O wszystkim

Pogaduchy o wszystkim i o niczym

Odpowiedzi znajdują się poniżej

es_ze

es_ze

ooo kiedy moje będą takie duże i samodzielne ? :)

tak, biegam regularnie, ale nie codziennie, bo tak by się nie dało, nie zdążyłabym się zregenerować. ale biegam do minus 10 stopni w zimie, biegam w deszczu, biegam w śniegu, w upale też, chociaż nie za bardzo lubię w upale, a czasem jak mi sie nie chce to robię sobie nawet miesiąc przerwy, bo wychodzę z założenia, że ma o być coś miłego a nie coś na siłę :)

jak się żyje w Belgi?

--

J. 08.2002, K. 08.2014, o matko ;)

42705 es-ze Kobieta, 40 lat, już nie Kraków
zorg2208

zorg2208 wpis edytowany

es_ze w belgii wbrew pozorom jak w kazdym innym kraju. Chociaz jest duzo łatwiej cos zdobyc i załatwic aczkolwiek dzięki napływowi uciekinierów z róznycjh krajow to też się zmienia. Prawo pracy zmienia się bardzo na niekorzysc pracownika wiec... nie ma co popadać w panike ale nie bedzie łatwiej. Natomiast jak dwie osoby pracuja to jest łatwiej. Niestety tez sytuacja materialna społeczeństwa zmieniła sie na gorsze i nie jest to juz " miodem i mlekiem " płynacy Zachód. Jest masa biednych ludzi i oczywiscie dzieci . Wiec tu juz róznice tez sie zatarły. Dostep do lekarza jest łatwiejszy bo czekanie na super dobrego specjaliste ogranicza sie do kilku miesiecy a nie do lat. Tyle ze za ubezpieczenie trzeba sobie płacic np za extra szpitalne( nieobowiązkowe) czy za extra zwroty od lekarza . my np rocznie płacimy ok 1000e aby miec wiekszy zwrot za dentyste, okuliste ,logopede itp.I zbawienne jest gdy tak jak ja czy moj małż ,mamy dodatkowe ubezpieczenie szpitalne z pracy .
Poza tym oni maja swój poukładany swiat i rozmowy w pracy typu co jemy dzis wieczorem albo czy jedliscie juz swierze szparagi lub małze? lub jemy frytki z musem jabłkowym( swoja droga pyszne) albo z majonezem. ketchup brzmi jak barbarzyństwo! To te rozmowy mnie kiedys szokowały a teraz sama w tym " siedze" ;-) tak wiec fajnie ;-)

--

http://www.suwaczek.pl/cache/6feea84f18.png

51124 zorg2208 Kobieta, 47 lat, Stekene/ Belgia
es_ze

es_ze

No tak, to zawsze są jakieś problemy i wcale nie jest tak różowo jak nam się wydaje. Pamiętam jakim dla mnie szokiem była opieka medyczna w Szwecji oraz to hospitalizowanie w stopniu minimalnym w szpitalu w stanach. A także to, jak koleżanka będąca w ciąży w Anglii i będąca chora dostałą zalecenia na telefon co ma łykać (oczywiście paracetamol) . Myślę, ze z dostępem do lekarzy w Polsce nie jest tak źle jak mówimy, co innego że przychodnie są okupowane wręcz przez emerytów, którzy są co tydzień po receptę...
Rozgadałam się niepotrzebnie o lekarzach :)

Jak się robi frytki z musem jabłkowym, jaki to mus jest?

Szparagów nie za bardzo lubię, nie wiem jak np. Niemcy mogą się nimi zachwycać, jest tyle innych o niebo lepszych warzyw.

miłego dnia!

