O wszystkim

Jestem lepsza?

Odpowiedzi znajdują się poniżej

Daffodil

Daffodil

j_kaminska
lutka
Iwonek jest czy nie jest, ale to nie jej sprawa. Bo to jest dogadywanie, dogryzanie, tylko w jakim celu?

p.s. mam nadzieję, że odpowiedziałaś jej "jak to kto? Ty." ;)

Akurat na nasze emerytury to nasze dzieci będą pracować ::): Było trzeba jej powiedzieć, że raczej, kto na jej emeryturę zapracuje...

No na jej emeryturę też dzieci Iwonki będą pracować, więc w sumie powinna się z takiego rozwoju sytuacji cieszyć :wink:

1969 daffodil Kobieta, 35 lat, Kraków
j_kaminska

j_kaminska

Daffodil
j_kaminska
lutka
Iwonek jest czy nie jest, ale to nie jej sprawa. Bo to jest dogadywanie, dogryzanie, tylko w jakim celu?

p.s. mam nadzieję, że odpowiedziałaś jej "jak to kto? Ty." ;)

Akurat na nasze emerytury to nasze dzieci będą pracować ::): Było trzeba jej powiedzieć, że raczej, kto na jej emeryturę zapracuje...

No na jej emeryturę też dzieci Iwonki będą pracować, więc w sumie powinna się z takiego rozwoju sytuacji cieszyć :wink:

No dokładnie ::): To właśnie miałam na myśli ::):

--

http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlpx9irfiwi27s.png

http://www.suwaczki.com/tickers/km5shdgeaocg228v.png

26325 j-kaminska Kobieta, 37 lat, Kleszczewo
Koliberek

Koliberek

Iwonka - jednym uchem się wpuszcza, drugim wypuszcza, bo szkoda zdrowia...mnie kiedyś bezdzietna pouczała, że źle trzymam dziecko...

--

http://www.maram.sklepna5.pl/
http://s5.suwaczek.com/201107275570.png
Upadł jej z kolan kłębek włóczki. Rozwijał się w pośpiechu i uciekał na oślep. Trzymała pocz

30238 koliberek Kobieta, 27 lat, Kraków
rorita

rorita

A ja Wam powiem ,że jednak czuję się trochę gorsza od mamek ,które pracują :( Usłyszałam z 2-3 razy co nie co na temat tego ,że "wole zajmować się dzieckiem niż pracować"

Jak to mówią po % jęzor bardziej się rozwiązuję i człowiek "prawdę Ci powie" także przy jakiejś okazji w pierwszej ciąży usłyszałam od dziewczyny mojego szwagra że "młody całe życie będzie zapier****ł a Ty będziesz dzieci teraz tylko rodziła?" Zabolało jak cholera, zatkało i pomimo że 4 lata już minęło nadal te słowa pamiętam i nie zapomne nigdy! O drugiej ciąży szczerze to trochę się bałam im powiedzieć ,jaka będzie znowu reakcja... Fałszywe Gratulację po raz kolejny były :) Ale mam już to gdzieś! Jestem spełniona . Teraz tylko czekać czy dziecko do p-la się dostanie i odczekać aż drugie będę mogła posłać i do pracy wrócę na pewno.

W tym roku skończyłam 30 lat. Z życzeniami dzwoniła moja chrzestna - bardzo ambitna, na stanowisku ,wiele wymagająca ode mnie. życzyła mi "abyś w końcu zaczęła robić coś dla siebie! w końcu masz już te 30 lat i co z tego?" dowaliła mi na swój sposób. Jak to co mam? Mam wymarzony dom, cudownego męża, wymarzoną dwójkę zdrowych dzieci... Co jeszcze mi brakuję... to że w obecnej chwili nie pracuję??????????

Ja nie rozumiem ,że zajmowanie się dziećmi tak może w oczy kuć ! Mogę wrócić do pracy teraz oczywiście ,dzieci posłać do prywatnych placówek ALE nie zarobić nic a wręcz dołożyć. To o to chodzi?????????? żeby tylko pracować a nic z tego nie mieć?

--

http://s6.suwaczek.com/200906061762.pnghttp://s6.suwaczek.com/201204141662.pnghttp://s2.pierwszezabki.pl/019/0191959d1.png?2723
:Aniołek:08.07.11

3173 rorita Kobieta, 34 lata, Gdańsk
rorita

rorita

Gdyby Nasz kraj byłby chociaż trochę przychylny dla mamek to mogłybyśmy pracować ,a dzieci miałyby miejsca w przedszkolach czy żłobkach. Ja szczerze współczuję mamkom ,które muszą oddać swoje dzieci do placówek zaraz po macierzyńskim. Straszne to jest . Do 3 roku życia powinna każda mama siedzieć z dzieckiem w domu a tak się nie da :( Nasze państwo nic nie robi w tym kierunku ,a dzieci każą rodzić! Tylko dlatego żeby właśnie miał kto na emerytury zarabiać :(

--

http://s6.suwaczek.com/200906061762.pnghttp://s6.suwaczek.com/201204141662.pnghttp://s2.pierwszezabki.pl/019/0191959d1.png?2723
:Aniołek:08.07.11

