Poronienie

Ciąża zaraz po poronieniu

Odpowiedzi znajdują się poniżej

Fiolka87

Fiolka87

Karolina88 ja miałam teraz prowadzoną ciążę na zastrzykach z heparyny, encortonie, acardzie. I jak widzisz ją straciłam. Dlatego poszerzyłam diagnostykę bo może powinnam brać to już przy staraniach a nie od pozytywnego testu. Na dodatek nie wiem, czy nie są potrzebne inne dawki.

--

Aniołek 09.01.2019 12 tydz.
Aniołek 24.07.2019 8 tydz.

65214 fiolka87 Kobieta, 32 lata, Leszno
Karolina 88

Karolina 88

Fiolka 87 moja ostatnia ciąża którą straciłam też była właśnie na tym zestawie prowadzona więc dlatego zastanawiam się nad badaniami. co jeszcze mogę zrobić

65557 karolina-88 Kobieta, 31 lat, Burzenin
malenka_86

malenka_86

Cześć dziewczyny.
Co jakiś czas wpadają tu dziewczyny, które kiedyś były aktywne na forum więc i ja postanowiłam. Zasililam to forum w grudniu 2017 kiedy to serduszko mojego maleństwa przestało bić w 9 tc. Było to moje pierwsze dziecko, o które z mężem staraliśmy się miesiąc. Bardzo przeżyłam stratę, tak naprawdę do dnia terminu porodu nie potrafiłam się pozbierac. Z mężem zaczęliśmy się ponownie starać od marca. Mój cykl po zabiegu zeswirowal, zaczęłam mieć plamienia, nieregularne cykle, moja psychika sobie z tym nie radziła. Stosowałam testy owulacyjne, aplikacje ciążowe, aż odpuściłam w wakacje i co i udało się...we wrześniu dwie kreski, niestety po tygodniu zaczęłam krwawić, szybka wizytą u lekarza, ale już nic nie było, diagnoza: ciąża biochemiczna. Załamałam się, ale postanowiłam, że tym razem zrobię wszystkie możliwe badania, postanowiłam miesiąc odpuścić, dojść do siebie i wziąć się za badania. Badań nie zdążyłam zrobić, bo za miesiąc znów ujrzałam dwie kreski, nie staraliśmy się z mężem w ogóle, nie myślałam o dniach płodnych i się udało... Miałam stres czy i tym razem będzie dobrze, całą ciążę się martwiłam, brałam acard i luteinę z zalecenia lekarza. Dziewczyny, trzymam za Was kciuki, wierzę, że każdej z Was się uda!! Jeśli któraś potrzebuje pogadać służę radą. Pomimo, że ja nie zdążyłam to ja polecam każdej się przebadać, ja nie zdazylam i bardzo się stresowałam cała ciaze.. Ściskam wszystkie!!
Przedstawiam mój skarb :))

  • ciaza-zaraz-po-poronieniu_77369.jpg
--

https://www.suwaczki.com/tickers/mhsv3e5ek4v7z8u3.png

21.12 2017 Nasz Aniołek (*)

58728 malenka-86 Kobieta, 33 lata, Śląsk
Pikey

Pikey

Malenka_86 - jaki sliczny :-)

Oj, tu sie wszystkim takie historie przydadza, bardzo :-)

64857 pikey Kobieta, 38 lat, UK
~Terkaa

~Terkaa

Malenka cudowny maluszek! Super, że w końcu się udało. Niech synek zdrowo rośnie!:)

Ja bym nie chciała zostać źle zrozumiana, bo jak najbardziej jestem za badaniami (w końcu sama je też robiłam). Chodzi mi bardziej o jednostkową sytuację, w której ciąże udają się brzydko mówiąc "losowo" i niektóre na tym zestawie były donoszone.
U mnie np.sam clexan nie pomógł dlatego też zdecydowałam się na dalsze badania.

Fiolka87

Fiolka87

Karolina88, właśnie to mnie załamało, że miałam leki a mimo to strata. Na początku pomyślałam, że nic mi już nie pomoże. A potem wyszło, że dziewczyny biorą te leki często już od starań i dawki też są inne. Bożka2408 brała np. już od starań encorton i to w dawce 10mg, ja miałam 5mg od dwóch kresek przez całe 8 tyg. Teraz też wiem, że robi się badanie żeby ustalić, czy dawka neoparinu nie musi być zwiększona. Robię badania, ale też nigdy nie będę mieć gwarancji, że przy kolejnej ciąży będzie happy end :-(

--

Aniołek 09.01.2019 12 tydz.
Aniołek 24.07.2019 8 tydz.

65214 fiolka87 Kobieta, 32 lata, Leszno
Sandawilla

Sandawilla

Cześć dziewczyny

Nie odzywalam się bo musiałam ochłonąć po tym co widziałam o usłyszałam o mojej dzidzi.

Ten lekarz oszołom dobrze widzial. Tej poszerzonej przyziernosci karkowej nie da się nie zauważyć. Jest ogromna!
Lekarka cudowna. Powiedziała ze to o niczym nie przesadza ze dopiero badania prenatalne oraz amniopunkcja dadzą 100 procent pewności. Ze prowadzila ciążę dziewcxyny której była podobnej wartości i właśnie rodzi zdrowa dziewczynkę.
Ale ja bardziej realistycznie na to patrze. Ostatnie dwa lata są pasmem nieszczęśc wiec małe szanse ze ta historia zakończy się happy end-em .

Okazało się ze dzidzia jest 5 dni starsza . Wiec dziś ma już 11tc 4 d . W poniedziałek mierzyla 4.55 cm . Koniecznie musiałam przełożyć badanie prenatalne. Udało się na 26 sierpnia . Pojechałam osobiście z wynikiem usg i wyblagalam.

Odezwę się po badaniach prenatalnych. Wtedy dokładnie podam wartość nt .
Dajcie o siebie i swoje maluszki .
Ja juz nie cieszę się ciążą. Teraz czeka mnie z dwa miesiące stresu.

--

--

https://www.suwaczki.com/tickers/h4zp3e3kqtia0flj.png
14.02.2008 - Pierwszy Synuś ☺
28.01.2012 - Drugi Synuś ☺
21.01.2019 - Aniołek (9 tc)

61577 sandawilla Kobieta, 37 lat, Białystok
Pikey

Pikey

Sandawilla - oj, Kochana, przykro sie tego slucha, bardzo, ale jak Ci ta lekarka powiedziala, jeszcze nic nie przesadza.

Do tego - jak mowia, ze w wiekszosci przypadkow i tak jest ok, chociaz, nawet nie mysle jaki masz stres.

Trzymaj sie, jakos, musisz dotrwac. Czy bedziesz miala amniopunkcje robiona?

64857 pikey Kobieta, 38 lat, UK
magda22

magda22

Sandawilla Bardzo Ci współczuję, ale jednocześnie trzymam kciuki zacisniete, aby jednak okazało się, że wszystko jest dobrze. Nie spodziewałam się, że na tak wczesnym etapie da się to zauważyć, zawsze słyszałam, że jest ściśle określony termin, kiedy można określić takie rzeczy. Domyślam się, że teraz będzie nerwowka przez długi czas :(
Trzymam kciuki kochana, trzymaj się. Mam nadzieję, że to jednak okaże się pomyłką.

--

https://www.suwaczki.com/tickers/w57v9n7332l0hnte.png

https://www.suwaczki.com/tickers/nlzjuu0aevtzmlfz.png

60795 magda22 Kobieta, 20 lat, Białystok