Poronienie

Ciąża zaraz po poronieniu

Odpowiedzi znajdują się poniżej

MamaAniołkaOlka

MamaAniołkaOlka

Kala bez recepty.

Madziaska u mnie 25.04. minie 10 mięs. Tak jak Kala napisała, jest okropnie ciężko. U Was będą rocznice terminów porodów które nigdy nie nadeszły :( a u mnie rocznica urodzin i śmierci. To będzie straszny dzień. No ale trzeba jakoś dać radę, właśnie, jakoś.. ostatnio popadam w dziwne stany. Do tego z mężem coś się dzieje, jutro wizyta u neurologa. Wczoraj lekarz stwierdził, że to odwodnienia, dziś zrobiliśmy wyniki, część już mamy i wychodzi na to, że faktycznie ale wizyta u neurologa nie zaszkodzi. Same stresy. Jak to jest, że jedni wszystko mają na pstryknięcie palcem a my wszystkie musimy się nacierpiec i napłakac. Sama niesprawiedliwość.

--

Oluś, ur. w 39 tc., żył 2godz.39min. Nasze serca odeszły razem z Tobą Skarbie [*]

56385 mamaaniolkaolka Kobieta, 30 lat, Wrocław
Justyna 80

Justyna 80

MamaAniolkaOlka masz racje takie to nasze zycie nie sprawiedliwe czlowiek by wszystko oddal za ta mala kruszynke a sa kobiety nie chca dzieci a one rodza sie na potege!! Wczoraj spotkalam moja kochana przyjaciolke poplakalysmy razem ona na poczatku nie wiedziala jak sie zachowac a potem jeszcze dodala ze bardzo chciala poronic jak sie dowiedziala ze jest w trzeciej ciazy dzwigala nie oszczedzala sie pracowala do konca a ja bardzo chcialam tego malenstwa chuchalam dmuchalam oszczedzalam sie a jednak nie bylo mi dane i teraz zamiast szykowac wyprawke do szpitala to jezdze na cmentarz ale tak mi dobrze ze moge tam isc moge poplakac porozmawiac z moim Antosiem:( wszyscy w kolo pocieszaja ze bedzie dobrze ze bedziemy mieli dzieciatko jeszcze ale nikt tego nie rozumie co czuje, co czuje kobieta ktora stracila swoje najwieksze szczescie :( choroba ale nasmucilam przepraszam Was ale to wszystko do dupy ciezko jest i tyle....MamaAniolkOlka trzymam kciuki oby jutro bylo wszystko ok powodzenia

59342 justyna-80 Kobieta, 38 lat, koniec swiata
karola1910

karola1910

Czesc dziewczyny. Jeżeli bym byla nadal w poprzedniej ciazy bylby to pewnie gdzies 9 tydzien... Ciagle i tym mysle . Co by bylo gdyby i czuje ogromny zal ale nie wyobrazam sobie co czujecie Wy... po stracie dzieci... ja co prawda jestem młoda bo mam 23 lata i mam juz prawie 6 letnia corke wiec ona wypelnia ta pustke i wiem ze inny maja gorzej... z Lenki tata nam nie wyszlo. Teraz mam innego faceta i ciaza to tym razem swiadoma decyzja. Bety dzis nie zrobilam poniewaz dzwonilam do punktu pobran i powiedzieli ze dzis nie ma juz pielegniarki. Wiec zrobie jutro o ile zdaze po pracy. Bardzo bym chciala zeby to byla ciaza.... ale zastanawiam sie ile beta sie utrzymuje po poronieniu. Ja poprzednim razem to bylo sobota robilam bete i wynosila 67 a w niedziele (w dzien poronienia) spadla juz o polowe wiec watpie zeby tak dlugo sie utrzymywala wiec mysle ze to nowa ciaza. A wy co sadzicie?

59567 karola1910 Kobieta, 23 lata, Gorzów Wlkp.
Magdziaska

Magdziaska

MamaAniolkaOlka ja przeszla dwa poronienia. Pierwsze znioslam duzo łagodniej bo nawet do wizyty nie doczekalam. Drugie to juz jakas masakra. Ryczalam chyba z miesiac. Niewyobrazam sobie co ty czujesz po urodzeniu i stracie maluszka. Nie chcialam zeby jakos zle zabrzmialo te podejscie do dni narodzin/strat. Przepraszam jesli jakos zle to zabrzmialo. Mialam na mysli ogolnie strate dziecka co jakby nie bylo jest dla nas bolesne.

--

Przerwane oczekiwanie....
21.08.2017 - Aniołek (*)
18.12.2017 - Kalina (*)

53732 magdziaska Kobieta, 33 lata, Śląsk
LolaP

LolaP

Ona cieszę się że się odezwalas :) u mnie jakoś leci.. dzisiaj kupiliśmy komode na ubranka dla Emilki.. pisałam dziewczynom na forum na fejsie że czasem mam skurcze brzucha.. znaczy tak jakby mi się brzuch napinal.. jak przy ćwiczeniach.. ale na szczęście nie jest to częste.. zmieniłam ginekologa.. w czwartek idę do przychodni po skierowanie na echo serca.. a co tam u Ciebie? Miałaś już połówkowe?

--

Aniołek 30.10.2016 r. :(
https://www.suwaczki.com/tickers/p19ucsqvf0kr010e.png

53528 lolap Kobieta, 25 lat, Rybnik
MamaAniołkaOlka

MamaAniołkaOlka

Magdziaska ja też mam za sobą poronienie. Pierwsza ciąża w 6tyg. I też nie przezywalam tego bardzo. Druga ciąża była właśnie z Olkiem, tutaj także łatwo nie było, 50/50. Ale udało się. I nic źle nie zabrzmiało. Każda strata jest ważna, trudno do zrozumienia, przeżycia, niezależnie od zaawansowania ciąży.

--

Oluś, ur. w 39 tc., żył 2godz.39min. Nasze serca odeszły razem z Tobą Skarbie [*]

56385 mamaaniolkaolka Kobieta, 30 lat, Wrocław
~Andźka

~Andźka

Paga ja poronilam dwa razy wczesne ciąże(7 tydz.). po pierwszym poronieniu dostalam tylko jeden okres i zaszłam w udaną ciąże, pp drugim mialam dwie miesiaczki I znów udana ciąża. badan zadnych nie robilam.

Justyna 80

Justyna 80

dziewczyny wszystkim nam jest ciężko ale zobaczcie ilu dziewczynom się udało, udało się ponownie zajść w ciąże myślę że jeszcze nam zaświeci słoneczko że nasze kochane aniołki nad nami czuwają :) Andzka dajesz nadzieje dziękuje i cieszę się że są takie dziewczyny jak Ty na tym forum to dodaje otuchy że trzeba walczyć i wierzyć że będzie dobrze :)

59342 justyna-80 Kobieta, 38 lat, koniec swiata
dżetka

dżetka

Witam was dziewczyny, nie odzywam sie czesto ale chcial wam napisac o mojej histeroskopii, nietoperek ty moze mnie będziesz bardziej kojarzyć, pamietasz jak pisalam ze miala robione badanie drożności jajowodów, okazalo sie ze cos niefajnego jest w ujsciu jajowodu, podejrzenie polipa. Cale szczęście po wczorajszej histeroskopii okazalo sie ze to nie polip a zrost, taki troche dziwny bo utkany jak siatka.... wszystko co niepotrzebne zostało wypalone i tyle. Trzymam kciuki za Twoje majowe badanie :)

58701 dzetka Kobieta, 29 lat, Śląsk