cię, dla mnie pisanie z dziewczynami z grupy wsparcia było bardzo pomocne. Ale rozumiem że nie na każdego to działa, ja po prostu nie chciałam być sama. Jeżeli chodzi o badania to dziewczyny z grupy na fb, jest to grupa zamknięta, mają dużo do powiedzenia w tej kwestii.
Zostałaś skierowana do specjalisty, wiem że 6 miesięcy czekania to maskakra. Więc proponuję żebyś poczytała o powyższych badaniach - przeciwciała antykardiolipidowe, ANA 2, Przecie ciała przeciw jądrowe, białko C i S, badania genetyczne mthfr c677t i a1298c i próba leidena. Pytanie czy przy ciążach brałaś może luteinę czy duphaston? jeżeli nie może kolejną ciążę warto już zabezpieczyć od początku tymi środkami (ale to trzeba by wydolność ciałka żółtego zbadać nie mam pojęcia jak to zrobić). Zastanów się też czy nie przechodziłaś wirusowych chorób w trakcie obu ciąż albo chociaż w tej ostatniej. Nie wiem ja jeszcze mogłabym cię natchnąć do poszukiwać i ukojenia bólu.

--

Janinka 9 tc 12.07.2014 r. (*)

39490 inka30i Kobieta, 35 lat, Warszawa/Füldabruck
słoneczko_bj

słoneczko_bj

Ewela - oczywiście, że Cie pamiętamy. Ja miałam zabieg 11 lipca. Jak se przypomnę ten lipiec i wydarzenia na forum lutówek 2014... Szczerze Cię podziwiam, rok przerwy w staraniach? To naprawdę szmat czasu. Ale z drugiej strony trafisz pod opiekę najlepszych specjalistów, co zapewne szybko przyniesie oczekiwane efekty :) Masz może możliwość, żeby wcześniej skontaktować się, np. mailowo z lekarzem, do którego trafisz? Może napisałby Ci, jakie badania możesz zrobić przed wizytą u niego, żeby za pół roku ruszyć już z jakimiś konkretami. Tyle tylko, że wtedy byś musiała zrobić to prywatnie, a tak to zapewne na pierwszej wizycie dostałabyś skierowanie i sporo kasy zostałoby w portfelu. Chyba, że Twój ginekolog może Ci już coś doradził?

Dziewczyny, odezwę się jutro i napiszę trochę więcej, bo dziś miałam strasznie ciężki dzień i padam na pysk. Pozdrawiam.

--

http://www.suwaczki.com/tickers/1usa2n0azuszrrkk.png

(*) Nasz Aniołek 11.07.2014 (6tc)

39777 sloneczko-bj Kobieta, 32 lata, Olsztyn
słoneczko_bj

słoneczko_bj

Witam Was. Chcę Wam powiedzieć, że wszystko wskazuje na to, że jestem w ciąży. Ale za długo się z tego nie cieszyłam - raptem od porannego testu do popołudniowych wyników krwi. Beta 199, czyli wg norm mojego laboratorium trochę za niska (5tc od 217), ale jeszcze bardziej zmartwiło mnie moje TSH. Od dłuższego czasu utrzymywało się na jednym (i tak nieco za wysokim) poziomie, a tu przez tydzień skok o prawie całą jednostkę. Endokrynologa mam dopiero w czwartek. Bardzo się boję powtórki z lipca...

--

http://www.suwaczki.com/tickers/1usa2n0azuszrrkk.png

(*) Nasz Aniołek 11.07.2014 (6tc)

39777 sloneczko-bj Kobieta, 32 lata, Olsztyn
inka30i

inka30i

Słoneczko gratulacje, choć wiem że ciężko się cieszyć. Jedna z dziewczyn pisała ze też miała niską w pierwszych tygodniach a potem ruszyło z kopyta i było ok teraz jest w 38 tygodniu zaraz rodzi. Więc tym bym się jakoś nie martwiła zwłaszcza że różnica nie jest wielka. Natomiast to tsh bardzo martwiące. Ale do czwartku powinnaś dać radę. A jak nie to zadzwoń i zapytaj czy nie przyjmie cię wyjątkowo poza kolejnością wcześniej bo się bardzo boisz o dziecko. Będzie dobrze, będę trzymać kciuki żeby było.

Ja zazdroszcze niestety większość dziewczyn zachodzi w ciążę a mi się życie posypało :(

--

Janinka 9 tc 12.07.2014 r. (*)

39490 inka30i Kobieta, 35 lat, Warszawa/Füldabruck
~jestem2014

~jestem2014

Inka... ja za to zlapalam kaca... moralnego... nie wiem co zrobic z tym moim... bo sie dzis spotkalismy i... wrocilo do normy poza jednym-odzyskalam klucz.

Sloneczko-super wiesci...ja czekam na @ bo raczej male szanse ze sie udalo...

kumi

kumi

Słoneczko gratulacje, na pewno wszystko będzie dobrze, tym razem musi być, będę trzymać kciuki z całych sił.
Ja przedwczoraj miałam dramatyczny wieczór, cały czas płacz, wczoraj natomiast zrobiłam taki reset, że dziś czekam na kaca, ale dobrze mi to zrobiło.

--

http://www.suwaczki.com/tickers/zrz6anliryno1zd8.png

41422 kumi Kobieta, 33 lata, Tarnów
inka30i

inka30i

Jestem no co mam powiedzieć, fajnie że odzyskałaś klucz to teraz już nie dawaj więcej. Możesz zrobić okres próbny np. miesiąc jak się będzie dalej tak zachowywał jak do tej pory to ja bym na twoim miejscu przemyślała jednak jego bycie z tobą.

--

Janinka 9 tc 12.07.2014 r. (*)

39490 inka30i Kobieta, 35 lat, Warszawa/Füldabruck
słoneczko_bj

słoneczko_bj

Dzięki dziewczyny, każde kciuki się przydadzą. Muszę Wam powiedzieć, że bardzo się boję, ale też miewam takie momenty, kiedy jestem niezwykle spokojna. W końcu teraz już niewiele ode mnie zależy. Jak ma być dobrze, to będzie.

--

http://www.suwaczki.com/tickers/1usa2n0azuszrrkk.png

(*) Nasz Aniołek 11.07.2014 (6tc)

39777 sloneczko-bj Kobieta, 32 lata, Olsztyn
inka30i

inka30i

Bardzo dobre podejście Słoneczko :)

--

Janinka 9 tc 12.07.2014 r. (*)

39490 inka30i Kobieta, 35 lat, Warszawa/Füldabruck