Poronienie

Ciąża zaraz po poronieniu

Odpowiedzi znajdują się poniżej

myszeczka

myszeczka

Myszunia...:'(

--

Nasze szczęście przyszło na świat 20.04.2015 O godz 23.30

39782 myszeczka Kobieta, 32 lata, Ząbkowice Śląskie
karola88

karola88

Myszunia, strasznie mi przykro :(:(:(:(:(:(

--

http://www.suwaczki.com/tickers/relg9vvjqldrmcme.png
Aniołek 30.05.2014
Raduś Aniołek 08.07.2016

39647 karola88 Kobieta, 31 lat, Kraków
PaniWalewska

PaniWalewska

Myszunia, smutno mi :( mam nadzieje ze wrocisz niebawem z dobrymi wiadomosciami do nas. trzymaj sie dzielnie kochana!jestesmy z Toba!

--

http://fajnamama.pl/suwaczki/qwgkxkm.png

36387 paniwalewska Kobieta, 33 lata, lubelskie
jestem

jestem

Myszunia - co do podejścia lekarki - strasznie sie dziwie... raz w poprzedniej ciazy bylam na izbie, zobaczyla na usg ze pecherzyk nie roznie od TYGODNIA, ale stweirdzila, ze jeszcze balaby sie cokolwiek zrobic (tzn lyzeczkowanie czy tabletki poronne), bo nie takie cuda widziala...
Ale to ze niestety maluszek nie przezyl to przykro mi bardzo :(
wiem co czujesz... u nas 24.11 bedzie rok jak odszedl synek...
mam nadzieje ze wysluchal czarowania coreczki i znowu jestem w ciazy (ale az boje sie testowac i czekam do poniedzialku, chociaz mnie korci aby przejsc sie po test i zrobic 2x - jeden dzis bo pewnie nei wytrzymam i drugi na jutro rano naczczo...)
ale boje sie ze tylko wyrzuce kase bo w pon przyjdzie @...
chciaz zauwazylam u siebie drazliwosc piersi i jakby lekka pelnosc/napiecie...
nie wiem co myslec.
Z drugiej strony mysle ze robilam czasem duzo bardziej bezsensowne rzeczy w zyciu... wiec wydanie tych kilku/dziesieciu pln na testy az tak bardzo nie uszczupli mojego portfela... nawet jesli okaze sie na wyrost... a moze nie na wyrost?

--

http://fajnamama.pl/suwaczki/7fq1be1.png

34845 jestem Kobieta, 34 lata, Warszawa
agusiadzidziusia

agusiadzidziusia

My jakoś przezylismy to pierwsze Święto Zmarłych. Rok temu bylam świeżo co w ciąży, cieszylam się, w życiu bym nie pomyslala, ze rok później bede stac nad grobem synka. I teraz powiem Wam, ze ja juz boje sie myśleć co będzie za rok. Nie wyprzedzam juz czasu myslami, zyje dniem dzisiejszym. To byl dzien ciezki dla mnie i męża ale cieszę się, ze jestem z tak cudownym facetem. Ta tragedia scalila nas i chyba juz nas nic nie ruszy. Dzisiaj czekajac w aucie na moich rodzicow, powiedzialam mu o myszuni, poplakalismy sie obydwoje. Szkoda, ze tyle cierpien jest na swiecie. Buziaki dla Was wszystkich Kochane :*

--

http://www.suwaczki.com/tickers/relggu1r56mu5jpr.png

Julek :* 23 tc, kochamy Cię Aniołku!

38947 agusiadzidziusia Kobieta, 36 lat, Płock
jestem

jestem wpis edytowany

a ja sie teraz naczytalam o chorobach typu bezmózgowie, bezczaszkowie etc :/
czytalam nawet wywiad z kobieta ktora w 22 tyg dowiedziala sie o 'chorobie' - i nie zdecydowala sie na aborcje bo chciala nacieszyc sie dziecina w brzuszku, wiedziala ze zaraz po porodzie, w trakcie lub chwile przed dziecko umrze...

kolejna ciaza - blizniaczki... i trzecia ciaza - synek ;-)

--

http://fajnamama.pl/suwaczki/7fq1be1.png

34845 jestem Kobieta, 34 lata, Warszawa
paulinkaa

paulinkaa

Aga ja tylko sobie mogę wyobrazić jak się dzisiaj czułas.. Ale pomysl , że masz aniołka tam na górze, który na pewno się za was wstawia :-) kiedyś się zobaczycie :-) ja też mam swoje 3 aniołki i często modlę się za ich wstawiennictwem, mimo, że były malusienkie a dwóch prawie wcale nie było to jednak to jest życie poczęte, bardzo tęsknię za nimi wieczorami jak sobie myślę o nich a szczególnie o pierwszym aniołku , gdyby umieścil się w macicy miałby teraz 5 lat.. Kocham swoje aniołki tak jak Marcinka i zawsze będą w moim sercu.. Kiedyś też je zobaczę :-)

Jestem... Bądź madrzejsza :-) nie czytaj takich rzeczy absolutnie i się nie nakręcaj!!!!!

--

http://fajnamama.pl/suwaczki/uh55yeb.png

11.11.2011- poród SN Marcinek! :-)

41405 paulinkaa Kobieta, 29 lat, Tomaszów Lubelski
agusiadzidziusia

agusiadzidziusia

Jestem, po co Ty to czytasz? Skup się na tym co tu i teraz. Z tego co pamiętam to Ty w przeciwienstwie do mnie nie masz trudnosci z zajściem w ciążę, trudnosci pojawiają sie później. Nie zdziwilabym gdybys byla teraz w ciazy. Trzymam mocno kciuki, pragniesz tego tak bardzo jak inne staraczki. Potem wszystko w rękach niebios.

Paulinkaa, no niestety grób dziecka działa mocno na psychike, szczegolnie kiedy nie udaje się zajść w ciaze kolejny raz. Dziekuje jednak Bogu, ze bylo mi dane byc z Julianem przez te 22 tygodnie.

--

http://www.suwaczki.com/tickers/relggu1r56mu5jpr.png

Julek :* 23 tc, kochamy Cię Aniołku!

38947 agusiadzidziusia Kobieta, 36 lat, Płock
jestem

jestem

W sumie to dziś, a nie jutro mija 30 dni od @ (bo pazdziernik ma 31)... poki co cisza... mam nadzieje ze nie przyjdzie a we wtorek przyjda testy ;)

nie moge sie doczekac... oby to było to... i oby udało się UTRZYMAĆ ciążę.

--

http://fajnamama.pl/suwaczki/7fq1be1.png

34845 jestem Kobieta, 34 lata, Warszawa