O wszystkim

Dom czy mieszkanie?

Ulla

Ulla

Dziewczyny stoję przed wyborem - kupić dom do remontu nieco powyżej mojego planowanego budżetu czy mieszkanie w granicach mojego budżetu? Mam duży dylemat bo naprawdę nie wiem co wybrać - z punktu widzenia młodego człowieka nie mam czasu na długie oczekiwania na zamieszkanie bo na płacenie kredytu i czynszu nie stać mnie, a z drugiej strony z mieszkaniem jest wygodniej. Co myślicie?

--

http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq3e5en5kuzrs6.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz3e5eqgubclqa.png

27582 ulla Kobieta, 39 lat, Jaworzno

Odpowiedzi znajdują się poniżej

~Helena

~Helena

niby z mieszkaniem wygodniej-

no ale zdecydowanie lepiej zamieszkac w domu:usmiech:

ja narazie mam mieszkanie -ale juz nie moge sie doczegac wlasnego domku:wink:

_Alfa_

_Alfa_

Hmm wg mnie zależy w jakim stanie jest dom, bo remont można robić powolutku. Mieszkanie wygodne, ale mieć tą przyjemność i usiąść latem przed domem bezcenne :)
Ja mam mieszkanie i ja wiem czy to takie wygodne? Mieszkam na II piętrze, za oknem hałas (ale to kwestia miejsca). W domku nikt o 1 w nocy z meczu by mi nie wracał :D
Dlatego tu najważniejsze jak dużo trzeba dołożyć do domku też, bo na pewno jest to lepsza inwestycja.

--

https://www.instagram.com/zatrzymanewkadrze/

http://szczegolnie-o-niczym.blog.pl/

27459 alfa Kobieta, 33 lata, Prawie nad morzem :)
natalinkaaa

natalinkaaa

zdecydowanie dom... Ja wychowana jestem w domku i powiem szczerze, ze strasznie trudno bylo mi przezyc okres w wynajmowanym mieszkaniu, w centrum miasta... Na szczescie, mieszkamy juz we wlasnym domu, mamy swoj ogrodek i swiety spokoj :)

--

http://www.suwaczki.com/tickers/km5s8u69pcplinbj.png

29112 natalinkaaa Kobieta, 15 lat, Troyes
anata

anata

Jako dziecko mieszkałam z rodzicami w domku i bardzo mile to wspominam.Nie ma to jak własne podwórko ,do zabawy,szaleństw,imprez...)Teraz mieszkam w bloku z mężem i dziećmi i nie powiem ,ze fajnie jest mieć małe przytulne M ,ale brak jest mi tej wolności i wygody .Tęsknię i marzę o własnym domku z ogródkiem,gdzie dzieciaczki biegały by beztrosko a ja nie musiałabym się o nie martwic ciągle.Maz miałby miejsce na swoje auto i mógłby w nim sobie "pogrzebać spokojnie ,a ja bym leżała sobie na hamaku i czytała sobie książkę.Domek- choć wiem,ze trzeba włożyć wiele pracy ale jaka później jest satysfakcja)

--

29206 anata Kobieta, 42 lata, Wyszków
Żana

Żana

Ja jak byłam mała mieszkałam z rodzicami w domu a od jakichś 16 lat mieszkam w bloku. Powiem tak, że fajnie jest nie musieć się martwić o opał w zimie itd ale marzy mi się własny domek. Wyjście z dzieckiem na plac zabaw to nie jest to samo jak wybiegane dziecko na podwórku. Uwielbiam jeździć do mojej babci. U niej na podwórku czy to lato, czy zima zawsze dziecko ma co robić a i jest ,,na oku,, Ja sama też uwielbiam rano wyjść na podwórko z kawką i powdychać rześkie powietrze....