3173 rorita Kobieta, 34 lata, Gdańsk
rorita

rorita

Tak na swoim przykładzie w rodzinie napiszę ... Moja mama ma trójkę dzieci i za każdym razem wracała zaraz po macierzyńskim do pracy ,a kiedyś trwał on krócej także jakieś sąsiadki nas doglądały ,potem żłobki były ... Moja mama ma teraz 34 lata pracy na poczcie i ile jeszcze do emerytury musi pracować? W sumie poświęciła dzieci dla pracy! Mało co ją pamiętam w domu ,teraz moja 12 letnia siostra też mało co ją widzi ,wychodzi na 11 wraca ok 20 ... Week wolne to mama zmęczona. Nie chce tak dla swoich dzieci :(

Moja najbliższa ciocia miała przepracowane w swoim życiu moooże 6 lat ,reszte spędziła w domu wychowując swoją czwórkę teraz już dorosłych dzieci. Zawsze im zazdrościłam tego ,że mama jest rano przy śniadaniu, odprowadzi do szkoły, przyjdzie pod szkołę, w domu zawsze czekał ciepły obiad. Zawsze ta mama była i na pewno dzieci będą jej za to wdzięczne .

--

http://s6.suwaczek.com/200906061762.pnghttp://s6.suwaczek.com/201204141662.pnghttp://s2.pierwszezabki.pl/019/0191959d1.png?2723
:Aniołek:08.07.11

3173 rorita Kobieta, 34 lata, Gdańsk
Koliberek

Koliberek

Rorita jeśli uważasz, że słusznie postępujesz, że to właśnie jest najlepsze dla Ciebie i Twoich dzieci, to postaraj się zdystansować do tych nieprzyjemnych uwag. Wiem, że to boli, zwłaszcza z ust najbliższych, ale rób dalej swoje. Trzymaj się swoich wytycznych i nie daj sobie w kaszę dmuchać (a na docinki można odpowiadać równie wrednie :D :D ), bo to jest Twoje życie, Twoje decyzje, Twoje dzieci i Twoja emerytura! Strasznie nie lubię takiego zaglądania komuś do kieszeni, a newsy w stylu "Pan X tyle dostał za rolę" albo "Czy wiesz, ile zarabia Y?" sprawiają, że zaczynam poważnie wątpić w to, że dziennikarstwo ma jeszcze jakąś wartość (taka dygresja mała).

Wracając do tematu - jeśli czujesz się spełniona i szczęśliwa, to głośno o tym mów. W dyskusjach przedstawiaj plusy swojego wyboru. A przede wszystkim zaznaczaj, że to TWÓJ wybór - można się z nim nie zgodzić, ale nie można oceniać czy krytykować.

--

http://www.maram.sklepna5.pl/
http://s5.suwaczek.com/201107275570.png
Upadł jej z kolan kłębek włóczki. Rozwijał się w pośpiechu i uciekał na oślep. Trzymała pocz

30238 koliberek Kobieta, 27 lat, Kraków
j_kaminska

j_kaminska

Rorita nie ma się co przejmować takimi głupimi docinkami. Powinnaś powiedzieć szwagrowi, że to Wasza decyzja i jesteście oboje szczęśliwi i tak właśnie się spełniacie. I to do Was dzieci przybiegną i powiedzą "Mamo Tato kocham Cię", a do szwagra nie. Ważne, że Wy jesteście szczęśliwi i że macie to, o czym marzyliście. I powinnaś to mówić każdemu, kto kiedykolwiek powie Ci "a co zrobiłaś dla siebie?". Nikt nie ma prawa do tego, aby podważać czyjeś decyzje lub uważać je za błędne. Jestem pewna, że Twoje dzieci będą Ci wdzięczne za to, że zamiast jakichś obcych pań, zajmowała się nimi mama. A na spełnianie się zawodowe też przyjdzie czas.

--

http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlpx9irfiwi27s.png

http://www.suwaczki.com/tickers/km5shdgeaocg228v.png

26325 j-kaminska Kobieta, 37 lat, Kleszczewo
kasiajas

kasiajas

Co do spelnienia zawodowego to czy kazdy o tym marzy?Ja nie ja lubie swoj zawod,prace wsrod ludzi.Jednak teraz bedac w ciazy i juz wychowujac dziecko czuje sie spelniona,szczesliwa..Czy jest cos cenniejsze niz splecione raczki wokol naszej szyi naszych dzieci,ich buziaczki,usmiechy.Dla mnie to jest najcenniejsze.Bo coz byloby warte moje zycie bez dzieci?Zadne pieniadze i.kariera nie dorownaja tej milosci-w moim przypadku upragnionej i wymarzonej.
Ale to oczywiscie tylko moje zdanie, moje uczucia.

--

30601 kasiajas Kobieta, 29 lat
~anna_:)

~anna_:)

wiecie co, nie lubie Wisniewskiego ale kiedys w wywiadzie powiedzial cos ciekawego
''NIECH SIE SRAJA CI CO GADAJA''