--

J. 08.2002, K. 08.2014, o matko ;)

42705 es-ze Kobieta, 40 lat, już nie Kraków
zorg2208

zorg2208

Pieczesz vel smazysz frytki i dodajesz na talerzyk mus z jabłek, gotowy lub samorobny. jabłuszka obrane i drobno pokrojone dusisz do konsystencji rociapcianej papki i pod koniec cukier. Pycha
Szparagi obierasz z czesci zdrewniałej w kierunku kwiatka. Powinien byc długi -wysoki- garnek, ja nie posiadam wiec kroje ,gotuje w osolonej wodzie tak około 20-30 min . gdy juz sa miekkie to robie sos beszamelowy lub beszamelowo serowy. i polewam szparagi....mniaaaaaaam. Jest jeszcze jedna potrawa,ktora tu odkryłam i jestem jej fanka( w sumie nie jedna potrawa ale....)np cykoria w szynce z sosem serowym. Gotuje sie cykorie w wodzie z odrobina cukru lub dusii sie na masle( polecam wersje pierwsza). uprzednio wycinajac troche kłab bo tam duzo goryczy. gdy sie ugotuja to sie je wylewa do sitka, i wyzyma( jak szmatke) nastepnie bierze sie plastry szynki( tyle ile cykorii) i kazda cykorie zawija w plaster szynki. to układamy ciasno w naczyniu zaroodpornym. w garnuszku robimy sos beszamelowo -serowy z dodatkiem gałki muszkatułowej ,zalewamy sosem szynke z cykoria. Piekarnik 180 st ok 20 min tzn jak juz zbrazowieje lekko sos to wyciagamy. Do tego purre ziemniaczane i pyyyyyyyyycha. Chociaz bez zieminaków tez super.
Smacznego :)

--

http://www.suwaczek.pl/cache/6feea84f18.png

51124 zorg2208 Kobieta, 47 lat, Stekene/ Belgia
Dziubala

Dziubala

Zorg2208, czy Ty wcześniej na forum miałaś inny nick? Masz 2 córki i starsza ma imię na J? ;). Zastanawiam się czy Ty to Ty? ;)

--

2005 :), 2007 :), 2014 :)

39 dziubala Kobieta, 107 lat, Kraków
es_ze

es_ze

Zorg chyba się skusze na te frytki z musem jabłkowym :) Rozumiem, ze frytki nie solimy już? Ciekawe jak wszystkim będzie smakować, dzięki za przepis! Co do szparagów robiłam z nich krem, wyszedł ok ale po prostu nie rozumiem tego zachwytu tym warzywem, osobiście uważam, ze np. krem z brokułów, czy przecierowa pomidorowa są o niebo lepsze. No ale wiadomo, każde społeczeństwo ma swoje smaki...

A Wasza rozmowa fajnie wygląda: Ty to Ty? Tak, ja to ja :)

--

J. 08.2002, K. 08.2014, o matko ;)

42705 es-ze Kobieta, 40 lat, już nie Kraków
es_ze

es_ze

Dziewczyny używałyście kiedyś szybkowaru? Prawdę mówiąc zawsze przeklinałam szybkowar mojej mamy w dzieciństwie bo robił mnóstwo hałasu, od paru lat mama ma lepszego wykonania szybkowary i są rewelacyjne do mięs. I nadszedł ten czas: ja sobie kupiłam! Normalnie nie wierzę, że to zrobiłam :) Gotowałyście kiedyś coś w szybkowarze? Oprócz mięs macie jakieś patenty sprawdzone na potrawy?

--

J. 08.2002, K. 08.2014, o matko ;)

42705 es-ze Kobieta, 40 lat, już nie Kraków
Dziubala

Dziubala

Zorg, fajnie Cię "widzieć" po latach ;)

Es_ze, no, rozmowę mamy na poziomie :D
A co do szybkowaru, to nie mam ani nigdy na nim (w nim) nie gotowałam.

--

2005 :), 2007 :), 2014 :)

39 dziubala Kobieta, 107 lat, Kraków
es_ze

es_ze

Ja się zakręciłam na ten szybkowar ze względu na mięso. Nigdy mi nie smakuje, chyba że u mamy z szybkowaru :) nawet jak podlewam przy pieczeniu to takie nie wyjdzie. A teraz szybkowary są dużo fajniejsze, niż konstrukcje z przed 40lat(pierwszy szybkowar mojej mamy, głośny i toporny ale zdawał rezultat) więc się zdecydowałam.

--

J. 08.2002, K. 08.2014, o matko ;)

42705 es-ze Kobieta, 40 lat, już nie Kraków