--

http://www.suwaczek.pl/cache/d6f3579dec.png http://s2.pierwszezabki.pl/023/023253980.png?8442
http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=5155514d62e137f5a.png

7882 zana Kobieta, 33 lata, lubelskie
natalinkaaa

natalinkaaa

A pozniej wiele zalezy rowniez od sasiadow, bo rozne rzeczy sie spotyka... Wiadomo, ze jak ludzie mieszkaja cale zycie w bloku, to sie znaja i nie stwarzaja sobie problemow, ale w nowych blokach, ludzie praktycznie sie nie znaja i jeden na drugiego wydzwania na policje... Albo zmieniajacy sie ciagle lokatorzy, bardzo rozni, awanturujacy sie i bijacy w nocy... Nigdy nie wiesz na kogo trafisz. A domek, to domek. Wiadomo, duzo wiecej pracy jest, bo trzeba zadbac nie tylko o dom ale o jego otoczenie rowniez, ale ile radosci ;)

--

http://www.suwaczki.com/tickers/km5s8u69pcplinbj.png

29112 natalinkaaa Kobieta, 15 lat, Troyes
Świeżak

Świeżak

Ja kilkanaście lat mieszkałam w domku, teraz w bloku, a niedługo idę "na swoje" bo kupujemy mieszkanie. Fajnie by było w domku mieszkać, ale nie stać nas żeby się wybudować, czy kupić. Choć mieszkanie w domu ma też swoje minusy, u mnie czy lato czy zima trzeba w piecu palić, bo ciepła woda z bojlera jest. Dosyć to uciążliwe. Ciekawe jak to będzie teraz z opłatami za gaz wyglądało :hmm:
A co do sąsiadów, to zarówno w domkach jak i w blokach można trafić różnie, chyba, że się człowiek na odludziu wybuduje.

--

http://www.suwaczki.com/tickers/65vq786iklsvuww1.png
http://www.suwaczki.com/tickers/cb7w43r8253bs8l9.png
09.11.2012 :angel_star:Wiem, że jesteś tam
Nie widuję Cię, lecz wiem, że jesteś tam
Cały dzień i noc ktoś puka do Twych drzwi
Każdy chciałby wiedzieć jak ma dalej żyć.
Wiem, że jesteś tam
Dla każdego zawsze musisz znaleźć czas
I choć nigdy o nic nie prosiłam Cię
Dzisiaj proszę bez kolejki przyjmij mnie .

28648 swiezak Kobieta, 38 lat, Szczecin
Żana

Żana

No właśnie o to chodzi, że w bloku nie musisz się zima martwić o ciepło w mieszkaniu ale za to wiosną i latem w domu jest bardzo fajnie. Wiadomo trzeba podwórko skosić itd ale za to wieczorny grill ze znajomymi na własnym podwórku to wyrówna :) fakt ja robiłam grila na balkonie w bloku ale sąsiedzi dziwnie sie później patrzą ;/

--

http://www.suwaczek.pl/cache/d6f3579dec.png http://s2.pierwszezabki.pl/023/023253980.png?8442
http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=5155514d62e137f5a.png

7882 zana Kobieta, 33 lata, lubelskie
Świeżak

Świeżak

Ana ja balkonu nie mam, ale kawałek działki koło bloku jest nasz, sezon grillowy 2013 będzie nasz :yipi:

--

http://www.suwaczki.com/tickers/65vq786iklsvuww1.png
http://www.suwaczki.com/tickers/cb7w43r8253bs8l9.png
09.11.2012 :angel_star:Wiem, że jesteś tam
Nie widuję Cię, lecz wiem, że jesteś tam
Cały dzień i noc ktoś puka do Twych drzwi
Każdy chciałby wiedzieć jak ma dalej żyć.
Wiem, że jesteś tam
Dla każdego zawsze musisz znaleźć czas
I choć nigdy o nic nie prosiłam Cię
Dzisiaj proszę bez kolejki przyjmij mnie .

28648 swiezak Kobieta, 38 lat, Szczecin