Pediatra

Niemowlę mało je

aniaaa91

aniaaa91

Witam, nasze maleństwo za pare dni skończy 4miesiace. Sama zjadała 40-60ml a reszte dokarmiałam na śpiku. ALe swierdziłam ,że trzeba karmienie na śpiku zakończyć gdyż dziecko przestanie całkowicie na jawie jesc bo nie będzie umiało. Przec dobe zjadała ok 700ml . Ale kiedy przestałam karmić na śpiku to przez cały dzień zjadła mi ok 400ml , normalnie ręce opadają. Przez pierwsze 6tyg zycia nie było żadnego problemu z karmieniem a teraz coraz gorzej , juz chyba wszystkiego probowałam i bez zadnych rezultatow. Latałam ciagle do lekarza , i tylko slyszałam przybiera wiec jest ok.Przybiera ale minimalnie .... a teraz jak przestałam na spiocha karmic to całkowicie przestanie. ;/ Wybieramy sie w czwartek znowu do lekarza i mam zamiar wymusic szczegolowe badania bo juz nie mam sił . Jestem wykonczona psychicznie boję się kazdego dnia,że bedzie tylko coraz gorzej. Wolałabym zeby mała jadła bardzo dużo i była jak kuleczka, po czasie i tak by to zrzuciła, a mamy długą i chudziutką tyczkę.Może ktoś mi doradzi co robić dalej ?. .karmię mlekiem modyfikowanym, zmieniałam już kilka razy mleko po urodzeniu miałam Ha bo moj pierwszy syn miał alergie wiec w szpitalu dali mi takie mleko, po miesiacu jak byłam z malutką na bilansie , mała już po 4 tyg zycia dostała kolek wieć pediatra zdecydowala ze mam dawac Comfort i gdzie od tego czasu sie wszystko zaczeło. Mała miała ok 1,5 miesiaca kolki jadła coraz mniej wiec zadecydowałam ze bede ja dokarmiać na śpiku, potrafiła po 6 h tylko tyle zjesc nawet jak co godz probowałam jej podac mleko to tylko sie wymigiwała. No to karmiłam na spiaco. ale przez dobe zjadała od 600-700ml.Pare dni temu probowałam jej dać łyżeczką bardzo żadkiej kaszki ale zaczeło jej sie podnosić i mi wymiotować, probowałam jeszcze kilka dni ale nic z tego i zrezygnowałam. Wczoraj zdecytowałam ze sprobuje je nie karmic na spiku . Rano tylko podałam jej na spiaco i zjadła 150ml a pozniej odpusciłam i jadła 20-75ml przez cały dzien zjadła ok 400ml. A wieczorem tez nie tknęła butelki . Zapomniałam jeszcze dodać ze jak kolki sie skoczyły to po pewnym czasie zdecodowałam sie przejsc na mleko 1. Ale i tak bez zmian. Dzisiaj rano mała zjadła sama nie śpiąc 150ml. Pozniej 115 i teraz znowu 35ml:(
Chciałam jeszcze dodać ,że poczatkowo probowalismy z mężem ją zmuszać do jedzenia , siedziałam z nią od 1-1,5h zeby zjadła te 110ml. zabawialam, spiewałam , właczałam syszarkę ,światło. normanie cuda niewidy . kombinowalismy na wszystkie sposoby. i wszystko mowiłam pediatrze a ona traktowała to jak powietrze. Teraz mam zamiar wymusić jakies badania krwi i moczu . bo opadam już z sił.
Proszę o Pomoc.

39508 aniaaa91 Kobieta, 27 lat, Nittel

Odpowiedzi znajdują się poniżej

~olkąploką

~olkąploką

I jak? u mnie podobny problem ale i na śpiochu nie je potrafi zjesc 20ml i koniec.

~aniaaa9101

~aniaaa9101

U nas dalej bez zmian, chodź je w granicach 500-550ml no i z 50g słoiczka ,bardzo ciężko jej to wchodzi , uczymy się już połtorej tygodnia jeść ze łyżeczki i jej dalej to za bardzo nie wychodzi i na dodatek nic nie smakuje. Robione były badania krwi, badania na alergie i usg brzuszka i jest wszystko ok. Był moment ,że mała troszkę z wagi spadła ale znowu naszczęscie sie podciągła na siadce centylowej znajduje się pomiędzi 10 a 25 centylem.Bywa czasami ,że dam jej na śpiku jeśli przez wiele godzin odmawia mi zjedzenia chodź trochę mleka.A jak to u was wygląda?
pozdrawiam powodzenia
Czekam jeszcze na wypowiedź Pani Doktor

Dr Dorota Dziemian

Dr Dorota Dziemian

Odpowiedź eksperta

Karmienie nocne niemowląt to problem, który dotyka wiele dzieci, a najczęstszą przyczyną jest refluks żołądkowo-przełykowy. Chodź u większości dzieci towarzyszą inne objawy refluksu tj. cofanie się pokarmu po jedzeniu, u innych objawy są tak dyskretne, jak tylko ponowne przełykanie pokarmu. To jest tak zwany niemy refluks. W obu przypadkach treść żołądkowa może podrażniać przełyk i dziecko podczas jedzenia może odczuwać dyskomfort czy bóln i unikać butelki. Skuteczne będzie wówczas stosowanie leków przeciwrefluksowych- radzę leczyć się pod kontrolą lekarską. Refluks może potwerdzić gastroenterolog dziecięcy, chodź najczęściej rozpoznaje się go na podstawie objawów. Drugą w kolejności przyczyną jest alergia lub nietorelancja pokarmowa, najczęściej na mleko krowie. W diagnostyce mogą być potrzebne testy wykonane u alergologa, chodź najbardziej wiarygodna jest obserwacja diety- uwaga na nowo wprowadzane produkty. Te dwa problemy często współistnieją, więc stwierdzenie refluksu nie zwalnia od obserwacji diety. Do czasu, gdy przyczyna zostanie zdiagnozowana i w przypadku refluksu- leki zaczną działać, nie ma nic złego w karmieniu nocnym. Na pewno należy wystrzegać się karmienia na siłę lub przedłużania karmienia do skutku, ponieważ awersja do jedzenia może przetrwać nawet, gdy problem z brzuszkiem zostanie zażegnany.

28720 dr-dorota-dziemian Kobieta, 48 lat, Białystok