Pediatra

Gronkowiec w oku?

adria40

adria40

Witam

Piszę do Pani, ponieważ na mam problem ze zdrowiem mojej 3 letniej córeczki. Już sama nie wiem do kogo mam się zwrócić z tym problemem. Otóż w ubiegłym roku w listopadzie, moje dziecko zaczęło mrugać oczkami, pocierać je, odgarniać włoski, których tak naprawdę w okolicy oczu nie było. Ewidentnie jej coś przeszkadzało. Trwało to jakiś czas i udaliśmy się z nią do okulisty. Dostaliśmy kropelki, bo rzekomo było zapalenie spojówek. Niestety nie pomogły, potem były kolejne krople, kolejny okulista, wreszcie na własną rękę zrobiła Julii wymaz z oczka i okazało się, że w oczku jest gronkowiec. Dostaliśmy kropelki-antybiotyk , stosowaliśmy wg zaleceń, Julia przestała mrugać, zrobiliśmy wymaz i w lipcu tego roku oczko czyste. Problem mrugania powrócił jednak w miesiącu wrześniu. Po zrobieniu wymazu okazało się, że gronkowiec powrócił. Zastosowaliśmy te same krople co poprzednio, niestety nie pomogły. Kolejne 3 antybiotyki nie pomogły. Pani okulistka antybiotyki dobierała na podstawie antybiogramu, wiec rzekomo powinny pomóc.
Niestety.
Zmieniliśmy okulistę. Pojechaliśmy do kliniki okulistycznej, tam Pani na wstępie powiedziała nam, że może i gronkowiec w oczku jest, ale oprócz mrugania nie daje żadnych objawów, oczka nie łzawią, nie ropieją, nie są zaczerwienione. Powiedziała, że mam Julci zrobić wymaz z gardła i noska, bo najprawdopodobniej tam jest przyczyna, tzn. jest tam gronkowiec, który zaraża kolejne narządy. Powiedziała też, że mruganie nie ma związku z gronkowcem, a jest spowodowane powiększonym trzecim migdałem (tak na marginesie prześledziłam mnóstwo różnych for internetowych i nie spotkałam się z takim przypadkiem). Nie zgadzam się z tym, gdyż Jula bardzo mało choruje, nie chrapie w nocy, nie ma alergii, nie miała nigdy zapalenia uszu, itp...czyli objawów podobnych, które mogą być przy powiększonym migdale. Ponadto, czy w miesiącach lipiec, sierpień nie miała powiększonego migdała skoro nie mrugała ?
Kolejną teorią pani okulistki była ta, że mruganie może być następstwem wady zgryzu, gdyż dziecko naciąga sobie dolną szczękę i powoduje mruganie. Może i dobrze, zgoda, ale czy pocieranie oczek, odgarnianie włosków, twierdzenie przez moje dziecko, że coś jej tam przeszkadza, że ma suche oczko to też problem zgryzu ?
Sama już nie wiem co mam robić do kogo się udać. Moja pani pediatra twierdzi, że to może być tik nerwowy, ale trudno mi uwierzyć, bo może i mruga, ale ma też poczucie dyskomfortu oka, suche, swędzące, a po drugie dlaczego tik by na 2 miesiące zniknął i znów powrócił?
Bardzo proszę o jakąś radę, wskazówkę, pomoc, nie wiem kompletnie jak pomóc mojemu dziecku. Jak odpowiedzieć na pytania:
1. Jeśli nerwowe to czemu dodatkowo pociera i mówią, że ją oczka swędzą ?
2. Jeśli nie od gronkowca mruga, to dlaczego jak go nie było na wymazie to nie mrugała, a jak się pojawiło mruganie we wrześniu to on się pojawił ?
3. Dlaczego np. jesli mam wymaz i antybiogram z oka to stosowane antybiotyki nie likwiduja gronkowca w oku, zgodze sie, ze on moze wracac z gardla, ale czemu caly czas jest w nim.
4. Gronkowiec w oku nie daje zadnych objawow, tzn. oczka nie ropieją, nie łzawią, nie sa czerwone, ale ona tam jest.
Jedyne co przyszło nam do głowy to umówić się na wymaz z gardła i noska i skonsultować się z laryngologiem.
Bardzo proszę o pomoc !
Pozdrawiam

--

http://s7.suwaczek.com/20090815310120.png

http://www.suwaczki.com/tickers/iv09e6yd01kthebk.png

http://www.suwaczki.com/tickers/iv09e6yde932w7ze.png

930 adria40 Kobieta, 37 lat, kraina marzeń

Odpowiedzi znajdują się poniżej

Dr Dorota Dziemian

Dr Dorota Dziemian

Odpowiedź eksperta

Postaram się w skrócie przedstawić sytuację. Pani dziecko od roku mruży i pociera oczki i ma tzw. uczucie ciała obcego, co może być objawem przewlekłego zapalenia spojówek. Wyhodowany gronkowiec- Staphylococcus najczęściej jest odpowiedzialny za ostre zapalenie spojówek. Natomiast rzadko, u pacjentów z obniżoną odpornością lub z jednoczesnym zapaleniem powiek, może wywoływać infekcję przewlekłą. Ponieważ nie wspomina Pani o poważnej chorobie dziecka, zakładam, że dziecko jest i było do tej pory zdrowe.
Leczenie antybiotykowe przyniosło efekt krótkotrwały i tylko za pierwszym razem. Dziecko było zdrowe w okresie letnim- wówczas, gdy przebywa więcej na świeżym powietrzu, ma więcej ruchu, nie chodzi do przedszkola. Stąd radziłabym skupić swoją uwagę na unikaniu czynników ryzyka i wzmacnianiu odporności dziecka.
Infekcja zazwyczaj przenosi się na rękach od innych nosicieli/chorych lub z innych zasiedlonych przez gronkowca miejsc. Nosicielstwo jest rozpowszechnione i na pewno nikt nie zastosuje antybiotyku ogólnoustrojowego nawet, gdy go Pani wyhoduje z nosa. Ryzyko nawrotu jest bardzo wysokie i szkodliwość takiego leczenia znaczna.
Typowy dla infekcji bakteryjnej jest objaw sklejonych powiek po przebudzeniu. Jeśli on nie występuje, warto by wykluczyć inne przyczyny podrażnienia spojówek tj. alergia na kurz, pyłki traw, drzew, mydło, na które może się nakładać nosicielstwo gronkowca. Doradzałabym oddzielny ręcznik do twarzy, często zmieniany, częste mycie rąk, częste wietrzenie pomieszczeń. Również przebywanie w zatłoczonych pomieszczeniach, tj. przedszkole może sprzyjać nawracającym nadkażeniom.
Stała kontrola u okulisty jest nieodzowna oraz leczenie w zależności od występowania objawów.

28720 dr-dorota-dziemian Kobieta, 47 lat, Białystok
~mama Malwiny

~mama Malwiny

Witam, mam pytanie do autorki postu, czy mogłabyś dać znać czy pozbyliście się problemu z oczkami? My właśnie od 2 miesięcy mamy identyczny problem z 2letnią córką. Antybiotyki nie pomagają, a córka nie przestaje trzeć oczu.

gaudynka

gaudynka

Bardzo proszę o kontakt.Mam identyczny problem z oczami u synka.Chciałabym to skonsultować.

57107 gaudynka Mężczyzna, 37 lat, Kołobrzeg